Czy można być uczulonym na człowieka?
Alergia na rośliny domowe
Wśród kwiatów doniczkowych, stosunkowo częstym powodem uczulenia mogą być fikusy. W 2004 roku przeprowadzono badania, w których sprawdzono jak częsta jest nadwrażliwość na tę roślinę. Okazało się, że 2,5% badanych z pozytywnym wynikiem testu skórnego wobec jakiegokolwiek alergenu, reaguje również na fikusy [4]. Ich liście, szczególnie te uszkodzone, wydzielają płyn, którego składniki reagują krzyżowo z lateksem. Zaschnięty sok z czasem osadza się w pomieszczeniu wraz z kurzem, co może powodować również wystąpienie wziewnej postaci alergii. W literaturze opisano nawet przypadek kobiety, która doznała wstrząsu anafilaktycznego podczas odkurzania dwumetrowego fikusa [5].
Szeflery zawierają związek o nazwie falkarinol, który jest ich orężem w walce z grzybami i innymi patogenami. Ze względu na swoje właściwości bywa dodawany także do kosmetyków. Dobroczynny związek może również powodować alergie. Znany jest przypadek dziesięciolatki, która po zabawie liściem szeflery o charakterystycznym kształcie parasolki, zaczęła uskarżać się na bóle stawów, pokrzywkę oraz obrzęk twarzy. Na szczęście takie sytuacje są rzadkie, jednak specjaliści apelują, by mieć na uwadze, że rośliny doniczkowe mogą alergizować [6, 7, 8].
W grupie najczęściej powodowanych przez te rośliny objawów, są przede wszystkim odczyny skórne. Jednakże, w pojedynczych przypadkach kwiaty mogą wywoływać objawy alergii wziewnej, ze względu na wysoką zawartość lotnych związków zapachowych [7].
Jest to roślina znana ze swojej zdolności oczyszczania powietrza, co jest jednym z powodów jej popularności. Opisano pojedyncze epizody reakcji alergicznej na skrzydłokwiaty, wśród nich przypadek mężczyzny dostarczającego te kwiaty do biur. Objawami, na które się uskarżał były nieżyt nosa i pokrzywka [7].
Ten gatunek nie jest oczywistym źródłem alergenowym. Natomiast badania sugerują, że dracena może powodować 4,6% pozytywnych wyników testów skórnych wobec roślin ozdobnych [7].
Uczulenie na miód: objawy
Możliwych objawów uczulenia na miód jest tak wiele, że podzielono je na 5 grup:
1. dermatologiczne:
- świąd skóry
- pokrzywka miejscowa
- pokrzywka całego ciała
- obrzęk naczyniowy
- obrzęk ust i powiek
2. gastryczne:
3. oddechowe:
- duszności
- kaszel
- skurcze oskrzeli
- obrzęk nosa i wydzielina z nosa
- obrzęk gardła
4. inne objawy:
5. reakcje natychmiastowe: wstrząs anafilaktyczny i śmierć – w krańcowych, nielicznych przypadkach
Badania z udziałem osób uczulonych na miód wykazały, że zdecydowanie najczęściej występującym objawami są reakcje dermatologiczne i ze strony układu pokarmowego, a wśród nich: obrzęk ust i powiek, miejscowa pokrzywka, bóle brzucha i silne biegunki.
Czytaj też:
Uczulenie na miód: jak powstaje miód?
Miód pszczeli powstaje z nektaru kwiatów – to tzw. miód nektarowy, albo soku z żywych części roślin - to tzw. miód spadziowy. Trzecim rodzajem są miody mieszane: nektarowo-spadziowe lub spadziowo-nektarowe, które, jak nazwy wskazują, mają większą lub mniejszą zawartość jednego lub drugiego składnika.
W procesie tworzenia się miodu największe znaczenie ma… pożytek. Tak właśnie nazywana jest roślina będąca w przekonaniu pszczoły najlepszym źródłem nektaru lub spadzi. Kiedy pszczoła – zwiadowczyni go odnajdzie, wraca do ula i odpowiednim tańcem informuje pszczoły-zbieraczki, w którym kierunku się udać, aby ten pożytek znaleźć, a także jakiego rodzaju jest to pożytek i jak go jest dużo.
Pszczoły-zbieraczki zbierają nektar lub spadź – zwane nakropem - do specjalnego zbiornika, tzw. wola miodowego i po powrocie do ula oddają go pszczołom-robotnicom. Uwalniając nektar lub spadź z wola oddają także przy tym swoje własne, cenne dla nas enzymy pszczele.
Następnie nakrop magazynowany jest w komórkach plastra, w których dojrzewa, a gdy jest gotowy pszczoły pokrywają go tzw. zasklepem. Chroni on miód przed zawilgotnieniem, zepsuciem i różnego rodzaju zanieczyszczeniemi.
Podczas dojrzewania nakrop jest cały czas przenoszony z miejsca na miejsce, a więc wzbogacany w pszczele enzymy. To dlatego dojrzały miód zawiera zamiast sacharozy cukry proste: glukozę i fruktozę, a także więcej kwasów organicznych i substancji bakteriostatycznej – inhibiny.
To właśnie dzięki inhibinie miód ma właściwości bakteriobójcze i uważany jest za jeden z najlepszych produktów wzmacniających odporność naszego organizmu. Inhibina bowiem hamuje namnażanie się i rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych.
U nas zapłacisz kartą