Dlaczego moje włosy nie rosną na głowie? Przyczyny i sposoby pielęgnacji
Włosy nie rosną: Cztery błędy, których powinnaś unikać
Diabeł tkwi w szczegółach. Pozornie nieistotne drobiazgi mogą mieć ogromne znaczenie i sprawić, że włosy będą się łamać, rozdwajać lub po prostu nie urosną powyżej określonej długości. Wyjaśniamy, co zrobić, aby włosy rosły lepiej.
Jeśli powstrzymujesz się od suszenia włosów suszarką, aby je chronić, uzyskasz dokładnie odwrotny efekt: niepotrzebnie obciążysz włosy. Przekonanie, że pozwalanie włosom samoistnie wysychać na powietrzu jest dla nich lepsze, jest błędem. Mokre włosy są wielokrotnie bardziej wrażliwe i mogą łatwo się łamać, trąc o ubranie. Pod żadnym pozorem nie należy też czesać mokrych włosów ani kłaść się z takimi spać. W obu przypadkach ich łamanie się jest wręcz oczywistą konsekwencją.
Podpowiedź: Myj włosy tak rzadko, jak to możliwe, i zawsze je susz. Najlepiej ustawić suszarkę na średni poziom ciepła, a także użyć kosmetyku, który zapewni ochronę termiczną. Twoje włosy będą ci za to wdzięczne.
Jak pobudzić wzrost włosów u dziecka?
Zacznijmy od właściwej pielęgnacji skóry głowy naszego synka lub córeczki. Jak często ją myć? Nie ma tu ściśle określonej reguły. Można robić to codziennie, ale szamponem, który skóry nie wysuszy. Gdy tak się stanie, może nawet dojść do stanu zapalnego, a nie jest to korzystne dla zdrowia dziecka. Jeśli na dworze panują upały czy przeciwnie, główka poci się pod zimową czapką, możemy ją po prostu spłukać wodą. Codzienne korzystanie z szamponu nie jest wcale konieczne.
Przejdźmy teraz do czesania. Nawet jeśli nie można marzyć o modnej fryzurce, powinniśmy włoski malucha czesać codziennie, a jeszcze lepiej dwa razy dziennie, nawet jeśli są króciutkie i niezbyt gęste. Czesanie szczoteczką z miękkim włosem lub grzebieniem z nieostrymi ząbkami spełnia rolę masażu, który pobudza krążenie krwi, a tym samym wzmacnia cebulki włosowe.
Możemy też pobudzić wzrost włosów u dziecka, sprawiając mu przyjemność. Skórę głowy możemy masować palcami – będzie dzięki temu lepiej dotleniona i odżywiona substancjami odżywczymi dostarczanymi wraz z krwią.
A jakich zabiegów lepiej unikać? Natłuszczania skóry, w szczególności preparatami polecanymi przez firmy, do których nie mamy zaufania.
Oto kilka możliwych przyczyn wystąpienia tego zjawiska
Jedną z przyczyn problemów zahamowania porostu włosów, pogorszenia się ich ogólnej kondycji, a nawet wypadania mogą być zaburzenia hormonalne. Dotyczą one często osób zmagających się z chorobami tarczycy. Powodem zaburzeń hormonalnych może być zachwiana homeostaza organizmu, wynikająca z nieprawidłowego funkcjonowania gruczołu lub efekt fizjologicznych zmian zachodzących w organizmie na przykład pod wpływem menopauzy.
Tempo wzrostu włosów w dużym stopniu zależy od ogólnej kondycji naszego organizmu, w tym także od naszego sposobu odżywiania. Niedobory żywieniowe przekładają się na osłabienie włosów, które nie mają sił witalnych do wzrostu.
„Niedobory witamin, makro i mikroelementów w organizmie mogą mieć wpływ na kondycję włosów, ich jakość, gęstość oraz tempo podziałów komórkowych. Źle zbilansowana dieta może zaburzać homeostazę organizmu, równowagę m.in. procesów biochemicznych w ludzkim ciele i prowadzić do niedoborów witamin oraz składników mineralnych. Taki stan organizmu ma wpływ na porost włosów. Co więcej, włosy nie tylko nie rosną w regularnym tempie, a nawet mogą zacząć wypadać z powodu braku dostatecznej ilości składników odżywczych” – tłumaczy trycholog Anna Mackojć.
W diecie sprzyjającej dobrej kondycji włosów nie może zabraknąć produktów bogatych m.in. w cynk, żelazo, miedź, siarkę, witaminy A, E, C i B oraz nienasycone kwasy tłuszczowe i białko. Warto wspomnieć, że zbyt restrykcyjne diety mogą powodować osłabienie włosów, spowolnienie wzrostu, kruszenie się oraz ich wypadanie. Problemy te związane są z ograniczeniem składników odżywczych potrzebnych do biochemicznych procesów odbywających się w mieszku włosowym.
5 przyczyn, przez które twoje włosy nie rosną. Te błędy powodują też ich wypadanie
Każda próba zapuszczenia włosów kończy się fiaskiem? Twoje pasma wykruszają się na długości i wypadają na potęgę? Za ten stan rzeczy może odpowiadać nieodpowiednia pielęgnacja. Jeśli chcesz zapuścić zdrowe, mocne i gęste włosy, zacznij od wyeliminowania 5 szkodliwych nawyków. Mogą wydawać się niewinne, ale mają decydujący wpływ na tempo rośnięcia włosów.
Włosy rosną średnio 1 centymetr miesięcznie. Łatwo więc policzyć, że startując od długości do ramion, musisz poczekać co najmniej 2-3 lata, aby zamieniły się w spływające kaskadami pasma. Ale nawet tyle czasu może nie wystarczyć, jeśli kosmyki nieustannie wypadają i urywają się na długości. Wtedy zamiast burzy gęstych włosów otrzymujesz słabe, wiotkie pasemka odstające niczym choinka. Jakie są przyczyny tego stanu rzeczy i jak to zmienić? Być może popełniasz kilka z poniższych błędów.
Schorzenia owłosionej skóry głowy
Na tempo wzrostu włosów mogą mieć wpływ również schorzenia i choroby owłosionej skóry głowy. Jednym z nich jest na przykład łupież, jedna z najbardziej popularnych keratoz. Szacuje się, że nawet do 50% populacji miało problem z tym schorzeniem skóry głowy. Zmagając się z łupieżem nasza skóra głowy może być atakowana przez grzyby z gatunku Malassezia furfur, które są częstą przyczyną keratoz przebiegających ze stanem zapalnym. Taka osłabiona kondycja skóry głowy wpływa na wypadanie włosów.
Tempo wzrostu włosów jest uzależnione przede wszystkim od stanu naszego zdrowia, ale także od wielu dodatkowych czynników związanych z uwarunkowaniami zewnętrznymi. Aby powalczyć o dobry porost włosów, musimy sprawdzić, na które czynniki mamy wpływ i korzystnie je stymulować. Możemy mobilizować nasze włosy dietą bogatą w substancje odżywcze, regularnymi peelingami skóry głowy oraz przyspieszyć porost włosów stosując na przykład serum zawierającego peptydy biomimetyczne, proteiny czy aminokwasy oraz suplementy diety z proteoglikanami. Wskazane są także domowe, jak i gabinetowe zabiegi poprawiając kondycję skóry głowy i wzmacniające cebulki, które będą sprzyjały porostowi nowych włosów.
U nas zapłacisz kartą