Jak skutecznie ukryć blizny na twarzy - Poradnik
SKARYFIKACJA – POPEK ZROBIŁ SOBIE BLIZNĘ NA TWARZY! (VIDEO)
Reprezentant Firmy wykonał na swoim ciele kolejny bardzo nietypowy zabieg. Po podwieszaniu na hakach i zmianie koloru gałek ocznych, Popek poddał się skaryfikacji, czyli umyślnemu skaleczeniu ciała w celu wytworzenia konkretnych blizn!
W poniższym materiale możecie zobaczyć cały proces skaryfikacji. Raper zdecydował się na wycięcie wzoru na twarzy. Ten rodzaj zdobienia pozostaje na całe życie.
Materiał video:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Tak kiedyś wyglądał "Popek". Ogromna zmiana
Wygląd "Popka" jest dzisiaj jego znakiem rozpoznawczym, a każdy, kto choć trochę interesuje się muzyką lub sportami walki, bez problemu go rozpozna. Oprócz kontrowersyjnych skaryfikacji, po których zostały mu na twarzy blizny, "Popek" ma także wytatuowane gałki oczne.
W komentarzach pod postem fani nie dowierzają, że tak kiedyś mógł wyglądać "Popek Monster". Inne ze zdjęć z przeszłości Mikołajuwa pochodzi z prywatnego archiwum "Popka". Na nim także wygląda tak, że trudno byłoby go znaleźć w tłumie osób.
Popek pokazał nowy tatuaż na głowie. ''Wykorzystali mnie''
Popek od lat zaskakuje fanów zmianami w swoim wyglądzie. Wokalista zespołu Gang Albanii oraz zawodnik MMA ma za sobą między innymi skaryfikacje twarzy i tatuaż gałek ocznych. Jedna z fanek Popka jakiś czas temu postanowiła pójść w jego ślady i zdecydowała się na ryzykowny krok. Jej tatuaż został jednak źle wykonany, co doprowadziło do porażenia nerwów wzrokowych. Kobieta straciła wzrok w prawym oku, a w lewym widzenie zostało znacznie ograniczone. Historia fanki nie powstrzymała Popka od zrobienia sobie kolejnych ryzykownych tatuaży.
'Fanka Popka' pozwała tatuażystę. Wyrok zapadł po latach >>
Łukasz Kowalski, były naczelny „Ślizgu” nie żyje
49-latek brał też udział przy produkcji programu „Żywy Rap”.
W wieku 49 lat zmarł Łukasz Kowalski, były redaktor naczelny magazynu „Ślizg”, a także zastępcą naczelnego „Machiny”. Słuchacze mogą go kojarzyć również z programu „Żywy Rap” produkowanego przez ekipę Diil Gangu.
– Bardzo smutne wieści. Tego Kolegi będzie brakować – napisał na Instagramie DJ 600V.
O śmierci Łukasza Kowalskiego dowiedzieliśmy się dziś w nocy. 49-latek w swojej karierze dziennikarskiej zajmował się nie tylko hip-hopem, ale był też cenionym publicystą sportowym, związanym przez całe życie z Warszawską Legią.
Tak Kowala wspomina Andrzej Cała, współautor „Antologii polskiego rapu”:
– Nad reaktywacją „Machiny” w pewnym momencie pracowaliśmy w czteroosobowym składzie redakcyjnym – naczelny Piotrek Metz, zastępca Łukasz Kowalski, starszy redaktor Sławek Belina i ja, wówczas 22-letni młodzian, już po trzech latach pracy dziennikarskiej, tuż przed premierą pierwszej książki, ale wciąż nieopierzony w pisaniu szerzej niż do środowiska „młodzieżowego” i hiphopowego, ewentualnie „wielkomiejskiego”. Oni mi tę konieczną naukę, wsparcie dawali. Nie mogę się pogodzić z tym, że od kilku lat nie ma już Sławka, a od wczoraj też Kowala. Panowie, czemu? Łukasz, spoczywaj w pokoju – napisał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Prawdziwa śmierć Slim Shady’ego na nowej płycie Eminema
Krążek trafił do sieci.
Eminem wydał swój dwunasty album studyjny. Na krążku „The Death of Slim Shady (Coup de Grâce)” raper żegna się ze słynnym alter ego Slim Shady.
Na albumie gościnnie pojawiają się Big Sean i BabyTron, a za produkcje odpowiadają m.in. Dr. Dre, Luis Resto, Foulmouth i sam Eminem. „The Death of Slim Shady” to koncept-album, a sam autor zaleca słuchanie krążka w kolejności jak z tracklisty. Tekstowo to Eminem – i Slim Shady – w szczytowej formie.
„The Death of Slim Shady” promują single „Houdini” i „Tobey”. Album to następca wydanego w 2020 roku „Music to Be Murdered By”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
U nas zapłacisz kartą