Czy po rozjaśnianiu włosów można od razu farbować?
Preparaty stosowane przy rozjaśnianiu
Jeden z głównych składników stanowi rozjaśniacz, który można spotkać w wielu formach. Najpopularniejsze to pudry, proszki, kremy, żele, dekoloryzatory. Jednak żaden rozjaśniacz nie zadziała bez odpowiedniego aktywatora. Aktywatorem nazywany jest oksydant. Emulsje utleniające występują od 1,5 do 12%. Podczas zabiegu stosowane są często także wzmacniacze rozjaśniania, preparaty do korekty koloru, a także szampon i odżywka do włosów rozjaśnianych.
Chcąc przystąpić do rozjaśniania włosów, należy przygotować niezbędne narzędzia fryzjerskie, przybory i akcesoria. Należą do nich:
- grzebień (do rozczesywania włosów),
- plastikowy szpikulec (do podziałów i / lub pasemek na folię),
- miseczka,
- pędzelki,
- waga fryzjerska (lub kuchenna z dokładnością do 1g),
- opcjonalnie klamry, folia czy minutnik.
Podczas rozjaśniania niezbędne są także środki ochrony osobistej takie jak: jednorazowe rękawiczki (lateksowe, winylowe lub foliowe), ręczniki, papierowe serwetki czy peleryna foliowa. Warto zainwestować także w olejek / krem ochronny, który pozwoli odpowiednio zabezpieczyć skórę głowy.
Rozjaśnianie włosów – czas ma znaczenie
Wracając do tematu rozjaśniacza. Przygotowany preparat rozjaśniający należy nałożyć w jak najkrótszym czasie – żeby włosy były równomiernie rozjaśnione na całej ich długości. Czas trwania reakcji zależy od temperatury – im cieplej tym działa szybciej. Nie bez znaczenia jest też grubość oraz kondycja włosów, a także stężenie oksydantu dodanego do rozjaśniacza – im niższe tym preparat działa wolniej. Po nałożeniu mieszanki na włosy należy kontrolować czas oraz przebieg rozjaśniania. Jeśli preparat wyschnie na włosach – przestaje działać. Maksymalny czas to 50 min. Procesowi towarzyszy wydzielanie ciepła.
Pierwszym i częstym błędem jest nierównomierne rozjaśnienie włosów. Może to być spowodowane kilkoma czynnikami: źle przygotowaną mieszaniną, niewystarczającą ilością preparatu naniesionego na włosy, zbyt dużymi podziałami (separacjami) porostu lub złym nałożeniem rozjaśniacza.
Drugim niemniej rzadkim błędem jest zbyt jasny kolor. Może to wynikać z błędnie określonego poziomu kolorystycznego, źle dobranego preparatu, zbyt wysokiego stężenia oksydantu lub zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza.
Trzecim dość popularnym błędem są różnice koloru między nasadą, długością i końcówkami. Spowodowane może to być nieprawidłową kolejnością nakładania mieszanki rozjaśniającej lub źle dobranym rozjaśniaczem lub oksydantem.
Ostatnim często spotykanym błędem jest zniszczenie włosów. Może to wynikać ze zbyt wysokiego stężenia oksydantu, zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza na włosach lub mieszanina została nałożona na włosy, które już przed zabiegiem były w słabej kondycji.
Farbowanie włosów bibułą – krok po kroku
Jak zafarbować włosy bibułą?
Farbowane końcówki można uzyskać poprzez zamoczenie około 1/4 bibuły w miseczce z ciepłą wodą. Barwnik powinien zejść z bibuły za jakiś czas. Wówczas można zamoczyć w takim „wywarze” końcówki włosów i mieszać nimi przez kilka-kilkanaście minut. Jeżeli jednak chcesz uzyskać pasemka albo stworzyć na głowie efekt ombre, musisz mieć suche włosy. Co trzeba zrobić?
- Potnij bibułę na małe kawałki, którymi będziesz w stanie owijać kolejne pasemka włosów.
- Załóż rękawiczki na dłonie, zamaczaj kawałki bibuły w wodzie i owijaj nimi poszczególne pasma.
- Kosmyki powinny wchłaniać pigment przez co najmniej kilka minut.
- Włosy podeschły i kolor wydaje się za mało intensywny? Zawsze można ponownie zamoczyć pasemka i zawinąć je dodatkowymi fragmentami bibuły.
- Po usunięciu z włosów bibuły nie zauważysz od razu efektu. Żeby sprawdzić, czy farbowanie krepą się udało, wysusz głowę suszarką – efekt na pewno będzie niesamowity!
Pamiętaj przy tym, że do osiągnięcia najlepszego rezultatu będziesz musiała stale obserwować, czy barwnik nie musi dłużej „poleżeć” na pasemkach – wówczas będzie wiadomo, czy dobrze przeniknie w głąb struktury kosmyków. Nie zapomnij również o tym, że kapiący z głowy barwnik może barwić dokoła. zupełnie wszystko. A więc, lepiej usunąć niepotrzebne elementy z łazienki na czas farbowania (jak ręczniki czy łazienkowe dywaniki). Pamiętaj też o nasmarowaniu ciała w tych miejscach, gdzie tworzy granicę z włosami – warto szczególnie zwrócić uwagę na uszy, smarując je możliwie tłustym kremem!
Jak zmieniał się mój odrost?
Mój dwucentymetrowy odrost.
Zdjęcie zostało zrobione podczas zachmurzenia, dlatego doskonale odzwierciedla początkowy odcień odrostu (ciemny grafit).
Odrost powoli stawał się ciemnym blondem.
Moje włosy 12 lat temu.
W gimnazjum i liceum dużo czasu spędzałam na słońcu, dlatego też włosy były dużo jaśniejsze.
Gdy skończyłam studia, podjęłam pracę w klimatyzowanym, ciemnym biurze i przeprowadziłam się do mieszkania, w którym słonecznie jest jedynie w godzinach porannych. Od dłuższego czasu spędzam na słońcu naprawdę niewiele czasu, a mimo wszystko odcień odrostu zmienia się z miesiąca na miesiąc. :)
U nas zapłacisz kartą