Biała chemia a wypadanie włosów - Przyczyny, Skutki i Rozwiązania
Dlaczego utrata włosów podczas choroby onkologicznej jest tak trudna dla kobiet?
Związane jest to z faktem, iż kobiety przechodząc chemię muszą się zmagać nie tylko z ciężką walką o swoje zdrowie, ale również z trudnym przetrwaniem okresu utraty niezwykle istotnego aspektu utożsamianego z urodą.
Aby zrozumieć wagę posiadanych włosów podczas leczenia, przeprowadzono wiele badań, z których udało się dowiedzieć, że wśród różnych skutków ubocznych chemioterapii (np. nudności, zmęczenia) łysienie jest nadal oceniane jako jedno z najbardziej niepokojących doświadczeń kobiet, które muszą je znieść.
Dla wielu kobiet łysienie po chemioterapii okazywało się trudniejszym emocjonalnie przeżyciem niż utrata piersi! Opisywane doświadczenia powinny nasunąć wnioski dotyczące umożliwienia pacjentom onkologicznym korzystania z pomocy w zakresie wsparcia ich problemu włosowego, który tak samo nieoczekiwanie wkradł się w ich życie, jak rak odbierający zdrowie fizyczne i siły witalne.
Ważnym aspektem w zakresie wsparcia przechodzenia przez utratę tego atrybutu urody jest przede wszystkim przygotowanie osoby chorującej na możliwą utratę, ale również pokazanie możliwości, opcji, jakie posiada w swojej sytuacji włosowej.
Bardzo często osoby tracące swoje włosy nie mają pojęcia w jakiej sytuacji się znajdują- czy włosy odrosną, czy stracą wszystkie, jak szybko będą odrastać - ta niewiedza powoduje dodatkowy stres. Wparcie emocjonalne, z czym mogą się spotkać, ale też pokazanie możliwości, jak sobie radzić nawet w trudnej sytuacji całkowitej utraty włosów po chemioterapii, może dać pacjentowi poczucie pewnego planu działania oraz „teoretycznego” przygotowania, z czym mogą się zmierzyć.
Choć może to brzmieć abstrakcyjnie, wiele badań pokazało, iż to właśnie przygotowanie nas do tego, co może się stać w naszym życiu (również tego złego) pozwala nam w większym stopniu podejmować różnego rodzaju aktywności, nawet jeśli mogą być one obarczone obawą zmierzenia się z tym co trudne.
Biała chemia – wskazania w leczeniu nowotworów
Wskazaniem do stosowania białej chemioterapii jest lity guz nowotworowy. Bardzo często ta metoda leczenia onkologicznego jest częścią terapii skojarzonej, która ma na celu uzupełnienie działania chemioterapii innymi terapiami przeciwnowotworowymi. Ze względu na stosunkowo niewielki wpływ na zdrowe komórki, biała chemioterapia pozwala uniknąć skutków ubocznych o znacznym nasileniu.
Biała chemioterapia może być podawana kilkoma drogami – zawsze dobór terapii oraz droga podania leków są dostosowane do rodzaju choroby nowotworowej. Białą chemioterapię najczęściej podaje się dożylnie, domięśniowo oraz podskórnie. W niektórych przypadkach jest ona stosowana bezpośrednio w ognisku choroby.
Pomocniczo biała chemia jest stosowana w leczeniu raka piersi. Lek przeciwnowotworowy, który zawiera biała chemioterapia, został dopuszczony do stosowania także w leczeniu innych typów nowotworów m.in. raka jądra, raka szyjki macicy, raka sromu oraz raka płaskonabłonkowego w obrębie głowy i szyi.
Biała chemioterapia (biała chemia) - co zawiera?
- raka płaskonabłonkowego głowy i szyi,
- raka szyjki macicy oraz zewnętrznych narządów płciowych,
- chłoniaków nieziarniczych o średniej i wysokiej złośliwości,
- raka jądra,
- wysięku w jamie opłucnej pochodzenia nowotworowego.
Substancje podawane we wlewach w trakcie białej chemioterapii należą do grupy leków cytostatycznych. Oznacza to, że są związkami chemicznymi wykorzystywanymi w lecznictwie onkologicznym do niszczenia komórek nowotworowych.
Niestety biała chemia atakując zmiany chorobowe uszkadza również zdrowe narządy i tkanki. Związane jest to z tym, że komórki nowotworowe są przekształconymi przez mutacje komórkami naszego ciała.
Bolesne i uciążliwe dla pacjenta działania niepożądane są wpisane w praktycznie każdy rodzaj terapii onkologicznej. Biała chemioterapia, mimo tego, iż w powszechnej opinii pacjentów jest łatwiejsza do zniesienia od czerwonej, również wywołuje niekorzystne reakcje organizmu.
Bleomycyna, będąca głównym składnikiem białej chemii, działa poprzez wywoływanie rozszczepienia nici DNA w komórkach nowotworowych. Przy wysokich stężeniach leku hamowana jest także synteza komórkowego RNA i białek.
Bleomycyna blokuje w ten sposób namnażanie się zmutowanych komórek oraz stymuluje proces samobójczej śmierci, czyli apoptozy. Ostatecznie podanie leku blokuje rozwój guza nowotworowego oraz zabija budujące go komórki.
U nas zapłacisz kartą