Delikatny żel do mycia twarzy - Klucz do doskonałej pielęgnacji skóry
Magia!
Ten olejek jest bezkonkurencyjny!
Oczyszcza moją cerę w sposób rewelacyjny
Nawet najcięższy makijaż sceniczny
Usuwa on w sposób wręcz błyskawiczny.
Twarz pozostawia bardzo nawilżoną,
Zrelaksowaną i jakby odmłodzoną.
Pochodzący z roślin i w pełni naturalny
To jest kosmetyk fenomenalny!
Do tego zapach- po prostu obłędny.
To jest mój fawory Resibo bezwzględny.
Przyznam się, że kupiłam ten produkt przypadkiem ponieważ zaciekawiło mnie opakowanie jak i to, że do olejku dodany jest ręczniczek. Stwierdziłam muszę zobaczyć co to jest i jak działa bo szczerze nigdy w życiu nie słyszałam o takim produkcie jak olejek do demakijażu zawsze używałam płynu micelarnego na wacik i to była cała moja pielęgnacja :) od pierwszego użycia tego olejku byłam w szoku, że on faktycznie zmywa makijaż i to jak dokładnie. Mogę śmiało polecić i co najważniejsze jest strasznie wydajny :D
Żel do mycia twarzy Resibo – naturalny skład
Formuła żelu Resibo składa się w 98,4% ze składników naturalnych. Zostały dobrane w taki sposób, żeby doskonale oczyszczały skórę, dbając przy tym o jej nawilżenie. Należą do nich:
Zobacz także
- Ekstrakt z brzoskwini – jest bogaty w witaminy, kwasy owocowe, cukry i sole mineralne, dzięki którym głęboko oczyszcza, odżywia i doskonale nawilża skórę twarzy. Wyrównuje koloryt skóry oraz zmiękcza jej strukturę. Ma właściwości tonizujące.
- Ekstrakt z nasion owsa – jest naturalnym źródłem protein i węglowodanów. Tworzy na powierzchni skóry nawilżającą powłokę, która zapobiega przesuszeniu oraz uczuciu ściągnięcia twarzy. Doskonały w pielęgnacji skóry wrażliwej i alergicznej.
- Betaina roślinna – jest aminokwasem o właściwościach nawilżających. Zapobiega podrażnieniom i przesuszeniu.
- Gliceryna – jest silnie nawilżającą substancją, która dodatkowo transportuje inne składniki aktywne w głąb skóry.
- Skrobia z tapioki – odpowiada za kremową konsystencję żelu, dzięki czemu jest delikatny dla skóry i nie powoduje przesuszenia.
dobrze oczyszcza
Sprawdza się jako produkt kojący, naprawdę skóra po niej jest wyciszona i dokładnie oczyszczona. Nie towarzyszy żadne uczucie ściągnięcia. W mojej ocenie nie jest wydajna - stosowałam jedno naciśniecie pąpeczki i produkt bardzo szybko się zużył.
Bardzo dobrze oczyszczająca, delikatna pianka. Mojej dość suchej skóry w ogóle nie wysusza (co jest sporym osiągnięciem), zostawia ją przyjemnie nawilżoną i gładką. Chętnie bym jej używała nadal, gdyby nie opakowanie - a dokładniej pompka, która zepsuła mi się po pierwszym użyciu, więc mnóstwo produktu wyciekało mi ze szczelin pompki, a w ostatnich dniach zupełnie przestała działać. Generalnie porażka, bardzo to zniechęca, żeby kupić kolejne opakowanie, a to mi pewnie wystarczy na niewiele czasu (z racji tego marnotrawienia produktu przez wadliwą pompkę). Szkoda wielka, bo miałam nadzieję, że zostanie ze mną na dłużej.
Oczyszczanie skóry twarzy – jak to robić właściwie?
Sama pianka, żel czy emulsja nie oczyszczą twarzy tak dokładnie, jak tego potrzebuje po całym dniu. Nawet jeśli nie nosimy makijażu, pot, sebum naturalnie produkowane w skórze i zanieczyszczenia powietrza sprawiają, że przed snem nie wystarczy tylko ją umyć. Nie bez powodu Azjatki, które uważane są za ekspertki od oczyszczania twarzy, stosują minimum dwa etapy w tym rytuale.
Jako że żyjemy coraz szybciej, skupmy się na tych dwóch etapach.
Oczyszczanie skóry twarzy – etap 1
To podstawowe oczyszczanie (mycie) twarzy. Jako pierwszy krok zastosujmy produkt o cięższej, olejowej konsystencji, który szybko i skutecznie rozpuści wszelkie zanieczyszczenia i tłuszcz, pomagając się pozbyć większości z nich, w tym makijażu. Wybierzmy do tego celu olejek do demakijażu Oily One lub balsam do demakijażu Melt Away.
Oczyszczanie skóry – etap 2
Czas na pozbycie się wszystkiego, co pozostało po pierwszym myciu. Często bowiem, stosując produkty o cięższych konsystencjach (nawet mleczka!) odruchowo omijamy okolice oczu czy linię włosów. Często też – z wielu względów – nie doczyszczamy skóry podczas pierwszego kroku tak dokładnie, jak powinniśmy. Dlatego bardzo ważny jest etap drugi. Tutaj możemy już sięgnąć po kosmetyk o lżejszej konsystencji, np. łagodny żel, emulsję albo… aksamitną piankę oczyszczającą Fresh Faced. Jest lekka, pachnie cytrusami, zieloną herbatą i doskonale się pieni. Jej aplikacja to ogromna przyjemność, a przy tym łagodne i zarazem skuteczne oczyszczanie. Skóra po zastosowaniu pianki nie jest ściągnięta, tylko nawilżona, a jednocześnie – wraz z regularnym stosowaniem kosmetyku, staje się gładsza i bardziej jędrna.
I na koniec – niezwykle ważna część każdego rytuału oczyszczania, niezależnie od tego, ile jest w nim etapów. To tonizowanie. Pamiętajmy, aby przed aplikacją serum czy kremu zaaplikować na skórę tonik, który przywróci naruszony oczyszczaniem poziom pH skóry i sprawi, że substancje odżywcze wnikną szybciej, głębiej i skuteczniej.
Oily One olejek do demakijażu
Kultowy olejek do demakijażu Oily One to początek historii marki Resibo. Skutecznie usuwając nawet wodoodporny makijaż, jednocześnie nawilża, regeneruje, reguluje sebum i dostarcza skórze bogactwa składników odżywczych. Dzięki ściereczce, dołączonej do produktu, połączysz oczyszczanie z delikatnym złuszczaniem.
Nasza zasada: oczyszczanie to podstawa skutecznej pielęgnacji!
W Resibo wierzymy w siłę delikatności.
Olejek idealnie nadaje się do codziennego oczyszczania każdego typu cery.
Odpowiedni dla kobiet w ciąży i karmiących piersią
Składniki aktywne: olej z pestek winogron, olej abisyński, olej lniany, olej z awokado
Procent naturalności: 99,9%
Linum Usitatissimum Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Tocopherol, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Heliantus Annus Seed Oil, Parfum, Limonene
U nas zapłacisz kartą