Dlaczego tracę tak wiele włosów? Przyczyny i sposoby radzenia sobie z problemem
Jak poznać swoją „dzienną” ilość?
Być może powiesz: łatwo się mówi, ale skąd mam wiedzieć, ile włosów mi wypada dziennie? Według Joanny Skrzypczak liczenie i zbieranie zdecydowanie odpada.
„To nie jest dobre dla twojej psychiki, nawet jeśli cierpisz na nadmierne wypadanie” – zaznacza ekspertka.
Jak zatem uśrednić w głowie dzienną liczbę włosów, które wypadają podczas mycia? Skrzypczak ma na to swoje patenty:
- Po każdym czesaniu obserwuj w dłoni, ile to jest mniej więcej.
- Rozczesuj włosy szerokim grzebieniem po nałożeniu odżywki.
- Jeśli jakiś włos wychodzi, to go wyciągnij – prędzej czy później i tak wypadnie.
„Jeśli tego nigdy nie robiłaś, na początku może się wydawać bardzo dużo. Uwierz, że przy regularnym wyczesywaniu będzie ich mniej. W ten sposób będziesz w stanie zauważyć, że wypadanie się zmniejszyło, bo ilość będzie mniejsza. Ale również, że coś się dzieje, jeśli przez kilka najbliższych myć będzie ich o wiele, wiele więcej” – pisze Joanna Skrzypczak.
Dodaje, żeby nie panikować, jeśli jeden raz wypadnie więcej włosów. Spokojnie, to normalne! To co? Bierzesz się za obserwację?
Dlaczego wypadają włosy?
Przerzedzenie lub dziedziczne łysienie (zwane także łysieniem androgenowym) jest jedną z głównych przyczyn wypadania włosów i dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Łysienie plackowate, będące chorobą autoimmunologiczną, to kolejny przykład. W tym przypadku to organizm atakuje własne komórki włosowe.
Zmniejszanie się objętości fryzury może być wczesnym sygnałem choroby tarczycy lub niedokrwistości. Dzięki prawidłowemu leczeniu łysienie często zostaje zatrzymane i odwrócone. Utrata włosów po długotrwałej chorobie jak przeziębienie, narkoza przedoperacyjna, wysoka gorączka, zakażenie lub grypa są również znaczącymi przyczynami tego problemu.
Radioterapia i chemioterapia często prowadzą do czasowego wyłysienia, podobnie jak trichotilomania – zaburzenie, gdzie osoba nieświadomie wyrywa swoje włosy. Nadmierna utrata kosmyków po porodzie lub w okresie menopauzy jest związana ze spadkiem poziomu estrogenów. Problem ten może być częściowo odwrócony, lecz objętość włosów rzadko wraca do stanu sprzed przekwitania.
Stres i traumatyczne wydarzenia życiowe także nasilają utratę włosów. Podobnie jak radykalna dieta oraz znaczny spadek masy ciała. Problem nadmiernego wypadania włosów często ujawnia się od 3 do 6 miesięcy po zmianie nawyków żywieniowych.
Utrata włosów często jest spowodowana niewłaściwym poziomem witamin i minerałów, takich jak nadmiar witaminy A, niedobór witamin z grupy B, D3 czy niedobór białka i żelaza w diecie, co jest szczególnie ważne dla prawidłowej kondycji włosów.
Przyjmowanie niektórych leków na receptę również może być przyczyną wypadania włosów, podobnie jak nieprawidłowa pielęgnacja pasm, w tym częste farbowanie, stosowanie silnych kosmetyków, suszenie gorącym powietrzem, używanie prostownicy, mocne upięcia czy ciasne warkoczyki, które przyczyniają się do uszkodzenia włókien włosowych oraz podrażnień skóry.
Pozostałe przyczyny nadmiernej utraty włosów
Przyczyny wypadania włosów mogą być bardziej złożone niż się wydaje. Oprócz wcześniej wymienionych czynników, takich jak stres, problemy z tarczycą czy dieta, istnieje kilka innych ważnych aspektów, które mogą nasilać ten problem:
Jak dbać o włosy? Cykl życia włosa a właściwa pielęgnacja
Jak wydłużyć życie włosa? Podstawą walki z łysieniem jest przedłużenie fazy anagenowej. Można osiągnąć to na wiele sposobów – przede wszystkim poprzez właściwą pielęgnację włosów i skóry głowy. Podstawowe zabiegi to:
- peeling skóry głowy (enzymatyczny lub mechaniczny) – który pozwala oczyścić ją z martwego naskórka oraz namiaru keratyny, a także pomaga wyregulować pracę gruczołów łojowych,
- używanie wcierek do skóry głowy – o składzie hamującym łysienie,
- masaż skóry głowy – poprawia dotlenienie i ukrwienie skóry głowy, co z kolei skutkuje lepszym wchłanianiem składników odżywczych z kosmetyków,
- stosowanie szamponów i odżywek o działaniu hamującym wypadanie włosów i stymulującym ich porost – czyli zawierającymi np. metylonikotynamid, wyciągi roślinne (m.in. z agrestu indyjskiego, czarnuszki, skrzypu polnego rzepy), biotynę, cynk, L-cysteinę (M. Matysek-Nawrocka et al., 2018).
Wbrew obiegowym opiniom strzyżenie (w tym podcinanie końcówek) nie ma żadnego wpływu na porost włosów.
Świadome wybieranie kosmetyków o dobrze opracowanym składzie oraz kompleksowych kuracji hamujących utratę włosów w bardzo wielu przypadkach wystarcza, by poradzić sobie z problemem. Jednak kiedy wypadanie zamienia się w łysienie lub pojawiają się dodatkowe niepokojące objawy – łupież, nadmierne przetłuszczanie się skóry głowy, łojotok, stany zapalne – konieczna staje się wizyta u specjalisty, dermatologa lub trychologa.
U nas zapłacisz kartą