Depilacja laserowa w ciąży - porady od ginekologa dla przyszłych mam
Przejażdżka rollercoasterem
Wydawałoby się, że przejażdżka kolejką górską w parku rozrywki to nic zdrożnego, bo przecież sama ciężarna nie wykonuje wtedy żadnej ryzykownej aktywności – po prostu siedzi na swoim miejscu. A jednak okazuje się, że jest to przyjemność zdecydowanie niewskazana dla przyszłych mam. Rollercoaster to bowiem taka atrakcja, podczas której występują na zmianę bardzo gwałtowne przyspieszenia i hamowania, szybkie zmiany wysokości (a więc i ciśnienia), a wszystko to w dodatku odbywa się w ogromnym hałasie. Gwałtowne starty, przyspieszenia i nagłe hamowania sprawiają, że na macicę i łożysko oddziałują dodatkowe siły, które mogą doprowadzić nawet do przedwczesnego oddzielenia się łożyska od ściany macicy, co zagraża donoszeniu ciąży. Nie ma, rzecz jasna, badań dokumentujących ten problem, ale przypadki kobiet poszkodowanych w wypadkach samochodowych pokazują, że oddzielenie się łożyska i inne powikłania następują nawet wtedy, gdy uraz nie dotyczy bezpośrednio macicy, a innych części ciała. Tak więc zdrowy rozsądek nakazuje, żeby z rollercoastera teraz zrezygnować. Czytaj: Beta hCH w ciąż - co oznacza i jakie są normy?
Wszyscy już chyba wiedzą o tym, że palenie tradycyjnych papierosów jest w ciąży bardzo szkodliwe, ale czy tak samo szkodliwe dla płodu są tzw. papierosy elektroniczne? Ich producenci twierdzą, że to dużo bezpieczniejszy sposób palenia niż tradycyjny, a na opakowaniach tych produktów nie ma ostrzeżeń o ich szkodliwości – czy to znaczy, że w ciąży można je stosować? Odpowiedź należałoby zróżnicować ze względu na odbiorczynie. Jeśli nie musisz palić w ciąży, bo nie jesteś uzależniona od nikotyny – nie pal niczego, także e-papierosów. Jeśli natomiast przed ciążą paliłaś papierosy i trudno ci nagle przestać – zamień je na papierosy elektroniczne. Z badań wynika, że są one o wiele zdrowsze niż te zwykłe. Przede wszystkim dlatego, że w dymie papierosowym znajduje się ponad 5000 często bardzo szkodliwych substancji chemicznych (w tym rakotwórczych) pochodzących z tytoniu, których w ogóle nie ma w papierosach elektronicznych. Stosowane w nich płyny (tzw. liquidy) zawierają tylko kilka składników – oprócz nikotyny są to woda, substancje smakowe i glikol propylenowy lub gliceryna. Ale nikotyna tam jednak jest, choć niektóre płyny zawierają jej bardzo mało – i takie właśnie należy teraz wybierać. Nikotyna przechodzi przez łożysko do płodu, co może skutkować niską masą urodzeniową i porodem przedwczesnym – o ile jej zawartość jest bardzo wysoka. Istnieją badania, z których wynika, że niskie dawki czystej nikotyny nie mają szkodliwego wpływu na płód – i taką wiedzę przekazują swym podopiecznym np. położne brytyjskie. Dlatego produkty, które mają pomóc w pozbyciu się nałogu – takie jak nikotynowe plastry czy gumy do żucia – można w czasie ciąży stosować, jeśli mają zastąpić zwykłe papierosy. Jednak nie można powiedzieć, że elektroniczne papierosy są w ciąży bezpieczne, bo nawet jeśli nikotyny mają niewiele, to wciąż nie została dokładnie zbadana toksyczność glikolu, a stężenie tej substancji jest w nich dość wysokie. I jeszcze jedna sprawa: podgrzanie liquidu powoduje wyzwalanie się związków toksycznych (formaldehydu, akroleiny i acetaldehydu) – choć według ekspertów ich stężenia są tak niskie, że nie są niebezpieczne dla zdrowia. Konkludując: e-papierosy nie są wolne od ryzyka, ale są o wiele mniej szkodliwe niż zwykłe palenie.
Jaka metoda depilacji jest najlepsza w ciąży?
Najlepszą metodą depilacji w ciąży jest zazwyczaj ta, która jest najmniej inwazyjna i nie naraża ciała na substancje chemiczne czy intensywne zabiegi. Golenie jest powszechnie uznawane za najbezpieczniejszą opcję, ponieważ jest to metoda zewnętrzna, która nie wpływa na skórę pod powierzchnią i nie wykorzystuje chemikaliów mogących wywołać reakcje alergiczne lub podrażnienia.
Jest również szybka, stosunkowo łatwa do wykonania w domu i minimalizuje ryzyko infekcji. Jednak ważne jest, aby podczas golenia używać ostrej maszynki i nawilżającego żelu do golenia, aby zminimalizować ryzyko skaleczeń i podrażnień. Przyszłe mamy powinny również rozważyć swoją rosnącą brzuszną obecność i dostosować pozycje, aby zapewnić bezpieczeństwo i komfort podczas golenia.
Zobacz także
Depilacja laserowa podczas okresu/miesiączki
Depilacja laserowa to jedna z najskuteczniejszych metod trwałego usuwania niechcianego owłosienia. Wiele kobiet zastanawia się jednak, czy zabieg ten można bezpiecznie wykonywać podczas menstruacji. W tym artykule odpowiemy na najczęstsze pytania dotyczące depilacji laserowej w trakcie miesiączki i podpowiemy, na co zwrócić uwagę, decydując się na zabieg w tym okresie. Czy podczas miesiączki można wykonywać […]
22 czerwca 2024
Czy przed depilacją laserową trzeba się ogolić?
Depilacja laserowa to jedna z najskuteczniejszych metod trwałego usuwania niechcianego owłosienia. Jednak aby zabieg przyniósł oczekiwane rezultaty, konieczne jest odpowiednie przygotowanie skóry. Jednym z najczęstszych pytań, jakie zadają sobie osoby planujące poddać się depilacji laserowej, jest to, czy przed zabiegiem należy ogolić włosy. W tym artykule rozwiejemy wszelkie wątpliwości i podpowiemy, jak prawidłowo przygotować się […]
22 czerwca 2024
Czy depilacja laserowa jest rakotwórcza?
Depilacja laserowa to jeden z najpopularniejszych zabiegów kosmetycznych, który pozwala na trwałe usunięcie niechcianego owłosienia. Mimo swojej skuteczności, wokół tej metody narosło wiele mitów i kontrowersji. Jednym z najczęstszych pytań, jakie zadają sobie osoby rozważające poddanie się depilacji laserowej, jest to, czy zabieg ten może mieć negatywny wpływ na zdrowie, a w szczególności – czy […]
Piękna w ciąży cz. 2 – depilacja
Czy w ciąży można poddać się zabiegowi laserowego usuwania owłosienia? Czy istnieje bezpieczny krem do depilacji? A może przez ten szczególny okres 9 miesięcy powinno się używać wyłącznie golarki? Odpowiadamy na wszystkie pytania!
Obiecałam Wam (już 6 tygodni temu! Ale ten czas leci…) cały cykl o różnych procedurach, zabiegach czy nawet zwykłych codziennych czynnościach upiększających w ciąży. Pierwsza część była o zabiegach na włosach, w tym o najczęstszym Waszym pytaniu, czyli o farbowaniu włosów w ciąży.
Dziś chciałabym dość zwięźle opisać temat pozbywania się niechcianych włosów w ciąży, czyli potocznie o depilacji.
Zacznijmy od tego, że dość powszechne jest, że w ciąży mamy większe owłosienie (wszędzie) niż poza ciążą.
Włosy na głowie są silniejsze, bardziej lśniące, mniej wypadają i nieco szybciej rosną. To akurat większość kobiet cieszy. Ale to, że włosy pod pachami, na nogach czy w okolicy bikini są mocniejsze i szybciej rosną to już pewnie nikogo nie cieszy.
Dodatkowo u wielu kobiet pojawia się więcej włosków w okolicach brwi (czasami nad nosem), nad kącikami ust, na brodawkach sutkowych czy bardzo często w okolicy pępka. U brunetek ten problem będzie bardziej widoczny niż u blondynek. Nie będę ukrywać – w tej ciąży już dwa razy mój mąż zaczął się śmiać (tak całkiem pozytywnie, żeby nie było…)
– Nicola masz normalnie wąsa! Patrzę w lustro a tam długi czarny włos jak u kotka. Dodam, że poza ciążami takiego problemu nigdy nie miałam. I tu przejdźmy do pierwszego punktu czyli metody: usuwanie włosów za pomocą pęsety.
Nowy tatuaż w ciąży
Wykonanie nowego tatuażu podczas ciąży jest ryzykowne przynajmniej z kilku powodów. Przede wszystkim zabieg taki jest związany z ryzykiem zarażenia się na przykład wirusem zapalenia wątroby typu B albo wirusem HIV. Choć prawdopodobieństwo jest niewielkie, to jednak zaleca się, aby poczekać na nowy tatuaż do momentu narodzin dziecka.
Ale nawet jeśli jesteś absolutnie pewna, że gabinet, w którym już nieraz robiłaś tatuaż, spełnia najwyższe standardy higieny, wizytę i tak lepiej odłożyć do czasu po porodzie, ponieważ tak naprawdę niewiele wiadomo o bezpieczeństwie barwników stosowanych w tatuażu – jest możliwe, że chemikalia obecne w barwniku mogą wpływać na rozwój płodu, zwłaszcza w czasie organogenezy, czyli w pierwszych 12–13 tygodniach ciąży. Nie ma jednak takich badań, tak więc lepiej nie ryzykować.
Przy okazji warto wyjaśnić inną kwestię: czasem można usłyszeć, że jeśli kobieta ma tatuaż na plecach, nie będzie mogła skorzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego podczas porodu. Przeprowadzono kilka badań na ten temat i jak dotąd żadne z nich nie wskazało jednoznacznie na istnienie ryzyka, dlatego anestezjolog nie powinien mieć problemu z podaniem znieczulenia kobiecie z tatuażem na plecach, choć należy liczyć się z tym, że może jednak odmówić.
Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.
Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.
Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.
Rodzisz w roku 2022? Szukasz wsparcia innych przyszłych mam, chcesz wymienić się z nimi swoimi doświadczeniami? Dołącz do grupy na FB "Rodzę w 2022 roku! Grupa dla mam (BEZ HEJTU)
U nas zapłacisz kartą