Jak radzić sobie z prześwitami na głowie?
Natychmiast zgłosiłem formułę trycho-dermalną do badań na szeroką skalę
Skuteczność tej formuły polega na tym, że przywraca do życia nawet martwe mieszki włosowe oraz pobudza komórki macierzyste do produkcji mocnych i grubych włosów. To pierwsza i jedyna taka formuła na świecie. Jej 98,9% skuteczność potwierdziły największe ośrodki badawcze w Europie i USA! Jeszcze w trakcie testów moja formuła trycho-dermalna w naturalny sposób przywróciła gęste, grube i zdrowe włosy tysiącom ochotników.
Syn już po pierwszym zastosowaniu mojej formuły trycho-dermalnej zauważył, że włosy przestały mu wypadać. Cieszył się, bo zyskał nadzieję na szansę pozbycia się łysiny. I nie zawiódł się ani trochę. Już po kilku dniach w miejscach zakoli i łysiny zaczęły rosnąć nowe, grube włosy. Było ich tak dużo, że nie sposób było je zliczyć. A to był dopiero początek!
Ból skóry głowy w jednym miejscu
Bardzo często w ten właśnie sposób objawia się wspomniana wyżej przeczulica. Może to być także objaw łysienia plackowatego, będącego chorobą autoimmunologiczną, w przebiegu której układ odpornościowy atakuje zdrowe komórki własnego organizmu. W tym przypadku dochodzi do niszczenia mieszków włosowych.
Powstałe w ten sposób przerzedzenia włosów przypominają kształtem niewielkie, wyraźnie ograniczone placki. Problem ten najczęściej dotyka osoby przed 30 rokiem życia. Choroba jest bardzo trudna w leczeniu – terapia musi być dobierana indywidualnie pod kątem każdego pacjenta.
W zastosowaniu są takie substancje, jak:
- Minoksydyl, który zwiększa przepływ krwi przez tzw. łożysko naczyniowe skóry
- Cyklosporyna – lek immunosupresyjny, czyli obniżający aktywność układu odpornościowego
- Glikokortykosteroidy, czyli silne leki sterydowe o działaniu przeciwzapalnym
- Psoralen – substancja zwiększająca wrażliwość na promieniowanie ultrafioletowe, podawana pacjentom poddanym fototerapii.
Jak wynalazłem „antidotum na łysienie”?
Musiałem pomóc mojemu synowi pozbyć się problemu łysienia i odzyskać gęstą fryzurę, a wraz z nią zadowolenie z własnego wyglądu. Chciałem, żeby pozbył się tej obsesji na punkcie łysiny, znów czuł się męski i pewny siebie. Pomyślałem sobie wtedy: „Człowieku, przecież jesteś naukowcem! Biologię i chemię masz w małym palcu. Opracowałeś już wiele skutecznych kuracji. Wymyśl sposób na porost włosów, który wreszcie zadziała!”. I wtedy rozpocząłem badania.
Przez ponad rok prowadziłem intensywne badania laboratoryjne. Testowałem na moim synu różne połączenia substancji aktywnych. Zaznaczę tylko, że wszystkie były w 100% naturalne i bezpieczne zarówno dla skóry głowy, jak i organizmu. Wiedza naukowa, ciężka praca i odrobina szczęścia szybko zaowocowały – opracowałem unikalną formułę trycho-dermalną. Nazwałem ją Trichomist Forte.
U nas zapłacisz kartą