Walka z procesem starzenia - Sekret vichy przeciwko upływowi czasu
Jak naturalnie pozbyć się siwych włosów?
Jeśli nie jesteś dumna lub dumny ze swojej siwizny, nie martw się, możesz to zmienić. Istnieje kilka sposobów, które pomogą ci w walce z siwymi włosami.
Są pewne „babcine porady”, które mogą „podać Ci pomocną dłoń”. Wypróbuj na przykład mieszankę soku z cytryny, miodu, czosnku i oleju lnianego.
Przygotuj sok z czterech organicznych cytryn, 1 kg miodu, 200 ml oleju lnianego i 3 ząbki czosnku. Zmiksuj wszystkie składniki na gładką masę i odstaw do lodówki (olej lniany ma tendencję do jełczenia).
Wetrzyj tę miksturę we włosy – najlepiej na noc i zmyj rano. Można jej używać codziennie.
Może Cię to zaskoczyć, ale tak, nawet zwykła czarna herbata jest uważana za świetny sposób na wyeliminowanie siwych włosów.
Zaparz klasyczną czarną herbatę. Pozostaw do ostygnięcia, a następnie wmasuj w skórę głowy. Nie spłukuj.
Jeśli gotujesz ziemniaki w skórkach na obiad, pamiętaj, aby nie wylewać wody po ugotowaniu. Jeszcze się przyda!
Umyj głowę tak, jak zazwyczaj (szampon, odżywka), lekko osusz ręcznikiem, a następnie nałóż wodę ze skórek ziemniaków.
Następnie owiń głowę ręcznikiem i pozostaw na co najmniej pół godziny. Na koniec zmyj zwykłą wodą i ułóż włosy tak, jak zawsze.
Mówi się, że szklanka świeżego soku z marchwi dziennie może spowolnić proces starzenia się włosów. Co więcej, pomaga również utrzymać je zdrowe i mocne. Wypij szklankę każdego ranka i się przekonaj.
Henna jest uważana za najstarszą całkowicie naturalną farbę do włosów (i ubrań).
Kiedy zacząć stosować serum?
Serum kojarzone jest jako produkt wspomagający codzienną pielęgnację w dojrzałym wieku. Tymczasem warto po nie sięgnąć jeszcze przed trzydziestką – dobierając jego rodzaj do potrzeb skóry. Przykładowo skóra przesuszona (po długim locie samolotem, pod wpływem klimatyzacji itp.) będzie wdzięczna za „kompres” w postaci serum intensywnie nawilżającego, a skóra szara i zmęczona – za nałożenie witaminowego serum rozświetlającego i odżywczego. Serum to nic innego jak skoncentrowany kosmetyk, często zawierający składniki aktywne w wyższym niż w kremie stężeniu – zwykle w lżejszej formule (emulsja, krople), dzięki czemu można je bez problemu nakładać pod codzienny krem i makijaż. Serum może być stosowane codziennie, jeśli twoja skóra tego potrzebuje, bądź jako kurację (np. przez 2 bądź 4 tygodnie) – po lecie, po zimie, w czasie wakacji itp. (w zależności od potrzeb).
- zatrzymywanie wody (higroskopijności) – tak działa często stosowany w kosmetykach naturalny czynnik nawilżający (NMF), w skład którego wchodzą aminokwasy, kwas piroglutaminowy, mocznik, kwas moczowy, kreatynina, sole kwasy mlekowego, mikroelementy, fosforany i inne, a także kwas hialuronowy,
- wzmacnianie bariery hydrolipidowej – barierę nieprzenikliwą dla wody stanowią lipidy naskórka: ceramidy, fosfolipidy i kwasy tłuszczowe (tzw. cement międzykomórkowy). To one decydują o tym, ile wody „ucieknie” ze skóry oraz ile szkodliwych substancji z zewnątrz przeniknie do naskórka. Lipidy znajdujące się w kremach „wbudowują” się w naturalną barierę hydrolipidową skóry, uszczelniając ją i chroniąc w ten sposób skórę przed ucieczką wilgoci.
Pamiętaj, że nawilżenie jest niezwykle ważnym nawykiem pielęgnacyjnym – niezależnie od rodzaju skóry (nawet tłusta potrzebuje odpowiedniej dawki wilgoci dla prawidłowego funkcjonowania).
Kiedy zacząć stosować kremy przeciwzmarszczkowe?
Dermatolodzy mówią, że w młodości pracujemy na swój wygląd w przyszłości, a jeśli chcesz po pięćdziesiątce wyglądać jak gwiazda Hollywood, powinnaś zacząć o tym myśleć jeszcze przed trzydziestką. Około 25-30. roku życia warto więc już włączyć do codziennej pielęgnacji składniki przeciwzmarszczkowe o delikatnym działaniu zapobiegającym przedwczesnemu starzeniu się skóry. Bardzo ważne jest też wzmacnianie właściwości ochronnych skóry poprzez jej nawilżanie, odbudowę bariery hydrolipidowej, ochronę przed stresem oksydacyjnym i promieniami UV oraz ekspozomem. Wiele młodych osób obawia się, że sięgając zbyt wcześnie po produkty przeciwstarzeniowe rozleniwi skórę. Nie ma się czego obawiać! Skóry nie da się rozleniwić poprzez przyzwyczajenie jej do pielęgnacji, której nie potrzebuje. Ona czerpie z kremów to, co dla niej najlepsze w danym momencie, tutaj nie da się zrobić nic na zapas. Oczywiście, podstawą profilaktyki przeciwstarzeniowej jest odpowiedni dobór preparatów pielęgnacyjnych – jeśli masz z tym problem, poradź się dermatologa bądź kosmetologa. Pamiętaj też, że nowy krem warto stosować przez co najmniej 3 miesiące, aby ocenić jego realne działanie na skórę, dlatego zbyt częste eksperymentowanie z nowościami nie jest najlepszym pomysłem i może powodować złudne wrażenie, że „krem nie działa”.
Skóra pod oczami jest bardzo cienka i niemal całkowicie pozbawiona gruczołów łojowych, a to powoduje, że szybciej się starzeje niż inne obszary twarzy. Dlatego już od ok. 20. roku życia warto stosować pierwsze kremy bądź lekkie żele nawilżające pod oczy. Zwłaszcza gdy dużo pracujesz przy komputerze – skóra jest wtedy bowiem przez wiele godzin narażana na działanie światła niebieskiego, które może powodować jej przesuszenie i podrażnienie. Jeśli masz za sobą nieprzespaną noc i cienie bądź opuchnięcia pod oczami, mogą pomóc zimne okłady bądź nałożenie specjalnych płatków pod oczy np. z kwasem hialuronowym. Jeśli mimo młodego wieku widzisz tendencję do pojawiania się i utrwalania zmarszczek wokół oczu, szukaj kremów ze składnikami przeciwzmarszczkowymi oraz antyoksydacyjnymi, np. witaminą C, która dodatkowo rozjaśnia cienie, bajkaliną, witaminą E itp. Latem chroń też skórę w tym miejscu przed słońcem.
U nas zapłacisz kartą