Czy farbowac włosy, gdy wypadają? Poradnik i wskazówki

Co robić, gdy włosy wypadają? Poznaj przyczyny i skuteczne metody zapobiegania

Wypadanie włosów to problem, którego przyczyny mogą leżeć w niezdrowej diecie, nieodpowiedniej pielęgnacji lub w różnych dolegliwościach. Sprawdź, co możesz zrobić, by zachować zdrowe i długie włosy.

Wypadanie włosów jest zjawiskiem naturalnym. Kiedy jednak możemy mówić o prawdziwym problemie? Za nadmierne uważa się wypadanie więcej niż 100 włosów dziennie. Naszą czujność powinno wzbudzić nagłe powiększenie się ilości włosów pozostających na szczotce, poduszce lub pod prysznicem. Najczęstszymi przyczynami problemu są dieta uboga w witaminy oraz źle dobrana pielęgnacja. W tych przypadkach do poprawy kondycji włosów wystarcza zwykle suplementacja, zmiana nawyków i odpowiednie kosmetyki. Czasem jednak zdarza się, że za wypadaniem włosów stoją choroby, przyjmowane leki lub przebyte urazy. Konieczne wówczas mogą być badania hormonalne, zażywanie odpowiednich leków, a nawet przeszczep włosów.

Zobacz film: Maseczka na wypadające włosy. Źródło: Klinika urody
  • częste farbowanie (zwłaszcza rozjaśnianie) włosów,
  • trwałą ondulację,
  • stylizację na gorąco – częste używanie suszarki, prostownicy lub lokówki,
  • tapirowanie, używanie gumek i spinek do włosów (zwłaszcza z metalowymi elementami),
  • ciasne upięcia włosów, takie jak koński ogon, warkoczyki, koki.

Aby ograniczyć wypadanie, warto ograniczyć powyższe czynności. Dodatkowym wsparciem dla fryzury będą odpowiednie kosmetyki.

Wypadanie włosów po narkozie

Przeglądając dostępne publikacje o współcześnie stosowanych anestetykach nie sposób znaleźć informacji mówiącej o takim powikłaniu. Jednak nie można tego całkowicie wykluczyć – zapewne mogą wystąpić jednostkowe (wyjątkowe) przypadki takiej reakcji organizmu na podane środki, choć prawdopodobieństwo jest bardziej niż minimalne.

Najczęstszym jednak powodem czasowego, wzmożonego wypadania włosów jest stres wynikający ze świadomości pacjenta o zbliżającej się ingerencji chirurgicznej, operacji.

Kolejną z przyczyn może być ułożenie pacjenta na stole operacyjnym. Ma to znaczenie szczególnie przy długich zabiegach. Długotrwały ucisk na tylną część głowy przy ułożeniu pacjenta na wznak może spowodować chwilowe pogorszenie ukrwienia tej okolicy, co bezpośrednio przełoży się na stan włosów. Dlatego podczas wielogodzinnych zabiegów pod głowę pacjenta podkłada się żelową poduszeczkę, która ma za zadanie minimalizować ucisk na potyliczną część głowy.

Utratę włosów możemy zaobserwować u osób w złym stanie ogólnym, z niedoborami wynikającymi ze złego odżywiania lub palenia papierosów. Znaczenie ma także właściwe rozpoznanie i prowadzenie pacjenta z zaburzeniami metabolicznymi (np. cukrzyca, mocznica)

Czy należy zatem obawiać się utraty włosów spowodowanej przebytą narkozą?

Nie. Raczej nie jest to wynik przyjętych anestetyków, a silnego stresu. Zatem zaoszczędzić naszą bujną czuprynę może tylko spokój 😉

Kiedy farbujesz włosy na ciemniejszy kolor od Twojego naturalnego.

Tutaj sytuacja również nie jest taka prosta.

Przyjrzyjmy się sytuacji bliżej, załóżmy jak wcześniej hipotetyczną sytuację:
Odrost (2 cm) na poziomie 6
długości i końce na poziomie 4.

Żeby przygotowac włosy do zapuszczania naturalnego koloru, musisz jakby odwrócić obecną sytuację. Doprowadzić włosy do momentu kiedy od nasady będą ciemniejsze a na długościach i końcach jaśniejsze bądź równego koloru. Więc w pierwszej kolejności trzeba pozbyć się tej ciemnej farby na długościach.

Jak wiesz, farba farby nie rozjaśni. Nawet jeśli w tej sytuacji nałożysz na całość farbę na poziomie 6, odrost będzie jaśniejszy, końce zostaną ciemniejsze. Potrzebna jest dekoloryzacja na długościach i końcach. O dekoloryzacji i jak ona wygląda, odsyłam Cię do artykułu.

W niektórych przypadkach potrzebna jest kilkakrotna dekoloryzacja, aby przygotować włosy do zapuszczania naturalnego koloru. Czasem kolor łatwo daje się zdekoloryzować, czasem idzie to topornie.

Po samej dekoloryzacji trzeba nałożyć jeszcze farbę na całe włosy. Super, jeśli jest to już kolor zbliżony do Twojego naturalnego. Jednak to zależy od przebiegu samej dekoloryzacji.

Haczyk także tutaj się znajdzie.

Kolor po dekoloryzacji ma prawo wypłukiwać się i być ciepłym kolorem, czasem z poświatą czerwieni, czasem pomarańczy. Aby temu zapobiec, możesz stosować toner na długościach i końcach, który niweluje ten ciepły odcień. Możesz też powtórzyć jeszcze raz dekoloryzacje lub wykonać koloryzację z pojaśnieniami na długościach włosów.

I ten ostatni sposób również jest drugą metodą na przygotowanie włosów do zapuszczania naturalnego koloru, kiedy farbujesz na ciemny odcień. Dojście do jaśniejszego odcienia włosów poprzez koloryzację z pojaśnieniami jest to ciut dłuższa droga, ale dla włosów też mniej drastyczna. Wcześniej trzeba natomiast sprawdzić, czy ciemny kolor na długościach i końcach chce współpracować. Czyli wykonać próbę rozjaśnienia jednego pasma na folii. Wtedy z każdą taką koloryzacją kolor na długościach będzie jaśniejszy. Za każdym razem dodaje się pojaśnień i kolor od nasady też nakłada się jaśniejszy aż do takiego zbliżonego kolorowi naturalnemu. Kolor na długościach także może wymagać stonowania odcienia raz na jakiś czas.

Kiedy farbujesz włosy na jaśniejszy odcień od Twojego naturalnego koloru.

Farbujesz włosy na blond, jasny blond czy platynowy? W tym wypadku powód, dlaczego decydujesz się na powrót do swoich naturalnych włosów jest oczywisty. Do farbowania/rozjaśniania włosów o kilka tonów używa się wysokiego stężenia oksydantu. To on robi duże spustoszenie we włosie podczas tego procesu i uszkadza strukturę włosa. (więcej o oksydancie przeczytasz tutaj)
Włosy rozjaśniane są to przede wszystkich suche, matowe włosy, które potrzebują specjalnej opieki, nic dziwnego, że kusi Ciebie natura.

Podam Ci kilka rozwiązań, pamiętaj, że nie ma jednego sprawdzonego idealnego sposobu. Wszystko zależy od tego, jaki efekt chcesz uzyskać na włosach i jaki jest ich obecny kolor.

Czasem jest to wieloetapowe przygotowanie koloru do jego „zapuszczania”. Oznacza to, żeby doprowadzić włosy do stanu, kiedy twój naturalny kolor będzie mógł rosnąć od nasady i będzie się estetycznie wtapiał w resztę włosów, które były wcześniej rozjaśniane czy farbowane.

Najlepszym sposobem na przygotowanie włosów do zapuszczania swojego naturalnego koloru jest przyciemnienie włosów. Pofarbowanie ich na kolor zbliżony do tego na odroście. W tym wypadku jestem zwolennikiem przyciemnienia koloru od nasady i na długościach, a końce potraktować tonerem. Toner też je delikatnie przyciemni, jednak w ten sposób uzyskasz efekt naturalnego ombre. Takie też są naturalne włosy. Często nie są jednolitego koloru.
Kolor będzie bardziej naturalny, twój odrost nie będzie tak rzucać się w oczy.

Podam dla przykładu konkrety:
Kolor na odroście (2 cm) na poziomie 6.
Reszta włosów jest rozjaśniana do poziomu 10.

Jak może wyglądać przyciemnienie takiego koloru?
Na odrost nałożyłabym mieszankę farby na poziomie 6, przeciągnęłabym ją dalej na długości. Tak, aby ciemny kolor z odrostu łagodnie przechodził w jaśniejszy. Na końce nałożyłabym toner (na mokre włosy) na poziomie 8.
UWAGA! Podałam tylko przykład i sposób, w jaki można włosy przyciemnić. TO NIE SĄ NUMERY FARB, to są tylko poziomy kolorystyczne. To jaki numer farby trzeba położyć na włosy, jest to sprawa indywidualna, i tym zajmie się Twój fryzjer.


Pamiętaj przy tym, że do osiągnięcia najlepszego rezultatu będziesz musiała stale obserwować, czy barwnik nie musi dłużej poleżeć na pasemkach wówczas będzie wiadomo, czy dobrze przeniknie w głąb struktury kosmyków.

Czytaj dalej...

Większość dzieci, jeśli rodzi się z włosami które powstają w życiu płodowym około 12 tygodnia ciąży , gubi je w pierwszym roku życia, by zazwyczaj do czwartego miesiąca życia włoski wytarły się im zupełnie.

Czytaj dalej...

Nie dmuchaj suszarką na wszystkie strony i nie wzburzaj włosów, ale susz od góry do dołu, posuwistymi ruchami zgodnie z układem łusek włosa , a jednocześnie drugą ręką czesz włosy grzebieniem lub szczotką, naciągając je w dół.

Czytaj dalej...

Wracając jeszcze go grzybów, które odpowiadają za tę chorobę i faktu, że te same grzyby powodują grzybicę u ludzi, wielce prawdopodobne jest przeniesienie grzybów dermatofitów na człowieka o odwrotnie.

Czytaj dalej...