Opinie na temat naturalnych kremów do twarzy
Kosmetyki "bez chemii" - czyli jakie?
Czy naturalny krem to taki, który nie zawiera konserwantów? Niekoniecznie. Duża zawartość naturalnych wyciągów i ekstraktów może się wiązać z obecnością substancji konserwujących, które chronią kremy przed zepsuciem oraz zawdzięcza im się fakt, że składniki aktywne działają tak samo przez kilka miesięcy od otwarcia. Zdarzają się też naturalne konserwanty, jak np. Kwasek cytrynowy (Citric Acid).
Oprócz tego są też kosmetyki, które nie zawierają w ogóle wody (złożone z wosków i olejów), w związku z czym zwykle nie potrzebują substancji konserwujących (bakterie i drobnoustroje namnażają się w wodzie, która jest dla nich idealnym środowiskiem), ale mogą potrzebować przeciwutleniaczy. Powód? Oleje jełczeją. Natomiast niektóre olejki jak np. jojoba działają na substancje im współtowarzyszące jak naturalne konserwanty. Bakterio- i grzybobójczo działa alkohol, który również może być naturalną substancją konserwującą. Natomiast kosmetyki do pielęgnacji skóry zawierające alkohol wciąż nie przez wszystkich są uznawane za łagodne dla skóry.
KREMY NA DZIEŃ
Być może Was zaskoczę, ale w pielęgnacji stawiam przede wszystkim na tonik i serum Od kremu wymagam jedynie, aby „domknął” w skórze nawodnienie z toniku i substancje aktywne z serum, nawilżył ją i zabezpieczył. Dodatkowe substancje aktywne są mile widziane, lecz nie niezbędne. Poza tym standard: od kremu na dzień wymagam, aby dobrze sprawdzał się pod makijaż, a na noc stosuję kremy z bogatszym składem. Jeśli przy okazji pięknie pachnie, to już jestem w niebie.
Kremy na dzień, które wielokrotnie sprawdziłam i polecam:
- Hagi Naturalny krem rewitalizujący z roślinnym kompleksem detox
- Veoli Botanica Have a Nice Facekrem na dzień dogłębnie nawadniający
- Mokosh Regenerujący krem do twarzy antipollution Malina
- Mokosh Wygładzający Krem Do Twarzy Figa
- Some By Mi H7 Hydro Max Cream
- Pyunknag Yul Balance Gel – w połączeniu z tonikiem Pyunkang Yul Essence Toner i serum Pyunkang Yul Moisture Ampoule stanowi istną bombę nawadniającą. Jeśli nie wiecie, jak piękna i świetlista może być dobrze nawodniona cera, radzę Wam przez jakiś czas poużywać tego trio jednocześnie Ja wracam do niego regularnie, zwłaszcza wiosną i latem (bo jesienią i zimą PY Balance Gel jest dla mnie trochę zbyt lekki).
Naturalne kosmetyki do twarzy – co sprawdza się u mnie najlepiej?
Nasze dzieci są coraz starsze, ja też już dawno wyrosłam z pieluch, więc chciałabym poruszać na blogu więcej tematów kobiecych. Spokojnie, nadal będą się tu pojawiać merytoryczne artykuły na temat rozwoju dzieci, dzikości, bliskości i NVC, natomiast w zakładce KOBIETA znajdziecie wszystkie tematy „dla dorosłych” naturalne kosmetyki
Jednym z tych tematów są naturalne kosmetyki i naturalna pielęgnacja. Odkąd 4 lata temu wyrzuciłam ostatni drogeryjny antyperspirant i całkowicie przestawiłam się na dezodoranty z dobrym składem, stopniowo zaczęłam wymieniać pozostałe kosmetyki i dziś moja pielęgnacja jest w 100% naturalna.
W tym roku skończę 38 lat, ale mam cerę w dużo lepszym stanie niż jeszcze 3-4 lata temu. Wszystko dzięki temu, że zmieniłam pielęgnację i bardzo dbam o dobre składy i nawodnienie cery. Szukam składników, które mi służą, a unikam tych, które zatykają pory i blokują dostęp składników aktywnych.
Widzicie to na zdjęciach, bo od ponad roku już w ogóle nie używam podkładu, ani kremu BB, tylko bezbarwny matujący puder ryżowy i tusz do rzęs. Czasem dodam trochę różu, korektora pod oczy i eyelinera, ale cała reszta, czyli jednolita cera bez przebarwień to efekt świadomej i naturalnej pielęgnacji.
Poza tym zaszła u mnie bardzo duża zmiana w głowie – już nie odczuwam presji, aby być „wiecznie młodą”. Paradoksalnie dopiero wtedy, gdy odpuściłam, pielęgnacja cery zaczęła mi sprawiać prawdziwą, zmysłową przyjemność!
Wszystkie kosmetyki, które dziś polecam przetestowałam bardzo dokładnie i regularnie do nich wracam, więc nie jest tak, że zużyłam jedno opakowanie i od razu Wam polecam tylko było to od 4 do nawet 10 opakowań.
U nas zapłacisz kartą