Opinie na temat kremu pod oczy Eveline Snail - Czy warto go wypróbować?

Jak nakładać krem do twarzy 40+?

Sposób nakładania kremu 40+ na twarz jest bardzo istotny. Właściwe wmasowanie w skórę kremu wpłynie na ilość wchłoniętych przez skórę substancji znajdujących się w kremie za które przecież płacimy niemałe pieniądze!

Sposób nakładania kremu na twarz może też przesądzić o ilość zmarszczek które pojawiają sie na twarzy, gdyż niewłaściwa technika wmasowywania kremu może przyczynić się do ich nasilenia.

Często pojawiają sie głosy, że krem na dzień lub na noc po 40-tce należy wklepywać opuszkami palców. Nie jest to zła technika, o ile producent w instrukcji obsługi radzi właśnie tak zrobić.

Oto kilka kroków, jak wmasowywać krem 40+ w skórę twarzy:

  1. Nałóż odrobinę kremu na opuszki palców.
  2. Zaczekaj aż krem nabierze temperatury przez kontakt ze skórą palców.
  3. Krem następnie należy wmasowywać w cerę od dołu ku górze, a więc od brody w kierunku linii włosów.
  4. Jeśli zaś chodzi o czoło i strefę “T” – należy wmasowywać krem od strony nosa ku skroniom.
  5. Natomiast okolice oczu (gdzie skóra jest bardzo cieńka) oraz ust należy delikatnie oklepać opuszkami palców.

OPINIA

Nawilżający krem Eveline SPF 50:

  • ma treściwszą, ale całkiem dobrze rozprowadzającą się konsystencję
  • na początku bieli, ale efekt ten po rozsmarowaniu znika
  • delikatnie rozjaśnia skórę
  • ma świetliste wykończenie
  • jest odżywczy, delikatnie tłusty, ale bez tragedii
  • nie szczypie w oczy – mogę swobodnie używać go pod oczy i na powieki
  • nie podrażnia
  • sprawdza się pod makijażem i ładnie wygląda przypudrowany
  • ładnie pachnie, to taka przyjemna wersja zapachowa kremów do opalania – nie dla osób, które lubią bezzapachowe produkty do twarzy

Trafiłam na opinie, że krem nawilżający SPF 50 Eveline można traktować jako krem nawilżający z dodatkową ochroną, ale dla mnie to typowy filtr do twarzy. Ma skład oparty na filtrach nowej generacji, pachnie jak filtr, zachowuje się jak filtr i mam nadzieję, że również bardzo dobrze chroni (na razie niestety nie miałam okazji przetestować go na porządnym słońcu). Jest przyjemny, choć nie będę ukrywać, że jestem fanką koreańskich filtrów na bazie aloesu, bo są lżejsze i bardziej „mokre” niż odżywcze. Mimo wszystko używa mi się go dobrze i jeżeli macie ochotę, to warto go wypróbować. Fajnie sprawdzi się do torebki i na wyjazdach, bo nie zajmuje dużo miejsca. Na co dzień pod makijaż też sprawdza się dobrze. Polecam kupować oczywiście na promocji, bo po co przepłacać. 😉

Znacie nowe kremy SPF 50 Eveline? Ja niedługo zrobię na blogu porównanie obu ostatnich nowości. 🙂

Dłonie i ciało

Skóra na dłoniach o tej porze roku częściej ulega przesuszeniu. Zdarza się, że bywa popękana lub zaczerwieniona. Często nawet osoby, które nie mają stwierdzonego AZS (atopowego zapalenia skóry), narzekają na spierzchniętą skórę rąk. Przydają się nieco bardziej tłuste formuły kosmetyków.
Sięgam po odrobinę kremu Egyptian Miracle Eveline Cosmetics za każdym razem, gdy chcę dłoniom dać chwilę odpoczynku. Ogrzewam go we wnętrzu rąk, a odżywcze składniki kremu rozpuszczają się do postaci delikatnego olejku. Wykonuję nim delikatny masaż i wkładam bawełniane rękawiczki. Smaruję nim też stopy i pięty, a potem zakładam na nie bawełniane skarpetki. Rano skóra dłoni i stóp jest gładka jak jedwab! Znikają nierówności, naskórek jest miękki i miły w dotyku, a podrażnienia – dużo jaśniejsze.

Na dłoniach Krem-Ratunek Eveline Cosmetics zdecydowanie lepiej się sprawdza wieczorową porą, ale za to egipska receptura jest genialna o każdej porze dnia do stosowania punktowego. Przydaje się do ratowania spierzchniętych ust. Krem-Ratunek można nakładać zamiast balsamu do ust, a także pod kolorowe pomadki. Wygładza, odżywia, regeneruje i wyrównuje powierzchnię ust.

Wosk pszczeli, oliwa, olejek słonecznikowy i miód doskonale radzą sobie także z wygładzaniem skóry pod oczami, która nie ma tkanki podskórnej, więc najszybciej widać tu oznaki zmęczenia i starzenia. Nakładam go i jako krem pod oczy na dzień i krem pod oczy na noc. Bez problemu napina skórę, daje jej zastrzyk odżywienia i wyrównuje powierzchnię, sprawiając, że jest bardziej elastyczna. Dzięki temu wydaje się młodsza!

Aqua Water , Glycerin, Decyl Glucoside, Dimethicone, Hydrated Silica, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Goat Milk Extract, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Carbomer, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum Fragrance , Sodium Hydroxide.

Czytaj dalej...

Ma skład oparty na filtrach nowej generacji, pachnie jak filtr, zachowuje się jak filtr i mam nadzieję, że również bardzo dobrze chroni na razie niestety nie miałam okazji przetestować go na porządnym słońcu.

Czytaj dalej...

O ile moje pierwsze kontakty z zachodnimi wersjami tych kosmetyków były średnie ot, przemianowane kremy tonujące, które jak kiedyś mi nie pasowały, tak nie pasują nadal, to kolejne były już bardziej udane, a kilka kosmetyków z tej kategorii na stale zagościło lub mam pewność, że zagości w mojej kosmetyczce.

Czytaj dalej...

Zgłoś treść Laser Precision to rewolucyjny program przeciwzmarszczkowy opracowany przez ekspertów laboratoriów Eveline Cosmetics, który łączy skuteczność zaawansowanych składników aktywnych z najnowszymi osiągnięciami kosmetologii i medycyny estetycznej.

Czytaj dalej...

Według producenta składniki tego serum przyspieszającego wzrost rzęs mają pochodzenie naturalne demineralizowana woda, chlorek sodu, chlorek benzalkoniowy, kwas cytrynowy, wodorofosforany sodu, guma celulozowa, kwas hialuronowy, czynnik aktywny i polipeptydy.

Czytaj dalej...