"Depilacja miejsc intymnych przed porodem - Czy jest to konieczne?"

Depilacja przed porodem – która metoda najlepsza?

Zatem jaka metoda depilacji przed porodem okaże się najlepsza? Każda ma swoje wady i zalety, ale finalnie warto chyba wybrać tę najmniej inwazyjną, czyli golenie maszynką. Oczywiście wybieramy golarkę jednorazową i zgodnie z przeznaczeniem – stosujemy ją tylko raz. Wykonanie tego zabiegu może być trudne ze względu na duży brzuch, ale istnieje kilka sposobów na to, aby pozbyć się włosków bez przykrych konsekwencji. Warto rozłożyć się na łóżku albo na dywanie, aby nie stracić równowagi. Można również oprzeć się o ścianę. Przyda się lusterko, dzięki któremu bez problemu będzie można zobaczyć miejsce golenia. Jeżeli wcześniej goliłaś się maszynką, to nawet ze sporym brzuszkiem z pewnością Ci się to uda. Znając swoją anatomię i mając wprawę nie będzie problemu. Oczywiście maszynka musi być ostra, czyli tak jak wspomnieliśmy wcześniej – nowa.

Warto pomyśleć także o elektrycznej maszynce do golenia. Niektóre modele wyposażone są w ochronną siateczkę na ostrzach. To rozwiązanie dość bezpieczne, które najprawdopodobniej nie wywoła podrażnień. O pomoc w kwestii golenia można poprosić również partnera. W skrajnych przypadkach warto udać się do zaufanej kosmetyczki, która zapewni sympatyczną i intymną atmosferę podczas zabiegu.

Depilacja przed porodem – tak czy nie?

Podejmując decyzję, czy depilować się przed porodem, pamiętaj o tym, że musi być ona wyłącznie Twoją osobistą decyzją. Poród to niezwykle trudny i ważny moment, dlatego powinnaś go przeżyć w taki sposób, jaki uważasz za odpowiedni. Jeśli do tej pory depilowałaś miejsca intymne i czujesz się z tym bardziej komfortowo, to depilacja jest jak najbardziej wskazana. Jeśli jednak nie przepadasz za depilowaniem okolic intymnych, to do niczego się nie zmuszaj – nie ma takiej potrzeby.

Zwolenników depilacji miejsc intymnych przed porodem nie brakuje zarówno wśród kobiet, które mają już za sobą doświadczenie porodu, jak i wśród personelu medycznego. Do najczęściej podkreślanych zalet depilacji intymnej należą:

  • lepsza widoczność – podczas porodu zbyt długie włosy w okolicach intymnych mogą przeszkadzać zarówno przy wyjmowaniu dziecka, jak i przy ewentualnej konieczności nacięcia krocza. W takim wypadku rana będzie miała również możliwość szybszego wygojenia się, jeśli okolice intymne będą wydepilowane – włoski nie będą podrażniać rany,
  • przy wydepilowanym kroczu zdecydowanie prościej jest utrzymać higienę w trakcie połogu – gęste włosy są miejscem, w którym łatwo o rozwój bakterii,
  • w trakcie połogu prawdopodobnie nie będziesz miała czasu, aby myśleć o depilacji – dlatego jeśli zwykle się depilujesz i ogolone ciało jest dla Ciebie bardziej komfortowe, warto zdecydować się na to wcześniej.

Mówiąc o wadach depilacji intymnej przed porodem, zwykle wyróżnia się następujące:

  • włosy stanowią barierę ochronną dla krocza i macicy przed czynnikami zewnętrznymi,
  • depilacja może prowadzić do mikrouszkodzeń warstwy ochronnej naskórka, co sprawi, że krocze po porodzie będzie się goliło wolniej. W dodatku odrastające szybko włoski będą kłujące, co może rodzić znaczny dyskomfort.

Depilacja przed porodem – na co się zdecydować?

Bardzo popularnym sposobem na pozbycie się owłosienia jest golenie maszynką. Tego typu zabieg należy wykonać dzień albo maksymalnie dwa przed planowanym terminem porodu. Nie jest to jednak do końca odpowiednia metoda. Samodzielnie trudno ją wykonać z dużym brzuchem i łatwo, szczególnie w ciąży o podrażnienia, a nawet ból czy dyskomfort. Poza tym nie zawsze przyszła mama jest w stanie przewidzieć termin porodu. Wówczas ciężko zaplanować depilację – przy skurczach taka kwestia odchodzi przecież na dalszy plan.

Depilacja woskiem przed porodem? Metoda ta zdecydowanie nie jest zalecana w tym przypadku. Może się wiązać bowiem z dużym bólem i dyskomfortem, a tego typu reakcje nie są wskazane przed narodzinami dziecka. Mogą bowiem dostarczyć niepotrzebnego stresu i bólu przyszłej mamie. Ewentualnie o metodzie tej mogą pomyśleć ciężarne, które stosowały ją już wielokrotnie i są do niej przyzwyczajone. To samo tyczy się depilatora. Trzeba jednak pamiętać, że skóra w okolicach intymnych jest bardzo wrażliwa, szczególnie w okresie przedporodowym. Dość inwazyjne metody depilacji mogą sprawić ogromny ból, a nawet spowodować siniaki. Z drugiej strony metody te zapewniają dłuższe efekty – nawet do trzech tygodni.

Czy przed porodem sprawdzi się pasta cukrowa? To dzisiaj dość popularna metoda na usunięcie niepożądanego owłosienia. Sposobem tym można pozbyć się włosków na kilka tygodni. Możesz zatem tego typu zabieg wykonać na początku 9 miesiąca. Dostępne pasty cukrowe zazwyczaj nie zawierają chemicznych składników i mogą zadziałać podobnie do tych gabinetowych. Nabierz potrzebną ilość pasty, rozgrzej ją, umieść w wybranej okolicy i energicznie usuń wraz z włoskami. Niestety także i ta metoda może być bolesna, więc jeżeli nie stosowałaś jej wcześniej – dobrze przemyśl to, czy będzie dla Ciebie odpowiednia przed porodem.

A co z depilacją laserową? Ta nie jest wykonywana w ciąży ani w okresie karmienia piersią. Co prawda żadne badania nie potwierdziły, że laser działający dogłębnie pod skórę może nieść ze sobą jakieś konsekwencje u kobiet ciężarnych i nienarodzonego dziecka. Mimo wszystko specjaliści dmuchają na zimne i absolutnie nie zalecają tego typu metody u kobiet w ciąży. W salonach depilacja.pl nie wykonujemy zabiegów przy użyciu lasera kobietom w ciąży i karmiących piersią.Trzeba jednak pamiętać, że depilacja laserowo zapewnia trwałe efekty. Jeżeli więc planujesz ciążę, ale jeszcze w niej nie jesteś, możesz skorzystać z serii zabiegów i cieszyć się potem gładką skórą na stałe. Nie będziesz musiała martwić się usuwaniem owłosienia w trakcie ciąży czy tuż po niej. Oczywiście w stanie błogosławionym hormony szaleją, przez co mogą pojawić się nowe, pojedyncze włoski. Najprawdopodobniej jednak nie będziesz musiała się nimi martwić. Będą bowiem jasne i cienkie, a przez to mało widoczne.

Depilacja a poród naturalny

Wiele kobiet decyduje się na depilację przed porodem naturalnym . Podobnie jak w kwestii lewatywy, nie jest to w żadnym wypadku obowiązek, a wybór przyszłej mamy. Często zapewnia to kobiecie większy komfort na sali porodowej. W przypadku porodu naturalnego depilacja może okazać się istotna przy konieczności zszycia rany. Jeśli obecne jest nadmierne owłosienie, lekarz podczas szycia może zahaczać o włoski, a tym samym powodować dodatkowy ból. Rana goi się również lepiej, gdy nie jest zakryta owłosieniem.

Najczęściej do depilacji miejsc intymnych przed porodem przyszłe mamy wykorzystują maszynki. Ważne, aby maszynka była nieużywana wcześniej, gdyż w przeciwnym razie może doprowadzić to do zakażenia. Zaleca się też stosowanie sprawdzonych już metod depilacji, a więc rezygnację z np. nowego kremu do depilacji czy wosku, ponieważ substancje te mogą podrażnić skórę lub wywołać uczulenie.

Warto pamiętać, że zabieg laserem diodowym jest niemal całkowicie bezbolesny większość osób poddających się zabiegowi raportuje delikatne mrowienie czy ewentualnie pieczenie, które ustępuje zaraz po zabiegu.

Czytaj dalej...

Co więcej, sprawdza się niemal u każdego różnica będzie polegać jedynie na liczbie zabiegów wymaganych do uzyskania pożądanego efektu oraz ewentualnej potrzebie powtarzania zabiegu co pewien czas o tym, w jakich wypadkach może pojawić się taka konieczność, opowiemy za moment.

Czytaj dalej...

Jeśli chcemy uniknąć problemów skórnych, powinniśmy wybierać dobrej jakości wosk i korzystać z usług profesjonalnych kosmetyczek, które potrafią prawidłowo nałożyć wosk i zdejmować go z naszej skóry.

Czytaj dalej...

Jest to zatem metoda niezwykle skuteczna w walce z niechcianym owłosieniem, a koszt depilatora IPL jest równy kilku zabiegom w gabinecie kosmetycznym, z tym, że kiedy już taki depilator zostanie zakupiony, można oszczędzić bardzo wiele na powtórnych zabiegach w profesjonalnych gabinetach.

Czytaj dalej...

Więcej wizyt w gabinecie trzeba również odłożyć przy zaburzeniach hormonalnych oraz zespole nadwrażliwości mieszków na prawidłowy poziom hormonów mieszki zachowują się tak, jakby w organizmie było za dużo androgenów, chociaż w rzeczywistości tak nie jest.

Czytaj dalej...