Jak skutecznie ukryć blizny na twarzy - Poradnik
Prawdziwa śmierć Slim Shady’ego na nowej płycie Eminema
Krążek trafił do sieci.
Eminem wydał swój dwunasty album studyjny. Na krążku „The Death of Slim Shady (Coup de Grâce)” raper żegna się ze słynnym alter ego Slim Shady.
Na albumie gościnnie pojawiają się Big Sean i BabyTron, a za produkcje odpowiadają m.in. Dr. Dre, Luis Resto, Foulmouth i sam Eminem. „The Death of Slim Shady” to koncept-album, a sam autor zaleca słuchanie krążka w kolejności jak z tracklisty. Tekstowo to Eminem – i Slim Shady – w szczytowej formie.
„The Death of Slim Shady” promują single „Houdini” i „Tobey”. Album to następca wydanego w 2020 roku „Music to Be Murdered By”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Łukasz Kowalski, były naczelny „Ślizgu” nie żyje
49-latek brał też udział przy produkcji programu „Żywy Rap”.
W wieku 49 lat zmarł Łukasz Kowalski, były redaktor naczelny magazynu „Ślizg”, a także zastępcą naczelnego „Machiny”. Słuchacze mogą go kojarzyć również z programu „Żywy Rap” produkowanego przez ekipę Diil Gangu.
– Bardzo smutne wieści. Tego Kolegi będzie brakować – napisał na Instagramie DJ 600V.
O śmierci Łukasza Kowalskiego dowiedzieliśmy się dziś w nocy. 49-latek w swojej karierze dziennikarskiej zajmował się nie tylko hip-hopem, ale był też cenionym publicystą sportowym, związanym przez całe życie z Warszawską Legią.
Tak Kowala wspomina Andrzej Cała, współautor „Antologii polskiego rapu”:
– Nad reaktywacją „Machiny” w pewnym momencie pracowaliśmy w czteroosobowym składzie redakcyjnym – naczelny Piotrek Metz, zastępca Łukasz Kowalski, starszy redaktor Sławek Belina i ja, wówczas 22-letni młodzian, już po trzech latach pracy dziennikarskiej, tuż przed premierą pierwszej książki, ale wciąż nieopierzony w pisaniu szerzej niż do środowiska „młodzieżowego” i hiphopowego, ewentualnie „wielkomiejskiego”. Oni mi tę konieczną naukę, wsparcie dawali. Nie mogę się pogodzić z tym, że od kilku lat nie ma już Sławka, a od wczoraj też Kowala. Panowie, czemu? Łukasz, spoczywaj w pokoju – napisał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Members Only Camp – raperzy zamieszkają w lesie pod Warszawą
Bardzo nietypowa akcja polskiego festiwalu.
Organizatorzy Members Only Festivalu przed tegoroczną edycją gromadzą wykonawców ze swojego line-upu na tydzień w jednym miejscu, efektem czego mają być 2 pełnoprawne albumy!
– Na przestrzeni ostatnich tygodni przygotowaliśmy dla was szeroko zakrojony projekt muzyczny, który odbędzie się jeszcze przed tegorocznym festivalem. Wykonawcy z naszego line-upu (ci ogłoszeni i ci, których dopiero poznacie) zamieszkają w kilku domkach w lesie pod Warszawą! To będzie teren campu! – podają organizatorzy.
Z opublikowanych w sieci stories możemy wnioskować, że za warstwę produkcyjną odpowiedzialni będą m. in. Deemz, Francis, Bahsick, Lister, Skibovicz i Yarski, a w gronie raperów pojawią się Sheder, Okekel, Skumaj, DDOT, Pazzy, Zuza, Bobin, Fekir i wielu innych.
Rok temu na swoich cypherach gościli m.in. Aleshena, Rusinę, Asstera, Vkiego, Yung Adisza i wielu innych wykonawców, więc możemy spodziewać się, że lista wykonawców na tegorocznym materiale będzie znacznie większa.
Cały projekt dostarczyć ma, poza albumami, również 7 klipów, daily vlogi oraz masę contentu różnego formatu. Wszystko śledzić będzie można na platformach społecznościowych Members Only Festivalu oraz Spotify. Start 28 lipca.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Tak kiedyś wyglądał "Popek". Ogromna zmiana
Wygląd "Popka" jest dzisiaj jego znakiem rozpoznawczym, a każdy, kto choć trochę interesuje się muzyką lub sportami walki, bez problemu go rozpozna. Oprócz kontrowersyjnych skaryfikacji, po których zostały mu na twarzy blizny, "Popek" ma także wytatuowane gałki oczne.
W komentarzach pod postem fani nie dowierzają, że tak kiedyś mógł wyglądać "Popek Monster". Inne ze zdjęć z przeszłości Mikołajuwa pochodzi z prywatnego archiwum "Popka". Na nim także wygląda tak, że trudno byłoby go znaleźć w tłumie osób.
Nie uwierzysz, jak wyglądał Popek bez tatuaży i złotych zębów. Słodki chłopiec [ZDJĘCIA]
Złote zęby, tatuaże na całym ciele i blizny na twarzy. Od kilku lat wygląd zewnętrzny Pawła "Popka Monstera" Mikołajuwa kojarzony jest z tymi trzema cechami zewnętrznymi. Jednak jeszcze na początku swojej drogi artystycznej "Popek" wyglądał zupełnie inaczej, co można zobaczyć na archiwalnych zdjęciach. W sobotę 26 listopada "Popek" zmierzy się z "Donem Kasjo" na gali Prime Show MMA.
- Choć "Popek" od lat kojarzony jest z bliznami na twarzy i tatuażami na całym ciele, wciąż można znaleźć zdjęcia sprzed licznych modyfikacji
- Fani nie dowierzają, że kiedyś tak mógł wyglądać ich idol. Dawne zdjęcia "Popka" pokazują, że niczym się nie wyróżniał
- "Popek" w sobotę 26 listopada zmierzy się na gali Prime Show MMA 4 z "Donem Kasjo". Oprócz nich w oktagonie znajdą się inne gwiazdy związane z freakowymi walkami
- Więcej ciekawych historii przeczytasz w serwisie PrzegladSportowy.Onet.pl. Sprawdź!
Na przestrzeni lat ciało Pawła "Popka Monstera" Mikołajuwa przeszło szereg modyfikacji. Przez liczne tatuaże i skaryfikacje na twarzy "Popek" od kilku lat przyciąga swoim wyglądem wzrok ludzi. W sieci są jednak dostępne zdjęcia, na których muzyk i zawodnik MMA wygląda jak przeciętna osoba — jeszcze nie tak dawno nie wyróżniał się niczym szczególnym.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Dalszy ciąg materiału pod wideo
U nas zapłacisz kartą