Skuteczne sposoby na leczenie punktowych pryszczy
Dr Skin Clinic, skoncentrowany booster redukujący problem niedoskonałości
Booster kojarzy nam się głównie z dodatkowym nawilżeniem, ale ten od dr Skin Clinic poradzi sobie ze wszelkimi niedoskonałościami, a zwłaszcza krostkami. W składzie znajdziemy 2% stężenie kwasu salicylowego oraz 0,3% stężenie destylatu olejku z drzewa herbacianego. Dzięki temu niedoskonałości i zaskórniki są zredukowane, ujścia gruczołów łojowych odblokowane, a pory zmniejszone. Na dodatek cera jest nawilżona, a bariera ochronna skóry wzmocniona.
Uwaga, przy stosowaniu tego produktu trzeba koniecznie pamiętać o filtrach przeciwsłonecznych.
"To moje małe odkrycie. Polski produkt, bardzo skuteczny i wydajny. Skóra po nim jest bardzo gładka bez żadnych niedoskonałości. Martwiłam się że wysuszy moja skórę ale bez obaw ! Pozytywne zaskoczenie" - to jedna z pozytywnych opinii o tym serum.
Jak walczyć z krostami?
Gdy już się pojawią, w ruch powinny pójść specjalne preparaty do pielęgnacji twarzy . Zawierają one składniki złuszczające i antybakteryjne – na półkach drogerii znajdziemy ich całą masę. Trzeba tylko skierować się do działu dla nastolatków. Pamiętajmy, że nie mogą one mieć w swoim składzie mydła ani alkoholu , które – co może wydać się zaskakujące – przyspieszają produkcję sebum.
Bardzo dobrze działają przeróżne żele, pasty i peelingi z twardymi drobinkami – jak choćby zmielone pestki moreli – które mechanicznie ścierają naskórek, powodując, że sebum może wydostać się na zewnątrz. Szczęśliwcom, u których na buzi pojawiają się tylko pojedyncze krostki, może w zupełności wystarczyć preparat punktowy w połączeniu z właściwą higieną.
Czasem wystarczą domowe sposoby na pryszcze. Można wykonać z dzieckiem peeling cukrowy lub solny albo papkę z miodu i fusów od kawy. Każdą taką miksturą myjemy twarz bardzo delikatnie, chodzi tylko o to, by nie dopuszczać do zamykania się porów. Szorstka myjka do twarzy lub specjalna szczoteczka także potrafią zdziałać cuda.
Skuteczny preparat punktowy na wypryski
Trądzik to nie tylko sprawa dotycząca okresu dojrzewania, co raz częściej na ten problem skarżą się również dorośli. Wyprysk zazwyczaj pojawia się niespodziewanie, albo „zapowiada się” bolącą, czerwoną gulką pod skórą. ”Niespodzianka” w formie stanu zapalnego to nie tylko problem natury estetycznej - zaginione pryszcze są bolesne i powodują dyskomfort. Pierwsza myśl - wycisnąć szkodnika… Stop! To najgorsze, co możesz w takiej sytuacji zrobić. Pomyśl, czy kiedykolwiek uporczywe manipulowanie wokół wyprysku sprawiło, że szybciej zniknął? No właśnie, było dokładnie na odwrót. Co więc zrobić, aby nieproszony gość zniknął ze skóry?
- nie dotykać wyprysku: nasze ręce to siedlisko bakterii i innych drobnoustrojów, które mogą pogorszyć stan zapalny. Cieżko ci się powstrzymać? Kup plastry na niedoskonałości.
- nawilżać skórę: przesuszona, może „bronić się” nadprodukcją sebum, poza tym wyprysk może goić się wolniej,
- nakładać lekko osuszające i antybakteryjne preparaty punktowe na wypryski.
Idealny produkt na trądzik powinien szybko usunąć niedoskonałości, regulować wydzielanie sebum, nie podrażniać cery, tylko koić oraz regenerować skórę. Dlatego najczęściej pojawiającymi się składnikami są kwas salicylowy i glikolowy, ekstrakt z drzewa herbacianego, a także niacynamid. Gdzie znajdziesz te preparaty? Sprawdź wybrane przez nas preparaty punktowe na wypryski. Najtańszy (od polskiej marki) kosztuje niecałe 30 zł.
Some By Mi AHA BHA PHA Super Miracle
Coś dla fanek pielęgnacji koreańskiej. Ten „cudowny” kosmetyk robi od jakiegoś czasu spore zamieszanie w sieci - TikTokerki i blogerki urodowe nie mogą nachwalić się, jak błyskawicznie radzi sobie z nieproszonymi gośćmi na twarzy. W czym tkwi sekret produktu? W składzie znajdziemy antybakteryjny i przyspieszający gojenie hydrolat w drzewa herbacianego, wzmacniający niacynamid, nawilżający pantenol i złuszczający kwas salicylowy. Na pierwszy rzut oka skład nie różni się specjalnie od innych kosmetyków z tej kategorii, ale jest tu coś jeszcze - uwielbiany ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej (słynna CICA), który łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację naskórka.
„Cóż, naprawdę czyni cuda. Stosuję go punktowo, a kiedy mam większy problem z cerą, nakładam na całą twarz - nie wysusza, nie podrażnia, wręcz przeciwnie. To takie moje SOS kosmetyczne, polecam zwłaszcza posiadaczkom skóry trądzikowej i wrażliwej” - czytamy wśród opinii o kosmetyku.
U nas zapłacisz kartą