Depilacja miejsc intymnych w czasie ciąży - Poradnik dla przyszłych mam
Depilacja w ciąży: depilacja cukrem
Metoda ta jest skuteczna jak woskowanie, jednak mniej bolesna, ponieważ pasta cukrowa nie wkleja się w skórę, lecz obkleja sam włos. W skład pasty cukrowej wchodzi tylko woda, cukier oraz kwasek cytrynowy. Pasta cukrowa jest wyrobem naturalnym – nie zawiera substancji zapachowych, konserwantów, ani barwników. Ze względu na swój prosty skład nie alergizuje. Zabieg ten jest całkowicie bezpieczny dla kobiet spodziewających się dzieci. Technika tego zabiegu polega na usunięciu włosów „z włosem” - czyli zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. Wyróżnia się dwie metody depilacji pastą cukrową:
- na ciepło – pastę cukrową podgrzewa się w podgrzewaczu maksymalnie do około 38-400C. Pastę nakłada się przy użyciu drewnianych szpatułek, a zdejmuje się przy pomocy pasków fizelinowych.
- na zimno – pastę nakłada się przy pomocy ręki przeciwnie do wzrostu włosa, a następnie zrywa się zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa.
Przeciwwskazaniami do cukrowania są przede wszystkim: wszystkie otarcia i rany, świeża opalenizna, skóra po zabiegach kwasami, terapia preparatami z retinolem.
Różnica między zabiegami depilacji pastą cukrową a woskiem polega na tym, że depilacja pastą cukrową w ciąży (i nie tylko) minimalizuje ryzyko alergii, a także można ją przeprowadzić u osób które mają problemy z naczyniami krwionośnymi, ponieważ zabieg nie jest wykonywany na gorąco. Dodatkowo obie te metody różnią się techniką usuwania włosów – przy depilacji pastą cukrową włos usuwamy „z włosem”, natomiast przy depilacji woskiem „pod włos”.
Do wad depilacji cukrem należy jej koszt, czasochłonność – usuwanie włosów z większych powierzchni wymaga czasu, a przez to jest droższa niż woskowanie, a ponadto nakładanie pasty cukrowej wymaga wprawy. Zalety stosowania tej metody to: mniejsza bolesność niż w przypadku depilacji woskiem, zminimalizowanie ryzyka występowania alergii, znikome ryzyko wrastania się włosków, długotrwały efekt (3-4 tygodnie).
Czym depilować miejsca intymne?
Depilacja miejsc intymnych polega na usunięciu całych włosów wraz z ich cebulkami. Zabiegi tego typu są w związku z tym z reguły bardziej bolesne, ale jednocześnie dają lepsze efekty, które utrzymują się dłużej. Włos wyrwany z cebulką odrasta wolniej i z czasem staje się coraz słabszy, dzięki czemu depilację trzeba wykonywać coraz rzadziej. Jakie są zatem domowe sposoby na to, aby nasza fryzura intymna wyglądała, tak jak chcemy?
1. Krem do depilacji miejsc intymnych
Specjalne preparaty do golenia miejsc intymnych zawierają w sobie substancje chemiczne, które wypalają włoski wraz z cebulkami. Krem nakłada się na owłosioną skórę i po odczekaniu 10-15 minut ściąga się go przy pomocy dołączonej do produktu szpatułki wraz z włoskami. Jest to zupełnie bezbolesna metoda depilacji, ale zanim ją wypróbujemy powinniśmy przetestować krem na małej powierzchni skóry. Musimy pamiętać, że okolice intymne są bardzo wrażliwe, dlatego trzeba się upewnić, iż taki preparat nie wywoła reakcji alergicznej lub podrażnienia.
2. Depilacja woskiem w domu
Obecnie w drogeriach można znaleźć wiele produktów pozwalających na usuwanie owłosienia przy pomocy wosku. Są to zestawy ze szpatułkami, które są skierowane do bardziej doświadczonych w tej kwestii kobiet, jak i ze specjalnymi aplikatorami roll-on z podgrzewaczem, z obsługą których poradzą sobie także zupełnie początkujący. Metoda ta polega na rozprowadzeniu wosku w wybranym miejscu, przyklejeniu na nim specjalnego plastra i następnie na szybkim oderwaniu go wraz z owłosieniem. Sposób ten to gwarancja świetnych efektów, ale jest on wyjątkowo bolesny, zwłaszcza gdy stosujemy go w tak wrażliwym miejscu.
Zobacz także:
Depilacja w ciąży: metoda chemiczna - kremy, żele i pianki do depilacji
W odróżnieniu od golarki nie niesie za sobą ryzyka uszkodzenia skóry a jej stosowanie jest bezbolesne. Jednak ciąża to czas, w którym Twoja skóra może nie tolerować dotychczas stosowanych preparatów. Dlatego także, zalecamy rozsądne korzystanie z tego typu depilacji.
Głównymi składnikami kremów, żeli i pianek służących do usuwania zbędnego owłosienia są substancje rozpuszczające keratynę włosa, np. tioglikolan wapnia oraz tioglikolan potasu, które rozkładają wiązania dwusiarczkowe keratyny i osłabiają włosy tak, że łatwo wydostają się one z mieszków włosowych. Działają tylko na powierzchni, nie przenikają przez skórę i docierają tylko do cebulek włosowych – nie ma więc obaw, że mogłyby w jakikolwiek sposób wpłynąć na rozwój dziecka, jednak skóra w czasie ciąży jest wrażliwsza niż wcześniej. Dlatego też, aby uniknąć reakcji alergicznych zaleca się korzystanie z umiarem z tej metody depilacji. Kosmetyki te powinny zawierać substancje nawilżające, jak również łagodzące np. aloes, w efekcie czego nie tylko pielęgnuje się skórę, ale też sprawia, że włosy są bardziej miękkie i łatwiejsze do usunięcia.
Podczas zakupu zwróć szczególną uwagę na skład kosmetyku, a najlepiej: zdecyduj się na preparat przeznaczony dla skóry wrażliwej. Ma on mniej składników aktywnych rozpuszczających kreatynę, niż ten, który jest przeznaczony dla skóry normalnej.
Ważne: przed zastosowaniem kremu do depilacji, szczególnie w ciąży, nie zapomnij zrobić próby alergicznej! W tym celu posmaruj niewielką ilość kremu na nadgarstku lub na skórze za uchem.
Stosowanie kremu do depilacji nie jest trudne, można przeprowadzić ją samodzielnie. Krem nakładamy grubą warstwą na czystą i suchą skórę. Pozostawiamy kosmetyk na skórze, zgodnie z zaleceniami producenta, lecz nie dłużej niż 10 minut, ponieważ po tym czasie mogą wystąpić podrażnienia. Następnie usuwamy za pomocą specjalnej szpatułki. Wydepilowaną skórę myjemy ciepłą (niegorącą) wodą bez dodatku mydła, dzięki czemu usuniemy resztki preparatu. Na zakończenie nakładamy balsam – nawilżający lub opóźniający odrastanie włosków, który złagodzi ewentualne podrażnienia i zapobiega zapaleniu mieszków włosowych.
Metody depilacji odradzane w ciąży
Wosk i depilator zapewniają gładką skórę na dłużej, bo obie te metody usuwają włoski z cebulkami. Ale podczas ciąży lepiej z nich zrezygnować z dwóch powodów. Pierwszy to ból i stres, jaki zwykle odczuwalny jest podczas takiej depilacji. Podczas stresu organizm mamy wydziela hormon kortyzol, który w pewnym stopniu dociera do płodu, i – w zależności od stopnia nasilenia – może zostawić po sobie niekorzystne ślady. Udowodniono, ze powtarzający się lub bardzo nasilony stres przyszłej mamy może skutkować większą nerwowością dziecka, a nawet wadami jego układu nerwowego.
Obie te metody mogą być również podczas ciąży przyczyną silnych podrażnień skóry i zapalenia mieszków włosowych. Dodatkowo rozgrzany wosk rozszerza ścianki naczynek krwionośnych, co podczas ciąży może wywołać brzydkie „pajączki”. Ze względu na ból odradzana jest także depilacja pastą cukrową w gabinecie. W ciąży lepiej nie stosować również dyskietek depilacyjnych, czyli aparacików, za których pomocą włoski są delikatnie wycierane. Tu największym przeciwwskazaniem jest możliwość podrażnień, do których czasem dochodzi w trakcie tego zabiegu.
U nas zapłacisz kartą