Nivea Care 3w1 - Lekki krem do twarzy, który zapewnia kompleksową pielęgnację
Krem na zimę do cery naczynkowej
Zima to ciężki okres dla posiadaczek cery naczynkowej. Tego typu skóra jest sucha, cienka, a co więcej — źle reaguje na mróz, wiatr oraz wahania temperatur, z jakimi mamy do czynienia w najchłodniejszych miesiącach roku. Naczynia włosowate są wówczas zmuszone do nieustannego kurczenia się i rozszerzania, co finalnie prowadzić może do powstania widocznych pajączków. Cerze naczynkowej nie służą również gorące, pikantne potrawy, po które chętnie sięgamy zimą. Jaki krem na zimę do cery naczynkowej sprawdzi się najlepiej? Idealny to taki, który będzie jednocześnie chronił przed mrozem, wiatrem i promieniami UV oraz wzmacniał naczynka, zabezpieczał przed ich pękaniem i redukował podrażnienia. Wybierając krem do cery naczynkowej na zimę, szczególną uwagę zwrócić należy na to, by w jego składzie znajdowały się między innymi hesperydyna oraz diosmina, które znane są ze swoich właściwości uszczelniających naczynia. Dodatkowo, krem na zimę do cery naczynkowej bogaty powinien być w łagodzącą lanolinę oraz alantoinę.
Jak jeszcze zadbać o tego typu skórę w sezonie zimowym? Aby uniknąć szoku termicznego po powrocie do domu, zadbać powinnaś o to, by temperatura w pomieszczeniach nie przekraczała 21 stopni. Dodatkowo, zrezygnować musisz z gorących kąpieli, mycia twarzy w gorącej wodzie oraz wizyt w saunie. Każda posiadaczka cery naczynkowej zimą zadbać powinna również o stosowną dietę bogatą w substancje odżywcze wspomagające regenerację skóry. Warto, by znalazły się w niej produkty zawierające duże ilości witamin B3, C oraz K, które wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych, hamując ich nadmierne rozszerzanie się. Zaliczamy do nich między innymi owoce cytrusowe, dziką różę, czarną porzeczkę, brokuły oraz szpinak.
Krem do twarzy na zimę — dlaczego warto go mieć?
Dlaczego tak ważne jest stosowanie kremu na zimę do twarzy? Wynika to z faktu, iż panujące wówczas niskie temperatury powodują, że nasza skóra produkuje mniej łoju, a co za tym idzie — jest w znacznie mniejszym stopniu chroniona przed szkodliwym działaniem niskich temperatur i czynników zewnętrznych, takich jak wiatr i mróz. Nie służy jej wówczas obecność suchego powietrza panującego w pomieszczeniach, bo przyczynia się ono do nadmiernej utraty wody. Na skutek nieustannego wahania temperatur, z jakim do czynienia mamy w sezonie zimowym, naczynka krwionośne naprzemiennie kurczą się (po wyjściu na zewnątrz) i rozkurczają (po wejściu do ogrzewanego wnętrza). Konsekwencją tego może być ich pękanie i powstawanie pajączków. Zimą w niekorzystny sposób na skórę oddziałuje również promieniowanie UVA oraz UVB – pierwsze z nich aktywne jest przez cały rok, także w pochmurne dni. Głęboko wnika ono w warstwy naskórka, przyczyniając się do zniszczeń w jego strukturze. Promieniowanie UVB odpowiedzialne jest natomiast za rumień i poparzenia.
Jakie kremy na zimę sprawdzą się najlepiej? Kosmetyki tego typu muszą chronić naszą skórę zarówno przed mrozem, jak i wiatrem oraz promieniowaniem słonecznym. W składzie kremu do twarzy na zimę powinna znajdować się witamina E, a także witamina A, które skutecznie odżywią i zregenerują przesuszoną skórę. Nie mniej cenna jest witamina C, która wzmacnia rozszerzone naczynia krwionośne.
Warto, aby krem na zimę do twarzy bogaty był również w masło shea lub masło kakaowe. Bardzo dobrze natłuszczają i chronią one skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.
Wybierając najlepszy krem ochronny, szczególną uwagę zwróć na to, czy w jego składzie znajduje się alantoina oraz pantenol. Składniki te odpowiadają za łagodzenie podrażnień, na przykład tych wywołanych mrozem oraz wiatrem.
Dobry krem na zimę musi także zawierać filtry przeciwsłoneczne, które ochronią skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Krem z filtrem na co dzień powinien zawierać olej arganowy ze słodkich migdałów czy pestek malin. Mają one właściwości odżywcze i zabezpieczają przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.
Krem nawilżający na zimę
W chłodne miesiące roku sięgnąć możesz po krem nawilżający na zimę . Taki kosmetyk skutecznie ochroni skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, zatrzymując wilgoć w naskórku, wzmacniając płaszcz hydrolipidowy i dostarczając skórze niezbędnych witamin i substancji czynnych. Typowo nawilżający krem lepiej jest stosować przy temperaturach powyżej zera, a takie w dzisiejszym klimacie zdarzają się zimą bardzo często.
Niezbędnikiem w zimowej kosmetyczce jest krem na zimę z filtrem. Dlaczego jego stosowanie jest tak ważne? Wynika to z tego, że promieniowanie UV przyczynia się do procesu starzenia się skóry, uszkadzając włókna kolagenowe odpowiadające za napięcie, jędrność oraz elastyczność. Krem zimowy zawierać powinien minimum SPF 20. W taki kosmetyk zaopatrzyć powinnaś się w szczególności wówczas, jeżeli planujesz zimowy urlop w górach. Warto zdawać sobie sprawę z faktu, że śnieg oraz lód odbijają aż 80% promieniowana słonecznego, zwiększając 2-krotnie ilość padających na skórę promieni UV. Idealny krem ochronny na zimę bogaty powinien być w naturalne oleje roślinne, masło karite, wosk pszczeli, aminokwasy oraz kwas hialuronowy.
Co, jeżeli chodzi o krem z filtrem pod makijaż? Idealny kosmetyk tego typu to taki, który nie będzie zbyt tłusty, a zamiast tego będzie się szybko wchłaniał, pozostawiając lekki film.
Czy naprawdę krem z filtrem na zimę jest nam potrzebny?
Jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi: „Czy krem zimowy naprawdę musi zawierać filtr?” Odpowiedź brzmi: Tak. Krem z filtrem na zimę to konieczność! Nieważne, gdzie jesteś: promienie UVA i UVB są wszędzie. Na dodatek zimą Twoja skóra nie jest przyzwyczajona do dużej ilości promieni UV i wytwarza mniej melaniny. Jeżeli posiadasz delikatną i wrażliwą cerę lub chcesz uniknąć przedwczesnego starzenia skóry, zastosuj krem na zimę z filtrem 50 .
U nas zapłacisz kartą