Czy Przedłużanie Włosów Niszczy Jeśli Nieodpowiednio Wykonywane?
Jak dbać o włosy przedłużane keratyną?
Żeby jak najdłużej cieszyć się pięknym efektem przedłużania włosów keratyną, należy stosować do kilku zaleceń i dbać o pielęgnację. Włosy przedłużane na keratynę myjemy normalnie, tak jak nasze naturalne, delikatnym szamponem nawilżającym. Nie szarpiemy ich i nie pocieramy mocno u nasady, by nie uszkodzić kapsułek. Do czesania stosujemy specjalne szczotki lub grzebienie do włosów przedłużanych.
Włosy suszymy chłodnym nawiewem, stosując wcześniej kosmetyk termoochronny. W przypadku prostowania lub kręcenia włosów lokówką - unikajmy kontaktu nagrzanego narzędzia z keratynowymi łuskami, by ich nie uszkodzić i nie rozpuścić.
Keratyna może podrażniać skórę głowy niektórych osób, dlatego przed zabiegiem warto jest wykonać próbę alergiczną. Jeśli jednak podrażnienie jest niewielkie i wynika głównie z przesuszenia skalpu, stosujmy delikatne płukanki z rumianku.
Porozmawiałyśmy już sobie o styliście. Przejdźmy do pielęgnacji 🙂
Bo w zaciszu domowym możemy wiele zdziałać zarówno dobrego jak i niszczącego nasze włosy. I nie piszę bynajmniej tego, aby zrzucić całą odpowiedzialność na Ciebie. Z innych moich wpisów na stronie na pewno już znasz podstawowe zasady pielęgnacji. Nie będę więc ich ponownie omawiała (znajdziesz je tutaj), a skupię się na negatywnych skutkach, które może wywołać ich nieprzestrzeganie.
Pierwsze dwa związane są z myciem i suszenie włosów. Musisz wiedzieć, że włos mokry się rozciąga i może zwiększyć swoją długość nawet do 20%. Oznacza to, że włos suchy o długości 10 cm jak jest mokry i obciążony może rozciągnąć się do 12 cm. Niestety duże prawdopodobieństwo, że wtedy nam pęknie. Dodatkowo włos mokry zwiększa swoją wagę nawet o 80% jak jest mokry. Wyobraź sobie jakie to obciążenie dla cebulki twoich włosów, gdy niewysuszony włos musi dźwigać dodatkowo prawie 2 razy cięższe mokre włosy przedłużane. Jeżeli nie przestrzegasz suszenia włosów i modelowanie dopiero z chwilą, kiedy są już prawie suche. Zamiast tego, kiedy są jeszcze mokre rozczesujesz ciągnąc szczotką, zamiast grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach, to dużą ilość „baby hair-ów” na głowie możesz zawdzięczać albo wcierkom i suplementacji, albo nieumiejętnej stylizacji włosów mokrych :-(. Nie wspominam o wykruszeniu wywołanym rozjaśnianiem włosów, bo nie temu poświęcony jest ten wpis.
Nadmierne obciążenie cebulki występuje również, jeżeli myjesz włosy głową do dołu. Działa tu ten sam mechanizm co omówiony powyżej. Dodatkowo, pozycja głowy przechylonej do dołu przeczy naturalnemu kierunkowi wzrostu cebulki co ja nadmiernie obciąża. Staje się coraz słabsza i z czasem wypada.
Błędy w pielęgnacji wymienione powyżej powodują ogólne przerzedzenie włosów na głowie lub przerzedzenie końcówek włosów.
Keratynowa a żelowa metoda przedłużania włosów
Keratynowe przedłużanie włosów jest jednym z najpopularniejszych sposobów przedłużania/zagęszczania włosów, ponieważ opiera się o wykorzystanie podgrzewanej keratyny do łączenia włosów naturalnych z doczepianymi. Keratyna jest jednym z naturalnych składników włosów, który odpowiada za ich połysk. Gdy go nie ma, łuska włosa może się łatwo otworzyć, pozostawiając włosy podatne na uszkodzenia.
Uwielbiany przez kobiety na całym świecie jest gwarancją spektakularnych efektów. Ale na czym właściwie polega ta metoda?
Najprościej rzecz ujmując, przedłużanie/zagęszczanie włosów tą metodą polega na połączeniu cieniutkiego (im cieńsze tym lepiej) pasma naturalnych włosów z kosmykiem włosów doczepianych, zakończonym keratynową końcówką, tzw. łuską. Dzięki temu, że te dodatkowe kosmyki są zazwyczaj bardzo cienkie, pozwala to w dowolny sposób regulować ich liczbę oraz miejsce doczepiania. Następnie oba pasma (naturalne i doczepiane) łączymy na gorąco przy użyciu specjalnej zgrzewarki lub pistoletu.
Długotrwały efekt
Efekt zabiegu przedłużania włosów metodą keratynową, zależy oczywiście w dużej mierze od początkowej kondycji włosów oraz ilości, jakości i grubości doczepionych pasemek, jednak z całą pewnością, dobrze wykonany zabieg będzie więcej niż zadowalający, a często da naprawdę spektakularny efe kt. Najważniejsze zaś, że metoda ta jest w 100% bezpieczna, nie niszczy w żaden sposób włosów i jest nieinwazyjna.
Doczepiane pasemka, trzymają się na włosach kilka miesięcy. Gdy minie ten czas, niezbędna jest korekta zabiegu, bowiem włosy rosną, i te doczepiane jako, że są zespolone na stałe w konkretnym miejscu z naszym naturalnym włosem, obniżają się wraz z odrostem, czyli oddalają się od skóry głowy i może zacząć być widać łączenia. Doczepione włosy należy dlatego delikatnie zdjąć rozpuszczając keratynę, a następnie założyć ponownie.
KOSMETYKI
A co z pielęgnacją kosmetykami? Nie ma tu zbytniej filozofii. Jest tylko jedna zasada, której należy przestrzegać. Przyczyni się ona do nieplątania włosów po długości oraz zminimalizuje kruszenie włosów. Tak, włosy doczepiane mogą się kruszyć, szczególnie blondy.
Niczym nie różnią się one od naszych włosów, które też się przecież kruszą.
Ta zasada, to zamykanie łuski włosowej kosmetykami o kwaśnym ph. Już nasze babcie do płukania dodawały cytryny lub octu, które mają ph kwaśne. Oczywiście nie namawiam Cię na płukanie octem, którego zapach mógłby być trudny do wytrzymania. Zaopatrz się jednak w odżywkę o ph 3,5 – 5,5. Skąd będziesz wiedziała jakie jest ph? Wszystkie szampony i odżywki fryzjerskie używane przez fryzjerów do mycia po zabiegu koloryzacji mają kwaśne ph. Ja od wielu lat używam serii COLORCARE włoskiej firmy fryzjerskiej Elgon i jestem z niej zadowolona, a szczególnie ze stosunku jakości do ceny. Moje klientki cieszy jeszcze fakt, że firma jako jedna z nielicznych profesjonalnych firm fryzjerskich sprzedaje klientom indywidualnym duże pojemności. Jeżeli będziesz chciała wypróbować te kosmetyki, to wpisując przy zakupie, w miejsce kodu rabatowego: przedluzamy (małymi literami) otrzymasz 10% zniżki na kosmetyki nieprzecenione :-). Taki mały bonus od PRZEDLUZAMY.PL 😀
U nas zapłacisz kartą