Jak radzić sobie z prześwitami na głowie?
Dlaczego boli skóra głowy?
Boląca skóra głowy jest objawem towarzyszącym różnym typom łysienia, występuje też w przebiegu kilku groźnych schorzeń i zaburzeń dermatologicznych, neurologicznych, zakaźnych a nawet psychicznych. W nomenklaturze medycznej zjawisko to określa się mianem trichodynii.
Jego podłoże jest złożone i nie do końca poznane, naukowcy zakładają jednak, iż bezpośrednim czynnikiem wyzwalającym uczucie palącego bólu jest wydzielanie tzw. substancji P. Jest ona uwalniana z zakończeń nerwów czuciowych, stanowiąc mediator stanów zapalnych, powodując wzmożoną wrażliwość skóry na bodźce zewnętrzne, a także przyczyniając się do wypadania włosów.
Ponieważ zapalenie obejmuje tkanki otaczające mieszki włosowe, dolegliwość ta często odczuwana jest i określana jako „ból włosów”.
Ból skóry na głowie najczęściej występuje w przypadku takich problemów zdrowotnych, jak:
Natychmiast zgłosiłem formułę trycho-dermalną do badań na szeroką skalę
Skuteczność tej formuły polega na tym, że przywraca do życia nawet martwe mieszki włosowe oraz pobudza komórki macierzyste do produkcji mocnych i grubych włosów. To pierwsza i jedyna taka formuła na świecie. Jej 98,9% skuteczność potwierdziły największe ośrodki badawcze w Europie i USA! Jeszcze w trakcie testów moja formuła trycho-dermalna w naturalny sposób przywróciła gęste, grube i zdrowe włosy tysiącom ochotników.
Syn już po pierwszym zastosowaniu mojej formuły trycho-dermalnej zauważył, że włosy przestały mu wypadać. Cieszył się, bo zyskał nadzieję na szansę pozbycia się łysiny. I nie zawiódł się ani trochę. Już po kilku dniach w miejscach zakoli i łysiny zaczęły rosnąć nowe, grube włosy. Było ich tak dużo, że nie sposób było je zliczyć. A to był dopiero początek!
Jak wynalazłem „antidotum na łysienie”?
Musiałem pomóc mojemu synowi pozbyć się problemu łysienia i odzyskać gęstą fryzurę, a wraz z nią zadowolenie z własnego wyglądu. Chciałem, żeby pozbył się tej obsesji na punkcie łysiny, znów czuł się męski i pewny siebie. Pomyślałem sobie wtedy: „Człowieku, przecież jesteś naukowcem! Biologię i chemię masz w małym palcu. Opracowałeś już wiele skutecznych kuracji. Wymyśl sposób na porost włosów, który wreszcie zadziała!”. I wtedy rozpocząłem badania.
Przez ponad rok prowadziłem intensywne badania laboratoryjne. Testowałem na moim synu różne połączenia substancji aktywnych. Zaznaczę tylko, że wszystkie były w 100% naturalne i bezpieczne zarówno dla skóry głowy, jak i organizmu. Wiedza naukowa, ciężka praca i odrobina szczęścia szybko zaowocowały – opracowałem unikalną formułę trycho-dermalną. Nazwałem ją Trichomist Forte.
U nas zapłacisz kartą