Ocet jabłkowy na pryszcze - Naturalne remedium czy mit?
Jak pić ocet jabłkowy na odchudzanie? Dawkowanie – ile pić octu z jabłek oraz sposoby jego podawania.
Aby ocet jabłkowy miał wpływ na odchudzanie powinien być przede wszystkim spożywany regularnie. Ile zatem go pić i jak rozcieńczać?
Dietetycy zalecają podczas kuracji dodawać do szklanki wody (250ml) od 1 do 2 łyżek octu jabłkowego i dokładnie wymieszać. Podczas kuracji należy go pić 3 razy dziennie na około 30 minut przed każdym, głównym posiłkiem. Mikstura z wody i octu wypełnia żołądek i zmniejsza łaknienie oraz poczucie głodu. Dodatkowo wspomaga wydzielanie soków żołądkowych, które ułatwiają trawienie.
Nieprzyjemny dla nie których osób smak i zapach octu można neutralizować miodem oraz przyprawami.
Dodatek pieprzu lub cynamonu poprawia smak i przyspiesza metabolizm.
- Dodaj do mikstury z octem: 1 łyżeczkę miodu oraz 2 szczypty cynamonu i 1 szczyptę świeżo zmielonego pieprzu czarnego na każdą szklankę wody. Całość należy dokładnie wymieszać.
- Kolejną propozycją jest dodanie 1 łyżki octu jabłkowego, 1 łyżeczki miodu, 1/2 łyżeczki kurkumy i szczyptę świeżo zmielonego pieprzu czarnego do szklanki z zaparzoną, zieloną herbatą. Całość oczywiście dokładnie mieszamy. Pamiętaj, aby dodawać miód do napoju poniżej 40 stopni C, w której giną cenne enzymy pszczele.
- Do mikstury doskonale pasuje także imbir. Pokrój drobno 3cm imbiru i zaparz w szklance wrzątku. Następnie do ostudzonego naparu dodaj 1-2 łyżki octu jabłkowego oraz 1 łyżeczkę miodu i całość wymieszaj. Taka mikstura nie tylko korzystnie wpływa na trawienie, ale także wspomaga nasz układ odpornościowy.
105 thoughts on “ Jak zrobić ocet jabłkowy – staropolski przepis babci ”
A ja polecam troszkę inną metodę produkcji – wszelkie octy wychodzą jeszcze bardziej aromatyczne i mają znacznie więcej cennych składników z jabłek tłoczymy sok – dodajemy cukier (niecały kilogram na 10l soku) kwestia ile cukrów zawierały jabłka (by to dokładnie policzyć wystarczy nabyć najprostszy cukromierz „spławikowy”) taki nastaw zasilamy dobrymi drożdżami winnymi (dostępne w każdym markecie budowlanym) + jeśli dysponujemy dodajemy matkę octową, lub trochę „żywego” octu cała dalsza procedura generalnie taka sama, jak w przepisie Ani dobry ocet powstaje z dobrego wina, dobre wino nie powstaje na bazie wody 😉 – analogicznie postępujemy ze wszystkimi owocami wodę dodajemy tylko w przypadku octowania produktów jej pozbawionych (ryż, susze itd.)
Łukaszu metoda dobra, ale dla gospodarstw domowych łatwej jest zrobić ocet na bazie obierek lub pokrojonych owoców. Szlachetne drożdże winne dodaje się do wina i miodów pitnych, aby wypracowały wyższe stężenie alkoholu. W przypadku octu stężenie alkoholu jest niskie i nie ma potrzeby używania innych niż dzikie drożdże na owocach.
Wino jak sama nazwa wskazuje powstaje z winogron. Jednak jeśli chcemy zrobić wino np z czarnej porzeczki to siłą rzeczy trzeba ją rozcieńczyć z wodą z powodu dużej ilości kwasowości.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za fachowy komentarz.
Drożdże winne po części zgoda – wypracowują wyższe stężenia (choć nie wszystkie) niż te piekarnicze, czy dzikusy żyjące na owocach Bardziej jednak chodzi, by mieć pełniejszą kontrolę nad procesem fermentacji i przeprowadzić ją szczepem drożdży odpowiednim dla danego wina Jak robisz cydr, czy piwo, które też ma niskie stężenie alkoholu (uciągną je i dzikusy i piekarnicze), jednak się sięga po odpowiednie szczepy Co do win owocowych – jasne, że niektóre ze względu na kwasowość należy rozcieńczyć (jak ma być czyste porzeczkowe to woda, można rozcieńczać innymi sokami i też wychodzą ciekawe smaki) fermentacja soku ma też zaletę taką, że trudniej o pleśń i nie trzeba potem tego wszystkie odsączać itd.. Ja absolutnie nie neguję przepisu, bo wyjdzie z niego bardzo smaczny ocet, będzie on żywy. Żaden kupiony w zwykłym sklepie nie sięgnie mu do pięt. Tylko to wszystko ma zasadniczą wadę 🙂 – ja używam w kuchni bardzo dużo octów (winne (tez owocowe)/balsamiczne) i ich produkcja po jakimś czasie zaczyna wciągać – możliwości jest mnóstwo
Do czego używam ocet jabłkowy?
Ocet jabłkowy wykorzystuję zamiennie wszędzie tam gdzie używa się octu sklepowego: sałatki (na przykład sałatak z ogórków na zimę, przetwory zimowe, sosy, mikstur ziołowych… Pamiętaj, że w domowym occie jest 5% kwasu octowego, podczas gdy sklepowy ocet ma 10%. Uwzględnij to przy dodawaniu do potraw.
Z octu jabłkowego możesz przygotować pyszny napój na bazie: wody, soku z cytryny, imbiru i miodu.
Ocet jabłkowy doskonale sprawdza się przy:
- smarowaniu skóry po ukąszeniach owadów,
- okładów na obrzęki i skręcenia,
- jako płukanka do włosów i skóry twarzy.
Zarówno do spożywania wewnętrznego jak i smarowania zewnętrznego należy rozcieńczyć ocet w wodzie. Unikniemy poparzenia skóry i podrażnienia przewodu pokarmowego.
Ocet jabłkowy możemy wykorzystać także podczas sprzątania domu :-). Doskonale sprawdza się przy myciu luster i odkamieniania czajnika. Ocet jabłkowy zawsze przydaje się w kuchni!
Podsumowanie.
Ocet jabłkowy zawiera zaledwie 3 kalorie w 1 łyżce (15ml). Idealnie podkreśla smak potraw kulinarnych. Odznacza się niskim indeksem glikemicznym, dzięki czemu posiłki na jego bazie nie powodują skoku poziomu cukru we krwi. Regularne spożywanie octu jabłkowego wspomaga pracę naszego organizmu. Oprócz wspomnianej walki z nadwagą, wspomaga problemy ze zgagą, cholesterolem, wrzodami oraz kłopotami skórnymi (trądzikiem, grzybicą, łuszczycą). Proszę jednak pamiętać, że ocet z jabłek nie jest lekarstwem i antidotum na opisane dolegliwości. Należy go stosować jako kurację profilaktyczną i wspomagającą walkę ze schorzeniami.
Podczas odchudzania pamiętaj przede wszystkim o zmianie nawyków żywieniowych oraz aktywności fizycznej. Ocet wspomaga, ale sam w sobie nie odchudza :-). Proces chudnięcia to cierpliwe, powolne i systematyczne gubienie zbędnych kilogramów.
Bibliografia:
- „Ocet jabłkowy”, Heike B., Silke K., Oficyna Wydawnicza ABA 2014r.
- „Dietetyka: żywienie zdrowego i chorego człowieka” Ciborowska H., Rudnicka A., Ciborowski A., Warszawa 2000r.
Sposób wykonania domowego octu jabłkowego
Ocet jabłkowy wykonasz w kilkanaście minut. Pozostanie nam tylko oczekiwać około 4 tygodni na naturalną fermentację. Do zrobienia octu z jabłek potrzebować będziemy: ostrego noża, deski do krojenia, większego słoja i ściereczki do przykrycia oraz gumkę recepturkę (lub sznurka).
Krok 1
Gotuję wodę i odstawiam do ostudzenia. Wlewam ją do większego słoja, który wcześniej dokładnie wyparzam. Wrzucam od 4 do 5 łyżek miodu. W zależności od stopnia dojrzałości i słodkości odmiany jabłek. Całość mieszam do rozpuszczenia miodu, który szybko się rozpuszcza w takiej proporcji. Pamiętaj, by nie dawać miodu do ciepłej wody. Powyżej 40 stopni C. produkt pszczeli traci swoje cenne enzymy.
Krok 2
Jabłka dokładnie myję i usuwam ewentualne ogonki. Kroję na pół i ćwiartki (nie usuwam gniazd nasiennych), a następnie na mniejsze kawałki. Najlepsze są oczywiście, tak jak wspomniałam same obierki.
Krok 3
Pokrojone jabłka wrzucam do słoja z osłodzoną wodą. Staram się tak ugnieść części jabłek, aby nie wystawały poza wodę, aby nie powstała pleśń – wówczas nastaw należy wylać! Lepiej dać więcej wody niż za mało. Najlepiej, aby w słoju pozostało minimum 1/4 wolnej przestrzeni, aby łatwo było mieszać. Słój przykrywam czystą ściereczką kuchenną i zabezpieczam gumką recepturką lub związanym sznurkiem, w celu zabezpieczenia przed muszkami owocówkami. Odstawiam w ciepłe miejsce w kuchni na 4 do 6 tygodni.
U nas zapłacisz kartą