Dlaczego moje włosy nie rosną na głowie? Przyczyny i sposoby pielęgnacji
Błąd nr 3: Nie oczyszczasz prawidłowo skóry głowy
Cebulki osłabiają się, gdy skalp (skóra głowy) nie jest odpowiednio oczyszczany. Nadmierna ilość sebum oraz martwych komórek może je „zatykać”, powodować niedotlenienie i w konsekwencji utratę włosów. Dlatego co kilka myć powinnaś stosować szampon oczyszczający z SLS, aby dobrze odtłuścić skalp – np. Goldwell Scalp Specialist lub L'Oreal Professionnel Hydra Scalp. Ważne są też regularne peelingi na bazie kwasów lub złuszczających drobinek – nie tylko pomagają w dogłębniejszym oczyszczeniu głowy, ale też pobudzają krążenie i stymulują wzrost kosmyków. Stosuj je co 6-7 myć.
Kolejny powód zbyt wolnego wzrostu włosów może być banalny – chodzi o czesanie ich w złym kierunku. Większość osób rozczesuje pasma od góry do dołu. Tymczasem kolejność powinna być odwrotna: zaczynamy od ostrożnego rozczesania końcówek, i kawałek po kawałku kierujemy się wyżej. Ta metoda ogranicza łamliwość włosów oraz zapobiega ich plątaniu się.
Ważne przy tym, aby szczotka była prawidłowo dobrana do typu włosów. Jeśli kosmyki mają tendencję do puszenia się i skrętu, używaj grzebieni o szerokim rozstawie zębów. W przypadku prostych, gładkich włosów sprawdzi się klasyczna szczotka.
Schorzenia owłosionej skóry głowy
Na tempo wzrostu włosów mogą mieć wpływ również schorzenia i choroby owłosionej skóry głowy. Jednym z nich jest na przykład łupież, jedna z najbardziej popularnych keratoz. Szacuje się, że nawet do 50% populacji miało problem z tym schorzeniem skóry głowy. Zmagając się z łupieżem nasza skóra głowy może być atakowana przez grzyby z gatunku Malassezia furfur, które są częstą przyczyną keratoz przebiegających ze stanem zapalnym. Taka osłabiona kondycja skóry głowy wpływa na wypadanie włosów.
Tempo wzrostu włosów jest uzależnione przede wszystkim od stanu naszego zdrowia, ale także od wielu dodatkowych czynników związanych z uwarunkowaniami zewnętrznymi. Aby powalczyć o dobry porost włosów, musimy sprawdzić, na które czynniki mamy wpływ i korzystnie je stymulować. Możemy mobilizować nasze włosy dietą bogatą w substancje odżywcze, regularnymi peelingami skóry głowy oraz przyspieszyć porost włosów stosując na przykład serum zawierającego peptydy biomimetyczne, proteiny czy aminokwasy oraz suplementy diety z proteoglikanami. Wskazane są także domowe, jak i gabinetowe zabiegi poprawiając kondycję skóry głowy i wzmacniające cebulki, które będą sprzyjały porostowi nowych włosów.
Błąd trzeci: Używasz niewłaściwych gumek do włosów
Cienkie gumki do włosów są co prawda ładniejsze, ale wywierają ogromny nacisk na włosy, co może powodować ich łamanie. Z tego samego powodu należy unikać metalowych klipsów na gumkach, ponieważ te dosłownie wyrywają włosy.
Końcówki są najbardziej suchą częścią włosów, ponieważ najdłużej były narażane na działanie czynników środowiskowych, stylizacji czy koloryzacji, dlatego też wymagają szczególnej pielęgnacji. Jeśli regularnie rezygnujesz z olejowania włosów, wiedz, że suche końcówki będą ocierać się o ramiona, paski ubrań lub torebki, co na dłuższą metę prowadzi do ich rozdwajania się.
Podpowiedź: Nałóż odrobinę olejku na końcówki włosów każdego wieczoru przed snem i ponownie rano. Aby zapobiec przetłuszczaniu się włosów, należy najpierw rozetrzeć olejek w dłoniach jak krem, a następnie przeczesać nim włosy rozłożonymi palcami. Olejek rozprowadza się w ten sposób znacznie lepiej i zapewnia połysk bez pozostawiania tłustego filmu.
Dlaczego dziecku nie rosną włosy?
Gdy ok. 3. roku życia na główce maluszka nadal nie pojawia się owłosienie, trzeba udać się do dermatologa, by znaleźć tego przyczynę. Problem może tkwić w niedoborze takich składników mineralnych, jak: żelazo , cynk bądź biotyna. Zdarza się też, choć rzadko, że za niedostateczny porost włosów odpowiadają schorzenia tarczycy czy grzybica skóry głowy.
Powodem braku włosów u dziecka może też być choroba o podłożu autoimmunologicznym, czyli łysienie plackowate. W tym wypadku jednak z reguły utrata włosów dotyczy ograniczonych obszarów głowy – tworzą się na niej charakterystyczne, pozbawione włosów placki. W przypadku tej choroby duże znaczenie ma komponent psychologiczny, co jednak rzadko dotyczy niemowlaków.
Utrata włosów i długie czekanie na ich pojawienie się zdarza się również u dzieci po poważniejszych chorobach infekcyjnych przebytych z wysoką gorączką lub agresywnie leczonych. Dziecku wypadają włosy od 6 tygodni do 4 miesięcy po chorobie, a odrastają w ciągu pół roku.
Jak pielęgnować paznokcie i włosy niemowlaka?
Delikatna skóra, cienkie włosy, maleńkie dłonie. To wszystko sprawia, że rodzice bywają onieśmieleni i wystraszeni przed pierwszymi próbami pielęgnowania niemowlaka. Tymczasem odpowiednie dbanie zarówno o włosy, jak i o paznokcie niemowlaka nie wymaga ani specjalistycznej wiedzy, ani umiejętności. Oto kilka sprawdzonych rad.
Dlaczego dziecku nie rosną włosy?
U mamy burza loków, u taty czoło wcale nie wysokie, a dwuletni potomek – ani jednego włoska, łysy jak przysłowiowe kolano. Czy czupryna malucha kiedyś zgęstnieje? Jeśli tak, to kiedy? A może już pora, by szkraba obejrzał dermatolog i odpowiedział na pytanie, dlaczego dziecku nie rosną włosy? Spokojnie, postaramy się wyjaśnić wszelkie wątpliwości.
Już w łonie matki! Zdziwi to pewnie rodziców, którzy po porodzie zobaczyli swoje pozbawione włosów maleństwo, szczególnie, gdy inne noworodki mają gęste, ciemne czupryny. Mieszki włosowe zaczynają się tworzyć, kiedy maleństwo w łonie matki ma ok. 60 dni. Pod koniec 7. miesiąca ciąży nie tylko główkę, ale także całe ciałko dziecka pokrywa gęsty meszek. Gdy noworodek zaczyna samodzielne życie poza łonem matki, owe pierwsze włoski zaczynają się wycierać niezależnie od tego, czy były gęste, czy prawie ich nie było. I dopiero gdy znacznie się przerzedzą, na ich miejscu pojawiają się włosy „właściwe”.
Roczne dziecko najczęściej może się już pochwalić krótszą lub dłuższą czuprynką, ale włosy mogą zacząć rosnąć dopiero po ukończeniu 2. roku życia i nie są to przypadki odosobnione. Proces ten trwa do 5.-6. roku życia, ale tak naprawdę nowe włosy rosną cały czas – jeśli wypadanie nie jest skutkiem poważnej choroby, pojawiają się na miejsce tych, które tracimy.
Jakie włosy będzie miała nasza pociecha? Jasne lub ciemne, cienkie lub grube, kręcone lub proste. Od czego to zależy?
- od genów – i to nie tylko od tego, jakie włosy mają rodzice, lecz również od rodzaju włosów dziadków a nawet pradziadków,
- od kształtu mieszka włosowego (popularnie cebulki włosa) – mieszek długi i prosty daje włosy gładkie, płasko skręcony – kędzierzawe.
U nas zapłacisz kartą