Czy przedłużanie włosów je niszczy?
Największy mit – przedłużanie rzęs niszczy nasze naturalne rzęsy
Sam zabieg przedłużania rzęs nie niszczy naszych naturalnych rzęs. Cykl życia rzęsy trwa od dwóch do czterech miesięcy i przedłużanie rzęs nie skraca tego cyklu. Codziennie tracimy około 4 rzęsy i jest to całkowicie normalne. Skąd więc przekonanie, że przedłużenie niszczy nasze naturalne rzęsy? Gdy sztuczne rzęsy wypadną, optycznie wydaje nam się, że nasze rzęsy są rzadkie i krótkie – przyzwyczajamy się bowiem do wyglądu z przedłużonymi rzęsami, a bez nich wydaje nam się, że „czegoś nam brakuje”. Gdy pierwszy raz przedłużałam rzęsy również mi się wydawało, że wraz ze sztucznymi rzęsami wypadły prawie wszystkie naturalne! Być może dlatego mówi się, że gdy zaczniemy przedłużać, to nie będziemy mogły przestać? Jestem chyba tego najlepszym przykładem, bo przedłużam rzęsy już ponad pół roku. Niemniej jednak nieodpowiednia stylizacja i nadmiar kleju może faktycznie obciążyć nasze rzęsy i spowodować ich osłabienie, a nawet wypadnięcie – dlatego jeszcze raz powtórzę, że naprawdę warto jest wybrać się do wykwalifikowanego specjalisty na zabieg przedłużania rzęs, dzięki temu unikniemy tych nieprzyjemności.
Dziewczyny na forach internetowych polecają, aby dodatkowo tuszować przedłużone rzęsy, aby wzmocnić i przedłużyć efekt. Jednak nic bardziej mylnego! Przez tusz klej może osłabić się i sztuczne rzęsy szybciej wypadną! Nie o to nam chodzi, prawda? Jeśli efekt nie jest dla nas wystarczająco zadowalający, zdecydujmy się na bardziej wyrazistą metodę. Ja po kilkukrotnym przedłużeniu metodą 1:1, zdecydowałam się wybrać metodę 2:1 i ten efekt na ten moment bardziej mi się podoba.
A Wy jakie słyszałyście mity na temat przedłużania rzęs? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!
Przedłużanie keratyną czy ringi - co wybrać?
Inną popularną metodą przedłużania włosów jest metoda na ringi, czyli łączenie naszych kosmyków z doczepianymi pasmami przy pomocy malutkich zaciskanych obrączek. Są one najczęściej wykonane z aluminium, brązu lub miedzi, a do ich użycia nie wymaga się wysokiej temperatury.
Którą metodę przedłużania włosów wybrać - keratynę czy ringi? Wszystko zależy od kondycji naszych włosów. Jeśli mamy zdrowe, gęste pasma, keratyna będzie świetnym wyborem. Ringi polecane są zwykle posiadaczkom włosów cienkich, łamliwych, ze skłonnością do wypadania. Są bowiem mniej inwazyjne ze względu na brak używania zgrzewarki.
Cenowo obie metody nie różnią się od siebie zbyt wiele, więc nie jest to czynnik, który może wpłynąć na nasz wybór. Obie z nich to koszt od 800 zł w górę.
Czy przedłużanie włosów je niszczy?
Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Tak jak źle dobrana dieta może nam zaszkodzić, czy źle wykonany zabieg medyczny może pogorszyć stan wyjściowy, tak źle dobrane włosy, zła aplikacja lub nieodpowiednia pielęgnacja, może powodować niezadowolenie lub nawet gorsze konsekwencje przedłużania włosów.
Pierwszym podstawowym powodem, przez który nasze włosy mogą niszczyć się, jest źle dobrana metoda i aplikacja.
Bardzo ważna jest konsultacja ze stylistką włosów przedłużanych. To ona, po wywiadzie dobiera odpowiednią metodę, a także wielkość / grubość / długość pasm doczepianych.
Drugim kryterium jest jakość włosów.
Im gorszej jakości włosy, tym więcej „zabawy” z nimi, a także ryzyka, że będą kołtunić się, uszkadzając przy tym nasze włosy — podczas suszenia, modelowania czy codziennego użytkowania.
- Pielęgnacja dobrej jakości włosów nie wymaga większego zaangażowania, lecz każde z włosów wymagają przestrzegania podstawowych zasad, takich jak:
- czesanie dwa razy dziennie,
- rozczesywanie włosów przed myciem,
- mycie włosów głową do tylu,
- spanie w wysuszonych,
- związanych włosach,
- rozdzielanie pasm, kiedy pomału odrastają.
Unikajmy przedłużania w okresie połogu, w trakcie problemów z wypadaniem włosów czy osłabieniem organizmu.
Pamiętajmy, aby korzystać z usług dyplomowanych stylistek i „nie próbować tego w domu” Szukanie taniej, próbowanie własnych sił, bo wydaje się to takie proste, może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Jeśli cokolwiek budzi twoje podejrzenia, obawy, skóra zaczyna swędzieć, doczepy przeszkadzają albo zsuwają się wraz z naszymi włosami — natychmiast skontaktuj się ze swoją stylistką. Być może wystarczy cos poprawić, ale może okazać się, że dana metoda, jednak nie jest właściwa dla Twoich włosów.
U nas zapłacisz kartą