Jak Zrobić Domowy Krem Nawilżający - Praktyczny Przewodnik

Jak wybrać odpowiedni krem do twarzy?

Najważniejszym kryterium w doborze odpowiedniego kremu jest określenie typu skóry. Typ cery sam w sobie pozostaje niezmienny, ale w ciągu życia wielokrotnie zmienia się jej aktualny stan. Wpływa na to wiek, styl życia, sytuacja zdrowotna, warunki zewnętrzne. Istnieją cztery podstawowe rodzaje skóry: normalna, tłusta, sucha oraz mieszana.

Kremy do cery normalnej

Skóra normalna nie sprawia wielu problemów i raczej nie jest wymagająca. Jest to jednak jeden z najrzadziej spotykanych typów skóry wśród dorosłych osób. Posiadaczki skóry normalnej mogą nazwać się szczęściarami. Ich cerę cechuje bowiem odpowiednie nawilżenie, gładkość, jędrność i wyrównany koloryt. Pielęgnacja cery normalnej powinna opierać się jedynie na utrzymaniu równowagi skóry. Najlepsze kremy do cery normalnej powinny mieć lekką, nietłustą konsystencję. Najlepsze będą delikatne kremy nawilżające z możliwie jak najkrótszym, naturalnym składem.

Wybieraj kremy na bazie naturalnych olejów roślinnych, np. oleju jojoba, oleju sezamowego, oleju z pestek moreli, oleju arganowego, oleju awokado. Składniki aktywne, które sprawdzą się w kremach do pielęgnacji skóry normalnej to nawilżające Kwas hialuronowy i Hydromanil, łagodzący i przeciwzapalny żel z aloesu, ekstrakt z jabłka o działaniu nawilżającym i antyoksydacyjnym, bogaty w garbniki i sole mineralne ekstrakt z zielonej herbaty lub regenerujący skwalan. Dodatek witaminy C rozświetli skórę i będzie działał antyoksydacyjnie, a witamina E wspomoże nawilżające i regenerujące działanie kremu. W naszej bazie receptur znajdziesz przepisy DIY na naturalne kremy do cery normalnej, np. Krem z olejem awokado i aloesem do cery normalnej lub Lekki krem do twarzy z zieloną herbatą i witaminą E.

Jak ustalić proporcje kremu?

Masła i oleje można w zasadzie dowolnie wymieniać, pamiętając o tym, ze np. masło kakaowe nadaje gęstszą konsystencję, jeśli zmienimy masła na oleje, będziemy musieli zagęszczać balsam gumą lub zastosować wosk pszczeli. Z proporcjami też możemy eksperymentować.

Faza wodna powinna mieć od 65 do 80% udziału w kremie, faza olejowa analogicznie 35% -20%.

Przy doborze składników sprawdzamy jaki maxymalny procent danego składnika możemy użyć w naszym kremie i liczymy ile to będzie ml (zakładając, że zrobimy sobie 100ml kremu będzie nam łatwiej obliczyć 1%=1ml, potem pomnożymy sobie wszystko razy 2 do 200ml itd.) Część maseł/olejków można stosować do 100% na skórę. Te zostawiamy na koniec, bo stanowić będą naszą bazę, i na koniec wyjdzie nam o ile ml musimy uzupełnić naszą miksturę.

I tak np. wyciąg z malin stosujemy do 5% i rozpuszcza się w wodzie. Więc dla kremu 100ml, gdzie frakcja wodna ma stanowić 80% mamy wyliczenie:

80ml – 5ml = 75ml na pozostałe składniki

Kolejnym składnikiem jest d- panthenol – znowu max 5%, więc znowu odejmujemy

75ml – 5ml = 70ml

I tak z każdym kolejnym składnikiem, aż wyliczymy całe proporcje mikstury.

Ilość konserwantu przyjmujemy już dla gotowej mikstury – na 100ml krem 1%=1ml konserwantu.

Przepis na domowy krem nawilżający (200ml*)

* krem ma konsystencję lekkiego musu i jest bardzo „puszysty” więc będziesz potrzebować pojemniczka 400ml

-spirytus / płyn odkażający + waciki kosmetyczne

– dwie szklane zlewki i szklane mieszadełko (zlewki można zastąpić kubkami, które nie pękną w gorącej wodzie. Najlepiej nie używać plastiku, bo wchodzi w reakcje chemiczne, szczególnie gdy go podgrzewamy, metal może dezaktywować nasze składniki aktywne, więc też odpada. Ceramiczna łyżeczka będzie ok)

– mikserek (taki za 5zł do spieniania mleka do kawy jest wystarczający)

– większy garnek + sitko o płaskim „dnie” w które możemy wstawić nasze zlewki do pogrzewania w kąpieli wodnej

– miarki – do precyzyjnego odmierzania. Mogą być łyżeczki, a może być strzykawka z apteki (do płynów, z masłami i proszkiem będzie już problem) Takie miarki są w sklepach z drobnym AGD – ja część kupiłam w necie, część w IKEA.

– pojemniczek na krem – ja użyłam pojemnika 400ml, mimo, że przepis jest na 200ml kremu. Krem wychodzi bardzo puszysty i zawsze zajmuje mi więcej miejsca niż same składniki 😀

– przepis z dokładną ilością składników

– film do oglądania podczas miksowania 🙂

– paseczki do sprawdzania odczynu PH kosmetyku. Gotowy krem powinien mieć Ph 5,5. Krem wychodzi odrobinę zbyt zasadowy (Ph 7). Ph kosmetyków można z powodzeniem regulować środkami spożywczymi, które każdy z nas ma w kuchni – sodą oczyszczoną podwyższamy zbyt niskie Ph, natomiast kwaskiem cytrynowym obniżamy zbyt wysokie 😀

**** ZANIM PRZYSTĄPISZ DO PRACY DOKŁADNIE UMYJ RĘCE, WYDEZYNFEKUJ BIURKO I WSZYSTKIE POJEMNICZKI, MIARKI, ŁYŻECZKI KTÓRYCH BĘDZIESZ UŻYWAĆ ****

To bardzo ważne! Nie chcesz sobie przecież wcierać grzybów i bakterii w twarz!

Składniki Faza wodna A (75%):

– hydrolat różany (55%) – 110ml

– d-panthenol (5%) – 10ml

– mocznik (10%) – 20ml

– ekstrakt z malin (5%) – 10ml

– masło shea (12%) – 24ml

– masło kakaowe (5%) – 10ml

– olej jojoba – 3% – 6ml

– emulgator MGS 5% – 10ml

– konserwant (1% – 25 kropli) – my użyłyśmy Konserwantu naturalnego EKO z Biochemii Urody. Jeśli nie chcesz go używać – przechowuj krem w lodówce i zużyj go w ciągu 2 tygodni. Z konserwantem możesz go używać 6 miesięcy i nie musi stać w lodówce.

– olejek eteryczny (my użyłyśmy olejku oliwkowo-limetkowego Alterra, o bardzo intensywnym zapachu – 5ml)

– ewentualnie guma ksatanowa do zagęszczenia (dzięki użyciu bardzo twardego masła kakaowego i większości maseł nasz krem nie wymagał zagęszczania i miał konsystencję balsamu)

– kwasek cytrynowy do obniżenia Ph (lub soda do podwyższenia 😉

Wykonanie jest bardzo proste. Po odmierzeniu wszystkich składników [olejowe z fazy B do mniejszej zlewki, wodne z fazy A do większej] umieszczamy obie zlewki w kąpieli wodnej i rozpuszczamy masła/emulgator, aż do powstania jednolitych płynów. Polecam zagotowanie wody w czajniku, i przelanie gotowej do garnuszka.

Do fazy A (do większej zlewki ze składnikami rozpuszczalnymi w wodzie) wlewamy fazę B (czyli składniki rozpuszczalne w olejach i masła).

To jest najważniejsza część, nie zróbcie odwrotnie! Wlewamy, i intensywnie mieszamy szklanym mieszadełkiem.

(Już teraz możemy wygodnie rozsiąść się i zacząć oglądać nasz film, ale nie zapomnijmy o miksowaniu)

Jak nasza mikstura lekko przestygnie możemy zacząć miksować mikserkiem. Robimy to dokładnie tak, jak byśmy chcieli spienić mleko, czyli tuż pod powierzchnią, tak aby wytworzył się taki „wir”. Czasem zanurzamy głębiej i z powrotem ku powierzchni.

Ocet nagietkowy pełni funkcje ochronne włosów przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi jak suszenie, farbowanie, szamponami, które wysuszają skórę głowy prowadzą do łupieżu i osłabienia włosów, które stają się kruche i łamliwe.

Czytaj dalej...

Trwała na rzęsy nie jest wskazana w przypadku częstych infekcji oczu, zapalenia spojówek, tendencji do podrażnień oka i skóry wokół oka, niedawnym zabiegu chirurgicznym oka lub jego okolic, występowania jęczmienia na oku, posiadania delikatnych i kruchych rzęs.

Czytaj dalej...

W naszych przepisach skupimy się, by pokazać, jak awokado w pielęgnacji skóry może stać się sojusznikiem każdego, kto pragnie cieszyć się zdrową, promienną cerą nie narażając się na działanie sztucznych dodatków.

Czytaj dalej...

Ten drugi polecany jest przede wszystkim dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z woskowaniem i chcą poddać zabiegowi wrażliwe partie ciała jak na przykład okolice bikini, wąsik nad górną wargą czy czeka ich depilacja woskiem pachy.

Czytaj dalej...