Czy Przedłużanie Włosów Niszczy Jeśli Nieodpowiednio Wykonywane?
KOŁTUNY
Kołtuny to kolejna zmora nieodpowiedniej pielęgnacji włosów przedłużanych. Trzy główne sytuacje, które wpływają na ich tworzenie to:
- niewiązane włosów w luźny warkocz na noc. Włosy narażone są wtedy na plątanie. Okazjonalne niezwiązywanie nie powinno im tak zaszkodzić, ale jeżeli jest to reguła to już gorzej
- niesuszenie dobrze włosów u nasady głowy. Każdego dnia wypada nam od 80 do 120 włosów. Jeżeli wypadną te, które znajdują się w łączeniu, to sobie w nim wiszą. Włos mokry ma uchyloną łuskę włosową (dopiero ciepłe powietrze ją delikatnie domyka). Taki wiszący w łączeniu, wypadnięty, mokry włos z uchyloną łuską włosową zwiększa prawdopodobieństwo splątania się z takim samym włosem z sąsiedniego łączenia
- nieczesanie włosów. Na początku prowadzenia biznesu przedłużania włosów nawet nie zdawałam sobie sprawy jak często mogę się z tym problemem spotykać. A jednak 🙂
Kochane, nie bójcie się szczotkować włosów. 3 razy dziennie to podstawa. Oczywiście nie czeszemy od góry do dołu po całości. Czeszemy etapami. Najpierw łapiemy partię włosów na dole, na wysokości 1/3 ich długości i delikatnie czeszemy, cały czas trzymając wybraną partię włosów powyżej czesania. Następnie przemieszczamy się wyżej. Proste? Nie do końca… Błąd popełniamy, z chwilą, kiedy mamy rozczesane już włosy po długości do wysokości mniej więcej ucha. Wtedy zaczynamy czesać górę włosów zjeżdżając szczotką do samego dołu. Nic gorszego dla naszych włosów i cebulek. Nieświadomie i bezintecyjnie je wtedy naciągamy.
A jak jest prawidłowo? Zaczynając czesać włosy od czubka głowy drugą rękę przesuwamy po włosach tuż za szczotką, tak jakbyśmy je głaskały. A gdy dojedziemy do wysokości ucha łapiemy je w ogonek ręką, która „głaskała” i czeszemy dalej, ale trzymając już powyżej miejsca czesania. Tylko w ten sposób unikniemy pękania włosów na wysokości łączenia.
- spanie na lnianych poduszkach. O jej, przecież to takie zdrowe, naturalne, przewiewne. Na pewno, ale włókna lnu mają mikro kosmyki, które odstają od radzenia włókna i plączą oraz wycierają nam włosy
Czy przedłużanie niszczy włosy?
Czy przedłużanie niszczy włosy? – pytanie to jak bumerang wraca prawie podczas każdej mojej konsultacji z klientką. Wiele z nich zastanawia się, czy procedura ta może negatywnie wpłynąć na kondycję ich naturalnych włosów. Pomyślałam więc, że jest to dobry temat na kolejny artykuł, w którym postaram się obronić tezę, że odpowiednio wykonany zabieg przedłużania w połączeniu z odpowiednią pielęgnacją „po” nie powinny zniszczyć naturalnych włosów klientki 🙂
W przedłużaniu kluczowe są dwa elementy: profesjonalny i doświadczony stylista oraz podejście klientki do zasad pielęgnacji po przedłużaniu. I oba te elementy kochane Klientki leżą w waszej gestii.
Przyjrzyjmy się na początku pracy stylisty.
Jak grzyby po deszczu powstają kolejne miejsca, w których można przedłużyć włosy. Od usługi oferowanej w domu po zachęcające swoim wyglądem salony. Nie miejsce jednak wpływa na jakość usługi, a doświadczenie i umiejętności stylisty oraz metoda, na której pracuje. Jeżeli zastanawiasz się nad wadami i zaletami niektórych z nich to więcej informacji znajdziesz tutaj.
Dlaczego doświadczenie i umiejętności osoby wykonującej zabieg doczepiania oraz metoda jaką pracuje, są tak ważne? Ponieważ już na tym etapie można zrobić więcej złego niż dobrego. Jeżeli stylista nie potrafi dobrać odpowiedniej struktury włosów. Jeżeli nie potrafi dobrze dobrać wagi pasemka doczepianego oraz odpowiednio wybrać pasemko na głowie klientki, to przyczynia się z czasem do osłabienia cebulek na głowie klientki.
Oczywiście jest to proces. Po pierwszych 3, a nawet 6 miesiącach nie zauważymy większych zmian, ale po roku już tak. Włosy będą bardziej matowe, delikatniejsze w swojej strukturze, bardziej łamliwe. Oczywiście rozmawiamy tu o włosach, które nie są poddawane ciągłemu rozjaśnianiu, które z definicji niszczy i osłabia włosy. Jeżeli stylista nie potrafi w delikatny i umiejętny sposób zdejmować pasemka i rozczesywać włosy po zdjęciu, to również przykłada rękę do przerzedzenia włosów klientki. Metoda, którą zaś pracuje może być dla włosów neutralna, jak np. zimna dyfuzja, lub przyczyniać się z czasem do łamania włosów w miejscu, w którym wykonane było łączenie, np. jeżeli włos wystawiony był dłuższy czas na działanie wysokich temperatur. Przykładów można byłoby mnożyć.
Co jednak powinno być dla Ciebie klientko znakiem ostrzegawczym przy wyborze specjalisty?
Tak sobie myślę, że przede wszystkim jego podejście do Ciebie.
Czy poświęci Ci wystarczająco czasu na konsultację. Czy stara się odpowiedzieć uczciwie na wszystkie twoje pytania, czy też masz poczucie, że za wszelką cenę chce Ci tylko sprzedać usługę i włosy. Myślę, że w większości przypadków jesteś w stanie to wyczuć.
Przedłużanie włosów metodą kanapkową. Na czym polega przedłużanie włosów?
Przedłużanie włosów metodą kanapkową jest bardzo wygodne i efektowne. W kilka godzin możesz wydłużyć włosy o kilkadziesiąt centymetrów i cieszyć się naturalnym efektem przez długi czas. Metoda kanapkowa zyskuje coraz więcej zwolenniczek wśród celebrytek i kobiet, które pragną przejść natychmiastową metamorfozę wyglądu.
Spis treści
- Obejrzyj film o przedłużaniu włosów metodą kanapkową i poznaj wszystkie szczegóły
- Przedłużanie włosów metodą kanapkową - na czym polega?
- Przedłużanie włosów metodą kanapkową - na jaką długość można przedłużyć włosy?
- Przedłużanie włosów metodą kanapkową - czy niszczy włosy?
- Przedłużanie włosów metodą kanapkową - jak często trzeba powtarzać?
- Przedłużanie włosów metodą kanapkową - jak pielęgnować włosy?
- Przedłużanie włosów metodą kanapkową - ile kosztuje zabieg?
Marzenie o długich, pięknych włosach jest w zasięgu ręki. W obecnych czasach nie musisz już czekać, aż odrosną włosy i męczyć się ze sterczącymi pasmami. Przedłużanie włosów metodą kanapkową gwarantuje trwały i bardzo naturalny efekt długich włosów. To od ciebie zależy, jaką długość wybierzesz i jak włosy zostaną wystylizowane.
Przedłużanie włosów metodą kanapkową polega na doklejaniu pasma włosów na kilkucentymetrowej taśmie. Pasmo jest doklejanie do włosów naturalnych przy samej linii włosów, tuż przy skórze. Fryzura jest niezwykle naturalna dzięki temu, że taśma jest przezroczysta i bardzo lekka. Włosy nie kołtunią się i nie odznaczają. Można śmiało stylizować fryzurę już po zakończonym zabiegu.
U nas zapłacisz kartą