Depilacja laserowa w ciąży - porady od ginekologa dla przyszłych mam
Farbowanie włosów w ciąży- czy jest bezpieczne w ciąży?
Każda kobieta, która lubi i chce korzystać z zabiegów kosmetycznych czy fryzjerskich w trakcie ciąży z większości z nich nie musi rezygnować. Warto jednak wiedzieć, które są bezpieczne dla rozwijającego się dziecka oraz kobiety ciężarnej, a które lepiej przesunąć na czas po porodzie. Zebraliśmy te zabiegi, z których najchętniej korzystają kobiety.
18 styczeń 2023
- Farbowanie włosów w ciąży- czy można?
- Czy robienie paznokci hybrydowych w trakcie ciąży jest bezpieczne?
- Depilacja laserowa w ciąży
- Opalanie w ciąży
- Czy można zrobić tatuaż w ciąży?
Czy to w ciąży bezpieczne? Tatuaż, badanie RTG, depilacja laserowa
Czy w ciąży bezpieczne jest robienie sobie tatuaży lub palenie elektronicznego papierosa? W czasie oczekiwania na dziecko niektóre kobiety boją się nawet malować paznokcie. Sprawdź, na co możesz sobie pozwolić, a czego lepiej teraz unikać!
Wspomniany już tatuaż to dobry przykład, bo jest obecnie bardzo popularny. Od kilku lat wśród młodych ludzi, także kobiet, wiele jest takich, które wręcz żyć nie mogą, jeśli co jakiś czas nie ozdobią swojego ciała nowym rysunkiem. Ale czy to bezpieczne w ciąży? oczekiwanie na dziecko trwa aż dziewięć miesięcy – i co robić?
Czy kobieta marząca o pamiątkowym „brzuszkowym” tatuażu może go sobie zafundować, czy nie? Podobne wątpliwości dotyczą też niektórych badań diagnostycznych, zabiegów, popularnych aktywności i sposobów spędzania czasu. Przeczytaj, co ci wolno i czy jest to bezpieczne w ciąży.
Spis treści
- Nowy tatuaż w ciąży
- Przejażdżka rollercoasterem
- Papierosy elektroniczne
- RTG zęba w ciąży - bezpieczne czy nie?
- Tomografia komputerowa
- Rezonans magnetyczny
- Sauna
- Depilacja laserowa
Czy można farbować włosy w ciąży?
Trzy dni temu byłam u mojego byłego szefa prof. N. w Londynie – prof. N. jest największym autorytetem jeżeli chodzi o medycynę płodową, wady wrodzone i powikłania w ciąży na świecie. Jego wiedzy nikt nie podważa.
Rozmawialiśmy sporo o moim blogu, o stworzonych przez nas segregatorach ciążowych. Nieskromnie powiem, że profesor był ze mnie bardzo dumny. Spytał mnie, jak wpadłam na ten pomysł?
Moja odpowiedź brzmiała mniej więcej tak: „Panie profesorze, kobiety wciąż szukają odpowiedzi w Internecie na pytania co wolno a czego nie wolno w ciąży i jak setny raz przeczytałam, że nie wolno farbować włosów to stwierdziłam, że brakuje fachowej wiedzy, poza tym wejdą do mnie przeczytać o włosach a zaczytają się i przemycę im dużo ważniejszą wiedzą m.in. o tym jak powinna wyglądać prawidłowa diagnostyka USG w ciąży.
Same z siebie może nigdy by nie wyszukiwały takiego tematu, ale jak będą szukać czy można robić manicure hybrydowy w ciąży a przy okazji trafią na oficjalne zalecenia odnośnie obowiązkowych badań w ciąży – napisane ludzkim językiem – to się dokształcą.”
– Nicole to genialne! Kobiety nawet mnie zadają to durne – użył słowa „stupid” – pytanie czy jest jakaś wada od farbowania włosów!
W tym momencie weszła do gabinetu profesora jego asystentka, położna z wieloletnim stażem, osoba z setkami publikacji naukowych na koncie – prawdopodobnie, najbardziej utytułowana położna w całej Wielkiej Brytanii. Drobna Greczynka o platynowych włosach – możecie się domyślać, że jak na Greczynkę przystało naturalnie brunetka. Nie miała odrostu. Jej długie platynowe włosy był bez cienia śladu „greckości”. Szybko dostrzegłam też jej ciążowy brzuszek – na oko późny trzeci trymestr. Pogratulowałyśmy sobie nawzajem, uściskałyśmy się.
– A. słuchaj Nicole zrobiła coś genialnego, stworzyła blog, który odpowiada kobietom na te durne pytania. Pamiętasz, jak sama szukałaś informacji czy możesz farbować włosy w Internecie mimo, że ja Ci powiedziałem, że tak – wrócił do tematu profesor.
Piękna w ciąży cz. 2 – depilacja
Czy w ciąży można poddać się zabiegowi laserowego usuwania owłosienia? Czy istnieje bezpieczny krem do depilacji? A może przez ten szczególny okres 9 miesięcy powinno się używać wyłącznie golarki? Odpowiadamy na wszystkie pytania!
Obiecałam Wam (już 6 tygodni temu! Ale ten czas leci…) cały cykl o różnych procedurach, zabiegach czy nawet zwykłych codziennych czynnościach upiększających w ciąży. Pierwsza część była o zabiegach na włosach, w tym o najczęstszym Waszym pytaniu, czyli o farbowaniu włosów w ciąży.
Dziś chciałabym dość zwięźle opisać temat pozbywania się niechcianych włosów w ciąży, czyli potocznie o depilacji.
Zacznijmy od tego, że dość powszechne jest, że w ciąży mamy większe owłosienie (wszędzie) niż poza ciążą.
Włosy na głowie są silniejsze, bardziej lśniące, mniej wypadają i nieco szybciej rosną. To akurat większość kobiet cieszy. Ale to, że włosy pod pachami, na nogach czy w okolicy bikini są mocniejsze i szybciej rosną to już pewnie nikogo nie cieszy.
Dodatkowo u wielu kobiet pojawia się więcej włosków w okolicach brwi (czasami nad nosem), nad kącikami ust, na brodawkach sutkowych czy bardzo często w okolicy pępka. U brunetek ten problem będzie bardziej widoczny niż u blondynek. Nie będę ukrywać – w tej ciąży już dwa razy mój mąż zaczął się śmiać (tak całkiem pozytywnie, żeby nie było…)
– Nicola masz normalnie wąsa! Patrzę w lustro a tam długi czarny włos jak u kotka. Dodam, że poza ciążami takiego problemu nigdy nie miałam. I tu przejdźmy do pierwszego punktu czyli metody: usuwanie włosów za pomocą pęsety.
Depilacja woskiem/masą cukrową
Często kobiety myślą, że nie wolno tej metody stosować w ciąży. Można! Możecie ją stosować na wszystkich częściach ciała, również w okolicy bikini. Jedno ale! Dobrze by było, aby zabieg usuwania owłosienia za pomocą wosku w ciąży nie był Waszym pierwszym w życiu.
Po pierwsze, jest wtedy większe ryzyko nadwrażliwości (uczulenia) na składniki w masie używanej do usuwania włosów. A po drugie nie wiecie jak na ten ból zareagujecie. Bo umówmy się – wosk boli (no mnie boli).
Nie ma tu ograniczeń co do wieku ciąży, co też słyszałam. Nie ma też ograniczeń czy wosk jest tzw. ciepły czy zimny w gotowych plastrach, oczywiście zakładając, że nie jest tak gorący, że Was poparzy.
Zasadniczo jak bardzo chcecie to możecie iść na wosk nawet na tydzień przed porodem, ale uwaga! Według obecnych wytycznych NIE zaleca się, aby kobieta do porodu miała wydepilowane okolice bikini. Wręcz może to sprzyjać gorszemu gojeniu się rany. Zalecenia według wielu światowych wytycznych są takie, aby do planowego przyjęcia do porodu (w szczególności do planowego cięcia cesarskiego) nie golić okolic miejsca operacyjnego przez 7 dni. Więcej o tym przeczytacie w artykule „Jak przygotować ciało do porodu”?
(Nie golić. I nie usuwać włosów do cebulek. Można włosy króciutko przystrzyc.)
U nas zapłacisz kartą