Sure, here's the heading -htmlCopy codeDepilacja bikini woskiem - Poradnik wideo
Bikini brazylijskie – depilacja woskiem, pastą cukrową i laserowa
Najczęściej wykonywana jest depilacja brazylijska z zastosowaniem wosku lub pasty cukrowej. Są to metody najtańsze, ale też najbardziej bolesne.
Podczas depilacji woskiem preparat (podgrzany wosk pszczeli) rozprowadzany jest na skórze za pomocą szpatułki zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów. Następnie, gdy wosk zastygnie, kosmetyczka odrywa go od skóry, wyrywając przy tej okazji włoski razem z cebulkami. Podobnie przebiega zabieg z użyciem pasty cukrowej, która stwarza mniejsze ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych.
Depilacja brazylijska woskiem jest bardzo bolesna i może podrażnić skórę okolic intymnych, a nawet ją uszkodzić. Należy też bardzo uważać, by wosk nie był zbyt ciepły – w przeciwnym przypadku łatwo może dojść do poparzenia skóry, która w tych miejscach jest szczególnie wrażliwa i źle się goi. Jest przez to podatna na zakażenia bakteryjne i grzybicze. Do depilacji bikini bezpieczniej jest użyć wosku twardego, jednak nie jest on tak skuteczny jak woski miękkie.
Pasta cukrowa jest gęstsza od wosku i przylepia się jedynie do włosków, a nie do skóry. Depilacja bikini tą metodą nie podrażnia skóry w takim stopniu jak wosk i jest mniej bolesna. Taka pasta zwykle nie powoduje uczuleń, więc można stosować ją na skórę skłonną do alergii. Cukier ma też właściwości antybakteryjne, dzięki czemu zmniejsza ryzyko infekcji po zabiegu. Depilacja brazylijska cukrem jest jednak dwukrotnie droższa od tej woskiem – jej koszt to około 160 zł za jeden zabieg.
Zarówno depilacja brazylijska woskiem, jak i pastą cukrową nie dają trwałych efektów – włoski po pewnym czasie odrastają i zabieg trzeba powtórzyć. Wprawdzie rosną wolniej i jest ich mniej (wyrywanie włosków razem z cebulkami powoduje ich osłabienie), ale mechaniczne usuwanie nie powoduje zniszczenia cebulek włosowych.
Jeśli efekty depilacji brazylijskiej mają być trwałe, warto zdecydować się na serię zabiegów laserem. Laserowa depilacja bikini sprawia, że cebulki włosowe zostają zniszczone za pomocą promieniowania laserowego i włoski już nie odrastają. Taka metoda jest jednak dość droga (około 170-300 zł za jeden zabieg). Aby osiągnąć pożądany efekt, potrzebna jest seria około 10 zabiegów powtarzanych o 4-6 tygodni. Zabieg wcale nie należy do bezbolesnych, zwłaszcza, że jest przeprowadzany w okolicach intymnych. Dlatego może wymagać użycia kremu znieczulającego.
Jak się przygotować do zabiegu depilacji bikini?
Przede wszystkim wstyd zostaw w domu. Nie oszukujmy się, depilacja bikini, np. brazylijska (czyli obejmująca 100% owłosienia łącznie z wargami sromowymi i okolicą odbytu) wymaga około 30 minut leżenia w pozycji rozkraczonej “żaby”, podczas gdy ktoś wpatruje się w nasze krocze w poszukiwaniu każdego, najmniejszego włoska… i to w każdym zakamarku (i nagle okazuje się, że wstyd związany z kilkuminutowym badaniem u ginekologa to pikuś). I znów odpowiadam na Wasze pytanie zanim odważycie się je zadać. Jest spora szansa (choć ręki nie dam sobie uciąć), że nie jesteście najbardziej owłosioną kobietą na świecie i nie odbiegacie od środkowoeuropejskiej normy. A nawet gdyby tak było, to prawdziwi profesjonaliści lubią wyzwania i na widok bujnej urody śródziemnomorskiej doświadczony specjalista depilacji też raczej nie wybiegnie z gabinetu z panicznym krzykiem.
Dla komfortu higienicznego zaraz po wejściu do gabinetu znajdziecie chusteczki nawilżane (lub bidet przed wejściem do gabinetu) do odświeżenia oraz papierowe stringi, by choć na początku łudzić się, że nic konkretnego nie będzie nam widać. Oczywiście stringi pełnią rolę bardziej psychologiczną, bo już po kilku minutach i tak czujesz się, jak na przewijaku dla dorosłych, prezentując swoje podwozie w pełnej krasie. Wracając do sedna, obłędna gładkość wciąż jest tego warta. Po prostu oddychaj i nie myśl o tym, czy twoja wagina to miss świata. Każda jest piękna.
W kwestii technicznego przygotowania jeszcze słów kilka. Najlepiej, aby włoski nie były ani zbyt krótkie, ani zbyt długie – 3 do 5 mm będzie idealne. Jeśli włosy będą zbyt krótkie, zostaniecie odesłane do domu, a jeśli za długie – mistrz depilacji przytnie je do odpowiedniej długości. Warto też w przeddzień zabiegu wykonać delikatny peeling, by nieco “odbić” włosy od skóry, dzięki czemu wosk lepiej i szybciej je unicestwi. Ale najważniejsze, wiem, że się powtarzam, żeby wstyd zostawić w domu.
Jak pielęgnować bikini po woskowaniu?
Po depilacji woskiem skóra może, lecz nie musi być podrażniona. Stopień podrażnienia będzie zależeć od ilości i grubości włosów (na to wpływu wielkiego nie mamy) oraz jakości wykonanego zabiegu (patrz punkt wyżej). Profesjonalnie wykonana depilacja z użyciem najwyższej jakości wosków dedykowanych do strefy bikini skutkuje w małej ilości podrażnień. W razie, jeśli podrażnienia wystąpią warto mieć pod ręką spray odkażający typu Octanisept oraz balsam łagodzący. W dniu zabiegu nie zaleca się zażywania gorących kąpieli, jazdy na rowerze (ałć), wizyty w saunie lub na siłowni. Wszelkie rozgrzewanie, pocieranie i pocenie się (wiem, że zabrzmiało dwuznacznie i właśnie tak miało być), zostawiamy na minimum dzień po zabiegu. Co kilka dni po depilacji, warto poświecić dodatkowe 2 minuty pod prysznicem na delikatny peeling, by przeciwdziałać ewentualnemu wrastaniu włosów. Do tego celu wystarczy klasyczna rękawica pielęgnująca i trochę cierpliwości.
Sprawa dość mocno indywidualna, ale dla idealnej gładkości będzie to średnio 3-5 tygodni.
U nas zapłacisz kartą