Czy przedłużanie rzęs szkodzi? Prawda o wpływie przedłużania rzęs na ich zdrowie i wygląd
Przedłużanie rzęs – wady i zalety
Plusem przedłużonych rzęs jest wygoda. Jeśli są dobrze dobrane i przyklejone, utrzymają się na rzęsach naprawdę długo i będą ładnie wyglądać. Wybór jest tak duży, że jeśli nie za pierwszym razem, to na pewno z czasem uda się znaleźć rzęsy idealne.
Zobacz też
Makijaż no makeup
Minus to konieczność przyzwyczajenia się do przedłużonych rzęs. Gdy będzie ich za dużo, widzi się je na własnym oku, nawet bez lusterka. Mogą okazać się ciężkie, można wyczuwać zgrubienia od kleju, kiedy będą odrastać. Może się okazać, że delikatne i cienkie, naturalne rzęsy, uszkodzą się od kleju lub wypadną pod wpływem ciężaru. W dużej mierze zależy to od zastosowanych produktów i ich dopasowania do naturalnych włosków. Dobra stylistka nie wpuści Was w maliny. Ostatni minus to koszt: kilkaset złotych za pierwsze przedłużenie i zagęszczenie oraz kilkadziesiąt złotych za uzupełnianie co kilka tygodni.
Jak naprawdę wygląda przedłużanie rzęs?
1. Efekt pajęczych nóżek – puste miejsca między rzęsami
Przedłużanie rzęs metodą objętościową nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Wszędzie atakują nas zdjęcia ukazujące wachlarze gęstych, intensywnie czarnych rzęs. Pamiętajmy, że są to zdjęcia zrobione bezpośrednio po zabiegu. Tak jak na zdjęciu poniżej.
Niestety już po tygodniu doklejone rzęsy zaczynają wypadać. Na ulicach można spotkać bowiem o wiele więcej Pań, których rzęsy wymagają natychmiastowego uzupełnienia. Zamiast wachlarzy mają one zlepek pajęczych nóżek. Taki efekt utrzymuje się, aż do ponownego uzupełnienia rzęs u kosmetyczki.
Oczywiście wiele kobiet próbuje ściągać rzęsy samodzielnie – nie trzeba chyba dodawać, że często kończy się to tragicznie. Sztuczne rzęsy wyrywają wraz naturalnymi.
2. Długi czas zabiegu
Sam proces przedłużania rzęs nie należy do przyjemnych, chyba że lubimy leżeć nieruchomo na kozetce przez dwie lub trzy godziny, co 2-3 tygodnie. Jest to bardzo czasochłonny zabieg.
Warto pamiętać, że przedłużanie rzęs metodą objętościową polega po prostu na doklejaniu określonej ilości sztucznych rzęs do naszej naturalnej rzęsy.
Alternatywa? Blogerki wybierają rzęsy magnetyczne
Rzęsy magnetyczne stały się w ostatnim czasie prawdziwym hitem. Dzięki nim szybko i sprawnie zagęścimy i przedłużymy rzęsy. Warto jednak zacząć od początku.
1. Nosimy taki efekt na jaki akurat mamy ochotę
Przede wszystkim rzęsy magnetyczne występują w wielu rozmiarach i długościach. Bez problemu znajdziemy model naturalny i doskonały na co dzień, jak i taki, który będzie doskonały na specjalne okazje.
Rano możemy nosić krótsze i delikatniejsze rzęsy, a wieczorem sięgnąć po bardziej efektowne. Wszystko zależy wyłącznie od osobistych upodobań.
2. Piękny wygląd
Rzęsy prezentują się na oku bardzo naturalnie i zjawiskowo. Galeria zdjęć jak rzęsy magnetyczne CHARLÈNE prezentują się na oku. Zdjęcia zostały zaczerpnięte z firmowego Instagrama.
3. Duża oszczędność
Plusem tego rozwiązania jest oczywiście cena. Weźmy pod uwagę, że rzęsy magnetyczne są wielokrotnego użytku, a więc posłużą nam naprawdę długi czas.
Metody przedłużania rzęs
- Metoda 1:1 – do każdej naturalnej rzęsy zostaje doklejona jedna rzęsa sztuczna. Długość i grubość jest mieszana i dopasowana do naturalnych rzęs.
- Metoda 2:1 – do każdej naturalnej rzęsy zostaje doklejona podwójna rzęsa sztuczna. Długość i grubość jest mieszana i dopasowana do naturalnych rzęs.
- Metoda 3:1 lub 3D – do każdej naturalnej rzęsy zostaje doklejona kępka 3 lub więcej rzęs o różnej długości i grubości.
- Metoda Blink&Go – asymetrycznie doklejone kępki rzęs dla delikatnego, naturalnego efektu. Tańszy zabieg, jednak utrzymują się krócej.
To oczywiście bardzo uproszczony opis, bo pod uwagę trzeba jeszcze wziąć wybór konkretnych rzęs (np. jedwabne, z norek lub syntetyczne). Każde z nich mają swoje plusy i minusy i poddaje się je innym sposobom pielęgnacji czy makijażu. Do wyboru jest także stopień podkręcenia, który najlepiej dopasować do swoich naturalnych rzęs. Nie wszystkie sztuczne rzęsy nadają się do klimatu o dużej wilgotności i wyższych temperatur czy pływania.
Dlaczego warto skusić się na przedłużanie rzęs?
Jeśli tylko sztuczne rzęsy zostaną umiejętnie dobrane i doczepione, klientka może liczyć na całą listę udogodnień. Po pierwsze, zabieg daje całkiem trwałe efekty, przynajmniej w stosunku do innych znanych metod stylizacji rzęs. Maskara czy podkręcane na zalotce, a nawet samodzielnie doczepiane rzęsy (całe paski lub kępki) to bardzo krótkotrwałe metody, które wytrzymują jedynie do wieczornego demakijażu i pierwszego położenia się spać. Mało tego – zdarza się, że sposoby te zawodzą nawet wcześniej, na przykład z powodu niekorzystnych warunków powodowych albo tego, że ni stąd, ni zowąd zalejemy się łzami. Efekty zabiegu przedłużania rzęs utrzymują się nawet przez miesiąc (zwykle 3-4 tygodnie).
Doczepiane rzęsy oznaczają nieziemską wygodę. Ani upał, ani wiatr nie będą Ci dłużej straszne. Lekkie, niemal niewyczuwalne rzęsy będą prezentować się pięknie o każdej porze dnia i mocy. Dłuższe, przyciemnione, naturalnie podkręcone nie będą wymagać użycia tuszu ani zalotki. Dzięki temu oszczędzisz parę cennych chwil przy porannej toalecie, a także przy wieczornym demakijażu.
Wreszcie: sztuczne rzęsy to doskonały sposób na nadanie swoim oczom pięknej oprawy. Linia rzęs od razu staje się przyciemniona i wydłużona, oko nabiera kociego kształtu, a spojrzenie – bardziej zmysłowego charakteru. Umiejętna stylizacja rzęs podkreśla naturalne atuty i tuszuje drobne mankamenty, utalentowana stylistka może prostym zabiegiem podbić kolor tęczówki i odjąć klientce parę ładnych lat.
U nas zapłacisz kartą