Jak skutecznie ukryć blizny na twarzy - Poradnik
Prawdziwa śmierć Slim Shady’ego na nowej płycie Eminema
Krążek trafił do sieci.
Eminem wydał swój dwunasty album studyjny. Na krążku „The Death of Slim Shady (Coup de Grâce)” raper żegna się ze słynnym alter ego Slim Shady.
Na albumie gościnnie pojawiają się Big Sean i BabyTron, a za produkcje odpowiadają m.in. Dr. Dre, Luis Resto, Foulmouth i sam Eminem. „The Death of Slim Shady” to koncept-album, a sam autor zaleca słuchanie krążka w kolejności jak z tracklisty. Tekstowo to Eminem – i Slim Shady – w szczytowej formie.
„The Death of Slim Shady” promują single „Houdini” i „Tobey”. Album to następca wydanego w 2020 roku „Music to Be Murdered By”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Pih złożył hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej
Raperzy raczej niechętnie poruszają ten temat.
Tegoroczna rocznica ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców przebiega w wyjątkowych okolicznościach. Wszystko za sprawą łamiącej wszelkie możliwe konstytucyjne przepisy dwustronnej umowy, jaką Donald Tusk podpisał w poniedziałek z byłym prezydentem Ukrainy – Zełenskim (jego kadencja skończyła się w maju – przyp. red.). Dla sceny rapowej to wydarzenie okazało się zupełnie nieistotne, podobnie jak rocznica dramatu wołyńskiego, poza Pihem trudno zauważyć jakieś inne nawiązania do tematu.
I w tak nieszablonowych okolicznościach przypada kolejna rocznica Rzezi Wołyńskiej. Rzezi, której pomysłodawcy są ciągle bohaterami, zwłaszcza na zachodzie Ukrainy. Do wydarzeń sprzed ponad 80 lat nawiązał Pih we wpisie na Instagramie.
– Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. NIGDY NIE ZAPOMNIMY! – podkreślił na końcu, wbrew obowiązującej obecnie narracji, która ma na celu przemilczenie jednej z najtragiczniejszych kart polskiej historii.
Prime Show MMA. "Popek Monster" — "Don Kasjo"
Fani "Popka" będą mogli go zobaczyć już w sobotę 26 listopada, gdy na gali Prime Show MMA 4 zawalczy z Kasjuszem "Don Kasjo" Życińskim. "Popek" na freakowych galach zadebiutował w 2020 r., gdy podczas walki na FAME MMA pokonał Damiana "Stiflera" Zduńczyka. Drugiego i zarazem ostatniego do tej pory pojedynku w tej formule raper nie będzie wspominał dobrze — już w 30. sekundzie starcia z Normanem Parkiem nabawił się poważnej kontuzji.
"Don Kasjo" z kolei to jeden z najlepszych zawodników gal freakowych w Polsce. W przeszłości walczył w FAME MMA, gdzie pokonał m.in. Macieja Rataja i Adriana Polańskiego. Na FAME MMA 12 wygrał nawet dwa pojedynki — najpierw z Marcinem Wrzoskiem, a później z Michałem "Boxdelem" Baronem. Życiński to były zawodnik boksu olimpijskiego.
Łukasz Kowalski, były naczelny „Ślizgu” nie żyje
49-latek brał też udział przy produkcji programu „Żywy Rap”.
W wieku 49 lat zmarł Łukasz Kowalski, były redaktor naczelny magazynu „Ślizg”, a także zastępcą naczelnego „Machiny”. Słuchacze mogą go kojarzyć również z programu „Żywy Rap” produkowanego przez ekipę Diil Gangu.
– Bardzo smutne wieści. Tego Kolegi będzie brakować – napisał na Instagramie DJ 600V.
O śmierci Łukasza Kowalskiego dowiedzieliśmy się dziś w nocy. 49-latek w swojej karierze dziennikarskiej zajmował się nie tylko hip-hopem, ale był też cenionym publicystą sportowym, związanym przez całe życie z Warszawską Legią.
Tak Kowala wspomina Andrzej Cała, współautor „Antologii polskiego rapu”:
– Nad reaktywacją „Machiny” w pewnym momencie pracowaliśmy w czteroosobowym składzie redakcyjnym – naczelny Piotrek Metz, zastępca Łukasz Kowalski, starszy redaktor Sławek Belina i ja, wówczas 22-letni młodzian, już po trzech latach pracy dziennikarskiej, tuż przed premierą pierwszej książki, ale wciąż nieopierzony w pisaniu szerzej niż do środowiska „młodzieżowego” i hiphopowego, ewentualnie „wielkomiejskiego”. Oni mi tę konieczną naukę, wsparcie dawali. Nie mogę się pogodzić z tym, że od kilku lat nie ma już Sławka, a od wczoraj też Kowala. Panowie, czemu? Łukasz, spoczywaj w pokoju – napisał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Popek pokazał nowy tatuaż na głowie. ''Wykorzystali mnie''
Popek od lat zaskakuje fanów zmianami w swoim wyglądzie. Wokalista zespołu Gang Albanii oraz zawodnik MMA ma za sobą między innymi skaryfikacje twarzy i tatuaż gałek ocznych. Jedna z fanek Popka jakiś czas temu postanowiła pójść w jego ślady i zdecydowała się na ryzykowny krok. Jej tatuaż został jednak źle wykonany, co doprowadziło do porażenia nerwów wzrokowych. Kobieta straciła wzrok w prawym oku, a w lewym widzenie zostało znacznie ograniczone. Historia fanki nie powstrzymała Popka od zrobienia sobie kolejnych ryzykownych tatuaży.
'Fanka Popka' pozwała tatuażystę. Wyrok zapadł po latach >>
U nas zapłacisz kartą