Depilacja w ciąży - porady od mamaginekologa
Metody depilacji polecane w ciąży
- Najbezpieczniejszym dla przyszłej mamy sposobem usuwania zbędnych włosków jest ich ogolenie, najlepiej za pomocą specjalnie wyprofilowanej golarki dla kobiet. Oczywiście, ten sposób ma wady, bo już po kilku dniach włoski zaczynają odrastać . Jednak, w odróżnieniu od pozostałych sposobów ta metoda niesie za sobą najmniejsze ryzyko podrażnień i ewentualnych powikłań. Golimy się zawsze „pod włos”, uprzednio zmiękczając włoski żelem pod prysznic lub – lepiej – pianką lub żelem do golenia dla kobiet. Jeśli w trakcie golenia zadraśniesz skórę, trzeba ją zdezynfekować Octeniseptem lub wodą utlenioną.
- Bezpieczna jest także większość kremów do depilacji. Te „normalne” nie powinny zaszkodzić skórze, ale ze względu na to, że podczas ciąży może się ona zrobić wrażliwsza, lepiej używać kremów do depilacji przeznaczonych do skóry wrażliwej, delikatnej. Przed zabiegiem warto zrobić sobie próbę uczuleniową, smarując odrobiną kremu skórę na nadgarstku lub za uchem. Krem nakładamy na czystą i suchą skórę, usuwając po 3-5 minutach za pomocą specjalnej szpatułki. Usunięte w ten sposób włoski odrastają po kilku dniach. Po depilacji nogi trzeba umyć, usuwając resztki preparatu, a potem nałożyć na skórę krem kojący, który złagodzi ewentualne podrażnienia i zapobiegnie wrastaniu włosków lub zapaleniu mieszków włosowych.
Jak depilować nogi, mając przed sobą wielki brzuch?
Na pewno nie po omacku – macając na oślep nie nałożysz dokładnie kremu, a maszynką możesz się pozacinać. Najlepiej usiądź na taborecie przed lustrem, a nogi rozchyl tak, by brzuch znalazł się między nimi – w takiej pozycji sięgniesz nawet do kostki. Jeśli jednak poczujesz dyskomfort, o pomoc przy depilacji poproś partnera albo przyjaciółkę.
Metody depilacji odradzane w ciąży
Wosk i depilator zapewniają gładką skórę na dłużej, bo obie te metody usuwają włoski z cebulkami. Ale podczas ciąży lepiej z nich zrezygnować z dwóch powodów. Pierwszy to ból i stres, jaki zwykle odczuwalny jest podczas takiej depilacji. Podczas stresu organizm mamy wydziela hormon kortyzol, który w pewnym stopniu dociera do płodu, i – w zależności od stopnia nasilenia – może zostawić po sobie niekorzystne ślady. Udowodniono, ze powtarzający się lub bardzo nasilony stres przyszłej mamy może skutkować większą nerwowością dziecka, a nawet wadami jego układu nerwowego.
Obie te metody mogą być również podczas ciąży przyczyną silnych podrażnień skóry i zapalenia mieszków włosowych. Dodatkowo rozgrzany wosk rozszerza ścianki naczynek krwionośnych, co podczas ciąży może wywołać brzydkie „pajączki”. Ze względu na ból odradzana jest także depilacja pastą cukrową w gabinecie. W ciąży lepiej nie stosować również dyskietek depilacyjnych, czyli aparacików, za których pomocą włoski są delikatnie wycierane. Tu największym przeciwwskazaniem jest możliwość podrażnień, do których czasem dochodzi w trakcie tego zabiegu.
Opalanie w ciąży
Już od dawna powszechnie wiadomo o szkodliwym wpływie promieniowania UV na naszą skórę. Kwestia opalania w ciąży jest jednak nadal nie do końca jasna. Wiemy, że witamina D powstająca pod wpływem promieni UV jest niezwykle potrzebna w okresie ciąży, ale z drugiej strony, opalanie prowadzić może np. do powstawania przebarwień, a nawet skutkować rozwojem czerniaka. Dlatego też niezwykle istotne jest, aby przed kontaktem z promieniowaniem UV, stosować kremy z filtrem. Lekarze zalecają także unikanie słońca w godzinach między 12 a 16, gdy jego natężenie jest największe.
Przyszłe mamy powinny unikać wizyt w solarium. Może dojść do przegrzania, rozszerzenia naczyń krwionośnych, podniesienia ciśnienia krwi, co skutkować mogłoby m.in. krwawieniem czy porodem przedwczesnym. Lepiej zrezygnować na czas ciąży z korzystania z solarium na rzecz spacerów na naturalnym słońcu. Pamiętać należy wtedy o kremie z filtrem UV, odpowiednim nakryciu głowy i adekwatnym nawodnieniu.
DEPILACJA w CIĄŻY - które metody są dozwolone, a których lepiej unikać
Jak bezpiecznie depilować skórę podczas ciąży? Ciąża to czas delikatności, również w pielęgnacji. Dlatego nie wszystkie metody depilacji są teraz dozwolone. Które można stosować, a których nie?
Spis treści
Gładka skóra podczas ciąży bywa pielęgnacyjnym wyzwaniem. Nie tylko dlatego, że czas oczekiwania na dziecko bywa ubarwiany nagłymi niespodziankami w postaci podrażnień czy reakcji alergicznych na znane i lubiane dotąd przez skórę kosmetyki. Również z tego powodu, że usuwanie włosków na łydkach czy w okolicach bikini z dużym brzuchem, który wszystko zasłania, jest – delikatnie mówiąc – średnio komfortowe. A depilować trzeba się regularnie ze względu i na swoje dobre samopoczucie, i na comiesięczne wizyty u ginekologa, wreszcie – tuż przed porodem, kiedy brak włosków ułatwia sprawę.
Tyle tylko, że nie wszystkie metody będą teraz odpowiednie. Przyczyna jest prosta – składniki części kosmetyków oraz niektóre metody mogą mieć niekorzystny wpływ na skórę przyszłej mamy. No i pośrednio zaszkodzić rozwijającemu się maleństwu. Pośrednio – bo ani substancje, ani urządzenia służące do depilacji nie mają z dzieckiem żadnego kontaktu, jednak stres mamy wywołany dyskomfortem podczas zabiegu ma wpływ na dziecko. Choćby dlatego depilując skórę podczas ciąży lepiej zwracać uwagę i na skład kosmetyków, i na rodzaj zabiegów. Co wolno, a czego nie?
U nas zapłacisz kartą