"Depilacja miejsc intymnych przed porodem - Czy jest to konieczne?"

Depilacja przed porodem – na co się zdecydować?

Bardzo popularnym sposobem na pozbycie się owłosienia jest golenie maszynką. Tego typu zabieg należy wykonać dzień albo maksymalnie dwa przed planowanym terminem porodu. Nie jest to jednak do końca odpowiednia metoda. Samodzielnie trudno ją wykonać z dużym brzuchem i łatwo, szczególnie w ciąży o podrażnienia, a nawet ból czy dyskomfort. Poza tym nie zawsze przyszła mama jest w stanie przewidzieć termin porodu. Wówczas ciężko zaplanować depilację – przy skurczach taka kwestia odchodzi przecież na dalszy plan.

Depilacja woskiem przed porodem? Metoda ta zdecydowanie nie jest zalecana w tym przypadku. Może się wiązać bowiem z dużym bólem i dyskomfortem, a tego typu reakcje nie są wskazane przed narodzinami dziecka. Mogą bowiem dostarczyć niepotrzebnego stresu i bólu przyszłej mamie. Ewentualnie o metodzie tej mogą pomyśleć ciężarne, które stosowały ją już wielokrotnie i są do niej przyzwyczajone. To samo tyczy się depilatora. Trzeba jednak pamiętać, że skóra w okolicach intymnych jest bardzo wrażliwa, szczególnie w okresie przedporodowym. Dość inwazyjne metody depilacji mogą sprawić ogromny ból, a nawet spowodować siniaki. Z drugiej strony metody te zapewniają dłuższe efekty – nawet do trzech tygodni.

Czy przed porodem sprawdzi się pasta cukrowa? To dzisiaj dość popularna metoda na usunięcie niepożądanego owłosienia. Sposobem tym można pozbyć się włosków na kilka tygodni. Możesz zatem tego typu zabieg wykonać na początku 9 miesiąca. Dostępne pasty cukrowe zazwyczaj nie zawierają chemicznych składników i mogą zadziałać podobnie do tych gabinetowych. Nabierz potrzebną ilość pasty, rozgrzej ją, umieść w wybranej okolicy i energicznie usuń wraz z włoskami. Niestety także i ta metoda może być bolesna, więc jeżeli nie stosowałaś jej wcześniej – dobrze przemyśl to, czy będzie dla Ciebie odpowiednia przed porodem.

A co z depilacją laserową? Ta nie jest wykonywana w ciąży ani w okresie karmienia piersią. Co prawda żadne badania nie potwierdziły, że laser działający dogłębnie pod skórę może nieść ze sobą jakieś konsekwencje u kobiet ciężarnych i nienarodzonego dziecka. Mimo wszystko specjaliści dmuchają na zimne i absolutnie nie zalecają tego typu metody u kobiet w ciąży. W salonach depilacja.pl nie wykonujemy zabiegów przy użyciu lasera kobietom w ciąży i karmiących piersią.Trzeba jednak pamiętać, że depilacja laserowo zapewnia trwałe efekty. Jeżeli więc planujesz ciążę, ale jeszcze w niej nie jesteś, możesz skorzystać z serii zabiegów i cieszyć się potem gładką skórą na stałe. Nie będziesz musiała martwić się usuwaniem owłosienia w trakcie ciąży czy tuż po niej. Oczywiście w stanie błogosławionym hormony szaleją, przez co mogą pojawić się nowe, pojedyncze włoski. Najprawdopodobniej jednak nie będziesz musiała się nimi martwić. Będą bowiem jasne i cienkie, a przez to mało widoczne.

Nowa kosmiczna golarka Philips z limitowanej edycji

3. Depilator

Do usunięcia owłosienia z miejsc intymnym można też użyć elektrycznego depilatora, który po prostu wyrywa włosy wraz z cebulkami. Mimo, że wiele dostępnych obecnie w sprzedaży urządzeń tego typu posiada specjalne nakładki chłodzące, metoda ta jest wciąż bardzo bolesna. Jest to zatem rozwiązanie dla najodważniejszych kobiet, które mają wysoki poziom odporności na ból. Ze względu na często zdarzające się podrażnienia u kobiet stosujących depilatory, koniecznie trzeba pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji i nawilżeniu skóry po usunięciu owłosienia.

4. Fotodepilacja

Obecnie na rynku dostępne są też specjalne depilatory do użytku domowego emitujące światło IPL. Technologia wykorzysująca intensywne światło pulsacyjne sprawia, że możemy przerwać cykl wzrostu włosów, przez co po kilku zabiegach przestają one odrastać. Takie zabiegi należy wykonywać co 2 tygodnie, a liczba włosów znacząco zmniejsza się już po 3-4 zabiegach. Dzięki temu, że urządzenia te są często wyposażone w specjalną nasadkę do okolic bikini, możemy z powodzeniem wykorzystywać je w depilacji miejsc intymnych.

Jaka metoda depilacji przed porodem?

Jeśli już podjęłaś decyzję o tym, że chcesz się poddać depilacji miejsc intymnych przed porodem, nadszedł czas na wybranie odpowiedniej metody. Najszybszą opcją jest zdecydowanie golenie za pomocą jednorazowej maszynki. Pamiętaj jednak o tym, żeby Twoja maszynka była jednak całkowicie nowa – w przeciwnym razie mogą się pojawić podrażnienia i krostki. W dodatku włoski odrastają bardzo szybko, mogą pojawić się już następnego dnia, co może potęgować dyskomfort podczas porodu.

Do depilacji przed porodem można również zastosować krem, należy jednak pamiętać, żeby jego skład nie zawierał substancji chemicznych, które mogą być szkodliwe dla kobiet w ciąży i/lub wrażliwej skóry.

Inną opcją jest depilacja za pomocą depilatora lub wosku. Ma ona jednak istotną wadę – może być dość bolesna i stresująca, czego zdecydowanie należy unikać w ciąży. Jeśli jednak do tej pory stosowałaś takie metody depilacji i jesteś do nich przyzwyczajona, to nie ma przeciwwskazań, aby kontynuować je również przed porodem.

Podczas wyboru metody depilacji laserowej klienci salonów kosmetycznych są zainteresowani kilkoma czynnikami związanymi z laserem Light Sheer Desire cena, bolesność oraz liczba wykonywanych zabiegów.

Czytaj dalej...

Nowoczesny laser diodowy Primelase od światowego lidera sprzętów medycznych nie tylko efektywnie usuwa owłosienie z nóg, rąk, okolic intymnych czy pleców, niezależnie od rodzaju włosa blond, ciemne , lecz także dzięki funkcji chłodzenia Crystal Freeze zapewnia ochronę skórze oraz sprawia, że zabieg jest komfortowy i mniej bolesny.

Czytaj dalej...

Jeśli chcemy uniknąć problemów skórnych, powinniśmy wybierać dobrej jakości wosk i korzystać z usług profesjonalnych kosmetyczek, które potrafią prawidłowo nałożyć wosk i zdejmować go z naszej skóry.

Czytaj dalej...

Aparat do depilacji IPL, emituje dokładnie taką wiązkę promienia, która oddziałuje tylko na barwnik znajdujący się w naszych włosach rozgrzewa go do tego stopnia, że cała cebulka ulega zniszczeniu bez ryzyka uszkodzenia otaczającej ją skóry.

Czytaj dalej...

Kolejnym argumentem, jest to, że jeśli uderzymy wiązką światła w nieogolony włosek, to jedynie spalimy go i zablokujemy możliwość dostania się promieni laserowych wgłąb skóry, a przecież o to chodzi aby dostały się jak najgłębiej aż do brodawki włosa.

Czytaj dalej...