Depilacja pastą cukrową - Jak długo powinny być włoski?
Depilacja pastą cukrową – jak często depilować?
Pasta cukrowa do depilacji ma zbliżony sposób działania do wosku, ale jedną znaczącą przewagę – depilacja cukrowa mniej boli. Depilacja pastą cukrową utrzymuje się nawet do 2–6 tygodni – w zależności od twojego typu skóry i włosów. Używaj tej metody w lecie, gdy często odsłaniasz nogi i pachy. Pasta cukrowa to depilacja bezpieczna. Możesz stosować ją zarówno na nogi, jak i na bikini. Wykonując ją prawidłowo, nie odczujesz żadnego pieczenia nawet w miejscach wyjątkowo na to podatnych.
Depilacja pastą cukrową daje niesamowite efekty. Skóra jest gładsza i przyjemniejsza w dotyku. Pasta cukrowa do depilacji usuwa włoski wraz z cebulkami, dlatego po zabiegu twoja skóra będzie gładsza niż kiedykolwiek. Po kilku powtórzeniach włosy w depilowanym miejscu staną się słabsze i mniej widoczne. Częste wykonywanie depilacji masą cukrową coraz mniej boli i daje lepsze efekty.
Jakiej długości powinny być włoski, które chcemy wydepilować pastą cukrową?
Ich optymalna długość powinna wynosić 50 mm (0,5 cm), ponieważ wtedy można mieć pewność, że z każdej cebulki wyrośnie włos, a każdy z widocznych już gołym okiem włosów będzie wyrwany z cebulką. Jeśli depilowane włosy będą krótsze, włos nie będzie wyrwany, ponieważ pasta go nie zaklei, na skutek czego włosy tkwiące jeszcze pod skórą staną się widoczne po kilku dniach. Włosy dłuższe niż 0,5 cm, podczas nakładania pasty mogą powodować nieprzyjemne uczucia ciągnięcia.
- Depilacja pastą cukrową nie jest metodą idealną i jak każda metoda depilacji ma swoje wady. Pasta cukrowa bywa nieznośna, a przygotowanie jej problematyczne - trzeba znać dobry przepis i odpowiednio dobierać proporcje, a to wymaga nie lada wprawy. Zanim nauczymy się mieszać składniki w odpowiednich proporcjach kilka porcji pasty może wylądować w koszu na śmieci.
- Depilacja pastą jest bardzo skuteczna w przypadku bikini, wąsika na twarzy, depilacji pach. Natomiast depilowanie łydek lub przedramion pastą może okazać zbyt czasochłonne i zbyt bolesne.
- Jedną z wad depilacji pastą cukrową jest również rozjaśnianie skóry. Sok z cytryny potrafi widocznie rozjaśnić koloryt skóry, co często nie jest pożądane w okresie letnim. Pastą cukrową można się również poparzyć. Złym pomysłem jest rozlewanie pasty na skórze. Najlepiej sprawdzić jej temperaturę wykonując test, czyli nakładając jej małą ilość na czystą skórę.
Jak przygotować skórę do depilacji pastą cukrową?
Dzień przed planowaną depilacją zrób dokładny peeling. Możesz wykonać peeling cukrowy, peeling z soli, peeling enzymatyczny - ważne, by peeling wykonywać w formie masażu, kolistymi ruchami wcierać preparat. Dzięki peelingowi usuniesz martwy naskórek, który nie będzie przyklejał się pasty cukrowej. Podniesiesz też włoski i wyciągniesz te wrośnięte w skórę. Na noc użyj maski nawilżającej. Tuż przed depilacją odtłuść skórę talkiem lub pudrem. Ten prosty zabieg spowoduje, że pasta będzie się lepiej przyklejać do skóry.
Po depilacji powstaną podrażnienia. Aby szybko się ich pozbyć należy przetrzeć skórę sokiem z cytryny, delikatnym tonikiem (bez zawartości alkoholu) lub wodą różaną. Depilowane miejsca możesz smarować delikatną oliwką po depilacji, która złagodzi ból i ukoi zaczerwienioną skórę, a dodatkowo doda jej blasku. Pamiętaj o regularnym peelingu. Tylko regularne ścieranie naskórka pomoże zapobiec wrastaniu włosów po depilacji.
Depilacja pastą cukrową – jej zalety i historia
Depilacja pastą cukrową jest jedną z usług w naszej ofercie. To coś więcej niż tylko jeden z najskuteczniejszych zabiegów usuwania zbędnego owłosienia. W każdej porcji bursztynowej masy kryje się wielowiekowa spuścizna kultury z pogranicza trzech kontynentów: Europy, Azji i Afryki.
Zabrzmiało patetycznie, ale pamiętajmy, że pastę cukrową wymyśliły kobiety Bliskiego Wschodu wiele setek lat temu. Ponieważ zgodnie z tamtejszą kulturą od przedstawicielek płci pięknej wymagano, aby ich skóra była gładka jak jedwab, szczególnie w noc poślubną (co było wyrazem szacunku dla męża), potrzeba – jak zwykle – okazała się matką wynalazku. Praktyczne mieszkanki terenów zajmowanych obecnie przez kraje arabskie mieszały w odpowiednich proporcjach składniki, które zawsze miały pod ręką: cukier, sok z cytryny i wodę. Gotowały to do uzyskania karmelowej konsystencji i koloru, studziły, nakładały na skórę i zdecydowanym ruchem odrywały, odkrywając satynową powierzchnię, której gładkości pozazdrościć mogłyby największe niegdysiejsze arystokratki ze Starego Kontynentu.
U nas zapłacisz kartą