Dlaczego moje włosy nie rosną na głowie? Przyczyny i sposoby pielęgnacji
Włosy nie rosną: Cztery błędy, których powinnaś unikać
Diabeł tkwi w szczegółach. Pozornie nieistotne drobiazgi mogą mieć ogromne znaczenie i sprawić, że włosy będą się łamać, rozdwajać lub po prostu nie urosną powyżej określonej długości. Wyjaśniamy, co zrobić, aby włosy rosły lepiej.
Jeśli powstrzymujesz się od suszenia włosów suszarką, aby je chronić, uzyskasz dokładnie odwrotny efekt: niepotrzebnie obciążysz włosy. Przekonanie, że pozwalanie włosom samoistnie wysychać na powietrzu jest dla nich lepsze, jest błędem. Mokre włosy są wielokrotnie bardziej wrażliwe i mogą łatwo się łamać, trąc o ubranie. Pod żadnym pozorem nie należy też czesać mokrych włosów ani kłaść się z takimi spać. W obu przypadkach ich łamanie się jest wręcz oczywistą konsekwencją.
Podpowiedź: Myj włosy tak rzadko, jak to możliwe, i zawsze je susz. Najlepiej ustawić suszarkę na średni poziom ciepła, a także użyć kosmetyku, który zapewni ochronę termiczną. Twoje włosy będą ci za to wdzięczne.
Zbyt wolno rosnące włosy mogą być objawem choroby. Poznaj 3 przyczyny
Problem zbyt wolnego porostu to jeden z powodów, który skłania kobiety do wizyty u trychologa. Czasami w zbyt krótkim czasie oczekujemy pożądanej długości włosów. Innym razem jednak przyczyny zahamowania czy spowolnienie wzrostu naszych kosmyków mogą wynikać na przykład ze stanu naszego organizmu. Na jakie sygnały należy zwrócić uwagę, jeśli mamy problem z porostem włosów?
U zdrowej osoby tempo wzrostu włosów wynosi średnio około 1 cm miesięcznie. Porost włosów nie jest jednak taki sam u każdego człowieka, gdyż wpływ na ten proces mogą mieć w dużym stopniu czynniki zewnętrzne. Do czynników zewnętrznych należą na przykład restrykcyjne diety, stres, leki czy używki.
Skąd się biorą włoski na twarzy?
Kiedy pewnego dnia spojrzymy w lustro i zauważymy włosek na brodzie, możemy się zaniepokoić. Co to znaczy? Dlaczego wyrósł? Czy dzieje się ze mną coś złego? Może już się starzeję? Z pewnością to zjawisko nie wywołuje sympatycznych skojarzeń. Co prawda, wiele kobiet, zwłaszcza tych o ciemniejszej karnacji, brunetek i szatynek, ma mniej lub bardziej intensywny meszek w okolicy nosa, policzków i brody, ale tu chodzi o coś innego.
Jeśli taka twoja uroda, nie masz się czym niepokoić. Pewnie czasem używasz plastrów do depilacji twarzy albo chodzisz na zabiegi laserowe. To żaden wstyd, po prostu część kobiet tak ma i już. Tylko blondynki o wyjątkowo jasnej karnacji mogą nie wiedzieć, o czym w ogóle mowa!
U nas zapłacisz kartą