Efekty Użytkowania Depilatora Philips Lumea
Przetestowałam depilator IPL Philips Lumea. Efekt to idealnie gładka skóra bez bólu i podrażnień!
Urządzenie do depilacji światłem Philips Lumea 9000 to od kilku miesięcy mój ulubiony sposób depilacji. Efekty są trwałe, dzięki czemu na stałe zrezygnowałam z regularnego golenia oraz innych form depilacji. W dodatku sam zabieg jest bardzo szybki i całkowicie bezbolesny!
Wybór odpowiedniej metody depilacji zawsze był dla mnie ogromny problemem. Golenie maszynką kończyło się podrażnioną skórą i wrastającymi włoskami. Kremy dawały bardzo krótkie efekty, a ich stosowanie było uciążliwe. Z kolei depilacja woskiem i laserem była dla mnie zdecydowanie zbyt bolesne ze względu na posiadany przeze mnie dość niski próg bólu. Depilacja światłem to dla mnie rewolucja w redukcji i usuwaniu włosków! Początkowo trochę obawiałam się o to, czy depilacja IPL będzie zupełnie bezbolesna i czy da oczekiwane efekty. Bardzo pozytywnie się zaskoczyłam! Do tej pory żaden rodzaj depilacji nie sprawdził się u mnie tak dobrze, jak ta z użyciem urządzenia IPL Philips Lumea 9000.
Dlaczego warto?
Słysząc o depilacji światłem często myślimy: “Nie wiem, czy to jest dla mnie” lub “U mnie może to nie zadziałać”. Dotychczasowe metody depilacji jak wosk, klasyczny depilator czy jednorazowa maszynka co prawda zdają egzamin, jednak włoski, które odrastają już następnego dnia rano po zgoleniu maszynką jednorazową lub te wrastające po depilacji woskiem, a także długotrwałe podrażnienia skutecznie nas do nich zniechęcają. Chcąc cieszyć się gładką skórą, bez podrażnień i bólu warto rozważyć zakup depilatora premium usuwającego niechciane włoski za pomocą światła. Wiodącym tego typu depilatorem na rynku jest Philips Lumea - to urządzenie IPL, które w domowych warunkach i w prosty sposób pozwala nam uzyskać efekt depilacji jak z salonu kosmetycznego.
Brak włosków i gładka skóra? Teraz to możliwe! Sprawdziłam działanie depilatora Philips Lumea! Poznajcie opinie!
Jakie efekty daje regularne korzystanie z tego sprzętu? Sprawdźcie!
Urządzenia IPL zmieniły sposób myślenia o depilacji. Zamiast wielorazowych maszynek, wosku, problemów z wrastającymi włoskami oraz podrażnieniami, pojawiła się nowa, komfortowa i skuteczna metoda. Depilacja światłem do tej pory kojarzyła się jedynie z gabinetami kosmetycznymi. Teraz każda z nas taki zabieg może przeprowadzić w domu. Marką, która specjalizuje się w depilacji IPL jest Philips. Miałam okazję sprawdzić działanie Philips Lumea – urządzenia, które zapewnia nie tylko gładką skórę, ale przede wszystkim spersonalizowane ustawienia, idealnie dopasowane do indywidualnych potrzeb. Jakich efektów można się spodziewać? Oto wyniki mojego testu!
Do tej pory korzystałam z wielu metod depilacji. Z bardzo różnym skutkiem. Za goleniem maszynkami jednorazowymi nie przepadam głównie ze względu na zbyt szybko odrastające włoski. Klasyczny depilator w moim przypadku też się nie sprawdził, ponieważ chyba jestem zbyt mało odporna na ból. To dlatego z dużą ciekawością przeszłam do testowania depilatora IPL – Philips Lumea. Na czym polega ten sposób usuwania owłosienia, czy jest skuteczny?
Jak stosować urządzenie do depilacji IPL w domu?
Przed rozpoczęciem depilacji należy usunąć włoski. Ja zrobiłam to za pomocą maszynki, dzięki czemu bezpośrednio po goleniu mogłam przejść do używania urządzenia. Dodatkowo przed użyciem urządzenia dokładnie umyłam skórę i nie nakładałam żadnych balsamów do ciała, tak jak zaleca producent. Pierwszy zabieg wykonałam na łydkach. Choć technologia SmartSkin wskazała mi poziom 4 w przypadku tego obszaru ciała, to zdecydowałam się, aby zacząć od najniższej mocy impulsów. Z początku trochę martwiłam się, czy depilacja jest rzeczywiście bezbolesna. Jednak już po kilku strzałach podwyższyłam moc i wykonałam pierwszy zabieg na poziomie 3. Przy następnych zabiegach używałam już mocy dopasowanej do mojego odcienia włosów i skóry.
- Pierwszym krokiem, który wykonałam, było wykorzystanie technologii SmartSkin, która dobrała odpowiednią intensywność światła do koloru moich włosów i skóry. Mnie dopasowany został zabieg na poziomie 3 w przypadku pach i bikini i 4 na łydkach i udach. Możemy ręcznie zmniejszyć lub zwiększyć moc urządzenia, ale najlepiej pozostać przy dobranych przez technologię parametrach.
- Następnie przyłożyłam urządzenie do skóry pod kątem 90 stopni. Kiedy pojawiło się białe światło z tyłu urządzenia, posłałam wiązkę w kierunku skóry poprzez naciśnięcie przycisku na uchwycie. Wskazówka: Mamy tutaj dwie opcje depilacji. Możemy naciskać przycisk i wysyłać pojedyncze impulsy świetlne lub trzymać przycisk, który sam będzie wypuszczał impuls po impulsie, a my będziemy tylko przesuwać po skórze. Ten drugi sposób świetnie sprawdził mi się na większe partie ciała, depilacja wtedy była zdecydowanie szybsza. Pod pachami i w okolicach bikini używałam pojedynczych impulsów świetlnych.
- Starałam się pamiętać o tym, by dokładne przesuwanie pola po obszarze skóry tak, by kilkukrotnie nie wysyłać impulsów świetlnych w to samo miejsce, ale również nie ominąć żadnego obszaru.
- Po depilacji nałożyłam balsam nawilżający z masłem shea.
U nas zapłacisz kartą