Dlaczego włosy rosną tylko do pewnej długości?
Błąd nr 1: Nie ścinasz rozdwojonych końcówek
„Skoro chcę zapuścić włosy, to po co mam je ścinać” – na pewno nie raz przeszło ci przez myśl. Nie odwiedzasz więc fryzjera miesiącami, cierpliwie czekając na osiągnięcie upragnionej długości pasm. I nawet, gdy się do niej zbliżasz, rezultat jest mizerny, bo włosy wyglądają na cienkie i przerzedzone.
Prawda jest taka, że niepodcinanie końców to jeden z najczęściej powtarzanych błędów podczas zapuszczania włosów, który wydłuża ten proces w nieskończoność. Wszystko dlatego, że nieścięte uszkodzenia „pną” się do góry, powodując spustoszenie w coraz wyższych piętrach włosów. W efekcie kosmyki się wykruszają, a cała fryzura traci objętość.
Żeby zapuścić mocne, zdrowo wyglądające włosy, raz na 4 miesiące powinnaś odwiedzać fryzjera i ścinać suche, rozdwojone końce. Najlepiej robić to na prosto, bo wtedy włosy optycznie wyglądają na gęstsze. Zamiast decydować się na zwykłe strzyżenie nożyczkami, możesz wybrać cięcie maszynką lub tzw. zabieg thermocut, czyli skrócenie włosów rozgrzanymi nożyczkami. Dzięki takiej metodzie końcówki dłużej utrzymują zdrowy wygląd i rzadziej musisz odwiedzać fryzjera.
Błąd nr 5: Nie stosujesz kosmetyków z keratyną
Keratyna to białko będące budulcem włosów. Można dostarczać jej pasmom od zewnątrz, w postaci szamponów, odżywek czy masek. Optymalna ilość tego składnika decyduje o zdrowym wyglądzie kosmyków – keratyna potrafi nadać im gładkość, sprężystość i ładny połysk. W przypadku gdy twoje włosy są szorstkie, suche, uszkodzone, związek ten odbuduje ubytki na długości i tym samym zapobiegnie łamaniu się włosów. W procesie zapuszczania, keratyna jest więc niezbędna. Znajdziesz ją na przykład w gamie kosmetyków CHI, Wella SP Luxe Oil czy Schwarzkopf Blondme Restore specjalnie do włosów rozjaśnianych.
Najlepsze odżywki z keratyną odbudowujące zniszczone włosy
Rola hormonów w procesie wzrostu włosów
Wzrost i rozwój włosów są procesami zamkniętymi w złożonym mechanizmie biologicznym. Jednym z kluczowych czynników wpływających na wzrost włosów są hormony.
Hormon wzrostu
W organizmie człowieka istnieje hormon zwany somatotropiną, którego główną rolą jest regulowanie wzrostu i rozwoju różnych tkanek, w tym również włosów. Somatotropina jest produkowana przez przysadkę mózgową i wpływa na przekazywanie sygnałów do mieszków włosowych, co prowadzi do ich wzrostu.
W przypadku niedoboru hormonu wzrostu, włosy mogą rosnąć wolniej i być bardziej podatne na łamliwość. Z kolei nadmiar hormonu wzrostu może prowadzić do przyspieszonego wzrostu włosów, co może objawić się nadmierną owłosiennością na różnych częściach ciała.
Hormony płciowe
Kolejnymi istotnymi hormonami wpływającymi na wzrost włosów są hormony płciowe: estrogeny i testosteron. Estrogeny, które występują głównie u kobiet, stymulują wzrost włosów, nadając im gęstość i utrzymując je w fazie wzrostu przez dłuższy czas.
Testosteron natomiast, który jest głównym hormonem płciowym mężczyzn, ma dużą moc stymulacyjną na wzrost włosów. Jednakże, u niektórych mężczyzn może dochodzić do przekształcenia testosteronu w dihydrotestosteron, co prowadzi do zahamowania wzrostu włosów i wystąpienia łysienia.
Wpływ hormonów na wzrost włosów jest złożony i niejednoznaczny. Oprócz hormonów, istnieje wiele innych czynników, takich jak czynniki genetyczne i środowiskowe, które również wpływają na wzrost i kondycję włosów.
Ważne jest, aby dbać o równowagę hormonalną organizmu i prowadzić zdrowy styl życia, aby zachować piękne i zdrowe włosy.
Zbyt wolno rosnące włosy mogą być objawem choroby. Poznaj 3 przyczyny
Problem zbyt wolnego porostu to jeden z powodów, który skłania kobiety do wizyty u trychologa. Czasami w zbyt krótkim czasie oczekujemy pożądanej długości włosów. Innym razem jednak przyczyny zahamowania czy spowolnienie wzrostu naszych kosmyków mogą wynikać na przykład ze stanu naszego organizmu. Na jakie sygnały należy zwrócić uwagę, jeśli mamy problem z porostem włosów?
U zdrowej osoby tempo wzrostu włosów wynosi średnio około 1 cm miesięcznie. Porost włosów nie jest jednak taki sam u każdego człowieka, gdyż wpływ na ten proces mogą mieć w dużym stopniu czynniki zewnętrzne. Do czynników zewnętrznych należą na przykład restrykcyjne diety, stres, leki czy używki.
Najlepsze sposoby na łamiące się włosy
Co zrobić, żeby włosy się nie łamały ? Jako że długa ekspozycja włosów na słońce przyczynia się do ich łamliwości, w okresie letnim należy szczególnie dbać o ich stan, nosząc nakrycia głowy oraz stosując kosmetyki termoochronne. Warto również zrezygnować z suszenia włosów za pomocą suszarki lub ewentualnie korzystać jedynie opcji zimnego nawiewu powietrza. Jeżeli korzystamy z prostownicy i nie potrafimy się bez niej obejść - rozsądnym wyjściem będzie zakup modelu z powłoką ceramiczną, która minimalizuje ryzyko łamania się włosów .
Warto też ograniczyć stosowanie preparatów kosmetycznych do stylizacji włosów (lakierów, żeli, gum, pianek) lub przestawić się na odpowiedniki z bardziej przyjaznym składem (bez alkoholu). Rozsądnym rozwiązaniem jest też przyjrzenie się stosowanym szamponom, odżywkom i maskom, być może są one nieodpowiednie dla naszego rodzaju włosów lub zawierają szkodliwe substancje, które przyczyniają się do niszczenia pasm. W przypadku łamania się włosów na końcach, należy raz w miesiącu podcinać suche końcówki i stosować odżywcze olejki (np. arganowy, kokosowy, z wiesiołka, czarnuszki, pestek dyni, awokado). Nieznaczne skrócenie długości pasm odświeży fryzurę, nada jej lekkości i sprawi, że włosy będą wyglądać zdrowiej. W procesie regeneracji włosów można wykorzystać też płukanki ze skrzypu polnego i pokrzywy, które mają działanie wzmacniające. Pozytywny wpływ na kosmyki mogą mieć również domowe maseczki np. z żółtka z oliwą z oliwek lub jajka i miodu. Ważnym elementem długofalowej walki z łamiącymi się włosami jest zmiana sposobu odżywiania - wprowadzając do codziennego menu produkty bogate w biotynę, cynk, miedź krzem, witaminę A, B i E oraz dbając o nawodnienie organizmu (łamiące się włosy potrzebują nawilżenia od wewnątrz). Warto na jakiś czas zrezygnować z koloryzacji lub wykonywania zabiegów chemicznych, szczególnie trwałej ondulacji i rozjaśniania. Jeśli chodzi o działania profilaktyczne, należy zaopatrzyć się w odpowiedni grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami (najlepiej wykonany z drewna lub wysokiej jakości tworzywa sztucznego). Starajmy się zawsze rozczesywać włosy na mokro, bez ciągnięcia, szarpania, w możliwe delikatny sposób, aby nie uszkodzić struktury pasm. Co istotne, zaczynając czesanie od końcówek, zmniejszymy ryzyko pojawienia się trudnych do rozplątania kołtunów. Zamiast wiązać włosy gumką z metalowymi elementami w tradycyjny koński ogon, warto przestawić się na dobrej jakości klamrę lub nosić luźny warkocz.
U nas zapłacisz kartą