Jak skutecznie ukryć blizny na twarzy - Poradnik
SKARYFIKACJA – POPEK ZROBIŁ SOBIE BLIZNĘ NA TWARZY! (VIDEO)
Reprezentant Firmy wykonał na swoim ciele kolejny bardzo nietypowy zabieg. Po podwieszaniu na hakach i zmianie koloru gałek ocznych, Popek poddał się skaryfikacji, czyli umyślnemu skaleczeniu ciała w celu wytworzenia konkretnych blizn!
W poniższym materiale możecie zobaczyć cały proces skaryfikacji. Raper zdecydował się na wycięcie wzoru na twarzy. Ten rodzaj zdobienia pozostaje na całe życie.
Materiał video:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Prime Show MMA 4. Karta walk
Oprócz pojedynku "Popek" - "Don Kasjo" na gali Prime Show MMA 4 zobaczymy szereg znanych zawodników. Tak prezentuje się karta walk gali, która odbędzie się 26 listopada w netto Arena w Szczecinie:
- Kasjusz "Don Kasjo" Życiński — Paweł "Popek" Mikołajuw
- Kamila "Zusje" Astafiewa — Monika "Esmeralda" Godlewska
- Damian "Stifler" Zduńczyk — Adam Soroko
- Michał "Bagietka" Gorzelańczyk — Łukasz "Kamerzysta" Wawrzyniak
- Anna Andrzejewska — Ewa Piątkowska
- Emil "Księciunio" Bayer — Konrad "Skolim" Skolimowski
- Tomasz Olejnik — Patryk "Robalini" Śliwa
- Rafał "Sportowy Świr" Gawron — Piotr "Ochroniarz" Kałuski
- Aleksandr "Sasha" Muzheiko — Adrian Ciosek
- Adam Okniński — Norman Parke
Prime Show MMA. "Popek Monster" — "Don Kasjo"
Fani "Popka" będą mogli go zobaczyć już w sobotę 26 listopada, gdy na gali Prime Show MMA 4 zawalczy z Kasjuszem "Don Kasjo" Życińskim. "Popek" na freakowych galach zadebiutował w 2020 r., gdy podczas walki na FAME MMA pokonał Damiana "Stiflera" Zduńczyka. Drugiego i zarazem ostatniego do tej pory pojedynku w tej formule raper nie będzie wspominał dobrze — już w 30. sekundzie starcia z Normanem Parkiem nabawił się poważnej kontuzji.
"Don Kasjo" z kolei to jeden z najlepszych zawodników gal freakowych w Polsce. W przeszłości walczył w FAME MMA, gdzie pokonał m.in. Macieja Rataja i Adriana Polańskiego. Na FAME MMA 12 wygrał nawet dwa pojedynki — najpierw z Marcinem Wrzoskiem, a później z Michałem "Boxdelem" Baronem. Życiński to były zawodnik boksu olimpijskiego.
Pih złożył hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej
Raperzy raczej niechętnie poruszają ten temat.
Tegoroczna rocznica ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców przebiega w wyjątkowych okolicznościach. Wszystko za sprawą łamiącej wszelkie możliwe konstytucyjne przepisy dwustronnej umowy, jaką Donald Tusk podpisał w poniedziałek z byłym prezydentem Ukrainy – Zełenskim (jego kadencja skończyła się w maju – przyp. red.). Dla sceny rapowej to wydarzenie okazało się zupełnie nieistotne, podobnie jak rocznica dramatu wołyńskiego, poza Pihem trudno zauważyć jakieś inne nawiązania do tematu.
I w tak nieszablonowych okolicznościach przypada kolejna rocznica Rzezi Wołyńskiej. Rzezi, której pomysłodawcy są ciągle bohaterami, zwłaszcza na zachodzie Ukrainy. Do wydarzeń sprzed ponad 80 lat nawiązał Pih we wpisie na Instagramie.
– Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. NIGDY NIE ZAPOMNIMY! – podkreślił na końcu, wbrew obowiązującej obecnie narracji, która ma na celu przemilczenie jednej z najtragiczniejszych kart polskiej historii.
U nas zapłacisz kartą