Witaminy - Tajemnicza Broń Przeciw Starzeniu Się Skóry
Witamina A przeciw łuszczeniu
Drugą witaminą, która może znacznie poprawić kondycję skóry, złagodzić nieprzyjemne uczucie ściągnięcia czy pieczenia, jest witamina A. Bardzo często występuje ona w kosmetykach obok witaminy E, ponieważ składniki te świetnie ze sobą współdziałają. Witamina A zapobiega rogowaceniu naskórka, poprawia elastyczność skóry, sprawia, że staje się ona gładsza i zdrowsza. Oprócz tego odnawia powierzchnię skóry, zapobiegając powstawaniu zmarszczek i starzeniu się.
Trzecią witaminą korzystnie oddziałującą na skórę, jest witamina C. Przynosi ona rewelacyjne efekty w pielęgnacji skóry zmęczonej czy poszarzałej, a także naczynkowej. Witamina C wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, zapobiegając ich pękaniu, rozjaśnia cerę, przywracając jej promienność i zdrowy blask. W przypadku skóry suchej warto stosować niewielkie stężenia witaminy C, by nie nasilić uczucia ściągnięcia czy nieprzyjemnego napięcia skóry.
Witamy na przedwczesne starzenie skóry
Znamy ją pod nazwą „witamina młodości“.Bardzo antyoksydant.
Wśród witamin największe znaczenie z punktu widzenia zwalczania wolnych rodników ma witamina E. Jest to grupa związków naturalnych występujących w formie tokoferoli i tokotrienoli.
Witamina E występuje w zielonych częściach roślin, jest składnikiem ziaren zbóż i nasion oleistych. Bogate weń są przede wszystkim kiełki i zarodki roślinne.
Jej działanie kosmetyczne jest bardzo szerokie. Ze względu na swoją budowę chemiczną doskonale zabezpiecza lipidy naskórkowe przed utlenianiem, a co za tym idzie, chroni przed nadmiernym odparowywaniem wilgoci z naskórka.
Ze względu na swoją lipofilność i powinowactwo do lipidów naskórkowych z łatwością przenika przez cement międzykomórkowy działając w głębszych partiach naskórka, a nawet w skórze właściwej.
Najlepsze suplementy anti-aging: Witamina C
W każdym artykule o pielęgnacji przeciwstarzeniowej powtarzamy do znudzenia: serum z witaminą C to obowiązkowy kosmetyk, który powinnaś nakładać każdego ranka, by dłużej cieszy się młodą skórą. Jednak ten arcyważny związek powinien być też dostarczany skórze od środka. Ogrywa on czołową rolę w syntezie kolagenu – w przypadku jego niedoboru, nowe włókna kolagenowe nie mogłyby powstawać, a skóra w błyskawicznym tempie straciłaby gładkość i elastyczność. Co więcej, w wielu publikacjach naukowych zwraca się uwagę na to, że witamina C pomaga utrzymać właściwy poziom nawilżenia skóry oraz stymuluje produkcję ceramidów, które wzmacniają barierę hydrolipidową.
Jaką witaminę C wybrać? Warto sięgnąć po suplement z tym związkiem opracowany specjalnie dla potrzeb cery poszarzałej i starzejącej się - np. Oslo Skin Lab The Glow. Oprócz optymalnej dawki kwasu askorbinowego, czyli witaminy C w najlepiej przyswajalnej formie, produkt zawiera kwas hialuronowy nawilżający skórę od wewnątrz. Regularne przyjmowanie suplementu sprawia, że skóra staje się gładsza i bardziej promienna.
Dobrym pomysłem jest też przyjmowanie naturalnych suplementów zawierających ten związek – takich jak np. sok z dzikiej róży. Ma on więcej witaminy C niż cytryna. Porównajmy: w 100 gramach soku z cytryny jest 38,7 mg kwasu askorbinowego. W takiej samej ilości soku z dzikiej róży, czystej witaminy C będzie aż 450 mg! Poza tym, owoce dzikiej róży są cennym źródłem flawonoidów, które także mają właściwości przeciwstarzeniowe.
U nas zapłacisz kartą