Nivea Care 3w1 - Łagodzący i lekki Krem Do Twarzy - Odkryj Sekret Pięknej Skóry

Recenzje 60

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 153

5 / 5

30 czerwca 2024, o 20:37

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: W hipermarkecie

Przyjemnym

Przyjemny lekki i dobrze nawilżający krem do twarzy . Fajnie łagodzi uczucie dyskomfortu na twarzy . Opakowanie fajne małe i zgrabne . Szybko się wchłania nie pozostawia tłustego osadu na twarzy . Idealny na cieplejsze dni.
Nie uczula i nie podrażnia.
Cena adekwatna do jakości.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 19

5 / 5

27 czerwca 2024, o 18:22

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Drogeria Rossmann

Używam od lat

Nivea Care 3 w 1 to lekki krem do twarzy, który stosuję od lat i regularnie kupuję kolejne opakowania. Sprawdza się u mnie doskonale. Krem ma lekką konsystencję, która szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Doskonale łagodzi podrażnienia i nawilża, pozostawiając skórę miękką i gładką. Jest to niezawodny produkt, który polecam każdemu, kto szuka skutecznego i łagodzącego kremu do twarzy.

ZALETY: Wydajnosc
Nawilzenie
Lekkosc
Lagodzi

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 11

5 / 5

20 czerwca 2024, o 16:44

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Drogeria Rossmann

Zawsze do niego wracam

To jest krem który stosuje tak naprawdę od lat , czasem mam przerwy jak testuje jakiś nowy ale ogólnie zawsze go mam w domu. Lekki krem na dzień, dobrze się wchłania i sprawdza się pod makijarz. Fajny delikatny zapach i przyjemna formuła.

Recenzje 43

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 31

Napisanych recenzji: 273

2 / 5

4 grudnia 2020, o 18:09

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria Rossmann

Słabo. Może dla bardzo suchej skóry.

OCZEKIWANIA
Mam skórę normalną w stronę suchej. Ponieważ zaczyna się sezon zimowy, szukałam kremu do ciałą, z dobrym składem, z niższej półki cenowej by dobrze nawilżał skórę w okresie zimowym , szybko się wchłaniał nie pozostawiając lepkeij warstwy.

Wybór padł na Nivea Care. Pokusiłam się na napis "lekki krem łagodzący" i że rzekomo nie ma lepkiej warstwy. Skład jak za takie pieniądze ma nawet znośny: masłoe shea, aloes, silikon pojawia się dość daleko, choć wszystko co po nimnastępuje nie jest lepsze.

Po otwarciu plastikowego wygodnego opakowania, urzekł mnie deliktnyy lekki kwiatowy zapach. Nie był nachalny. Same opakowanie jest lekko chropowante, co mi się bardzo spodobało, bo jak się ma już wysmarowane dłonie troszkę trudniej jest utrzymać słoik zakręcając go. Na tym kończą się plusy.

Krem ma teksturę jak ciepłe masło lub średnio gęsta śmietana. Jest białego koloru. Po nałożeniu rozprowadza się, ale nie rozsmarowuje się jakoś specjalnie dobrze. Przez to nie czułam przyjemności nakładania tego produktu. Choć zarówno lekkie mleczka jak i gęste masełka dostarczają tę przyjemność.
Krem bardzo długo się wchłania i pozostawia bardzo lepką warstwę na skórze. Jest w działaniu bardzo okluzyjny, i mimo zawartości aloesu prawie w ogóle nie czułam nawilżenia, a już na pewno ukojenia podrażnionej skóry. Duże opakowanie wystarczyło mi na 1,5 miesiąca dość częstego stosowania.
Krem się sprawdzi u posidaczek wyjątkowo suchej skóry która potrzebuje warstewki ochronnej, ale już nie koniecznie nawilżenia/nawodnienia skóry. Krem kompletnie się nie sprawdził na mojej normalnej skórze.

Wpływ biegania na ciało

Czy bieganie wyszczupla? Czy poprawia kondycję i hartuje organizm? Chyba nikt nie ma wątpliwości, że tak. Bieganie to aktywność aerobowa, czyli poprawiająca wydolność oddechową i krążeniową. Biegając, łatwo rozwijasz kondycję i zapobiegasz groźnym chorobom (np. sercowym) w przyszłości. To także jedna z najlepszych aktywności, jeśli chodzi o harmonijną utratę tkanki tłuszczowej. Bieganie wzmacnia, ale również wysmukla nogi. Nie pozostaje też bez wpływu na psychikę, zwłaszcza, jeśli biegasz pod gołym niebem i możesz odetchnąć świeżym powietrzem, pełną piersią.

Aby bieganie przynosiło samo korzyści, trenować trzeba w określony sposób. Udowodniono bowiem, że bieganie maratonów i codzienne treningi długodystansowe nie są już tak zdrowe, jak rekreacyjny jogging. Bieganie mocno obciąża stawy, zwłaszcza, jeśli masz nadwagę czy niewłaściwą technikę, wynikającą np. z wad stóp. Bieganie samo w sobie jest dla człowieka naturalną czynnością (nasi przodkowie zdecydowanie więcej biegali niż się wylegiwali), jednak… nie po twardym podłożu, po jakim biegamy najczęściej w miastach i w parkach.

Bieganie nie pozostaje też bez wpływu na twarz. Chcielibyśmy móc powiedzieć, że powoduje wyłącznie pozytywne efekty, np. chudnięcie na twarzy u osób ze znaczną nadwagą, ale wpływ tego rodzaju aktywności ma także nieco mniej pozytywny wymiar. Przemiany, jakie zachodzą w skórze w wyniku intensywnego wysiłku fizycznego są bardzo złożone. Dochodzi wówczas do zaburzenia równowagi pH, intensywnej produkcji wolnych rodników, uwalniania szeregu niekorzystnych substancji, np. chlorku sodu, kwasów mlekowego i moczowego (czyli produktów przemiany materii, które uwalniają się wraz z potem przez skórę). Przy niewłaściwej pielęgnacji i niedostatecznemu oczyszczaniu biegacze mogą więc cierpieć z powodu trądziku, albo mocno przesuszającej się i podrażnionej skóry.

Krem ochronny do twarzy – przed czym musi chronić?

Podczas biegania na Twoją twarz oddziałuje mnóstwo niekorzystnych czynników – zarówno z wnętrza organizmu, jak i z otoczenia. Jeśli trenujesz na świeżym powietrzu, to krem, który nałożysz na skórę przed wyjściem na trening powinien mieć charakter kremu ochronnego. Zimą będzie to krem ochronny na wiatr i mróz, latem krem z filtrami UV o wyższym wskaźniku SPF.

Krem ochronny na zimę powinien ochraniać Cię przed zimnem i wysuszającym działaniem mroźnego wiatru. Zimowe warunki pogodowe przyczyniają się do pękania drobnych naczynek krwionośnych, a tym samym wywołują zaczerwienienia i podrażnienia. Krem na zimę powinien zatem natłuszczać skórę i tym samym nie dopuszczać do uszkodzeń powodowanych przez mroźne powietrze i niskie temperatury. Krem ochronny do twarzy powinien także zabezpieczać przed odwodnieniem, które wywołuje intensywne pocenie, a następnie odparowywanie potu z twarzy. Takie działanie mają właśnie kremy o tłustej formule. W przypadku, gdy pod wpływem trenowania na zewnątrz zimą dochodzi u Ciebie do przesuszania się i łuszczenia naskórka na twarzy, powinnaś sięgnąć po krem ochronny z witaminą A. Retinol ma bowiem właściwości gojące rany i regenerujące suchą skórę. Krem na zimę powinien także zawierać filtry UV, ponieważ chociaż słońce mniej grzeje, promienie słoneczne nadal są szkodliwe dla kondycji skóry.

Jeśli chodzi o krem stosowany latem, w pierwszej kolejności zwróć uwagę na zawartość filtrów UV. Kosmetyk powinien dostarczać wysokie działania przeciwsłoneczne. Krem do twarzy z filtrami UVA/UVA o wysokim wskaźniku SPF (30-50) uchroni Cię przed niechcącym opaleniem twarzy, a także przed fotostarzeniem i przedwczesnym powstawaniem zmarszczek. Kosmetyk powinien mieć także działanie nawilżające, w końcu wysoka temperatura również odwadnia skórę Twojej twarzy!

Przygotowanie cery pod makijaż. Jak powinno wyglądać?

Zaczniemy nieco przewrotnie. Pierwszym krokiem do przygotowania cery pod makijaż jest naszym zdaniem… bardzo dokładne usunięcie z twarzy poprzedniego makijażu! To bardzo istotne i jeśli chwilę się nad tym zastanowić, to rzeczywiście demakijaż można rozpatrywać jako początkowy etap przygotowania skóry do nowego makijażu. Idealnie czyta cera to po prostu zdrowsza cera. Niedomyty makijaż zapycha pory, jest pożywką dla bakterii, tworzy doskonały grunt pod… niedoskonałości.

Zasada nr 1 . Każdego dnia wykonuj staranny demakijaż. Dzięki temu unikniesz wyprysków. To ważne, jeśli nie chcesz nakładać na twarz grubych warstw maskującego korektora. Wierzymy, że tak właśnie jest, bo chyba jak każda kobieta chcesz wyglądać naturalnie!

Po jakie kosmetyki do demakijażu sięgnąć? Mocny i wodoodporny makijaż oka zmyjesz szybko i bardzo skutecznie Profesjonalnym płynem do demakijażu oczu NIVEA MicellAIR . Jest to produkt rekomendowany przez profesjonalnych makijażystów! Dzięki zawartości ekstraktu z czarnej herbaty i suchego olejku płyn pielęgnuje też rzęsy oraz skórę powiek, co bardzo istotne, gdy malujesz się każdego dnia. W usuwaniu wodoodpornego makijażu twarzy sprawdzi się natomiast Profesjonalny płyn micelarny NIVEA MiellAIR Skin Breathe .

Więcej na temat zasad demakijażu znajdziesz w artykule Demakijaż twarzy – jak wykonać go poprawnie? .

Poranna pielęgnacja twarzy podstawą!

Po wieczornym demakijażu przychodzi czas na poranną pielęgnację twarzy. W tym miejscu zatrzymamy się na dłużej, bo to, jak wygląda Twoja pielęgnacja twarzy rano, w największym stopniu przekłada się na wygląd i trwałość makijażu. Oto, jak powinna wyglądać poranna pielęgnacja twarzy krok po kroku z uwzględnieniem przygotowania do makijażu!

Krem do cery suchej to kosmetyk, który oprócz podstawowych funkcji, o których już wspomnieliśmy ochrona UV na dzień oraz regeneracja na noc , został tak sformułowany, aby odpowiadać na wyjątkowe potrzeby tego typu skóry.

Czytaj dalej...

Dzięki temu kremy zawierające witaminę C wykazują fantastyczne właściwości odmładzające pobudzają produkcję kolagenu, co przyczynia się między innymi do spłycenia lub zniwelowania widoczności drobnych zmarszczek.

Czytaj dalej...

, Cocoglycerides, Cetearyl Isononanoate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Xanthan Gum, Octyldodecanol, Dimethicone, Ammonium Acryloyldimethyltaurate VP Copolymer, Carbomer, Trisodium EDTA, Phenoxyethanol, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Parfum, CI 77891, CI 77491, CI 77492.

Czytaj dalej...

Stąd często obecność składników, takich jak kwas glikolowy, aloes, gliceryna, alantoina, algi, rumianek, kwas hialuronowy, kwas mlekowy, oczar wirginijski, mocznik, biotyna, prowitamina B5 czy ceramidy.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...