Dlaczego moje włosy nie rosną na głowie? Przyczyny i sposoby pielęgnacji
Błąd nr 1: Nie ścinasz rozdwojonych końcówek
„Skoro chcę zapuścić włosy, to po co mam je ścinać” – na pewno nie raz przeszło ci przez myśl. Nie odwiedzasz więc fryzjera miesiącami, cierpliwie czekając na osiągnięcie upragnionej długości pasm. I nawet, gdy się do niej zbliżasz, rezultat jest mizerny, bo włosy wyglądają na cienkie i przerzedzone.
Prawda jest taka, że niepodcinanie końców to jeden z najczęściej powtarzanych błędów podczas zapuszczania włosów, który wydłuża ten proces w nieskończoność. Wszystko dlatego, że nieścięte uszkodzenia „pną” się do góry, powodując spustoszenie w coraz wyższych piętrach włosów. W efekcie kosmyki się wykruszają, a cała fryzura traci objętość.
Żeby zapuścić mocne, zdrowo wyglądające włosy, raz na 4 miesiące powinnaś odwiedzać fryzjera i ścinać suche, rozdwojone końce. Najlepiej robić to na prosto, bo wtedy włosy optycznie wyglądają na gęstsze. Zamiast decydować się na zwykłe strzyżenie nożyczkami, możesz wybrać cięcie maszynką lub tzw. zabieg thermocut, czyli skrócenie włosów rozgrzanymi nożyczkami. Dzięki takiej metodzie końcówki dłużej utrzymują zdrowy wygląd i rzadziej musisz odwiedzać fryzjera.
Włosy nie rosną: Cztery błędy, których powinnaś unikać
Diabeł tkwi w szczegółach. Pozornie nieistotne drobiazgi mogą mieć ogromne znaczenie i sprawić, że włosy będą się łamać, rozdwajać lub po prostu nie urosną powyżej określonej długości. Wyjaśniamy, co zrobić, aby włosy rosły lepiej.
Jeśli powstrzymujesz się od suszenia włosów suszarką, aby je chronić, uzyskasz dokładnie odwrotny efekt: niepotrzebnie obciążysz włosy. Przekonanie, że pozwalanie włosom samoistnie wysychać na powietrzu jest dla nich lepsze, jest błędem. Mokre włosy są wielokrotnie bardziej wrażliwe i mogą łatwo się łamać, trąc o ubranie. Pod żadnym pozorem nie należy też czesać mokrych włosów ani kłaść się z takimi spać. W obu przypadkach ich łamanie się jest wręcz oczywistą konsekwencją.
Podpowiedź: Myj włosy tak rzadko, jak to możliwe, i zawsze je susz. Najlepiej ustawić suszarkę na średni poziom ciepła, a także użyć kosmetyku, który zapewni ochronę termiczną. Twoje włosy będą ci za to wdzięczne.
5 przyczyn, przez które twoje włosy nie rosną. Te błędy powodują też ich wypadanie
Każda próba zapuszczenia włosów kończy się fiaskiem? Twoje pasma wykruszają się na długości i wypadają na potęgę? Za ten stan rzeczy może odpowiadać nieodpowiednia pielęgnacja. Jeśli chcesz zapuścić zdrowe, mocne i gęste włosy, zacznij od wyeliminowania 5 szkodliwych nawyków. Mogą wydawać się niewinne, ale mają decydujący wpływ na tempo rośnięcia włosów.
Włosy rosną średnio 1 centymetr miesięcznie. Łatwo więc policzyć, że startując od długości do ramion, musisz poczekać co najmniej 2-3 lata, aby zamieniły się w spływające kaskadami pasma. Ale nawet tyle czasu może nie wystarczyć, jeśli kosmyki nieustannie wypadają i urywają się na długości. Wtedy zamiast burzy gęstych włosów otrzymujesz słabe, wiotkie pasemka odstające niczym choinka. Jakie są przyczyny tego stanu rzeczy i jak to zmienić? Być może popełniasz kilka z poniższych błędów.
Błąd nr 5: Nie stosujesz kosmetyków z keratyną
Keratyna to białko będące budulcem włosów. Można dostarczać jej pasmom od zewnątrz, w postaci szamponów, odżywek czy masek. Optymalna ilość tego składnika decyduje o zdrowym wyglądzie kosmyków – keratyna potrafi nadać im gładkość, sprężystość i ładny połysk. W przypadku gdy twoje włosy są szorstkie, suche, uszkodzone, związek ten odbuduje ubytki na długości i tym samym zapobiegnie łamaniu się włosów. W procesie zapuszczania, keratyna jest więc niezbędna. Znajdziesz ją na przykład w gamie kosmetyków CHI, Wella SP Luxe Oil czy Schwarzkopf Blondme Restore specjalnie do włosów rozjaśnianych.
Najlepsze odżywki z keratyną odbudowujące zniszczone włosy
U nas zapłacisz kartą