Nivea Care 3w1 - Lekki krem do twarzy, który zapewnia kompleksową pielęgnację
Kremy na zimę bez wody
Na sklepowych półkach spotkać możesz się z różnego rodzaju kremami na zimę. Który z nich wybrać? Do wyboru masz między innymi krem na zimę bez wody. Co to za kosmetyk? W jego składzie bardzo często znaleźć można masło shea czy różnego rodzaju oleje roślinne, na przykład z pestek winogron czy słodkich migdałów. Taki krem niezwykle skutecznie natłuszcza i odżywia skórę, gwarantując jej należytą ochronę przed ujemnymi temperaturami i chłodnym wiatrem. Jego konsystencja jest gęsta oraz tłusta, a co za tym idzie — najlepiej stosować go w niewielkich ilościach. Jest to najbardziej polecany krem zimowy na dni, w które temperatura spada poniżej zera. Dlaczego?
Czy krem bez wody na zimę jest konieczny?
Nie jest tak, że woda w kremie do twarzy zamarza na mrozie, przez co naskórek ulega uszkodzeniu. Przecież skóra sama w sobie też zawiera wodę! Chodzi tu bardziej o proporcje. Krem ochronny na zimę musi mieć przewagę substancji tłuszczowych, ponieważ tylko tak może stworzyć na twarzy nieprzepuszczalną powłokę. Jeśli miałby w sobie przewagę wody, wzmagałby jedynie odparowywanie wody zawartej w naskórku pod wpływem zimnego powietrza.
W mroźne dni najlepiej sprawdzają się kremy półtłuste na zimę oraz tłuste kremy do twarzy na zimę. Cechą charakterystyczną takich kosmetyków jest to, że nie wchłaniają się one całkowicie, a zamiast tego tworzą na powierzchni skóry ochronny filtr zabezpieczający ją przed mrozem i chłodnym wiatrem.
Krem zimowy – cera mieszana
Po czym poznać, czy masz cerę mieszaną? Jest ona połączeniem cery tłustej oraz suchej – znaczy to, że w strefie T obejmującej czoło, nos oraz brodę ma skłonność do nadmiernego przetłuszczania się i błyszczenia, podczas gdy policzki są raczej suche, matowe i mają skłonność do podrażnień. Skóra w tej części twarzy bardzo często jest zaczerwieniona oraz przesuszona. Co więcej, szybko traci swoją elastyczność oraz jędrność. Pielęgnacja cery mieszanej bywa nieco problematyczna. Nie ma tutaj jednej uniwersalnej recepty na to, jak należy o nią dbać. Jeżeli ma ona tendencję do nadmiernego przesuszania się, tego typu cerę pielęgnować powinno się tak, jak suchą. Gdy natomiast ulega przetłuszczaniu się, stosować należy kosmetyki dedykowane cerze tłustej. W sytuacji, gdy do czynienia mamy z wyraźnymi dysproporcjami pomiędzy strefą T, a pozostałą częścią twarzy, taka skóra wymagać będzie stosowania na czoło, nos oraz brodę kosmetyków o właściwościach złuszczających oraz regulujących wydzielanie sebum, a na policzki — nawilżających kremów o odżywczej formule.
Jaki krem na zimę do cery mieszanej będzie najlepszym rozwiązaniem? Może mieć zarówno lekką, kremową konsystencję, jak i przybierać postać emulsji ochronnej. W składzie takiego kosmetyku znajdować powinien się między innymi pantenol, olejek z drzewa herbacianego, aloes, kwasy owocowe, algi, zielona herbata, rumianek, rozmaryn, owies, pestki winogron czy ekstrakt z żeń-szenia.
Recenzje 43
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 31
Napisanych recenzji: 273
2 / 5
4 grudnia 2020, o 18:09
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria Rossmann
Słabo. Może dla bardzo suchej skóry.
OCZEKIWANIA
Mam skórę normalną w stronę suchej. Ponieważ zaczyna się sezon zimowy, szukałam kremu do ciałą, z dobrym składem, z niższej półki cenowej by dobrze nawilżał skórę w okresie zimowym , szybko się wchłaniał nie pozostawiając lepkeij warstwy.
Wybór padł na Nivea Care. Pokusiłam się na napis "lekki krem łagodzący" i że rzekomo nie ma lepkiej warstwy. Skład jak za takie pieniądze ma nawet znośny: masłoe shea, aloes, silikon pojawia się dość daleko, choć wszystko co po nimnastępuje nie jest lepsze.
Po otwarciu plastikowego wygodnego opakowania, urzekł mnie deliktnyy lekki kwiatowy zapach. Nie był nachalny. Same opakowanie jest lekko chropowante, co mi się bardzo spodobało, bo jak się ma już wysmarowane dłonie troszkę trudniej jest utrzymać słoik zakręcając go. Na tym kończą się plusy.
Krem ma teksturę jak ciepłe masło lub średnio gęsta śmietana. Jest białego koloru. Po nałożeniu rozprowadza się, ale nie rozsmarowuje się jakoś specjalnie dobrze. Przez to nie czułam przyjemności nakładania tego produktu. Choć zarówno lekkie mleczka jak i gęste masełka dostarczają tę przyjemność.
Krem bardzo długo się wchłania i pozostawia bardzo lepką warstwę na skórze. Jest w działaniu bardzo okluzyjny, i mimo zawartości aloesu prawie w ogóle nie czułam nawilżenia, a już na pewno ukojenia podrażnionej skóry. Duże opakowanie wystarczyło mi na 1,5 miesiąca dość częstego stosowania.
Krem się sprawdzi u posidaczek wyjątkowo suchej skóry która potrzebuje warstewki ochronnej, ale już nie koniecznie nawilżenia/nawodnienia skóry. Krem kompletnie się nie sprawdził na mojej normalnej skórze.
Zdjęcia recenzentek
Zgłoś treść Lekki krem łagodzący to nowy krem uniwersalny do twarzy, którego specjalna formuła skutecznie zaspokaja potrzeby suchej i delikatnej skóry. Krem intensywnie nawilża i koi podrażnienia, bez pozostawiania uczucia tłustości. Formuła zawiera innowacyjną i zgłoszoną do opatentowania technologię, zawierającą pielęgnujące, rozpuszczalne na skórze substancje woskujące hydrowax, zatopione w lekkim, nawilżającym kremie. Łagodna formuła kremu z aloesem została stworzona z myślą o potrzebach wrażliwej i suchej skóry twarzy. Krem ten zawiera również naturalne lipidy i łagodzące ekstrakty pochodzące bezpośrednio z liści aloesu – substancji znanej ze swych właściwości łagodzących. Substancje woskujące hydrowax zapewniają intensywne nawilżenie, dzięki czemu skóra twarzy odzyskuje blask i zdrowy wygląd. Krem wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry oraz łagodzi podrażnienia. Produkt wchłania się natychmiast, pozostawiając skórę twarzy nawilżoną i gładką, bez efektu natłuszczania.
Koi wrażliwą skórę twarzy
Głęboko odżywia
Szybko się wchłania
U nas zapłacisz kartą