Opinie o Domowej Depilacji Laserowej Philips

Jak działa urządzenie do depilacji światłem Philips Lumea 9000?

Urządzenie Philips Lumea 9000 oparte jest na technologii IPL, czyli intensywnego światła impulsowego. Wykorzystuje on wiązkę światła, która hamuje wzrost włosów. Światło dociera do cebulki włosa i usypia mieszek włosa, a sam włos wypada. Wypadanie włosków zauważyłam po około tygodniu od pierwszego zabiegu.

Dzięki depilatorowi IPL mogłam zrezygnować z zabiegów u kosmetyczki i wykonać depilację w domowym zaciszu. Super, że do zestawu dołączone są aż 4 różne nasadki przeznczone do różnych części ciała, dzięki czemu depilacja jest duża łatwiejsza. W zestawie znalazłam nakładki:

  • do twarzy (nie może być stosowana w okolicach oczu i na brwi),
  • do okolic bikini,
  • do pach,
  • klasyczną do większych partii ciała, jak na przykład nogi, brzuch.

Depilacja laserowa w domu – zalety

Największą zaletą domowej depilacji laserowej jest fakt, że zabieg możemy wykonać w każdym momencie, w zaciszu własnego domu. W rzeczywistości jednak musimy zaplanować każdy zabieg z odpowiednimi przerwami, które przewiduje w instrukcji producent depilatora. Domowa depilacja laserowa wymaga także większej ilości zabiegów. Zwykle to od 4 do 6 zabiegów co dwa tygodnie, a następnie 2-4 zabiegi (lub więcej, jeśli efekty nie są zadowalające) co miesiąc. Depilacja w domu także wymaga zabiegów przypominających co pół roku. Trzeba jednak przyznać, że potrafi dawać niesamowite efekty! Przy systematycznym stosowaniu depilatora IPL, można zapomnieć o owłosieniu na długie tygodnie, co jest szczególnie przydatne w trakcie wakacji.

Ponieważ domowy laser jest o wiele słabszy, zabiegi można wykonywać częściej niż w salonie. Nowoczesne urządzenia posiadają czujniki, które zwiększają bezpieczeństwo (nie uruchomią się, gdy nasadka nie przylega dokładnie da skóry), rozpoznają karnację skóry, nadal trzeba jednak pamiętać o niezbędnych środkach ostrożności np. o ochronie wzroku przed wiązką światła.

Przetestowałam depilator IPL Philips Lumea. Efekt to idealnie gładka skóra bez bólu i podrażnień!

Urządzenie do depilacji światłem Philips Lumea 9000 to od kilku miesięcy mój ulubiony sposób depilacji. Efekty są trwałe, dzięki czemu na stałe zrezygnowałam z regularnego golenia oraz innych form depilacji. W dodatku sam zabieg jest bardzo szybki i całkowicie bezbolesny!

Wybór odpowiedniej metody depilacji zawsze był dla mnie ogromny problemem. Golenie maszynką kończyło się podrażnioną skórą i wrastającymi włoskami. Kremy dawały bardzo krótkie efekty, a ich stosowanie było uciążliwe. Z kolei depilacja woskiem i laserem była dla mnie zdecydowanie zbyt bolesne ze względu na posiadany przeze mnie dość niski próg bólu. Depilacja światłem to dla mnie rewolucja w redukcji i usuwaniu włosków! Początkowo trochę obawiałam się o to, czy depilacja IPL będzie zupełnie bezbolesna i czy da oczekiwane efekty. Bardzo pozytywnie się zaskoczyłam! Do tej pory żaden rodzaj depilacji nie sprawdził się u mnie tak dobrze, jak ta z użyciem urządzenia IPL Philips Lumea 9000.

Jak stosować urządzenie do depilacji IPL w domu?

Przed rozpoczęciem depilacji należy usunąć włoski. Ja zrobiłam to za pomocą maszynki, dzięki czemu bezpośrednio po goleniu mogłam przejść do używania urządzenia. Dodatkowo przed użyciem urządzenia dokładnie umyłam skórę i nie nakładałam żadnych balsamów do ciała, tak jak zaleca producent. Pierwszy zabieg wykonałam na łydkach. Choć technologia SmartSkin wskazała mi poziom 4 w przypadku tego obszaru ciała, to zdecydowałam się, aby zacząć od najniższej mocy impulsów. Z początku trochę martwiłam się, czy depilacja jest rzeczywiście bezbolesna. Jednak już po kilku strzałach podwyższyłam moc i wykonałam pierwszy zabieg na poziomie 3. Przy następnych zabiegach używałam już mocy dopasowanej do mojego odcienia włosów i skóry.

  1. Pierwszym krokiem, który wykonałam, było wykorzystanie technologii SmartSkin, która dobrała odpowiednią intensywność światła do koloru moich włosów i skóry. Mnie dopasowany został zabieg na poziomie 3 w przypadku pach i bikini i 4 na łydkach i udach. Możemy ręcznie zmniejszyć lub zwiększyć moc urządzenia, ale najlepiej pozostać przy dobranych przez technologię parametrach.
  2. Następnie przyłożyłam urządzenie do skóry pod kątem 90 stopni. Kiedy pojawiło się białe światło z tyłu urządzenia, posłałam wiązkę w kierunku skóry poprzez naciśnięcie przycisku na uchwycie. Wskazówka: Mamy tutaj dwie opcje depilacji. Możemy naciskać przycisk i wysyłać pojedyncze impulsy świetlne lub trzymać przycisk, który sam będzie wypuszczał impuls po impulsie, a my będziemy tylko przesuwać po skórze. Ten drugi sposób świetnie sprawdził mi się na większe partie ciała, depilacja wtedy była zdecydowanie szybsza. Pod pachami i w okolicach bikini używałam pojedynczych impulsów świetlnych.
  3. Starałam się pamiętać o tym, by dokładne przesuwanie pola po obszarze skóry tak, by kilkukrotnie nie wysyłać impulsów świetlnych w to samo miejsce, ale również nie ominąć żadnego obszaru.
  4. Po depilacji nałożyłam balsam nawilżający z masłem shea.

Podaż energii w mniejszych ilościach połączona z technologią in Motion umożliwia utrzymanie wyższej temperatury w skórze przez dłuższy czas, a to z kolei czyni SHR skutecznym w walce z jaśniejszym owłosieniem, co do tej pory nie było możliwe przy użyciu innych urządzeń i technologii.

Czytaj dalej...

Co więcej, sprawdza się niemal u każdego różnica będzie polegać jedynie na liczbie zabiegów wymaganych do uzyskania pożądanego efektu oraz ewentualnej potrzebie powtarzania zabiegu co pewien czas o tym, w jakich wypadkach może pojawić się taka konieczność, opowiemy za moment.

Czytaj dalej...

Jeśli chcemy uniknąć problemów skórnych, powinniśmy wybierać dobrej jakości wosk i korzystać z usług profesjonalnych kosmetyczek, które potrafią prawidłowo nałożyć wosk i zdejmować go z naszej skóry.

Czytaj dalej...

Aparat do depilacji IPL, emituje dokładnie taką wiązkę promienia, która oddziałuje tylko na barwnik znajdujący się w naszych włosach rozgrzewa go do tego stopnia, że cała cebulka ulega zniszczeniu bez ryzyka uszkodzenia otaczającej ją skóry.

Czytaj dalej...

Kolejnym argumentem, jest to, że jeśli uderzymy wiązką światła w nieogolony włosek, to jedynie spalimy go i zablokujemy możliwość dostania się promieni laserowych wgłąb skóry, a przecież o to chodzi aby dostały się jak najgłębiej aż do brodawki włosa.

Czytaj dalej...