Domowe sposoby na rozjaśnienie ciemnych włosów
Rozjaśnianie włosów cytryną
Sok z cytryny pozytywnie wpływa na kondycję całych włosów - nadaje im zdrowego blasku, wyraźnie wzmacnia i poprawia ich wzrost. W dodatku doskonale dotlenia skórę głowy, a nawet pozwala pozbyć się łupieżu. Co najważniejsze, pomaga naturalnie rozjaśnić włosy. To bardzo skuteczna metoda, która jednorazowo kosztuje nas tyle, co zakup jednej cytryny. Aby zobaczyć efekty, trzeba się uzbroić w cierpliwość. Rozjaśnienie włosów cytryną będzie widoczne dopiero po około miesiącu stosowania raz lub dwa razy w tygodniu.
Sok z cytryny można aplikować na suche lub wilgotne włosy, a następnie trzeba pozostawić je do wyschnięcia. Gdy suche już włosy będą zbyt sztywne, wystarczy je przeczesać lub umyć pasma delikatnym szamponem. Najlepsze efekty osiągniemy wtedy, gdy każdorazowo po rozjaśnianiu włosów cytryną wystawimy je na działanie słońca.
Jak rozjaśnić czarne włosy?
Znasz tego mema o rozjaśnianiu włosów opowiedzianego zdjęciami bohaterów gry o tron? Jeśli masz włosy, jak Jon Snow (czarne) a chcesz mieć kolor Daenerys (platyna), musisz przejść przez kolor Sansy (rude) albo skończysz jak Varys, który jest łysy.
Jeśli przechodzisz z czerni do blondu, musisz uzbroić się w cierpliwość i wziąć pod uwagę, że po pierwszym, drugim rozjaśnianiu efekt może nie być zadowalający. Często po pierwszym rozjaśnianiu otrzymujemy rudy bądź brązowo rudy kolor. Dlaczego tak się dzieje? Czarna farba ma w sobie najwięcej czerwonych pigmentów. Cząsteczki czerni się wypłukują, a na włosach zostają te najbardziej liczne i najbardziej przyczepne, czyli czerwienie. Myślę, że trzeba zaakceptować, że nie da się rozjaśnić czarnych i bardzo ciemnych włosów od ręki. Jeśli będziecie chciały zrobić to zbyt szybko, użyjecie zbyt mocnej wody i będziecie powtarzać rozjaśnianie włosów przez kilka dni z rzędu, włosy mogą Wam po prostu wypaść, a bardziej obrazowo mówiąc, wykruszyć się na długości.
Rozjaśnianie włosów w domu wodą utlenioną
Jednym ze znanych już naszym babciom i mamom sposobów na rozjaśnienie włosów jest woda utleniona. Jak sama nazwa wskazuje, jest ona utleniaczem, więc wytrawi kolor włosa i da nam jaśniejszy odcień. Nie jest to jednak polecany przez nas sposób, mimo że jest on dość skuteczny. Dlaczego? Woda utleniona może osłabić kondycję włosa i sprawić, że będzie on szorstki i łamliwy. Jeśli jednak zdecydujesz się na rozjaśnienie włosów w ten sposób, wystarczy nałożyć wodę utlenioną na pasma i pozostawienie na 30 minut. Następnie włosy należy umyć. Będą jaśniejsze o 1-2 tony.
Bardzo delikatnym sposobem na refleksy na blond włosach może być kąpiel rumiankowa. Rumianek doda świetlistości kolorowi twoich włosów, jednak jeśli liczysz, że w ten sposób z brunetki staniesz się blondynką, to nie tędy droga. Kąpiel rumiankowa polega na zaparzeniu naparu z tego zioła, przestudzenie i moczenie w niej włosów przez ok. 10-15 minut. Następnie zawiń pasma w folię spożywczą i zostaw na 30 minut. Później umyj włosy jak zwykle. Otrzymasz w ten sposób delikatne i jasne pasemka na swoim blondzie.
Farbowanie włosów zaraz po rozjaśnianiu
To nie miało najmniejszego sensu. Po pierwsze, dodatkowo osłabiło włosy, po drugie nie dało żadnego efektu. Po pierwszym rozjaśnianiu włosy były jeszcze dość ciemne, a co ciekawe ten pierwszy kolor nie był taki najgorszy. Farba w kolorze blond tylko nieco go rozjaśniła, nadając mu dziwnych tonów.
Tego nie robimy. Może, może, jeśli ktoś ma bardzo zdrowe, niskoporowate włosy. Osobiście nie polecam nikomu. Zwłaszcza jeśli włosy nie są zdrowe. Moje było prostowane, farbowane, a ich kondycję określiłabym jako „średnią”. Dzisiaj dziwię się, że po tych przejściach całkowicie nie wypadły.
W skrócie zabranie się do czegoś, na czym w ogóle się nie zna. To taka przestroga dla Was. Zanim zaczniecie rozjaśniać włosy, odróbcie lekcje. Poczytajcie, pooglądajcie, przygotujcie się.
U nas zapłacisz kartą