Alergia - Objawy i Sposoby Leczenia
Domowe sposoby na alergię skórną. Co stosować?
Najskuteczniejsze domowe sposoby na alergię to unikanie kontaktu z substancjami powodującymi bezpośrednie reakcje uczuleniowe, takimi jak nikiel czy lateks, a także eliminacja z diety składników zawierających alergeny szkodliwe dla danej osoby.
Tego typu postępowanie wpisuje się we wszystkie rekomendacje naukowe. Pozostałe metody mogą stanowić wsparcie dla profesjonalnego leczenia, aczkolwiek nie zastępują go.
Są też takie, które są zupełnie nieskuteczne, a przynajmniej brak jest dowodów na ich efektywność.
Istnieje szereg roślin leczniczych, których stosowanie może łagodzić objawy, działając przeciwhistaminowo, przeciwświądowo, kojąco, nawilżająco.
Wśród produktów przynoszących ulgę w alergiach skórnych wymieniane są między innymi:
- olej z czarnuszki,
- oczar wirginijski,
- ocet jabłkowy,
- aloes,
- rumianek,
- melisa,
- miód.
Ale uwaga. Niektóre z nich same mogą uczulać - tak jest choćby w przypadku rumianku, który można pić, ale stosować też do przemywania skóry.
W tym drugim przypadku zaleca się wykonać próbę na małym fragmencie ciała. Alergizujący sam w sobie jest też miód, jednak stosowany w niewielkich dawkach może działać korzystnie, przy okazji zwiększając tolerancję organizmu (odczulanie).
Co jest dobre na alergie skórne ponadto? Warto wdrożyć specjalną dietę przeciwhistaminową, która ma na celu zmniejszenie podaży produktów żywnościowych zawierających histaminę, bądź też stymulujących jej wyrzut w organizmie.
Do pierwszej grupy należą między innymi sery długodojrzewające oraz ryby o ciemnym mięsie, do drugiej zaś m.in. czekolada, orzechy, szpinak, pomidory, truskawki.
Wielu pacjentów pyta o tabletki na alergie skórne bez recepty. Należą do tej grupy niektóre leki przeciwhistaminowe (szczegóły poniżej) a nawet sterydowe.
Alergia - leczenie
Gdy okaże się, że dziecko jest alergikiem, wraz z lekarzem ustalamy plan działania. Na pewno specjalista powie, że dziecko musi unikać alergenu, który je uczula.
Czasem wystarczy np. wystrzegać się kontaktu z kotem lub wyeliminować z diety mleko czy jaja, w przypadku uczuleń np. na pyłki traw - unikać spacerów po łąkach, parkach, w ciągu dnia zamykać okna w mieszkaniu, a wakacje planować tam, gdzie nie pylą właśnie uczulające trawy. Ale gdy czynnik uczulający jest niemal wszędzie (np. roztocze kurzu domowego), pojawia się problem.
Wtedy niezbędne są leki, zwykle przeciwhistaminowe i przeciwzapalne. Czy dziecko będzie musiało je przyjmować, zależy m.in. od tego, jak silna jest alergia i co ją wywołuje. Jeśli jest uczulone na jeden rodzaj pyłków - leki będzie zażywać tylko przez kilka tygodni w roku. Ale np. przy silnej alergii na roztocze, lekarstwa trzeba brać ciągle.
Jeśli leki nie poradzą sobie z alergią, trzeba pomyśleć o kuracji odczulającej. Nie prowadzi się jej w przypadku wykrycia alergii pokarmowej i na leki. Wtedy wystarczy bowiem unikać substancji uczulających. Odczulanie zaleca się natomiast, gdy przyczyną alergii są pyłki roślin, roztocze kurzu domowego, sierść zwierząt, pleśnie, grzyby lub jad owadów.
Terapia polega na przyjęciu serii podskórnych zastrzyków zawierających dany alergen. Początkowo co 7-14 dni podaje się coraz większą jego dawkę. W ten sposób organizm stopniowo przyzwyczaja się i uczy tolerować substancję, którą dotychczas zwalczał. Po 2-4 miesiącach, gdy alergen osiągnie odpowiednio duże stężenie, podaje się już tylko dawki podtrzymujące, zwykle raz w miesiącu. Cała kuracja może trwać nawet do 5 lat.
Później czasem trzeba przyjmować jeszcze tzw. dawki przypominające. Dla małych dzieci, które bardzo boją się zastrzyków niektóre szczepionki odczulające dostępne są także w formie np. doustnych kropli podawanych pod język. Szczepionki kupuje się tylko na receptę. Odczulać można zarówno dzieci (powyżej 5 lat), jak i dorosłych (najlepiej do 55 lat).
Alergia - diagnostyka
Jeśli podejrzewamy alergię u siebie lub dziecka, nie wpadajmy w panikę. Zróbmy odpowiednie testy i zacznijmy leczenie. Najlepiej zimą lub wczesną wiosną, gdy na dworze nie ma jeszcze uczulających pyłków roślin.
Razem z dzieckiem musimy odwiedzić pediatrę i powiedzieć mu o swoich podejrzeniach. Doktor zapyta o objawy – o to czy zaobserwowaliśmy, kiedy występują lub się nasilają, czy na alergię choruje ktoś z naszej rodziny, co dziecko jada, czy w domu są zwierzaki.
Obejrzy dokładnie skórę malucha. Jeśli uzna za konieczne, może zlecić dodatkowe analizy - np. RTG płuc, zatok, badania krwi - by wykluczyć inne niż alergia przyczyny dolegliwości. Gdy wszystko wskazuje na uczulenie, dostaniemy skierowanie do alergologa.
To najprostsza metoda na znalezienie przyczyny alergii. Lepiej wykrywa alergeny wziewne, nieco słabiej pokarmowe i kontaktowe. Na przedramię lub plecy nanosi się kropelki różnych zawiesin zawierających substancje uczulające (jednorazowo kontroluje się 10-20 alergenów). Następnie przez kroplę alergenu lekarz lub pielęgniarka delikatnie nakłuwają naskórek.
Jest to zabieg bezbolesny, nakłucia zwykle nawet nie krwawią. Używa się do tego specjalnego jednorazowego lancecika, nie ma więc ryzyka przeniesienia zakażeń, np. WZW B czy HIV.
Po każdym nakłuciu pod naskórek przedostaje się niewielka ilość roztworu alergenu.Jeśli jesteśmy uczuleni na dany alergen, po ok. 15 minutach wywoła on reakcję uczuleniową: zaczerwienienie, bąbel jak po ukłuciu komara i świąd.
Reakcja skóry jest proporcjonalna do stopnia uczulenia, czyli im większy bąbel i zaczerwienienie, tym dany alergen silniej uczula. Owe zmiany może prawidłowo zinterpretować tylko alergolog. Po 30-60 minutach reakcja uczuleniowa ustępuje samoistnie.
Ponieważ leki odczulające mogą fałszować wyniki testów skórnych, nie należy ich zażywać tydzień przed badaniem (ale trzeba to wcześniej ustalić z lekarzem).Zdaniem alergologów testy skórne lepiej jest przeprowadzać u dzieci, które już skończyły 3 lata – wyniki są wówczas bardziej miarodajne.
U nas zapłacisz kartą