Depilacja krocza w ciąży - Czy jest bezpieczna i jak to zrobić?
Depilacja w ciąży: jakie metody depilacji można stosować w ciąży?
Kwestia depilacji w ciąży zawsze budzi wiele kontrowersji. Szczególnie jeśli chodzi o te bardzie inwazyjne metody depilacji. W ciąży część z nich nie jest zalecana. Czego zatem używać do depilacji w ciąży? Depilacji woskiem, kremu do depilacji czy może depilacji laserowej?
Depilacja w ciąży budzi wiele kontrowersji nie tylko dlatego, że potencjalnie może stanowić zagrożenie dla mamy i dziecka, ale zwyczajnie z powodu utrudnienia jej wykonywania. Duży brzuch, zasłaniający wiele zakamarków naszego ciała czy problem z utrzymaniem równowagi to główne powody tego, że depilacja w ciąży jest znacznie utrudniona.
Spis treści
Piękna w ciąży cz. 2 – depilacja
Czy w ciąży można poddać się zabiegowi laserowego usuwania owłosienia? Czy istnieje bezpieczny krem do depilacji? A może przez ten szczególny okres 9 miesięcy powinno się używać wyłącznie golarki? Odpowiadamy na wszystkie pytania!
Obiecałam Wam (już 6 tygodni temu! Ale ten czas leci…) cały cykl o różnych procedurach, zabiegach czy nawet zwykłych codziennych czynnościach upiększających w ciąży. Pierwsza część była o zabiegach na włosach, w tym o najczęstszym Waszym pytaniu, czyli o farbowaniu włosów w ciąży.
Dziś chciałabym dość zwięźle opisać temat pozbywania się niechcianych włosów w ciąży, czyli potocznie o depilacji.
Zacznijmy od tego, że dość powszechne jest, że w ciąży mamy większe owłosienie (wszędzie) niż poza ciążą.
Włosy na głowie są silniejsze, bardziej lśniące, mniej wypadają i nieco szybciej rosną. To akurat większość kobiet cieszy. Ale to, że włosy pod pachami, na nogach czy w okolicy bikini są mocniejsze i szybciej rosną to już pewnie nikogo nie cieszy.
Dodatkowo u wielu kobiet pojawia się więcej włosków w okolicach brwi (czasami nad nosem), nad kącikami ust, na brodawkach sutkowych czy bardzo często w okolicy pępka. U brunetek ten problem będzie bardziej widoczny niż u blondynek. Nie będę ukrywać – w tej ciąży już dwa razy mój mąż zaczął się śmiać (tak całkiem pozytywnie, żeby nie było…)
– Nicola masz normalnie wąsa! Patrzę w lustro a tam długi czarny włos jak u kotka. Dodam, że poza ciążami takiego problemu nigdy nie miałam. I tu przejdźmy do pierwszego punktu czyli metody: usuwanie włosów za pomocą pęsety.
Jak przygotować się do porodu cięciem cesarskim?
Przygotowanie do planowej operacji cesarskiego cięcia wygląda nieco inaczej niż w przypadku porodu naturalnego. Wszystkie zalecenia, odnośnie golenia i kąpieli przed operacją pacjentka powinna otrzymać w trakcie wizyty kwalifikującej.
Postępowanie w domu i w szpitalu będą odmienne w zależności od tego czy przyszła mama przyjmowana do szpitala jest w dniu operacji, czy w dniu poprzedzającym. Planowe cięcie cesarskie daje nam tą możliwość by odpowiednio przygotować ciało do porodu.
Jak przygotować się do porodu cięciem cesarskim: golenie przed porodem
Jeśli chodzi golenie krocza przed porodem, pacjentki otrzymują zwykle zalecenie by okolice podbrzusza i wzgórka łonowego ogolić w domu na kilka dni przed planowaną operacją. Golenie powinno odbyć się zgodnie ze wskazówkami wymienionymi przy goleniu krocza. Jeśli golenie nie dojdzie do skutku w domu, owłosienie okolicy nacięcia skóry zostanie skrócone strzygarką w oddziale szpitalnym.
Jak przygotować się do porodu cięciem cesarskim: mycie ciała
Położna, Blok Porodowy i Operacyjny, Instytut Matki i Dziecka
Mycie ciała przed operacją może być wykonane z użyciem zwykłego mydła lecz niektóre szpitale zalecają skorzystanie z konkretnego środka. Ma to miejsce szczególnie, gdy kobieta przygotowuje się do cięcia cesarskiego w szpitalu. Do wycierania ciała przed operacją najlepiej użyć czystego lub jednorazowego ręcznika. Przed cięciem cesarskim kobieta ubiera się w koszulę jednorazową lub bawełnianą, którą otrzymuje w szpitalu. Wszystkie te zabiegi mają na celu ograniczenie ryzyka infekcji rany pooperacyjnej i jej prawidłowe gojenie.
Golenie
Najpopularniejsza i jak się okazuje jedna z najbezpieczniejszych metoda do usuwania niechcianego owłosienia w ciąży. Z goleniem w ciąży jest jednak pewien problem. Technicznie czym większa jest ciąża, tym robi się trudniejsze. Ogolenie nóg pod prysznicem w trzecim trymestrze to już niezły wyczyn, a ogolenie okolic bikini od połowy ciąży jest już zadaniem dość karkołomnym.
Ile pozacinanych pacjentek widziałam to chyba zliczyć nie dałabym rady. Często pacjentki się potem tłumaczą:
– Pani doktor, ja tak się tu zacięłam chyba, nawet tego dobrze nie widzę, wie Pani na co dzień to ja się już nie golę tam, ale na wizytę to chciałam.
No więc moje drogie. Naprawdę nie musicie się golić na wizytę. Jeżeli chcecie to oczywiście możecie i Wam tego nie bronię. Totalnie rozumiem też, że kobieta w szczególności latem, jeżeli wybiera się na plaże, basen czy w inne miejsce w kostiumie kąpielowym chce nie mieć niepokoju, że jakiś włos wyjdzie jej z linii majtek.
Ale jeżeli Wam i Waszemu partnerowi włosy w okolicach intymnych nie przeszkadzają, to nie ma żadnych powodów medycznych (ani nawet estetycznych), aby golić się specjalnie „dla lekarza”.
Na koniec takie małe, ale dość istotne (wydaje mi się) porady jak uniknąć zacięć oraz stanów zapalnych używając golarki.
W TV popularne są reklamy drogich 3, 4, 5, a może nawet 7 żyletkowych golarek. Prawda jest taka, że najbezpieczniejsza jest golarka jednorazowa. I jeden raz macie ją użyć. Zmniejszamy wtedy zarówno ryzyko zakażenia (na użytej już raz golarce zawsze będą już drobnoustroje oraz Wasze złuszczone komórki jako pożywka dla nich) oraz zmniejszamy ryzyko zacięcia, bo żyletki są najostrzejsze.
Nie jest to bardzo ekologiczne podejście, ale niestety akurat w tym wypadku uważam, że recykling czy „ponowne” użycie golarki może nie być korzystne. W szczególności kobiety, które skarżą się często na zaczerwienienie, krwawienie lub krostki po goleniu (bardzo często pacjentki mi ten problem zgłaszają w gabinecie) powinny jako pierwszy krok zacząć używać jednej golarki tylko do jednego golenia.
U nas zapłacisz kartą