Dlaczego moje włosy nie rosną na głowie? Przyczyny i sposoby pielęgnacji
5 przyczyn, przez które twoje włosy nie rosną. Te błędy powodują też ich wypadanie
Każda próba zapuszczenia włosów kończy się fiaskiem? Twoje pasma wykruszają się na długości i wypadają na potęgę? Za ten stan rzeczy może odpowiadać nieodpowiednia pielęgnacja. Jeśli chcesz zapuścić zdrowe, mocne i gęste włosy, zacznij od wyeliminowania 5 szkodliwych nawyków. Mogą wydawać się niewinne, ale mają decydujący wpływ na tempo rośnięcia włosów.
Włosy rosną średnio 1 centymetr miesięcznie. Łatwo więc policzyć, że startując od długości do ramion, musisz poczekać co najmniej 2-3 lata, aby zamieniły się w spływające kaskadami pasma. Ale nawet tyle czasu może nie wystarczyć, jeśli kosmyki nieustannie wypadają i urywają się na długości. Wtedy zamiast burzy gęstych włosów otrzymujesz słabe, wiotkie pasemka odstające niczym choinka. Jakie są przyczyny tego stanu rzeczy i jak to zmienić? Być może popełniasz kilka z poniższych błędów.
Błąd nr 5: Nie stosujesz kosmetyków z keratyną
Keratyna to białko będące budulcem włosów. Można dostarczać jej pasmom od zewnątrz, w postaci szamponów, odżywek czy masek. Optymalna ilość tego składnika decyduje o zdrowym wyglądzie kosmyków – keratyna potrafi nadać im gładkość, sprężystość i ładny połysk. W przypadku gdy twoje włosy są szorstkie, suche, uszkodzone, związek ten odbuduje ubytki na długości i tym samym zapobiegnie łamaniu się włosów. W procesie zapuszczania, keratyna jest więc niezbędna. Znajdziesz ją na przykład w gamie kosmetyków CHI, Wella SP Luxe Oil czy Schwarzkopf Blondme Restore specjalnie do włosów rozjaśnianych.
Najlepsze odżywki z keratyną odbudowujące zniszczone włosy
Włoski na brodzie – przyczyny
Zwykle włoski na brodzie to efekt zaburzeń hormonalnych. Być może w naszym organizmie zwiększył się poziom androgenów lub testosteronu. Choć to są męskie hormony, także i kobiety posiadają ich pewną ilość. Gdy w gospodarce hormonalnej coś się rozreguluje, możemy ich mieć zbyt dużo, czego efektem może być właśnie intensywniejsze owłosienie, czyli hirsutyzm.
To zaburzenie może mieć kilka przyczyn:
- zespół policystycznych jajników (PCOS) – to jeden z najczęstszych (dotyk ponad 15 proc. kobiet w wieku rozrodczym oraz prawie 72 proc. przed menopauzą) powodów hirsutyzmu. PCOS wpływa na równowagę hormonalną organizmu, zwiększając produkcję męskich hormonów, takich jak testosteron. Właśnie dlatego kobietom z PCOS mogą intensywniej rosnąć włosy na twarzy, brodzie czy pod nosem,
- akromegalia – choroba wywoływana zbyt wysokim wydzielaniem hormonu wzrostu,
- niedoczynność tarczycy – niedostateczna produkcja hormonów tarczycy wpływa na funkcje hormonalne całego organizmu, również na poziom hormonów męskich,
- menopauza– w tym okresie u kobiet następuje zmniejszenie produkcji estrogenów i progesteronu oraz wzrost poziomu testosteronu,
- przerost nadnerczy – w tym zaburzeniu oprócz wzmożonego owłosienia twarzy, u kobiet występuje także obniżenie głosu i wzrost masy ciała,
- otyłość,
- zespół Cushinga - choroba spowodowana nadmierną produkcją hormonu kortyzolu, która może być wynikiem guzów nadnerczy, długotrwałego stosowania leków kortykosteroidowych lub nadmiernego wydzielania hormonu ACTH przez guzy przysadki. Poza nadmiernym owłosieniem, objawy obejmują także przyrost masy ciała, cienką skórę, nadciśnienie tętnicze i osłabienie mięśni.
Istnieje także tak zwany hirsutyzm idiopatyczny, czyli bez wyraźnej przyczyny. Może być wynikiem indywidualnej wrażliwości organizmu na hormony płciowe. Ale by się o tym przekonać, należy odwiedzić lekarza i wykonać badania.
U nas zapłacisz kartą