Witaminy - Tajemnicza Broń Przeciw Starzeniu Się Skóry
Filoestrogeny
Fitoestrogeny stosowane miejscowo opóźniają pojawianie się objawów starzenia skóry. Poprawiają jej jędrność poprzez wpływ na syntezę kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, a tym samym wzmacniają jej strukturę i wpływają na jej gęstość.
Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza w okresie menopauzy, kiedy ilość tych składników skórnych drastycznie spada. Wykazują także działanie przeciwzapalne, łagodzą podrażnienia, do których tendencja zwiększa się wraz z wiekiem.
Ich zdolność hamowania rumienia fotochemicznego i posłonecznego podrażnienia skóry sprawia, że doskonale sprawdzają sie w przeciwdziałaniu skutkom fotostarzenia.
Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że hamują aktywność enzymów uruchamianych pod wpływem promieni UV, niszczących włókna podporowe skóry. Fitohormony, zwłaszcza pochodzące z soi poprawiają również naturalny koloryt skóry, pomagają zmniejszać rozszerzające się z wiekiem pory skórne i uszczelniają naczynia włosowate.
Ich działanie podobne jest do hormonów zwierzęcych z tą różnicą, że nie powodują skutków ubocznych dzięki czemu mogą być bezpiecznie stosowane także w preparatach kosmetycznych. Są częstymi składnikami kremów o właściwościach regenerujących i hamujących transepidermalną utratę wody.
spowolnienie starzenia skóry
Trzecią witaminą o działaniu antyoksydacyjnym jest witamina A, zwana popularnie retinolem, choć nazwa obejmuje zarówno retinol jak i jego pochodne: retinal i kwas retinowy. W roślinach występuje prowitamina A czyli beta-karoten. Bogate weń są zwłaszcza marchew i rośliny ciemnozielone lub żółte, a także algi, skąd współczesna kosmetyka czerpie go najczęściej.
Beta karoten pełni w kosmetykach funkcję silnego przeciwutleniacza. Wspiera procesy regeneracji i stymuluje syntezę kolagenu. Chroni także skórę przed przyspieszonym starzeniem spowodowanym oddziaływaniem promieni UV.
Do grupy antyoksydantów zalicza się również szereg składników roślinnych. Jednymi z najsilniejszych są polifenole, a wśród nich flawonoidy. Są to związki barwnikowe w kolorze żółtym i pomarańczowym. Zaliczamy do nich także niebiesko – fioletowe antocyjany.
Flawonoidy hamują reakcje powodujące powstawanie wolnych rodników, chelatują również jony metali odpowiedzialnych za zapoczątkowywanie reakcji rodnikowych. Ich dużą zaletą jest również zapobieganie utlenianiu witaminy C i przedłużanie jej działania w organizmie.
Flawonoidy chronią naczynia krwionośne, zapobiegając kruchości i pękaniu. Mają również silne działanie przeciwzapalne. Hamują procesy powodujące powstawanie reakcji alergicznych, działają przeciwbólowo i przeciwobrzękowo.
Zapobieganie procesom zapalnym znacznie spowalnia starzenie się tkanek. Substancje te chronią również przed degradacją kwasu hialuronowego i elastyny, co daje znaczący efekt kosmetyczny.
4 suplementy, które naprawdę spowalniają starzenie się skóry. Ich skuteczność potwierdza nauka
Starzenie się jest nieuchronne – ale możesz do pewnego stopnia kontrolować tempo, w jakim przebiega. Odpowiednia pielęgnacja to tylko połowa sukcesu. Skóra to w końcu organ, który odżywia się także tym, co dostarczasz mu od środka. Czym powinnaś ją karmić, aby przedłużyć jędrność cery o 3, 5, a nawet 10 lat? Naukowcy znają odpowiedź.
Zanim poznasz listę suplementów, które polecają, warto podkreślić jak ważna jest dobrze zbilansowana dieta w profilaktyce anti-aging. Tabletka nigdy nie zastąpi prawdziwej żywności, więc jeśli twój dotychczasowy jadłospis obfitował w mrożone pizze, chipsy i ciasteczka Oreo – lepiej zacznij od porządków w diecie, zanim przejdziesz do suplementacji. Tutaj znajdziesz listę produktów, które warto włączyć do codziennego menu, by starzeć się wolniej >>
A co z suplementami? Istnieje kilka o udowodnionym naukowo działaniu, które śmiało można porównać do eliksiru młodości. To nie bajka – one naprawdę spowalniają upływ czasu, a ich skuteczność jest dobrze udokumentowana. Sprawdź, które warto spożywać codziennie.
Najlepsze suplementy anti-aging: Witamina C
W każdym artykule o pielęgnacji przeciwstarzeniowej powtarzamy do znudzenia: serum z witaminą C to obowiązkowy kosmetyk, który powinnaś nakładać każdego ranka, by dłużej cieszy się młodą skórą. Jednak ten arcyważny związek powinien być też dostarczany skórze od środka. Ogrywa on czołową rolę w syntezie kolagenu – w przypadku jego niedoboru, nowe włókna kolagenowe nie mogłyby powstawać, a skóra w błyskawicznym tempie straciłaby gładkość i elastyczność. Co więcej, w wielu publikacjach naukowych zwraca się uwagę na to, że witamina C pomaga utrzymać właściwy poziom nawilżenia skóry oraz stymuluje produkcję ceramidów, które wzmacniają barierę hydrolipidową.
Jaką witaminę C wybrać? Warto sięgnąć po suplement z tym związkiem opracowany specjalnie dla potrzeb cery poszarzałej i starzejącej się - np. Oslo Skin Lab The Glow. Oprócz optymalnej dawki kwasu askorbinowego, czyli witaminy C w najlepiej przyswajalnej formie, produkt zawiera kwas hialuronowy nawilżający skórę od wewnątrz. Regularne przyjmowanie suplementu sprawia, że skóra staje się gładsza i bardziej promienna.
Dobrym pomysłem jest też przyjmowanie naturalnych suplementów zawierających ten związek – takich jak np. sok z dzikiej róży. Ma on więcej witaminy C niż cytryna. Porównajmy: w 100 gramach soku z cytryny jest 38,7 mg kwasu askorbinowego. W takiej samej ilości soku z dzikiej róży, czystej witaminy C będzie aż 450 mg! Poza tym, owoce dzikiej róży są cennym źródłem flawonoidów, które także mają właściwości przeciwstarzeniowe.
U nas zapłacisz kartą