Opinie na temat naturalnych kremów do twarzy
Naturalny krem - dla kogo?
Dawniej wszystkie kosmetyki, środki czystości, szampony i perfumy były naturalne. Pierwsze kremy były jednak bardzo tłuste, bo woski, masła roślinne i oleje uniemożliwiały uzyskanie lżejszych konsystencji, które lepiej wchłaniają się w skórę. Dziś producenci kosmetyków naturalnych w niczym nie odbiegają od tych wytwarzających te syntetyczne. Dysponują takimi samymi technologiami i mogą uzyskać każdą formułę kremu – od lekkiego jak lotion czy nawilżająca mgiełka, po bardzo odżywczy i gęsty.
Kremy ze składnikami naturalnymi mogą być łagodne dla skóry, bo natura jest inspiracją dla najlepszych składników kosmetycznych. Bardzo sobie chwalą ich stosowanie osoby ze skórą normalną, suchą lub bardzo suchą. A także wiele młodych mam. Ale niestety produkty naturalne, nie nadają się dla każdego typu cery. Powód? Naturalne składniki są bogate w drażniące, choć pięknie pachnące olejki eteryczne i aktywne wyciągi, które mogą podrażnić skóry atopowe i reaktywne, a nawet wywołać alergie. Dlatego zawsze przy takim typie skóry warto poprosić o próbkę zanim zdecyduje się o ich zakupie.
RADA EKSPERTA
Kosmetyki ze składnikami naturalnymi powinny zawierać emolienty pochodzenia roślinnego, jak naturalna gliceryna. Powód? Mają one szansę być biologicznie czynne dla skóry. Oprócz tego, warto aby naturalnym ekstraktom towarzyszyły nośniki, dzięki którym mogą one przenikać do głębszych warstw skóry (nie ma niczego złego w obecności np. glikolu propylenowego w składzie kremu).
Potrzebna jest też biotechnologiczna obróbka surowca. Nie obrażajmy się na technologię, bo dzięki niej możemy więcej czerpać z natury. Na przykład nie osiągniemy takiego efektu pielęgnacyjnego kładąc pod oczy plastry świeżego ogórka, jak nakładając ekstrakt z ogórka pochodzący z laboratorium
- dodaje Wiola Kaniewska.
TONIZOWANIE
Długo szukałam dobrego polskiego toniku, ale niestety większość z nich mnie szczypie (nawet te przeznaczone do wrażliwej cery). Poza tym lubię gęste, żelowe toniki, które głęboko nawadniają cerę. W tej kategorii zdecydowanie najlepiej wypadają kosmetyki koreańskie. Mój ulubiony, z bardzo krótkim, minimalistycznym składem to Pyunkang Yul Essence Toner.
Poza tym od czasu do czasu stosuję również Iunik Vitamin Hyaluronic Acid Vitalizing Toner. Niech nie zraża Was jego cena, bo to najbardziej wydajny tonik jaki kiedykolwiek miałam: gęsty, żelowy i trudno wypływający z opakowania. Butla 200 ml starcza mi spokojnie na 3 miesiące. Aha, dodam jeszcze, że od lat nie używam wacików (to marnowanie produktów i bardzo nie eko ), tylko od razu nalewam tonik na dłoń i wklepuję w twarz 3 lub 4 porcje.
PIELĘGNACJA
- koreańskie serum Pyunkang Yul Moisture Ampoule – ma konsystencję miodu, zawiera 90% ekstraktu z Coptis Chinensis, a moja cera jest dzięki niemu głęboko nawodniona z „efektem lustra”
- Koreańskie serum Iunik Propolis Vitamin Synergy Serum – zawiera ekstrakty z propolisu, rokitnika, wąkroty azjatyckiej, niacynamid i alantoina, a więc moc antyoksydantów i składników przeciwzapalnych.
- polskie serum Miya Beauty.lab Serum z witaminą C na przebarwienia (to dzięki witaminie C moja cera jest taka jednolita i świetlista)
Poza tym polecam wszystkie kosmetyki polskiej marki Basic Lab – zwłaszcza jeśli macie cerę wrażliwą lub skłonną do alergii i unikacie substancji zapachowych. Miałam prawie wszystkie serum tej marki, a dla Romka i Irenki regularnie kupuję krem Basiclab Famillias Krem Do Twarzy O Bogatej Konsystencji.
Jednak nie muszę unikać pachnących kosmetyków i wiele z nich uwielbiam – zwłaszcza zapachy Veoli Botanica, Alkmie Hagi i Mokosh!
Co zauważysz przy regularnym stosowaniu kremu z peptydami?
- poprawę napięcia i jędrności skóry
- regenerację i silne odżywienie
- znaczącą poprawę nawilżenia
- odbudowę bariery hydrolipidowej skóry
- ochronę skóry przed niekorzystnymi skutkami działania wolnych rodników
- wygładzenie obecnych zmarszczek i przeciwdziałanie powstawania nowych
- opóźnienie procesów starzenia się skóry
- wzmocnienie naturalnego mikrobiomu skóry
- rozświetlenie i zdrowy wygląd skóry
Badania aplikacyjne wykazały % badanych, którzy przy regularnym stosowaniu kremu z bakuchiolem zauważyli:
- 100 % dogłębne nawilżenie skóry
- 100% zmiękczenie i wygładzenie skóry
- 96% silne działanie liftingujące
- 100% wygładzenie zmarszczek
- 96% rozświetlenie skóry twarzy
- 100% odżywienie i regenerację skóry
- 96% silne działanie przeciwstarzeniowe
- 100% poprawę kondycji skóry
- 96% ochronę przed działaniem wolnych rodników
Dodatkowo przeprowadziliśmy dla Ciebie badania aparaturowe. Na czym one polegają? W skrócie – dokumentują efekty stosowania danego produktu na skórę przez okres 4 tygodni. W wyniku badania porównuje się efekt przed i po regularnym stosowaniu produktu. Testując krem z peptydami na noc sprawdziliśmy takie parametry, jak: redukcja długości i głębokości zmarszczek oraz zwiększenie jędrności i elastyczności skóry. Poniżej możesz zobaczyć wyniki:
Badania aparaturowe po 4 tygodniach stosowania produktu pod kątem zwiększenia jędrności i elastyczności skóry wykazały:
KREM POD OCZY
Mam bardzo cienką i delikatną skórę wokół oczu, która w ciągu dnia staje się sucha albo wręcz zmienia się w pustynię w sezonie wiosna-lato, kiedy pylą drzewa i trawy. Dlatego lubię kremy o cięższej konsystencji. Moje ulubione, do których wracam regularnie i zużyłam już wiele opakowań to:
- Na dzień Cosnature Naturalny Ujędrniający Krem Pod Oczy Z Owocem Granatu – jest niedrogi, ale genialny! Kosztuje 15-17 zł i można dostać go w Hebe albo w sieci. To pierwszy krem pod oczy, po którym faktycznie po paru miesiącach stosowania zauważyłam znaczną poprawę kondycji mojej skóry wokół oczu: ucha, opadająca powieka wygląda znacznie lepiej, kurze łapki też – zresztą lubię je, bo to zmarszczki od uśmiechu
- Na noc Veoli Botanica Keep An Eye On It Skoncentrowany balsam pod oczy (na dzień pod makijaż też się nada, ale trzeba chwilę odczekać). Planuję wypróbować też nowość Veoli Botanica 20 Seconds Magic Eye Treatment Serum pod oczy i na powieki – podobno daje jeszcze bardziej spektakularne efekty!)
U nas zapłacisz kartą