Czy Przedłużanie Włosów Niszczy Jeśli Nieodpowiednio Wykonywane?

Czy przedłużanie włosów niszczy włosy?

Piękne, długie, geste włosy to niezaprzeczalny atrybut kobiecości. Niestety, nie wszystkie kobiety zostały tak hojnie obdarzone przez naturę. Jeśli Twoje kosmyki są słabe i delikatne nie załamuj rąk. Dzięki nowoczesnej technologii w ciągu kilku godzin zagęścisz je i przedłużysz. W artykule rozwiejemy wątpliwości wielu pań, wyjaśniając, czy przedłużanie niszczy naturalne włosy.


Nowoczesne odkrycia nauki i techniki pozwalają nam dziś zmieniać swój wygląd w niemal nieograniczony sposób. Zabiegi medycyny estetycznej, kwas hialuronowy czy botoks pozwalają odmłodzić skórę, nadać jej świeżości i zredukować dysproporcję poszczególnych elementów twarzy. Nowatorskie zabiegi na ciało umożliwiają skuteczne modelowanie sylwetki, redukcję cellulitu i tkanki tłuszczowej. Nowoczesne technologie znalazły zastosowanie również w przypadku pań, które borykają się z rzadkimi, cienkimi włosami.


Nowoczesne technologie w walce o bujną fryzurę

Skutecznym sposobem na zagęszczenie i wydłużenie włosów może być ich przedłużenie. W zależności od preferowanego efektu, oczekiwanej trwałości oraz zasobności portfela można zdecydować się na:

Przedłużanie włosów na ringi jest jednym z najpopularniejszych sposobów przedłużania i zagęszczania cienkich włosów. Polega on łączeniu naturalnych kosmyków z cieniutkimi pasemkami przy pomocy niewielkich rozmiarów obrączek zwanych ringami. Co ważne, podczas przedłużania włosów na ringi nie wykorzystuje się wysokiej temperatury, co mogłoby prowadzić do uszkodzenia szczególnie delikatnych kosmyków.Włosy na ringi będą więc odpowiednie dla pań, posiadających cienkie, rzadkie kosmyki z tendencją do łamania. Odpowiednio pielęgnowane włosy doczepiane naturalne będą wyglądać pięknie przez 3-4 miesiące.

Keratynowe przedłużanie włosów dorównuje popularnością metodzie na ringi. Polega ono na łączeniu naturalnych pasm z doczepami przy pomocy niewielkich, bardzo dyskretnych keratynowych zgrzewów. Zabieg odbywa się przy użyciu wysokiej temperatury. Taka metoda sprawdzi się więc najlepiej w przypadku osób, posiadających normalne włosy bez tendencji do wypadania i łamania. Dla posiadaczek cienkich kosmyków może okazać się zbyt inwazyjna.

Przedłużanie włosów metodą kanapkową - na czym polega?

Metoda kanapkowa polega na wczepianiu pomiędzy nasze włosy pasm włosów na kilkucentymetrowej taśmie. Taśmy są niewidoczne gołym okiem i niewyczuwalne. Pasma są bardzo lekkie i nie obciążają włosów - nie odczuwa się ciągnięcia ani dyskomfortu podczas wykonywania codziennych czynności. Włosy po przedłużeniu można dowolnie upinać, modelować. Ponieważ pasma przyczepiane są tuż przy samej skórze, należy regularnie zgłaszać się na podciąganie taśm.

Kryterium poddania się zabiegowi przedłużania włosów metodą kanapkową jest odpowiednia długość własnych włosów. Włosy nasze, naturalne, powinny mieć przynajmniej 15 centymetrów - licząc długość od czubka głowy. Do przedłużania włosów w tej metodzie wykorzystuje się pasma o długości: 25 cm, 40 cm i 55 cm. Są to długości pozwalające na delikatne przedłużenie włosów i dokonanie naprawdę dużej metamorfozy w wyglądzie.

Keratynowa a żelowa metoda przedłużania włosów

Keratynowe przedłużanie włosów jest jednym z najpopularniejszych sposobów przedłużania/zagęszczania włosów, ponieważ opiera się o wykorzystanie podgrzewanej keratyny do łączenia włosów naturalnych z doczepianymi. Keratyna jest jednym z naturalnych składników włosów, który odpowiada za ich połysk. Gdy go nie ma, łuska włosa może się łatwo otworzyć, pozostawiając włosy podatne na uszkodzenia.

Uwielbiany przez kobiety na całym świecie jest gwarancją spektakularnych efektów. Ale na czym właściwie polega ta metoda?

Najprościej rzecz ujmując, przedłużanie/zagęszczanie włosów tą metodą polega na połączeniu cieniutkiego (im cieńsze tym lepiej) pasma naturalnych włosów z kosmykiem włosów doczepianych, zakończonym keratynową końcówką, tzw. łuską. Dzięki temu, że te dodatkowe kosmyki są zazwyczaj bardzo cienkie, pozwala to w dowolny sposób regulować ich liczbę oraz miejsce doczepiania. Następnie oba pasma (naturalne i doczepiane) łączymy na gorąco przy użyciu specjalnej zgrzewarki lub pistoletu.

Długotrwały efekt

Efekt zabiegu przedłużania włosów metodą keratynową, zależy oczywiście w dużej mierze od początkowej kondycji włosów oraz ilości, jakości i grubości doczepionych pasemek, jednak z całą pewnością, dobrze wykonany zabieg będzie więcej niż zadowalający, a często da naprawdę spektakularny efe kt. Najważniejsze zaś, że metoda ta jest w 100% bezpieczna, nie niszczy w żaden sposób włosów i jest nieinwazyjna.

Doczepiane pasemka, trzymają się na włosach kilka miesięcy. Gdy minie ten czas, niezbędna jest korekta zabiegu, bowiem włosy rosną, i te doczepiane jako, że są zespolone na stałe w konkretnym miejscu z naszym naturalnym włosem, obniżają się wraz z odrostem, czyli oddalają się od skóry głowy i może zacząć być widać łączenia. Doczepione włosy należy dlatego delikatnie zdjąć rozpuszczając keratynę, a następnie założyć ponownie.

Czy przedłużanie niszczy włosy?

Czy przedłużanie niszczy włosy? – pytanie to jak bumerang wraca prawie podczas każdej mojej konsultacji z klientką. Wiele z nich zastanawia się, czy procedura ta może negatywnie wpłynąć na kondycję ich naturalnych włosów. Pomyślałam więc, że jest to dobry temat na kolejny artykuł, w którym postaram się obronić tezę, że odpowiednio wykonany zabieg przedłużania w połączeniu z odpowiednią pielęgnacją „po” nie powinny zniszczyć naturalnych włosów klientki 🙂

W przedłużaniu kluczowe są dwa elementy: profesjonalny i doświadczony stylista oraz podejście klientki do zasad pielęgnacji po przedłużaniu. I oba te elementy kochane Klientki leżą w waszej gestii.

ALKOHOL

Co jeszcze niszczy nasze włosy, a przy okazji doczepy? Duża ilość alkoholu w składzie kosmetyków. Alkohol wysusza nasze włosy powodując, że stają się łamliwe i matowe i dodatkowo rozpuszcza keratynę. Nie jesteśmy jednak w stanie kompletnie wyeliminować go z naszej codziennej pielęgnacji, ponieważ jest to składnik konserwujący kosmetyki. Postarajmy się jednak kupować świadomie kosmetyki z mniejszą ilością alkoholu i z tzw. „dobrym” alkoholem.

I chyba ostatni już punkt, na który chciałabym zwrócić uwagę w codziennej pielęgnacji. To unikanie silikonów w kosmetykach. Totalnie nie rozumiem skąd wzięło się to demonizowanie silikonów. Trend ten rozpoczął się już jakiś czas temu i niestety nadal trwa. Włosy nasze codziennie wystawiamy na działanie niekorzystnych czynników tj. słońce, farby, rozjaśniacze, prostownice. Czynniki te nadmiernie przesuszają nasze włosy, otwierają łuskę włosową i powodują ubytki w zewnętrznej warstwie włosa. I właśnie te ubytki powinnyśmy przysłowiowo „zakleić”. Pomogą nam w tym silikony w maskach i odżywkach, które wnikają w uszkodzone miejsca i je wypełniają. Oczywiście wypłukują się przy kolejnym myciu, dlatego też ważne jest, aby były częścią naszej pielęgnacji. Nie demonizujmy ich. Żebyś nie zrozumiała mnie źle. Nie namawiam Cię na używanie szamponów z silikonami, bo zapychają nam pory na skórze głowy i to już nie jest zdrowe, ale unikanie ich w odżywkach i maskach, szczególnie przy włosach farbowanych, jest błędem.

Czekam na Wasze pytania, jeżeli uznacie, że jakiegoś tematu nie poruszyłam w odpowiedzi na pytanie “czy przedłużanie niszczy włosy?” 🙂

Zawsze możecie do mnie napisać (kontakt) lub zadzwonić.

A w wolnej chwili zapraszam Was do śledzenia moich profili na INSTA i FB

A jeżeli jest wśród Was osoba, która chciałaby „stanąć po drugiej stronie” i zostać profesjonalną stylistką przedłużania włosów, to zapraszam na portal szkoleniowy:

Czym są Dostępnych jest wiele rodzajów tresek, od przypinanych kucyków przymocowanych do opaski do włosów, po przedłużenia włosów w kształcie aureoli, które znajdują się na cienkim drucie obok skóry głowy.

Czytaj dalej...

Emitowane ultradźwięki wprawiają w drgania zawarte we włosach cząsteczki keratyny, w konsekwencji doprowadzając do zmiany ich właściwości i struktury, powodując tym samym, że nasze naturalne włosy łączą się z dodatkowymi kosmykami.

Czytaj dalej...

Nieco bardziej problematyczna wydaje się zmiana w drugą stronę zapuszczanie włosów po prostu trwa , pomijając już takie przeszkody jak słabe włosy, które za nic w świecie nie chcą przekroczyć pewnej bariery długości.

Czytaj dalej...

Proces ten trwa od 2 do 4 godzin i wymaga przeszkolonego profesjonalisty - jeśli nie zostanie wykonany prawidłowo, może powodować podrażnienie skóry głowy i wypadanie włosów, jeśli koraliki są zbyt ciasne lub źle umieszczone.

Czytaj dalej...