Przewlekły wyprysk rąk - przyczyny, objawy i skuteczne metody leczenia
Krostki mogą zwiastować chorobę jelit
Przewlekły wyprysk rąk znacząco wpływa na jakość oraz stan życia pacjentów. Sytuacja chorych zależy od stopnia ciężkości wyprysku.
- Jeżeli zmiany są nasilone, wtedy niejednokrotnie uniemożliwiają kontynuowanie pracy zawodowej, ponieważ mogą to być głębokie rozpadliny, które występują głównie na powierzchni dłoni, grzbiecie rąk, ograniczając ruchomość ręki. Choroba ta w znacznym stopniu obniża jakość życia, jest powodem stygmatyzacji, a także powoduje różnego rodzaju uciążliwe dolegliwości – od świądu poprzez pieczenie skóry, a niejednokrotnie i ból – mówi prof. Beata Kręcisz, kierownik Kliniki Dermatologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.
Z raportu wynika, że aż 81 proc. badanych pacjentów unika fizycznego kontaktu z innymi (np. podania ręki). Blisko jedna trzecia ankietowanych uważa, że choroba wpływa na jakość relacji z partnerem. Tyle samo osób uznało, że powoduje napięcia i nieporozumienia z najbliższym otoczeniem.
Z badań wynika także, że 70 proc. pacjent wstydzi się tego, jak wyglądają ich dłonie. - Choroba bardzo silnie wpływa na samopoczucie człowieka – podkreśla psycholog Anna Kędzierska, współautorka raportu. – Powoduje zaburzenia lękowe, nerwice związane z kontaktem z innymi ludźmi, obniżone poczucie własnej wartości. Nieprzespane noce, bo kilkanaście razy w nocy budzi się z powodu swędzenia lub bólu. Myśli samobójcze, epizody depresyjne.
Pacjenci bardzo często zakrywają zmienioną chorobowo skórę. Niektórzy noszą rękawiczki, inni chowają ręce w kieszeniach. - Takie osoby zazwyczaj są wycofane, unikają kontaktu z innymi, a także bardzo często czują rosnącą frustrację. Choroba może powodować również depresję lub alienację ze środowiska. Zdarzają się także sytuacje, w których pacjent, aby zmniejszyć cierpienie, zaczyna nadużywać alkoholu lub środków psychoaktywnych. Osoby z przewlekłym wypryskiem rąk są bardziej wrażliwe w kontaktach społecznych, odczuwają większy dyskomfort, są bardziej nieśmiałe, ale także wybuchowe i częściej reagują gniewem – podkreśla psycholog.
9 faktów o atopowym zapaleniu skóry
Na zapalenie skóry rąk częściej narażone są osoby z wybranych grup zawodowych. Według danych z różnych źródeł, najwyższą zachorowalność roczną obserwuje się wśród osób zajmujących się zawodowo sprzątaniem (ok. 21 proc.) oraz pracowników ochrony zdrowia (ok. 16 proc.).
- Widziałem chirurgów urazowych, którzy musieli odejść od stołu operacyjnego, bo zdiagnozowano u nich nadwrażliwość na nikiel, która powodowała przewlekły wyprysk rąk – opowiada dr Jacek Walczak, lekarz i prezes Instytutu Analitycznego Arcana. - Nie mogli pracować na bloku operacyjnym, gdzie 80 proc. narzędzi jest zrobionych z tego materiału.
Z raportu wynika, że nawet 70 proc. stomatologów miało wyprysk kontaktowy, ale nie w przewlekłej wersji. Do czynników ryzyka rozwoju zapalenia skóry rąk należy: używanie lateksowych rękawiczek, ekspozycja na czynniki chemiczne i częste mycie rąk.
Do grup zawodowych zagrożonych przewlekłym wypryskiem rąk zalicza się:
- Pielęgniarki
- Lekarzy
- Fryzjerów
- Piekarzy
- Pracowników gastronomi
- Budowlańców
- Mechaników samochodowych
- Osoby zawodowo zajmujące się sprzątaniem
Innymi czynnikami, zwiększającymi prawdopodobieństwo zapalenie skóry rąk, jest atopowe zapalenie skóry w dzieciństwie i płeć żeńska (częściej chorują kobiety).
Ustalono, że u 5-7 proc. chorych na zapaleniem skóry rąk objawy są przewlekłe lub ciężkie, a 2-4 proc. przypadków o ciężkim przebiegu jest opornych na tradycyjne leczenie miejscowe.
Jeśli objawy są ciężkie, u niektórych osób konieczna może być zmiana pracy, bo kontaktu z alergenami nie da się w niej uniknąć. Z raportu „Choroba jak na dłoni. Konsekwencje przewlekłego wyprysku rąk dla pacjenta, społeczeństwa i całego systemu zdrowia” przygotowanego przez Instytut Arcana na zlecenie GSK wynika, że co trzeci chory musiał zmienić zawód. Jak wynika z raportu u 59 proc. pacjentów wyprysk rąk był związany z wykonywaną pracą.
Ciężki wyprysk rąk – choroba, której można zapobiegać
Problemy ze skórą dłoni, mogą dotknąć każdego, ale niektóre grupy zawodowe są na nie bardziej narażone. Przeczytaj, kto choruje i jak można im zapobiegać.
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Barbara była instrumentariuszką na bloku operacyjnym, ale na jej dłoniach pojawiły się bolesne, swędzące pęcherzyki pokrywające się strupem. Zachorowała na ciężki, przewlekły wyprysk rąk. Musiała zrezygnować z pracy.
Ok. 10 proc. pacjentów zgłaszających się do dermatologa ma właśnie takie problemy ze skórą. Mają zaczerwienione, swędzące ręce, na których pojawiają się stany zapalne, złuszczenia, obrzęki i pęknięcia naskórka. To znak, że doszło do uszkodzenia warstwy rogowej naskórka, która nie tylko pełni funkcję ochronną, ale także zapobiega utracie wody. Dochodzić do tego może z powodu częstego kontaktu z detergentami, mydłami, czynnikami chemicznymi oraz innymi substancjami drażniącymi.
Lipidy warstwy rogowej skóry są w większości rozpuszczalne w wodzie i częsty kontakt skóry z cieczą może powodować ich wypłukiwanie. Zapalenie zostaje wywołane przez czynniki drażniące, które są na tyle silne lub mają tak długi kontakt ze skórą, że powodują zniszczenie jej warstwy ochronnej. Powtarzająca się lub bardzo silna ekspozycja może naruszyć głębsze warstwy naskórka i skóry, powodując przejście choroby w fazę przewlekłą lub ciężką.
Do zapalenia skóry rąk może dojść z powodu podrażnienia, w przebiegu atopowego zapalenia skóry, które ma podłoże alergiczne oraz poprzez kontakt z alergenem lub substancją drażniącą tzw. kontaktowe zapalenie skóry.
Ciężki przewlekły wyprysk rąk - diagnostyka
Do postawienia dokładnego rozpoznania potrzebny jest wywiad (z uwzględnieniem ewentualnej ekspozycji na substancje drażniące, alergeny czy skłonności do atopii) oraz badania laboratoryjne - wyniki testów skórnych płatkowych i punktowych, stężenie IgE, zajęcie stóp oraz obraz kliniczny zmian.
Podstawą postępowania jest próba eliminacji przypuszczalnego czynnika wywołującego. Najważniejsze, aby czynnik ten został jak najwcześniej wykryty, a co za tym idzie - leczenie jak najszybciej rozpoczęte.
Jednak ze względu na wieloczynnikową, nie do końca poznaną etiologię często jest to trudne lub niemożliwe, a choroba przyjmuje przewlekły i nawrotowy przebieg.²
Pacjenta należy poinformować o istotnej roli emolientów i ochrony skóry rąk przed czynnikami drażniącymi.
Trudność w diagnozowaniu choroby jest też spowodowana w dużej mierze wstydem pacjentów.
Istnieje wiele opcji terapeutycznych w leczeniu. W pierwszej kolejności stosuje się miejscowe glikokortykosteroidy (I linia leczenia).
Jeśli one nie pomogą, stosuje się m.in. inhibitory kalcyneuryny, fototerapię, leki immunosupresyjne. Jest leczenie często jest niesatysfakcjonujące ze względu na brak zadowalającego rezultatu lub skutki uboczne.²
Poza tym polscy pacjenci z ciężką postacią przewlekłego wyprysku rąk mają ograniczony dostęp do skutecznej terapii ze względu na jej koszt, w przeciwieństwie do innych państw, gdzie leki dla pacjentów z egzemą rąk nieodpowiadającą na leczenie są refundowane z budżetu państwa.
prof. dr hab. n med. Beata Kręcisz, kierownik Kliniki Dermatologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach
Polski system może zaoferować opiekę lekarską i diagnostykę. Jednakże należy pamiętać, że diagnostyka w przypadku alergologicznego, kontaktowego wyprysku rąk jest zazwyczaj wykonywana po wielu latach. Poza tym NFZ nie refunduje pełnej diagnostyki wyprysku kontaktowego. Obecnie refundacji podlega jedynie krótka seria dziesięciu alergenów, która jest kompletnie niewystarczająca.
U nas zapłacisz kartą