Depilacja światłem Philips - Recenzje użytkowników
Na co zwrócić uwagę kupując urządzenie do domowej depilacji IPL?
1. Filtr w urządzeniu IPL powinien być jak najbardziej czerwony!
Urządzenia wykorzystujące do depilacji impulsy świetlne (IPL) wyposażone są w lampę błyskową, która emituje UV, niebieskie, zielone, żółte, pomarańczowe i podczerwone wiązki światła. Wszystkie one są wyzwalane podczas jednego błysku, jednak tylko światło pomarańczowe, czerwone i podczerwone może wniknąć w skórę na tyle głęboko, aby skutecznie oddziaływać na cebulki i zahamowywać odrost włosa. Pozostałe wiązki światła (UV, niebieskie, zielone i żółte) są absorbowane przez płytszą warstwę skóry (naskórek) i mogą wywoływać efekty uboczne. Mój Philips Lumea wyposażony jest w pomarańczowe i czerwone filtry, które absorbują wiązki UV, niebieskie, zielone i żółte, przepuszczając jedynie skuteczne i bezpieczne wiązki z zakresu pomarańczy, czerwieni i podczerwieni.
2. Rozmiar okna – większe okno ułatwia i przyspiesza zabiegi. W Philips Lumea okno przepuszczające wiązkę światła ma aż 4 cm2, co doceniam szczególnie w przypadku depilacji nóg, bo wykonanie zabiegu na tak dużej powierzchni zajmuje mi nie więcej jak 15 minut.
3. Dodatkowe nasadki – precyzyjne nasadki do twarzy i okolic bikini zapewniają jeszcze lepsze rezultaty i ułatwiają zabiegi w trudno dostępnych miejscach. W zestawie do mojego urządzenia mam trzy nasadki: do depilacji większych powierzchni ciała jak np. nogi, nasadka do twarzy i do depilacji okolic bikini.
4. Żywotność lampy – lampy w niektórych urządzeniach wystarczają na zaledwie kilka zabiegów, a ich wymiana jest bardzo kosztowna. 250 tys. błysków w lampie urządzenia Philips Lumea zapewnia od kilku aż do kilkunastu lat użytkowania. Dodatkowo, dzięki temu, że nie muszę wymieniać lampy, odpadają ukryte koszty i ryzyko uszkodzenia urządzenia podczas wymiany.
Więcej o urządzeniu przeczytacie na stronie producenta Philips LUMEA, a jeśli macie pytania, piszcie w komentarzach. Postaram się rozwiać wszystkie wasze wątpliwości, co nie będzie trudne, bo dla mnie to urządzenie nie ma wad.
Efekty stosowania urządzenia IPL Philips Lumea 9000
Urządzenie Philips Lumea 9000 bardzo skutecznie usunęło włoski, a co ważniejsze efekt jest trwały. Już po pierwszym zabiegu zauważyłam, że jest ich zdecydowanie mniej i są one jaśniejsze. Włoski wypadają po około 1-2 tygodniach od zabiegu, dlatego nie martwcie się, że odrastają one bezpośrednio po zabiegu.
Wykonanie 4 zabiegów na pachy i okolice bikini pozwoliło mi pozbyć się większości włosków. Po 4 zabiegach włosków było o około 80% mniej, a te, które pozostały były zdecydowanie mniej widoczne i dużo wolniej odrastają. Przy dalszych zabiegach różnica nie była aż tak spektakularna, ale z każdą następną depilacją włosków było coraz mniej. Po 8 zabiegu skóra była właściwie zupełnie gładka.
Trudniejszym miejscem do depilacji były nogi, na których moje włosy są dosyć jasne - w odcieniu średniego blondu. Na opakowaniu mamy zaznaczone, że urządzenie nie zadziała na bardzo jasne oraz siwe włosy, jednak u mnie efekt był zauważalny również na jaśniejszych włosach na nogach. Po 7 zabiegach włosków były dużo mniej i były one praktycznie niewidoczne. W dodatku dużo wolniej odrastają, dzięki czemu mogę się cieszyć gładką skórą przez dłuższy czas.
Efekt depilacji utrzymuje się cały czas, dzięki zabiegom przypominającym. Bardzo ściśle trzymałam się wyznaczonego grafiku depilacji, czyli 4 pierwsze depilacje co 2 tygodnie. Następnie wykonywałam zabiegi przypominające co 4 tygodnie. Po miesiącu od zabiegu widziałam, że pojedyncze włoski zaczynają odrastać i wtedy wykonywałam zabieg przypominający. Moja skóra jest cały czas gładka, dzięki czemu mogłam zupełnie zrezygnować z golenia i innych form depilacji pod pachami i w okolicach bikini.
Jak stosować urządzenie do depilacji IPL w domu?
Przed rozpoczęciem depilacji należy usunąć włoski. Ja zrobiłam to za pomocą maszynki, dzięki czemu bezpośrednio po goleniu mogłam przejść do używania urządzenia. Dodatkowo przed użyciem urządzenia dokładnie umyłam skórę i nie nakładałam żadnych balsamów do ciała, tak jak zaleca producent. Pierwszy zabieg wykonałam na łydkach. Choć technologia SmartSkin wskazała mi poziom 4 w przypadku tego obszaru ciała, to zdecydowałam się, aby zacząć od najniższej mocy impulsów. Z początku trochę martwiłam się, czy depilacja jest rzeczywiście bezbolesna. Jednak już po kilku strzałach podwyższyłam moc i wykonałam pierwszy zabieg na poziomie 3. Przy następnych zabiegach używałam już mocy dopasowanej do mojego odcienia włosów i skóry.
- Pierwszym krokiem, który wykonałam, było wykorzystanie technologii SmartSkin, która dobrała odpowiednią intensywność światła do koloru moich włosów i skóry. Mnie dopasowany został zabieg na poziomie 3 w przypadku pach i bikini i 4 na łydkach i udach. Możemy ręcznie zmniejszyć lub zwiększyć moc urządzenia, ale najlepiej pozostać przy dobranych przez technologię parametrach.
- Następnie przyłożyłam urządzenie do skóry pod kątem 90 stopni. Kiedy pojawiło się białe światło z tyłu urządzenia, posłałam wiązkę w kierunku skóry poprzez naciśnięcie przycisku na uchwycie. Wskazówka: Mamy tutaj dwie opcje depilacji. Możemy naciskać przycisk i wysyłać pojedyncze impulsy świetlne lub trzymać przycisk, który sam będzie wypuszczał impuls po impulsie, a my będziemy tylko przesuwać po skórze. Ten drugi sposób świetnie sprawdził mi się na większe partie ciała, depilacja wtedy była zdecydowanie szybsza. Pod pachami i w okolicach bikini używałam pojedynczych impulsów świetlnych.
- Starałam się pamiętać o tym, by dokładne przesuwanie pola po obszarze skóry tak, by kilkukrotnie nie wysyłać impulsów świetlnych w to samo miejsce, ale również nie ominąć żadnego obszaru.
- Po depilacji nałożyłam balsam nawilżający z masłem shea.
U nas zapłacisz kartą