Najlepszy Krem pod Oczy do Przechowywania w Lodówce - Rekomendacje i Wskazówki

29 komentarzy na “Krem na worki pod oczami”

Chyba jakaś moda się zrobiła na te kemy na worki pod oczami, ponieważ ostatnio coraz więcej tego widzę 🙂

ach chciałabym już wreszcie zlikwidować te potworne worki pod oczami, mam już ich dosyć, no tragedia

Mi pomógł Izoze, a też mierzyłam się z dość dużym problemem z tymi workami, bo bez makijażu wyglądałam jakbym płakała pół nocy

O no to ja sobie chyba też wypróbuję, bo u mnie problem ze skórą pod oczami aż woła o pomstę do nieba i nie potrafię sobie w żaden sposób z tym poradzić

wszystkiemu winne jest zmęczenie, odpowiedni krem na worki pod oczami powinien załatwić sprawę. Trzeba go tylko regularnie nakładać

dobrego kremu na worki pod oczami to ze świecą szukać. Garisell Eye to cudeńko, które ostatnio odkryłam. Nie wierzyłam, że krem na worki pod oczami jest w stanie aż tak dobrze je zredukować ^^

Testowałam większość podanych tutaj kremów na worki pod oczami. W sumie to i tak je najlepiej zamawiać przez internet w dzisiejszych czasach to nie problem. W sklepie i tak raczej nie ma testeterów do takich produktów, więc raczej nie sprawdzimy sobie na miejscu konsystencji i zapachu 🙂

wstyd się przyznać ale żadnego z tych kremów nie próbowałam walcząc z moimi workami pod oczami, a problem mam długo i to akurat rodzinnie u mnie… niestety za dużo razy się już przejechałam, ale może jeszcze dam szansę i zamówię któryś z tych w rankingu

a ja sobie doczytałam składy no i mnie najbardziej przekonuje mnie jednak izoze a już długo szukam produktu który zredukowałby mi worki pod oczami, dodaje to niestety kilka lat

garisell ratuje mi życie po nieprzespanej nocy przy kilkutygodniowym malcu który nie daje mi ostatnio spać 🙂

U mnie w domu zagościł jedynie izoze, ale mogę z czystym sumieniem polecić. Jak na moje worki pod oczami podziałało to każdemu chyba powinien się sprawdzić 😀

ja widziałam, że poza tym to on jeszcze cienie pod oczami rozjaśnia….
tylko ja to zauważyłam u siebie czy on tak normalnie takie 2w1? ?

KOSMETYKI Z LODÓWKI: HIT CZY KIT?

Co zatem mogę powiedzieć po niemal kwartale stosowania? Że jednak da się stworzyć zdrowy, świeży kosmetyk niewyładowany chemią, który faktycznie działa! Każdy z produktów fridge jest tworzony wyłącznie z naturalnych składników, bez użycia konserwantów i alkoholu i bez testowania na zwierzętach. I jeszcze jedna rzecz – s ama pierwszy raz miałam do czynienia z kosmetykami, które trzyma się w lodówce i dla mnie efekt wow polega też na tym, że to mnie naprawdę pobudza! Dalej śpię dużo mniej, niż powinnam i wstaję wiecznie niewyspana, a aplikacja chłodnych kosmetyków wybudza lepiej niż czarna kawa.

Jeśli więc interesuje Was mądre dbanie o siebie i przy okazji chcecie być trochę bardziej świadomym konsumentem, to pokochacie kosmetyki fridge całym sercem! Za składy, za działanie, za efekty. No, może nieco mniej za cenę, bo ta jest rzeczywiście trochę wyższa niż w przypadku kremów z drogerii, ale kosmetyki są świetne jakościowo, wydajne i naprawdę fajne. Ja więc podchodzę do tego jak do najlepszej inwestycji – bo przecież najważniejsze, to inwestować też w siebie ♥

PS. Po tym zdjęciu chyba najlepiej widać, że to naprawdę działa. Tak, właśnie tak wygląda 32-letnia, przepracowana i wiecznie niewyspana, za to odpowiednio zadbana mama ,-)

KAWOWY KREM POD OCZY

Czyli deska ratunkowa dla wszystkich zarywających noce studentek, pracoholiczek i matek. Ja mam to szczęście, że łączę te dwie ostatnie role. Natomiast czy jest łatwo? Wcale. Człowiek nie ma czasu, żeby zajrzeć do lodówki po jedzenie, a co dopiero po kosmetyki. Dlatego trochę czasu zajęło mi zrozumienie, że wybrałam złą drogę. Że źle ustawiałam kolejkę priorytetów i że lokowanie siebie wiecznie na ostatnim miejscu, tak naprawdę dla nikogo nie jest dobre. Dlatego już jakiś czas temu zrobiłam tu solidne przetasowanie i zaczęłam wyciągać z tej doby chociaż kilka minut dziennie dla siebie.

Ważna tu była dla mnie m.in. walka z wiecznymi sińcami pod oczami. Skóra tam jest wyjątkowo cienka i delikatna i łatwo o brzydkie przebarwienia. Dlatego przez 2,5 miesiąca stosowałam 4.1 coffee eye od fridge, czyli mocno nawilżający i redukujący obrzęki krem pod oczy. Wrażenia? Krem świetnie radzi sobie z opuchlizną i zasinieniami, a człowiek – nawet po kolejnej nieprzespanej nocy – przestaje przypominać pandę. Dlatego jeśli też macie problem z workami pod oczami, to macie tutaj mój hit. W składzie ma m.in. olej migdałowy, zapobiegający przesuszeniom, natłuszczające masło kokosowe i ekstrakt z kawy arabica, wzmocniony dodatkową dawką kofeiny. I to naprawdę działa!

Kilka faktów na temat świeżych kosmetyków:

1. Świeże kosmetyki mają łagodne i naturalne zapachy, które pochodzą m.in. z olejków eterycznych. Nie pachną perfumami, jak popularne produkty z drogerii.
.
2. Świeże produkty wydobywają ze skóry naturalne piękno i pobudzają skórę do regeneracji, nie tuszują niedoskonałości składnikami filmotwórczymi.
.
3. Naturalne składniki mogą uczulać czy zapychać. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji naszej cery. Dlatego jeżeli jesteś właścicielką skóry wrażliwej lub alergicznej, zdecyduj się na próbki lub skonsultuj się z ekspertem fridge (TUTAJ).
.
4. Przy zmianie kosmetyków na świeże, trzeba dać skórze czas, aby przyzwyczaiła się do nowego rodzaju pielęgnacji. Musimy też dać czas sobie, aby nauczyć się stosowania nowych produktów w sposób najlepszy dla naszej cery. Pierwsze efekty pielęgnacji zauważymy od razu lub dopiero po kilku tygodniach.

Jestem ciekawa, czy znacie kategorię kosmetyki świeże? Miałyście okazję stosować kosmetyki fridge? Jeśli tak, jak wypadły na Waszej skórze? ♥ Czekam na Wasze opinie.

KOCHAM SIEBIE, ALE MOGŁOBY BYĆ LEPIEJ

Nie wiem, jaki macie stosunek do własnego ciała, ale ja jestem z tych bardziej wymagających. Na szczęście poza epizodem z nadwagą, przez większość życia wyglądam raczej tak samo. To znaczy: umiarkowanie dobrze. Czyli za mało dobrze, żeby na okładkach celebryckich pisemek konkurować z Beyoncé czy Kim Kardashian, ale jednak wystarczająco dobrze, żeby lubić siebie i fajnie się czuć we własnym ciele. Oczywiście, że znajdzie się coś, co bym chętnie zmieniła, jak np. zmniejszyła i wyprostowała nos. Ale operacje plastyczne jawią mi się jednak jako zbyt inwazyjne. Dlatego pracuję ze swoim wyglądem na tyle, na ile sama mogę.

Wcześniej kilka razy wspominałam Wam już, że w kwestii urody i pielęgnacji jestem totalnym ignorantem. Szerokim łukiem omijam gabinety kosmetyczne, botoks kojarzy mi się głównie ze słabym filmem Patryka Vegi, a cała moja dotychczasowa pielęgnacja ograniczała się do nałożenia kremu pod makijaż oraz zmycia makijażu (a i to nie zawsze)! I przez wiele lat uchodziło mi to na sucho. No ale niestety – czasu nie sposób oszukać. Moja skóra już dawno straciła jędrność i blask, a brak snu, niezdrowa dieta, mała ilość wypijanej wody i ciągła praca zrobiły swoje. Efekt? Wyjątkowo wysuszona skóra, która wymagała natychmiastowej i intensywnej regeneracji.

Każdy nasz skropak wykonany jest ze składników pochodzenia roślinnego - dodatkowo jest całkowicie kompostowalny, a proces utylizacji tego wypełniacza nie powoduje zanieczyszczania środowiska naturalnego.

Czytaj dalej...

Aqua, Paraffinum Liquidum, Hydrogynated Polydecene, Cera Microcristallina, Glycerin, Steareth-21, Theobroma Cacao Seed Butter, Steareth-2, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Panthenol, Olea Europaea Fruit Oil, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Ascorbic Acid, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Olive Oil Decyl Esters, Sodium Polyacrylate, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben.

Czytaj dalej...

Nie zawiodłam się, jednak nie spełnił on wszystkich pokładanych nadziei; Kosmetyk ma lekką konsystencję, dobrze się wchłania i dzięki faktowi, że jest trzymany w lodówce skutecznie pozbywa się obrzęków.

Czytaj dalej...

Rozjaśnia z Multi Dark Circle Power Formuła kremu została opracowana z myślą o redukcji cieni we wszystkich miejscach pod oczami, w górnej części oka, w wewnętrznym kąciku, w zewnętrznym kąciku oraz wokół oczu.

Czytaj dalej...

Nieinwazyjne nici zgęszczające 100 zalecanej dawki, działając w skórze z ekstremalną skutecznością zwiększają gęstość wzmacniających ją włókien kolagenu nawet 103 po 28 dniach stosowania, testy kliniczne.

Czytaj dalej...