Zel do twarzy La Roche - Tajemnica Pięknej i Zdrowej Skóry
Najlepszy krem przeciwsłoneczny dla niemowląt i dzieci
Jaki filtr dla dzieci będzie odpowiedni?
W przypadku tego rodzaju produktów szczególną uwagę należy zwrócić na to, czy producent danego kosmetyku zezwala na jego stosowanie u maluchów. Warto więc dowiedzieć się wcześniej, jaki SPF dla niemowląt może być zastosowany, aby nie wiązało się to z wystąpieniem m.in. alergii.
W przypadku małych dzieci powinniśmy pamiętać, by nie wystawiać ich na słońce i działanie promieni przeciwsłonecznych. Oprócz odpowiedniego kremu SPF, dopasowanego do wieku i potrzeb skóry malucha, warto zadbać o odpowiedni ubiór dziecka, jak kapelusz, czapeczka z daszkiem okulary przeciwsłoneczne czy ubranie z długim rękawem.
Ekspozycja na słońce w tak młodym wieku jest nieunikniona. Oczywiście rodzice małych dzieci starają się zaopatrzyć wózek w parasolkę czy zakładać odpowiednie ubranka, jednak wciąż może być to niewystarczające. Czas więc dowiedzieć się, po jaki krem do opalania dla dzieci warto sięgnąć!
W ofercie La Roche-Posay dostępne są różne kosmetyki. Jednym z nich jest ANTHELIOS Dermo-pediatrics Niewidoczny Spray SPF 50+. Jak go stosować? Wystarczy spryskać, a następnie rozprowadzić produkt na wybranej partii ciała. Warto jednak pamiętać o tym, aby nie spryskiwać bezpośrednio twarzy. W takim przypadku wystarczy go wcześniej rozpylić na ręce i w ten sposób zaaplikować na buzię malucha. W składzie znajdziemy między innymi skuteczne filtry UV i antyoksydanty oraz glicerynę. Nie zabrakło także technologii Netlock, która zapewnia wysoką trwałość produktu.
Jak odbudować barierę hydrolipidową?
Odbudowa warstwy hydrolipidowej może być dość problematyczna, co nie znaczy, że niemożliwa. Kluczowe jest tutaj zareagowanie jak najwcześniej, jak tylko pojawią się jakieś niepokojące nas objawy. Lekceważenie nadmiernej suchości, dyskomfortu czy nawracających podrażnień jest dla bariery hydrolipidowej skóry niezwykle szkodliwe. Pamiętajmy, że skóra to nasz pancerz ochronny przed niepożądanymi substancjami. Jeżeli nie zainteresujemy się tym, jak uzupełnić lipidy, możemy narazić się na dodatkowe konsekwencje zdrowotne. Odbudowa skóry właściwej nie musi być konieczna, o ile zadbamy w odpowiedni sposób o naskórek.
Oczywiście na regenerację skóry w dużej mierze wpływa właściwa pielęgnacja. Krem odbudowujący barierę hydrolipidową, balsamy, mleczka bogate w substancje odżywcze – to wszystko z pewnością pozytywnie wpłynie na odbudowę bariery hydrolipidowej. Nie zapominajmy jednak, że prawidłowa rutyna pielęgnacyjna to tylko jeden z elementów, na który powinniśmy zwracać uwagę.
Oprócz tego powinniśmy – na tyle, na ile to możliwe – walczyć z negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Chrońmy skórę przed słońcem, wiatrem czy mrozem, stosując nie tylko kosmetyki ochronne i natłuszczające, ale także dbając o stosowny ubiór. Niektóre materiały wykorzystywane w produkcji odzieży mogą dodatkowo podrażniać skórę.
Ponadto warto zadbać o wilgotność powietrza w pomieszczeniach, w których przebywamy, zwłaszcza w sezonie grzewczym oraz w czasie upałów, gdy najczęściej korzystamy z klimatyzacji. Dobrym rozwiązaniem zapobiegającym utracie wody z powietrza będzie chociażby zakup specjalnego nawilżacza.
Dodatkowo należy zwrócić uwagę na codzienne nawyki. Palenie papierosów czy częste picie alkoholu to z pewnością nie są czynności, które wspomagają odbudowę bariery hydrolipidowej. Sprawdzajmy też, co znajduje się na naszym talerzu. Warto zatroszczyć się o zróżnicowaną dietę bogatą w świeże owoce i warzywa, a także produkty, które zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, np. ryby. Odpowiednie substancje tłuszczowe mają ogromne znaczenie w zachowaniu równowagi gospodarki wodno-elektrolitowej.
Skóra naczynkowa a trądzik różowaty – czy jest się czego obawiać?
Popękane naczynka na policzkach i naczynka na udach to nie tylko wskazówki, że nasza cera to nadreaktywna skóra naczynkowa. Wszystkie te sygnały mogą wskazywać także na to, że nasz problem to trądzik różowaty. Chociaż objawy obu tych przypadłości mogą być podobne i cera naczynkowa często predysponuje nas do zachorowania na trądzik różowaty, nie możemy powiedzieć, że jest to ten sam problem.
Podstawowa różnica pomiędzy tymi dwiema kwestiami polega na tym, że skóra naczynkowa jest po prostu naszą cechą. W tym przypadku nasze naczynka będą miały skłonności do pękania, gdyż są naturalnie kruche i znajdują się pod cienką warstwą skóry. Zamykanie naczynek jest tutaj pomocne dla naszego komfortu, ale nie niezbędne. Trądzik różowaty natomiast jest przewlekłą chorobą skóry, która nieleczona może prowadzić nawet do trwałych zmian skórnych.
Samodzielne rozpoznanie, czy przyczyną pękających naczynek jest u nas wrodzona skłonność, czy trądzik różowaty, może się okazać nieco problematyczne ze względu na bardzo podobne objawy obu tych przypadłości. W celu specjalistycznej diagnozy najlepiej będzie udać się do doświadczonego dermatologa, który pomoże nam rozwiązać ten problem. Jest jednak kilka wskazówek, które mogą pomóc nam samodzielnie rozpoznać trądzik i odróżnić go od skóry naczynkowej.
Przede wszystkim trądzik różowaty to nie tylko pajączki na skórze i popękane żyłki na nogach, ale źródło mocnego dyskomfortu. Ta choroba wywołuje uczucie ściągnięcia skóry i silny świąd, czego nie doświadczymy w przypadku cery naczynkowej. Na skórze mogą pojawić się także niewielkie grudki, przypominające zmiany skórne innych rodzajów trądziku.
Jak odbudować warstwę lipidową naskórka? Sprawdź, jak powinnaś pielęgnować swoją skórę!
Skóra to naprawdę niezwykły organ. Jest ona największym narządem w ciele człowieka, a przy tym pełni różnorodne funkcje, z czego jedną z najważniejszych jest ochrona przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Bycie taką tarczą ochronną dla naszego organizmu oczywiście nie pozostaje bez wpływu na to, w jaki sposób skóra się prezentuje i w jakiej jest kondycji. Uszkodzenia, podrażnienia, uczucie dyskomfortu – to tylko niektóre objawy, na jakie możemy narazić naszą barierę hydrolipidową, która jest odpowiedzialna właśnie za ochronę. Co zrobić, by odbudować oraz wzmocnić osłabioną warstwę lipidową naskórka?
Jak odbudować warstwę lipidową skóry twarzy – pielęgnacja
Pochylmy się teraz nieco nad zagadnieniem pielęgnacji skóry suchej, zaczerwienionej, ściągniętej – czyli takiej, której warstwa lipidowa naskórka prawdopodobnie została naruszona. I chociaż to zjawisko może dotyczyć różnych miejsc na naszym ciele, to jednak nie da się ukryć, że najczęściej zdarza się w obrębie twarzy.
Jak odbudować barierę hydrolipidową skóry twarzy? Odbudowa naskórka twarzy to przede wszystkim świadoma pielęgnacja, w której dbamy o każdy poszczególny krok rutyny. W żadnym wypadku nie należy rezygnować z codziennego oczyszczania skóry twarzy, które powinno się odbywać dwa razy dziennie: rano i wieczorem.
Oczyszczanie skóry najlepiej wykonywać przy pomocy delikatnych produktów, które nie zawierają silnych detergentów ani alkoholu. Mogą one negatywnie wpływać na kondycję cery i dodatkowo ją wysuszać oraz podrażniać. Sięgnijmy zatem po łagodny płyn micelarny do demakijażu, a następnie umyjmy skórę przy pomocy pianki bądź żelu.
Odbudowa skóry twarzy to także tonizacja. Użycie toniku pozwala przywrócić skórze właściwe pH po etapie oczyszczania. Ponadto wiele toników zawiera substancje o właściwościach kojących, które odświeżą cerę i złagodzą dyskomfort.
Równie istotne jest oczywiście stosowanie odpowiedniego kremu. Polecane są szczególnie te produkty, które zawierają kwas hialuronowy. Ten składnik wykazuje się niezwykłym działaniem higroskopijnym, czyli przyciągającym i wiążącym wodę w naskórku. Co istotne, jest to substancja bardzo uniwersalna – może być stosowana także w przypadku skóry tłustej.
U nas zapłacisz kartą