Resibo Glow Rozświetlający Krem do Twarzy 30ml - Recenzja i Opinie
Krem rozświetlający a typ cery
Czy stosowanie kremów rozświetlających to dobry pomysł dla każdego typu skóry? Kremy, które są bogate w aktywne składniki złuszczające i wyrównujące koloryt będą działać pozytywnie na cerę o szarym lub żółtawym kolorycie, zmęczoną, łojotokową przy nadmiernym wydzielaniu sebum. Delikatne złuszczanie działa normalizująco na pracę gruczołów łojowych, więc produkują wówczas mniej sebum. Wymienione składniki ułatwiają penetrację innych substancji zawartych w kremie, więc skóra staje się bardziej nawilżona i sprężysta. Dlatego takie kosmetyki sprawdzą się także przy cerze dojrzałej lub wiotkiej.
Natomiast kremy, które zawierają rozświetlające drobiny – zdecydowanie nie nadają się do każdego typu cery. Chyba, że się nakłada je punktowo. Nie sprawdzą się przy skórze tłustej, łojotokowej lub mieszanej. Ponieważ to typy cery, które same mają naturalne glow, dodatkowo nabłyszczone kremem, mogą wyglądać nieświeżo. Natomiast można też tego typu kosmetyki nakładać punktowo. Pod makijaż lub na makijaż w miejscach, które zależy nam, żeby uwypuklić – o czym opowiada ekspertka. Nie powinno się nakładać ich na strefę T, czyli czoło, nos i brodę, kiedy na skórze są widocznie rozszerzone pory.
RADA EKSPERTA
- dodaje makijażystka, Anna Orłowska.
Najlepsze kremy rozświetlające
Promienną skórę można wypracować stosując regularnie peelingi złuszczające, albo sięgając po rozświetlające kremy na przełomie pór roku. Po okresie zimy jak zastrzyk witalności i odświeżenia kolorytu skóry zadziała Beauty Formulas Natures Formula rozświetlający krem do twarzy. Oprócz nawilżenia zawiera wyciąg z papai, która jest źródłem papainy (wspominanego już enzymu) i kwasów AHA o delikatnym działaniu złuszczającym i rozjaśniającym. Zawiera także ekstrakt z pomarańczy o działaniu antyoksydacyjnym, który chroni skórę przed wolnymi rodnikami i żeń-szeń, który rewitalizuje. Jeśli oprócz kolorytu przydałoby się ujędrnić i wygładzić twarz, doskonałą inwestycją jest L’biotica Eclat Glow Cream Śluz Ślimaka. To odmladzająco-modelujący krem do twarzy ze śluzem ślimaka, ekstraktem z kawioru, 4 różnych wielkości cząsteczek kwasu hialuronowego. Skóra po nim staje się bardziej elastyczna i gładka i stopniowo pojawia się na niej blask. O ten dość łatwo przy cerze tłustej, choć nie jest wówczas tym upragnionym. Jeśli skóra jest trądzikowa, problematyczna i ma tendencję do powstawania zaskórników lub pryszczy, warto przywrócić jej gładką strukturę. Pomocny będzie w tym Bioderma Sébium Global krem przeciwtrądzikowy o globalnym działaniu. Zawiera złuszczające i normalizujące wydzielanie sebum estry AHA, kwas salicylowy oraz cynk. A także roślinny retinol, czyli bakuchiol. Stopniowo struktura skóry wyrównuje się i powraca gładkość.
Przy skórze normalnej, która chwilowo jest pozbawiona blasku, można postawić na połączenie działania rozświetlającego długofalowo z efektem natychmiastowym. Widać go na skórze tuż po nałożeniu Miya Secret Glow. To rozświetlający krem z witaminami „all-in-one”. Zawiera witm. C, E, B3 i prowitaminę B5, a także kwas hialuronowy, ekstrakt z kwiatów peonii, olejki pielęgnacyjne i drobinki miki. Można go nakładać i jako ekspresową maseczkę bankietową i pod makijaż, a także łączyć go z podkładem. Jeśli zaś skóra wygląda na zmęczoną, matową i ma szary koloryt, warto stosować Resibo Glow. Ten rozświetlający krem do twarzy daje efekt blasku na skórze przez cały dzień. Zawiera ekstrakty roślinne i pyłek, który mieni się na twarzy i perfekcyjnie odbija światło. Drobinki mają i ciepłe i chłodne tony, więc współgrają z każdym kolorem cery. To produkt, który jest bardzo dobrą bazą pod makijaż.
Rewelacja!
Dzięki temu produktowi już chyba nigdy nie wrócę do normalnego podkładu. Jest to moje 5 opakowanie i na pewno będzie więcej. Naturalny wygląd, wspaniale świetliste wykończenie sprawia, że podkład wygląda mega naturalnie. Dodatkowo, pomimo, że na pierwszy rzut oka wydaję się być dość ciemny, wspaniale dopasowuje się do koloru skóry.
Z punktowo dodanym korektorem tworzą naprawdę super duet a skóra wygląda promieniście i bez efektu maski!
Polecam- 10/10
Wiem, że pisałam już recenzję o tym produkcie,cale to było na szybko i tak jak by pierwsze wrażenia. Teraz po tym jak przetestowałam go solidnie, z moją pielęgnacją i bez, mogę napisać taką prawdziwą recenzję na temat tego produktu.
Może na początek zacznę od tego, że jestem posiadaczką "dojrzałej" cery, lekko mieszanej, ale bardziej w kierunku suchej. Na szczęście moja cera jest w sumie w idealnym stanie i jest tak na prawdę bezproblemowa. Jeśli chodzi o makijaż moja skóra nie potrzebuje niczego zakrywać i kryć, tylko jedynie bardzo lekkiego wyrównania. Dlatego też w makijażu ciągle poszukiwałam czegoś bardzo lekkiego na twarzy. Zimą używam minerałów, ale często firmy mineralne mają dosyć kryjące podkłady, dlatego też szukałam mineralnych pudrów z lekkim kolorem i to wystarczyło mi w zupełności. Teraz kiedy jest ciepło na dworze, zapragnęłam czegoś bardzo lekkiego i postanowiłam poszukać kremu tonującego. Tak trafiłam na Resibo. Moim pierwszym zakupem był team sunscreen light z filtrem spf 30 i bardzo polubiłam go, ale po obejrzeniu recenzji o kremiku bb self love, zapragnęłam go sobie zakupić i. Tak! To jest to, czego szukałam. Jest bardzo lekki, lżejszy od sunscreen light, jest jak dróga skóra, nie wchodzi w pory, nie podkreśla niczego, doskonale nawilża moją skórę i w ogóle jest cudowny! Utrzymuje się na skórze cały dzień! Ach. jest fantastyczny! Teraz na lato mam najciemniejszy odcień, ale jak tylko opalenizna zejdzie kupię pośredni odcień! Jestem oczarowana tym produktem i wręcz zakochana! Mój nr 1 w makijażu. Resibo, wykonaliście kawał dobrej roboty. Brawo dla Was! ❤️❤️❤️ Dziękuję Wam.
U nas zapłacisz kartą