Resibo Zel Do Twarzy - Sekret Pięknej Skóry Odkryty

Sekret przyjemności stosowania produktu tkwi w jego konsystencji!

Witaminowa galaretka do mycia i demakijażu twarzy Mohani po kontakcie z wodą natychmiast emulguje i delikatnie się pieni, dzięki temu przyjemnie się rozprowadza i bez problemu spłukuje się z twarzy. Zabawa jej konsystencją dostarcza prawdziwej przyjemności, a jej delikatny, cytrusowy zapach poprawia nastrój.

WAŻNE: w związku z właściwościami emulgującymi, do słoiczka nie powinna dostać się woda. Galaretkę należy wydobywać suchą dłonią.

Aby uzyskać delikatny, ale skuteczny produkt do mycia i demakijażu twarzy dla każdego rodzaju cery, wykorzystaliśmy połączenie składników pochodzenia naturalnego o szerokim spektrum działania. To mieszanina najcenniejszych olejów, o lekkiej i nieobciążającej konsystencji, bogatych w witaminy i antyoksydanty oraz macerat aloesowy. Galaretka do mycia i demakijażu twarzy sprawdzi się szczególnie w codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej, przesuszonej i dojrzałej. Delikatnie ją nawilży, nie podrażni i nie spowoduje uczucia ściągnięcia. Doskonale poradzi sobie również z cerą tłustą i trądzikową, ponieważ nie zapycha porów, nie obciąża, na dodatek bardzo łatwo zmywa ze skóry.

Kosmetyk 5 w 1!

Ten produkt to płynne złoto! Tym kosmetykiem można urządzić sobie super wyśmienite HOME SPA! U mnie sprawdza się na kilka sposobów:

1. Demakijaż.
Do tego został stworzony. Jest absolutnie najlepszym kosmetykiem do demakijażu jaki kiedykolwiek używałam! Bez najmniejszego problemu rozpuszcza makijaż. Przy stosowaniu innych kosmetyków zauważałam pozostałości np po tuszu czy kredce. Tutaj nie ma mowy o jakichkolwiek pozostałościach! Nie ma mowy także o uczuciu ściągnięcia, suchości na twarzy. Skóra jest miękka i nawilżona. Ściereczka dołączona do olejku również robi świetną robotę. Delikatny peeling, masaż- to możemy sobie nią zafundować.

Zauważyłam także, że odkąd używam olejku, a używam go nieprzerwanie od 2 lat, stan moich brwi i rzęs bardzo się poprawił. Stały się gęstsze i dłuższe!

2. Włosy.
Na początku nadmienię, że moje włosy również zaczęły szybciej rosnąć a końcówki nie rozdwajają się aż tak intensywnie. Olejku używam jako serum na końcówki oraz do olejowania włosów. Po takim „zabiegu” włosy są miękkie, nie puszą się i niesamowicie gładkie!

3. Ciało
Olejowanie ciała na mokro to moje odkrycie minionych miesięcy! A ten olejek sprawdza się do tego IDEALNIE! Skóra jest jedwabiście gładka, nawilżona, nie odczuwam potrzeby używania dodatkowo balsamu do ciała.

4. Ciało cz. 2
Od jakiegoś czasu na ciele pojawiają mi się suche miejsca, skóra jest twarda, niesamowicie przesuszona. Nie wspomnę już o tym jak źle to wyglada. ten olejek w połączeniu z kremem SOS radzi sobie z nimi bez najmniejszego problemu. Przesuszone, pękające pięty, suche łokcie, kolana czy inne miejsca na ciele- parę zastosowań tej magicznej mikstury i problem znika!

5. Twarz.
Jestem posiadaczką wybitnie wymagającej skóry twarzy. Wymaga ona baaaaaardzo dużego nawilżenia. Żaden krem nie sprostał moim oczekiwaniom. Dopiero po przeczytaniu opinii jednej z klientek zaczęłam mieszać olejek do demakijażu z kremem odżywczym- NO CUDO! Nakładam na noc w bardzo dużej ilości i daje im czas do działania. Rano budzę się, a twarz wyglada na wypoczętą, zdrową, pełną blasku i przede wszystkim jest TURBO NAWILŻONA! Zapomniałam też co to trądzik! I w końcu nie jestem zmuszona używać podkładów! Moja skóra wyglada świetnie!

Lepszy wymiar oczyszczania.

Oily One to nie tylko olejek do demakijażu, to kojący wieczorny rytuał. Zacznij od rozgrzania kilku kropel olejku w dłoniach, co nada mu właściwą konsystencję i uwolni zniewalający zapach. Następnie wykonaj masaż twarzy kolistymi ruchami. Dołączoną do produktu ściereczkę zmocz w ciepłej wodzie (to ważne, bo tylko ciepło rozpuści i usunie zarówno olejek, jak i zanieczyszczenia) i zmyj nią olejek z twarzy – delikatnie przykładając, bez zbytniego nacisku. Ściereczka jest przeznaczona do wielokrotnego użytku, wypierzesz ją w wodzie z mydłem.

Wzmocnij efekt Oily One, włączając do pielęgnacji

Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Propanediol, Caprylyl Capryl Glucoside, Betaine, Xanthan Gum, Prunus Persica Fruit Extract, Humulus Lupulus Cone Extract, Quillaja Saponaria Bark Extract, Allantoin, Panthenol, Biosaccharide Gum-1, Sodium Phytate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum.

Czytaj dalej...

, Physalis Angulata Extract, Buddleja Officinalis Flower Extract, Hydrolyzed Algin, Sodium Hyaluronate, Saccharide Isomerate, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Lecithin , Sodium Stearoyl Glutamate, Sodium Phytate , Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Phenetyl Alcohol, Dehydroacetic Ac.

Czytaj dalej...

Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Czytaj dalej...

jest coś takiego w tym kremie, że nawet jak po jakimś czasie używania uznaję, że meh, nic nie robi i go odstawiam to najdalej po kilku tygodniach znowu do niego wracam i znowu zachwycam się tym, jak wygląda pod moimi oczami.

Czytaj dalej...