Jak skutecznie ukryć blizny na twarzy - Poradnik

Nie uwierzysz, jak wyglądał Popek bez tatuaży i złotych zębów. Słodki chłopiec [ZDJĘCIA]

Złote zęby, tatuaże na całym ciele i blizny na twarzy. Od kilku lat wygląd zewnętrzny Pawła "Popka Monstera" Mikołajuwa kojarzony jest z tymi trzema cechami zewnętrznymi. Jednak jeszcze na początku swojej drogi artystycznej "Popek" wyglądał zupełnie inaczej, co można zobaczyć na archiwalnych zdjęciach. W sobotę 26 listopada "Popek" zmierzy się z "Donem Kasjo" na gali Prime Show MMA.

  • Choć "Popek" od lat kojarzony jest z bliznami na twarzy i tatuażami na całym ciele, wciąż można znaleźć zdjęcia sprzed licznych modyfikacji
  • Fani nie dowierzają, że kiedyś tak mógł wyglądać ich idol. Dawne zdjęcia "Popka" pokazują, że niczym się nie wyróżniał
  • "Popek" w sobotę 26 listopada zmierzy się na gali Prime Show MMA 4 z "Donem Kasjo". Oprócz nich w oktagonie znajdą się inne gwiazdy związane z freakowymi walkami
  • Więcej ciekawych historii przeczytasz w serwisie PrzegladSportowy.Onet.pl. Sprawdź!

Na przestrzeni lat ciało Pawła "Popka Monstera" Mikołajuwa przeszło szereg modyfikacji. Przez liczne tatuaże i skaryfikacje na twarzy "Popek" od kilku lat przyciąga swoim wyglądem wzrok ludzi. W sieci są jednak dostępne zdjęcia, na których muzyk i zawodnik MMA wygląda jak przeciętna osoba — jeszcze nie tak dawno nie wyróżniał się niczym szczególnym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sitek, Zbuku, Polska Wersja, Gural i inni będą koncertować o „Lepsze Dziś”

Wielkie rapowe wydarzenie na Dolnym Śląsku.

W dniach 19-21 lipca w Marciszowie wystąpi plejada rapowych gwiazd w ramach charytatywnego festiwalu Lepsze Dziś.

Na scenie wystąpią: Polska Wersja, Donguralesko, Kaen, Zbuku, Sitek, Medusa, Ares, Letni Chamski Podryw oraz Pablo Tybori. Organizatorzy przygotowali także występy stand-up, potężną strefę gastro, licytacje, quady, wesołe miasteczko i inne atrakcje.

– Wydarzenie jest w pełni charytatywne, a wszystkie środki które podczas niego zbierzemy
trafią do podopiecznych Stowarzyszenia Lepsze Dziś, działającego i pomagającego potrzebującym w Kamiennej Górze już od 5 lat – informują organizatorzy.

Bilety są dostępne na stronie lepszedzis.pl.

Wydarzenie poprowadzi Andrzej Gliniak konferansjer gal FEN oraz twórca jednego z najpopularniejszych polski podcastów podróżniczych.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Koniec GUGU

Młody Simba ogłosił w tym tygodniu, że zamyka GUGU i chce skupić się wyłącznie na własnych projektach. Wizja prowadzenia wytwórni widać go przerosła lub było to po prostu nieopłacalne. Co na ten temat sądzą raperzy zakontraktowani w labelu?

Esceh, Vae Vistic oraz 27.Fuckdemons pozytywnie wypowiadają się na temat współpracy ze Szpakiem. Nie mają do nikogo żalu i informują, że zamierzają kontynuować karierę artystyczną.

Esceh: „Jak mogliście zauważyć pewien rozdział w mojej muzyce dobiegł końca. Wracam tam, gdzie wszystko się zaczęło, czyli na mój kanał, na który serdecznie Was zapraszam. Wspominałem już chyba że „3X SOTT” to nie jedyna rzecz, którą miałem dla Was przygotowaną? Potrzebuję chwilę i wracamy z nowymi numerami. Wiem, że czekacie też na koncerty ale czuję że to moment, w którym trzeba jeszcze mocniej uderzyć z nową muzyką. Na koncerty przyjdzie czas. Dziękuję GUGU za wspólną przygodę.”

27.Fuckdemons: „Cześć, stało się. To, że osobno, nie znaczy, że nie razem w głębi serca! Dziękuję za możliwość przeżycia tego wszystkiego GUGU, to już jest z nami wszystkimi i zostanie na zawsze. Jestem teraz jeszcze bardziej zmobilizowany niż zwykle do pracy, a jestem od tego uzależniony, więc wiem co mnie i Ciebie słuchaczu jeszcze czeka. Odetchnę sekundę po „Monachopsis EP”, mam już gotowy przepotężny kawałek i wracam z kolejną historią na swoje. 27 & GUGU always.”

Vae Vistic: „Piękne rzeczy zrobiliśmy, dostałem masę wiary we mnie, pograłem sztuki których się nie da zapomnieć. Takie jest życie, koniec jednego to zawsze początek drugiego. Kocham grindować, jestem nie do zdarcia i im gorzej jest, tym paradoksalnie mocniejszy jestem. Kiedy coś ma mnie pociągnąć w dół, to działa na mnie jak trampolina. Thx GUGU.”

Popek znowu dokonał skaryfikacji twarzy

Na Instagramie Popka pojawiło się nagranie, gdzie widzimy świeże blizny na twarzy. Były reprezentant Firmy pochwalił się głębokimi ranami zrobionymi w studiu tatuażu, po obu stronach twarzy. Trudno się podjąć oceny, czy była to tylko „poprawka”, czy doszły nowe ślady, które zostaną z nim na całe życie.

Bohater tego tekstu okazał się inspiracją dla niejednej młodej osoby. Nie zawsze kończyło się to szczęśliwie, jak chociażby historia dziewczyny, która straciła wzrok. Zainteresowaniem cieszyła się również skaryfikacja, podobną wykonał jeden z jego fanów w Kaliszu. – Ja nie wiem dlaczego. Nie robię tego pod publiczkę, nie robię tego, żeby kogoś wystraszyć. To jest po prostu silniejsze ode mnie – tak Popek tłumaczył kontrowersyjny pomysł u Kuby Wojewódzkiego.

W ostatnim czasie widzimy u niego retrospekcję szaleństwa, czego kolejnym dowodem jest nowe nagranie na IG. – Chyba faktycznie wczoraj za dużo wypiłem – rozpoczął swoją wypowiedź. W oczy rzucają się krwiste ślady na policzkach i czole Monstera.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Łukasz Kowalski, były naczelny „Ślizgu” nie żyje

49-latek brał też udział przy produkcji programu „Żywy Rap”.

W wieku 49 lat zmarł Łukasz Kowalski, były redaktor naczelny magazynu „Ślizg”, a także zastępcą naczelnego „Machiny”. Słuchacze mogą go kojarzyć również z programu „Żywy Rap” produkowanego przez ekipę Diil Gangu.

– Bardzo smutne wieści. Tego Kolegi będzie brakować – napisał na Instagramie DJ 600V.

O śmierci Łukasza Kowalskiego dowiedzieliśmy się dziś w nocy. 49-latek w swojej karierze dziennikarskiej zajmował się nie tylko hip-hopem, ale był też cenionym publicystą sportowym, związanym przez całe życie z Warszawską Legią.

Tak Kowala wspomina Andrzej Cała, współautor „Antologii polskiego rapu”:

– Nad reaktywacją „Machiny” w pewnym momencie pracowaliśmy w czteroosobowym składzie redakcyjnym – naczelny Piotrek Metz, zastępca Łukasz Kowalski, starszy redaktor Sławek Belina i ja, wówczas 22-letni młodzian, już po trzech latach pracy dziennikarskiej, tuż przed premierą pierwszej książki, ale wciąż nieopierzony w pisaniu szerzej niż do środowiska „młodzieżowego” i hiphopowego, ewentualnie „wielkomiejskiego”. Oni mi tę konieczną naukę, wsparcie dawali. Nie mogę się pogodzić z tym, że od kilku lat nie ma już Sławka, a od wczoraj też Kowala. Panowie, czemu? Łukasz, spoczywaj w pokoju – napisał.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Choć półpasiec twarzy może jawić się jako choroba wpływająca nie tylko na samopoczucie, ale też na kwestie związane z wyglądem, to warto pamiętać, że zwykle jednorazowe przechorowanie może dać odporność już do końca życia.

Czytaj dalej...

Wydarzenie jest w pełni charytatywne, a wszystkie środki które podczas niego zbierzemy trafią do podopiecznych Stowarzyszenia Lepsze Dziś, działającego i pomagającego potrzebującym w Kamiennej Górze już od 5 lat informują organizatorzy.

Czytaj dalej...

Wydarzenie jest w pełni charytatywne, a wszystkie środki które podczas niego zbierzemy trafią do podopiecznych Stowarzyszenia Lepsze Dziś, działającego i pomagającego potrzebującym w Kamiennej Górze już od 5 lat informują organizatorzy.

Czytaj dalej...

Nie ma jednak potwierdzenia, że te wydarzenia faktycznie miały miejsce, a blizny są interpretowane przez wiernych jako symbol cierpienia Matki Bożej i przypominają o jej roli jako Matki wszystkich ludzi, którzy cierpią i potrzebują wsparcia.

Czytaj dalej...