Depilacja laserowa - mit czy rzeczywistość? Analiza skuteczności i ograniczeń
Czego nie jeść przed depilacją laserową?
Zioła fotouczulające a depilacja laserowa to temat, który jest ze sobą wzajemnie powiązany. Jakich ziół unikać przed depilacją laserową? Na liście znajduje się,
- nagietek – sprawia, że skóra jest bardziej wrażliwa na działanie promieni słonecznych. W ten sposób można sprawić, że skóra będzie bardziej podatna na oparzenia słoneczne,
- arnika, krwawnik, rumianek, stokrotka – zioła, jakie mają zdrowotne właściwości, ale działają podobnie jak nagietek,
- dziurawiec – zawiera hipercynę, która działa mocno fotouczulująco,
- bratek – składniki zawarte w ziołach do picia mogą sprawić, że dojdzie do kontaktowego zapalenia skóry,
- bergamotka – posiada właściwości silnie fototoksyczne, przez co może ona spowodować występowania trwałych przebarwień na skórze.
Wśród innych rzeczy, jakie są zabronione do spożycia, wymienić można także miętę, melisę, arcydzięgiel oraz skrzyp polny. Lepiej zrezygnować także z brania biotyny, która wzmacnia skórę i włosy, ale zawiera duże ilości ziół, które wykazują się działaniami fotouczulającymi.
Ważne jest także to, aby zrezygnować ze spożywania leków, które mogą zawierać ibuprofen, ketoprofen, pyralginę, naproksen, metamizol oraz diklofenak. Są to popularne środki przeciwbólowe, jakie należy odstawić na dwa dni przed depilacją laserową.
Na dwa tygodnie przed pierwszym zabiegiem nie można przyjmować antybiotyków. W szczególności takich, które zawierają takie substancje jak azytromycyna, metronidazol, kotrimoksazol, doksycyklina oraz tetracyklina. Jeżeli ktoś jednak ich faktycznie potrzebuje, powinien przełożyć zabieg.
Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do tego, co można jeść, a czego należy unikać, powinien udać się w pierwszej kolejności na konsultację do osoby, która taki zabieg będzie wykonywać. Wtedy też będzie można otrzymać odpowiednie informacje na ten temat.
Czy można robić depilację laserową latem i jakich zasad trzeba przestrzegać? Możecie być zaskoczone!
Depilacja laserowa to rozwiązanie, na które decyduje się wiele kobiet. Zazwyczaj jednak wybierają na zabieg jesień lub zimę, czyli okres, w którym jest chłodniej. Czy można robić depilację laserową latem? Zapytałyśmy eksperta, jakich zasad należy przestrzegać.
Depilacja laserowa to bardzo wygodne rozwiązanie, które trwale usuwa włoski. Potrzeba około 5 zabiegów (czasami więcej), aby raz na zawsze pozbyć się owłosienia. Oczywiście co jakiś czas należy zrobić dodatkowy zabieg, aby „przypomnieć” skórze laser. Depilacja laserowa nie tylko zapewnia komfort, gładkie ciało i brak zamartwiania się o codzienne golenie nóg itd., ale rozwiązuje też inne kwestie. Przede wszystkim to zabieg dedykowany osobom, które mają nadmierne owłosienie – można go wykonać na każdą partię ciała, w tym twarz i okolice intymne. Dodatkowo, depilacja pomaga wtedy, gdy włoski wrastają w skórę, czasami przez to powstają stany zapalne – laser likwiduje włosy i wycisza stany zapalne.
Na rynku istnieje ogromny wybór zabiegów depilacji laserowej, a także wiele informacji, które czasami mogą wprowadzić nas w błąd. Jedną z nich jest to, czy depilacja laserowa latem jest bezpieczna. Poniżej znajdziecie wyjaśnienie, czy można poddać się zabiegowi trwałego usuwania włosków w cieplejsze dni! Wraz z ekspertem – Lidą Kwiatkowską, właścicielką kliniki Elite, rozwiewamy wszystkie wątpliwości.
Czym jest depilacja laserowa i dlaczego warto ją stosować?
Depilacja laserowa to jedna z metod na pozbycie się niepożądanego owłosienia właściwie z każdej części ciała. Metoda ta zdecydowanie wyróżnia się na tle innych tym, że zapewnia trwałe efekty. Jeżeli wykonasz pełną terapię laserem, możesz liczyć na to, że włoski już nie odrosną. Ewentualnie potrzebne będzie wykonanie tak zwanego zabiegu przypominającego raz do roku. Nic dziwnego, że depilacja laserowa cieszy się dość dużym zainteresowaniem. Pomaga zaoszczędzić mnóstwo czasu i pieniędzy. Choć seria kilku czy kilkunastu zabiegów nie stanowi małego kosztu, to jednak kupowanie plastrów z woskiem czy maszynek jednorazowych przez długie lata na pewno jest o wiele droższe. Depilacja laserowa pozbawia również problemu wrastających włosków czy podrażnień po goleniu.
Na czym dokładnie polega ta metoda? Na początek warto jest się zapoznać z pojęciem fototermolizy selektywnej. W tkance naszego organizmu znajdują się substancje, które mają zdolność do pochłaniania energii o określonym zakresie długości fal. Te substancje określane są mianem chromoforów (fotoakceptorów). Wśród nich wymienić można wodę, hemoglobinę, melaninę i białka. Większość zabiegów laserowych wykorzystuje zjawisko selektywnej fototermolizy, która polega na niszczeniu cząstek danej struktury przez pochłoniętą przez nie energię. Energia ta pochodzi z wiązki lasera o odpowiednio dostosowanej długości fali. Dany chromofor jest niszczony selektywnie, co znaczy, że uszkodzeniu nie ulegają inne otaczające tkanki. Takie działanie zostaje uzyskane przez odpowiednie dobranie długości fali, które będą absorbowane przez cząsteczki chromoforu w danym kolorze. Dlatego właśnie dzięki zabiegom laserowym możliwe jest usunięcie tatuaży, znamion, rozszerzonych naczynek i innych zmian naczyniowych oraz zbędnego owłosienia. W przypadku zabiegu depilacji, jest ona najskuteczniejsza, kiedy włosy są ciemne, a skóra jasna. W skrócie oznacza to, że wiązka światła emitowanego z lasera przenika przez skórę, gdzie jest pochłaniana przez barwnik czyli melaninę. Jego największe stężenie mieści się właśnie w mieszkach włosowych. W ten sposób dochodzi do powstania energii cieplnej i zniszczenia cebulki włosa. Trzeba pamiętać, że długość fali wynosi około 800 nm i przenika zaledwie 2 mm w głąb skóry.
Jakich witamin nie brać przed laserem?
Przed zabiegiem należy zrezygnować z doustnego spożywania witaminy A. To właśnie jej właściwości sprawiają, że dochodzi do złuszczania się naskórka – co w procesie depilacji laserowej jest niewskazane. Przez to skóra jest jeszcze bardziej wrażliwa na promieniowanie laserem. Wśród innych zakazanych elementów znajduje się witamina E czy krzem.
Osoby, jakie na co dzień spożywają duże dawki witaminy D, w pierwszej kolejności powinny porozmawiać z lekarzem, który podejmie indywidualną decyzję. Czy należy zrezygnować z suplementacji witaminą C? Są opinie, że nie powinno się, ale są też osoby, które na bieżąco ją zażywają i po wykonanym zabiegu nie widzą u siebie niepokojących objawów. Jednak specjaliści radzą jej odstawienie na dwa do 14 dni przed zabiegiem. Tak, aby nie ryzykować własnego bezpieczeństwa i niepożądanych reakcji alergicznych.
U nas zapłacisz kartą