Rytuały pielęgnacyjne w Japonii - Aktywny krem pod oczy Bio

Dlaczego warto sięgnąć po kosmetyki inspirowane japońską tradycją?

Wiemy już, że Japonki są bardzo wymagające wobec produktów do pielęgnacji. Ponadto szczególnie cenne dla nas, Polek, jest to, że kosmetyki inspirowane japońską pielęgnacją są tworzone w oparciu oskładniki często wcześniej nieznane lub niedostępne dla Europejczyków. Jednymi z najbardziej dobroczynnych są:

  • algi wakame – bogate źródło wapnia, minerałów i oligosacharydów, które pobudzają metabolizm komórkowy skóry, a więc jej naturalną odbudowę. Wzmacniają tkanki i poprawiają sprężystość cery,
  • wąkrotka azjatycka – wyciąg z niej pobudza syntezę kolagenu, którego zanik z wiekiem jest odpowiedzialny za powstawanie zmarszczek i utratę elastyczności skóry. Ekstrakt odbudowuje cerę i zapewnia optymalny poziom jej nawilżenia,
  • shiso – roślina, która zawiera bogactwo naturalnych przeciwutleniaczy, czyli substancji walczących z wolnymi rodnikami przyspieszającymi starzenie komórek cery. Ekstrakt z shiso zapewnia szybszą regenerację skóry, działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, zaczerwienienia. Zmniejsza też widoczność zmarszczek i nierówności cery,
  • róża stulistna – ekstrakt z kwiatu róży stulistnej jest bogaty w antocyjaniny. To one nadają płatkom rośliny piękną i intensywną barwę. Dla ludzkiej skóry składnik ten ma działanie wzmacniające i zabezpieczające przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, w tym zanieczyszczeń,
  • fermenty cukrowe – tworzy się je, wykorzystując naturalny proces fermentacji, w czasie którego wyzwala się wiele dobroczynnych substancji. Mają działanie regenerujące i ujędrniające. Przywracają skórze zdrowy i naturalny blask oraz niwelują oznaki starzenia,
  • kamelia japońska – kluczowa w dogłębnym nawilżaniu skóry. Wspiera i ubogaca naturalny płaszcz hydrolipidowy, dzięki czemu cera staje się odżywiona i bardziej wygładzona. Poprawia się także jej struktura i naturalna ochrona przed przesuszeniem i czynnikami zewnętrznymi. Wilgoć jest na dłużej zatrzymywana w warstwach skóry, co zapewnia jej naturalny blask,
  • olej tsubaki – od pokoleń wykorzystywany w japońskich rytuałach pielęgnacyjnych ze względu na swoje właściwości stymulujące odnowę komórkową, nawilżające i ograniczające utratę wody z naskórka. Jego działanie skutecznie koi suchą skórę, redukuje nieprzyjemne uczucie ściągnięcia i zapewnia komfort osobom ze skłonnościami do przesuszeń.

Drugi etap: nawilżanie

Japonki niezwykłą wagę przywiązują do holistycznego dbania o zdrowie i urodę. Pilnują, aby w ich diecie nie zabrakło antyoksydantów, piją dużo zielonej herbaty, jedzą mnóstwo nieprzetworzonych składników oraz warzyw. Liczy się dla nich także to, czym oczyszczają i pielęgnują swoją skórę. Sięgają tylko po sprawdzone składniki.

O poranku najważniejsza po oczyszczeniu skóry i nałożeniu na nią esencji jest stymulacja nawilżenia. Tę zapewnia Aktywny Bio-Krem na dzień Stymulacja Nawilżenia AA Japan Rituals 40+. To krem z ekstraktem z alg wakame (znanych także z japońskich potraw), który pobudza metabolizm, nawilża i skutecznie odżywia skórę, opóźniając powstawanie zmarszczek. Zawiera także regenerujący ferment cukrowy, który przywraca skórze blask, ekstrakt z shiso, który stymuluje komórki skóry do syntezy kolagenu i elastyny, poprawiając jędrność i elastyczność skóry. A także ekstrakt z kamelii japońskiej. Ten ostatni, oprócz utrzymywania optymalnego poziomu wilgoci w skórze, chroni przed działaniem wolnych rodników.

Z kolei wieczorna pielęgnacja powinna stawiać na regenerację skóry i dbać o jej wygładzenie. Aktywny Bio-Krem na noc Multi-Wygładzenie AA Japan Rituals 40+ zawiera wysoko ceniony w kosmetologii ekstrakt z opuncji. To składnik, który łagodzi podrażnienia, wspiera naturalną barierę ochronną naskórka i hamuje nadmierne odparowywanie wody. Dzięki zawartości fermentu cukrowego, alg wakame i ekstraktu z shiso skóra w ciągu nocy dostaje porcję składników regenerujących i wygładzających.

Etap trzeci: lifting

Japonki, podobnie jak Koreanki, za ważny element pielęgnacji skóry uznają także prewencję. Japonki bardzo często chodzą na masaże liftujące, takie jak Kobido z elementami akupresury, Shiatsu lub wykonują zabiegi nakłuwania igłami, czyli akupunkturę. Regularne masaże, odpowiednia pielęgnacja, ochrona i stymulacja skóry takimi składnikami, jak: wąkrotka azjatycka, kamelia japońska, olej z baobabu czy róża stulistna, są bardzo często obecne w japońskich rytuałach pielęgnacyjnych dla cery 50+ i 60+. Skóra dojrzała wymaga nieco innych komponentów i preparatów o mocniejszym działaniu, dlatego w serii AA Japan Rituals znalazły się także kremy na dzień i na noc dopasowane do tych grup wiekowych.

Wszystkie kremy i esencje AA Japan Rituals warto stosować jednocześnie z masażami manualnymi. Dopiero takie połączenie sprawia, że zwykła pielęgnacja zamienia się w wyjątkowy rytuał rodem z Tokio. I nie zapominać o wieloetapowości, która też jest charakterystyczna dla japońskiej pielęgnacji.

Naszym zdaniem Bio-Esencja, która jest podstawą pielęgnacji cery w każdym wieku, będzie hitem sezonu. Płatki kwiatów zanurzone w nawilżająco-energetyzującym preparacie to idealny produkt do użycia po przebudzeniu lub po całym dniu pracy. A także dobry wstęp do całościowego japońskiego rytuału.

Japońska pielęgnacja – co ją wyróżnia?

Japonki słyną z pięknej i promiennej skóry, która długo opiera się zmarszczkom. Zwykle wyglądają znacznie młodziej niż Europejki w tym samym wieku. Zawdzięczają to jednak nie tylko genom, ale również mocy azjatyckiej pielęgnacji. Podejście do dbania o skórę w kraju kwitnącej wiśni znacznie różni się bowiem od naszego. Azjatki stawiają na:

  • szukanie harmonii i wieloetapowość

Japoński rytuał piękna zakłada dbanie o wszystkie potrzeby skóry. Jeśli jakiś etap pielęgnacji jest pomijany, nigdy nie będzie ona wyglądać w pełni zdrowo i promiennie. Nacisk kładzie się więc na oczyszczanie, w tym walkę z zanieczyszczeniami pochodzącymi z zewnątrz (od smogu, spalin samochodowych czy dymu papierosowego), na prawidłowe nawilżanie oraz na dogłębne odżywianie. Dzięki zachowaniu harmonii między wszystkimi tymi etapami cera uzyskuje równowagę i naturalne piękno oraz witalność.

Dla Azjatek ważne jest przede wszystkim zdrowie skóry, a więc rozwiązywanie problemów skórnych, a nie maskowanie ich. W Europie zbyt często koncentrujemy się tylko na ukrywaniu naszych niedoskonałości i maskowaniu oznak starzenia, gdy już powstaną (np. za pomocą makijażu).. Tymczasem powinnyśmy skupić się na kompleksowej pielęgnacji, zanim jeszcze na dobre pojawią się oznaki starzenia.

Japonki rozumieją , że w dbaniu o skórę najważniejsza jest siła nawyku. Ich pielęgnacja jest dla nich codziennym rytuałem, którego uczą się już jako małe dziewczynki.

Poranek zaczynają od dogłębnego oczyszczania oraz tonizowania, następnie nakładają serum oraz krem odżywiający a także nawilżający skórę, który jest bogaty w antyoksydanty (substancje chroniące przed zanieczyszczeniami i pochodzącymi od nich wolnymi rodnikami, uszkadzającymi komórki skóry i przyspieszającymi starzenie), a dopiero później nakładają makijaż.

Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Czytaj dalej...

Aplikacja jest zatem w ogólnym rozrachunku bardzo w porządku krem jest megawydajny, delikatnie się wmasowuje i do sucha od razu wchłania, nadając się pod makijaż, a do tego pomimo specyficznego składu pachnie ładnie i kwiatowo, zapewne od olejku z dzikiej róży, bez wyczuwania specyficznej nuty przypuszczalnie mogącej pochodzić od fermentu cukrowego.

Czytaj dalej...

Kategoria Kremy Marka AA Cosmetics Linia Japan Rituals Skóra Dojrzała , Dowolna Cera Każda Działanie Nawilżające , Odżywcze , Przeciwstarzeniowe , Wygładzające Niedoskonałości Utrata elastyczności , Zmarszczki Forma Krem Stosowanie Dzień.

Czytaj dalej...

AA LAAB Krem pod oczy nawilżająco-wygładzający zapewni Twojej skórze intensywne nawilżenie uelastycznienie i ujędrnienie skóry redukcję cieni i obrzęków pod oczami spłycenie zmarszczek mimicznych wygładzenie oraz aksamitną miękkość.

Czytaj dalej...

Jako fanka pompek w opakowaniach wolałabym ubrać krem w cylinderek z takowym ustrojstwem, ale jak wspomniałam kosmetyk jest sycący, i nie aż tak rzadki, aby aplikacja stanowiła problem nierozwiązywalny, a cylinderek podwyższyłby zapewne jego cenę póki co nie kosztującego zbyt dużo, bo ok.

Czytaj dalej...