Jak wyprostować włosy, aby się dłużej trzymały - Skuteczne porady i triki
Jak wyprostować włosy bez prostownicy?
Naturalnie proste włosy ma niewiele z nas. Zwykle kręcą się lub falują, w różnym stopniu. Panie o tych całkiem prostych, "sztywnych jak druty", zazdroszczą kobietom, które mają bujne loki. A właścicielki opornych na układanie sprężynek dałyby wiele, by móc je rozprostować i ujarzmić. Cóż, taka jest ludzka natura! I o ile nawinąć włosy na wałki czy papiloty, by się skręciły, nie jest trudno, o tyle zniwelować loki już tak łatwo nie jest. Ale nie ma rzeczy niemożliwych! I wcale nie chodzi o prostownicę, która po kilku użyciach sprawia, że włosy się przesuszają, a końcówki rozdwajają. Pomogą ci domowe sposoby na proste włosy. Dowiedz się: Doczepianie włosów obciąża naturalne włosy? Na czym polega zabieg?
1. Zapuść włosy Im dłuższy włos, tym cięższy – czyli trudniej jest mu unieść się i skręcić. Grawitacja jest naszym sprzymierzeńcem, jeśli chodzi o prostowanie włosów. 2. Odwiedź najbliższą drogerię Na półkach jest całkiem spory wybór produktów do prostowania włosów. Nie działają one w sposób spektakularny, ale jeśli nie masz bardzo kręconych i opornych włosów, mogą okazać się naprawdę zadowalające. 3. Susz włosy w odpowiedni sposób Po rozprowadzeniu na włosach preparatu prostującego i rozczesaniu ich, wysusz włosy w specjalny sposób. Nie dmuchaj suszarką na wszystkie strony i nie wzburzaj włosów, ale susz od góry do dołu, posuwistymi ruchami (zgodnie z układem łusek włosa), a jednocześnie drugą ręką czesz włosy grzebieniem lub szczotką, naciągając je w dół. Na suszarkę najlepiej nałóż płaską nasadkę. Dla włosów zdecydowanie lepsze jest zimne, a nie gorące powietrze. Podczas gdy gorące powoduje przesuszanie i strzępienie się włosów, zimny strumień sprawia, że struktura włosa się domyka, a fryzura zyskuje blask i gładkość. Warto więc zainwestować w suszarkę, która posiada opcje suszenia także na zimno. Przeczytaj też: Jak dbać o włosy w trakcie karmienia piersią, by były piękne i nie wypadały? 4. Przypomnij sobie o nafcie kosmetycznej Nasze babcie nie wyobrażały sobie pielęgnacji włosów bez niej, ale dziś odeszła nieco w zapomnienie. A niesłusznie. Nafta kosmetyczna, poza tym, że doskonale odżywia skórę głowy i włosów, wspomaga także ich prostowanie. Wystarczy wetrzeć ją we włosy i pozostawić tak na minimum godzinę. Następnie trzeba normalnie umyć głowę. 5. Poszperaj w kuchni Może się okazać, że znajduje się tam cały arsenał do walki z niepokornymi falami i lokami. Wypróbuj np. z szałwię. Sprawdza się podczas bólu gardła, ale możesz też zaparzyć 2-3 torebki ziół w litrze wody, a gdy przestygnie, wypłukać w naparze włosy. Następnie rozczesz je na prosto i susz w sposób podany powyżej. Uwaga – szałwia delikatnie przyciemnia włosy! 6. Lubisz kisiel? Twoje włosy też! Działa podobnie jak silikony, czyli obciąża włosy. Kisiel (krochmal) otrzymasz w ten sposób: łyżkę mąki ziemniaczanej należy rozprowadzić w szklance zimnej wody, następnie ostrożnie przelać mieszaninę do gorącej (zagotowanej) wody o objętości około 3 litrów. Trzeba energicznie mieszać, aby nie zrobiły się grudki. Gdy krochmal przestygnie, wypłucz w nim włosy. Potrzymaj go na głowie kilka minut, po czym spłucz czystą wodą. Ten zabieg ma dodatkową zaletę – pielęgnuje skórę głowy. Zobacz też: Planujesz farbować włosy w ciąży? Zobacz co na to lekarz 7. Sięgnij po aromatyczne oleje Np. olej kokosowy, olej migdałowy, olej sezamowy, oliwę z oliwek. Wybrany olej podgrzej w garnuszku do takiej temperatury, aby się nie poparzyć i rozprowadź go na skórze głowy i włosów. Nabieraj odrobinę na palce i masuj głowę, a następnie grubym grzebieniem czesz włosy tak, aby równomiernie rozprowadzić olej aż po końcówki. Zawiń głowę w gorący ręcznik i odczekaj pół godziny, a potem zmyj olej za pomocą delikatnego szamponu. 8. Wykorzystaj grube wałki Zwłaszcza jeśli masz bardzo drobne loczki. Nakręć na wałki włosy i je wysusz. Uzyskasz efekt łagodnych fal - dla posiadaczek "baranka" będzie to wspaniała odmiana! Także jeśli chodzi o modelowanie – podczas suszenia nawijaj włosy na bardzo grubą szczotkę, a osiągniesz podobnie zadowalający rezultat. Możesz się oczywiście wspomóc odrobiną kremu lub żelu utrwalającego.
Nowy ręcznik a proste włosy
Poniżej przestawiam sposoby, które uważam za godne uwagi oraz, które nie obiecują przesadnych i niemożliwych do osiagnięcia efektów. Nie lubię czytać o sposobach, które wymagają ode mnie pojechania po jakiś półprodkt na drugi koniec świata, zatem i Wam nie chcę takich przekazywać.
Warto zacząć od ręcznika. Dotyczy to zwłaszcza osób, których włosy mają tendencję do puszenia się i elektryzowania. Wystarczy, że zmienisz swój tradycyjny ręcznik na taki z mikrofibry i z pewnością zauważysz różnicę.
Pamiętaj również by nie szarpać włosów przy wycieraniu, lekkie odciskanie ich naprawdę dobrze działa. Są wtedy mniej zbuntowane i spuszone. Co więcej, od razu delikatnie je rozczesz, tak by przwyczajały się do pożądanego, prostego kształtu. Jak uleżą się krzywo, to będzie później ciężko nad nimi zapanować.
Susz w odpowiedni sposób
Teraz czas na suszenie. Bardzo ważna jest tu technika. Przede wszystkim staraj się suszyć włosy, kierując strumień ciepłego powietrza z góry do dołu. Dzięki temu włosy nie będą się tak puszyć i już na tym etapie zostaną lekko wygładzone. Pamiętaj o tym, że Twoje włosy przed prostowaniem muszą być ultrasuche. Dlatego wysusz je bardzo dokładnie. Możesz też susząc włosy skierować głowę w dół i strumień powietrza kierować od nasady włosów w stronę końców.
Trik: Susząc włosy możesz je lekko wyprostować używają zwykłej, prostej szczotki. Po prostu używając suszarki lekko wyciągaj pasma włosów na szczotce. Ten zabieg dodatkowo uniesie Twoje włosy u nasady i nada im lekkości.
Sprawdź najlepsze suszarki i szczotki do włosów, które pomogą Ci idealnie je wyprostować.
Jak wyprostować włosy bez prostownicy?
Jeśli jesteś zdecydowaną przeciwniczką prostownicy i działania wysokiej temperatury, to istnieje kilka sposobów na to, by Twoje włosy były wygładzone.
Zacznę od sposobu, który sama stosuję. Mam włosy długie i przez wiele lat farbowane na czarno. Z natury moje włosy są lekką kręcone. W sumie niby proste, ale nie. Czyli pewnie ten typ włosow ma większość z nas.
Aby uzykać efekt wygładzonych pasm zaczynam od pielęgnacji. Na tym etapie trzeba zadbać o ich dociążenie. Aby były gładkie, to rzecz jasna nie mogą latać we wszystkie strony, więc muszą być dociążone właśnie.
Ja ten efekt osiągam kosmetykami keratynowymi. Teraz testuje keratynę od marki Novex i muszę powiedzieć, że rzeczywiście nieźle się sprawdza. Włosy są wygłądzone, dociążone, ale nie przetłuszczone. W sumie wystarczy, że wyschną i prezentują się bardzo ładnie.
U nas zapłacisz kartą