Wybierz idealny krem do twarzy na stok! Poradnik dla narciarzy
WINTER CARE Krem zimowy przeciwsłoneczny do twarzy SPF 50+, cica, masło mango, olej migdałowy, do -20°C.
W wysokich partiach gór każdy rodzaj skóry wymaga szczególnej pielęgnacji. Zimowy krem do zadań specjalnych to kosmetyk, który ochroni zarówno przed mrozem, chłodem i wiatrem ale również przed promieniami słonecznymi UVB UVA.
Na górskim stoku, podobnie jak na egzotycznej plaży, jesteśmy narażeni na poparzenia słoneczne. Nadmierne przebywanie na słońcu bez specjalnej ochrony stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia,. Niezbędne jest stosowanie dobrych kremów ochronnych na narty czy deski snowboardowe, które pozwolą nam bezpiecznie szusować po stokach i relaksować się w promieniach słońca. Nie należy jednak zapominać, że produkty przeciwsłoneczne nie stanowią 100% ochrony przed promieniowaniem UV. Aby krem spełnił swoje zadanie należy go równomiernie rozprowadzić na czystej skórze, ok. 30 minut przed ekspozycją na słońce, wiatr i mróz a czynność powtarzać kilkakrotnie w ciągu dnia, szczególnie po starciu preparatu.
Krem ochronny dla dorosłego
Jeśli planujesz urlop w górach, koniecznie zaopatrz się w krem z wysokim filtrem przeciwsłonecznym. W górach słońce jest tak silne, jak latem na plaży. Śnieg i lód odbijają aż 80 proc. promieniowania słonecznego, zwiększając w ten sposób ok. 2-5-krotnie dawkę padających na skórę promieni UV.
Zanim ruszysz na stok, sięgnij po specjalistyczny krem dla narciarzy. Nasmaruj kremem twarz i uszy, które bardzo łatwo odmrozić. To nic, że będziesz się błyszczeć, najważniejsza jest silna ochrona przed wiatrem, śniegiem i mrozem. Po powrocie do domu natychmiast zmyj krem mleczkiem, by pozwolić skórze oddychać i nałóż krem nawilżający. Krem na narty powinien zawierać naturalne oleje roślinne i być pozbawiony sztucznych barwników, zapachów, konserwantów. Odpowiedni krem powinien zawierać: składniki wiążące wodę w komórkach skóry (kwas hialuronowy, aminokwasy). Powinien mieć wysoki filtr UVA/UVB - minimum SPF 15. Dobre składniki natłuszczające, na które warto zwrócić uwagę kupując krem to: wosk pszczeli, masło karite, oleje roślinne.
- Jeśli mimo tych zabiegów twarz szczypie, a skóra jest ściągnięta, przetrzyj ją wodą różaną (wyciąg z róży damasceńskiej jest do kupienia w drogeriach), która ma silne działanie łagodzące, a następnie posmaruj kremem z alantoiną lub panthenolem.
Niektórzy chronią twarz przed silnym mrozem, zakrywając usta i nos szalikiem. To bardzo niebezpieczne dla skóry. Wydychana przez nas para wodna skrapla się pod tkaniną i zamarza na skórze, a wtedy o odmrożenie nietrudno. Zabezpiecz się nowocześnie. W sklepach sportowych można kupić specjalne maski dla narciarzy wykonane z odpychającej tkaniny.
Jaki krem na zimę na twarz? Skorzystaj z dobrodziejstw natury i pamiętaj o ochronie
Kremy do twarzy na zimę powinien szczególnie natłuszczać, chronić przed utratą wilgoci i chronić przed czynnikami atmosferycznymi. Przygotowując krem na zimę, warto dodać do niego:
- naturalne oleje,
- kwas hialuronowy,
- witaminę A,
- witaminę E,
- witaminę K,
- kwas hialuronowy.
Powyższe składniki dostępne są w aptekach oraz w sklepach internetowych. Witaminy można kupić w kroplach bądź kapsułkach, które należy otworzyć i wlać do przygotowywanej emulsji.
Eksperci podkreślają, że także zimą należy chronić skórę przed promieniowaniem UV. Pomoże w tym tlenek cynku, jeśli jednak potrzebujemy szczególnej ochrony – na przykład wybierając się na narty – skorzystajmy z gotowych kremów ochronnych z filtrem SPF. Taki krem aplikuje się po nałożeniu kremu, który stosujemy na co dzień.
Dobry krem ochronny na narty – czyli jaki?
Pamiętasz, gdy twoja mama przed wyjściem na sanki smarowała ci buzię tłustym kremem ochronnym, który zostawiał biały nalot na skórze? Dziś już nie musisz, a wręcz nie powinnaś sięgać po tak ciężkie formuły. Owszem – tłuste, gęste kosmetyki tworzą doskonałą warstwę izolującą przed niesprzyjającymi warunkami zewnętrznymi (wiatr, mróz, padający śnieg), ale istnieje ryzyko, że zapchają pory skóry. I choć posiadaczki cery suchej mogą nawet docenić takie działanie kremu, to już właścicielki cery mieszanej i tłustej mogą nabawić się wyprysków.
Dobry krem na narty nie musi być tłusty – nowoczesne formuły są lżejsze, a jednocześnie chronią tak samo dobrze jak gęste, tępo rozsmarowujące się kremy, które pamiętasz z dzieciństwa. Obowiązkowo powinny mieć jednak filtr przeciwsłoneczny. 30-50 SPF będzie odpowiedni, gdy spędzasz na stoku cały dzień, a niebo jest bezchmurne. Przy dużym zachmurzeniu i krótkiej ekspozycji wystarczy ochrona rzędu 15-20 SPF.
Zobacz, jakie kremy na narty polecamy.
Dobry krem ochronny na narty – jaki wybrać?
Jakie cechy powinien mieć dobry krem ochronny na narty? Mieć bogatą (co nie znaczy tłustą) konsystencję, składniki nawilżające i kojące, oraz – co bardzo ważne – filtr przeciwsłoneczny, bo na zaśnieżonym stoku słońce potrafi operować równie mocno jak na karaibskiej plaży. Sprawdź, w jakie krem na narty warto zainwestować.
Krem ochronny na narty to obowiązkowy kosmetyk, który powinnaś spakować do torby zanim wyruszysz na stok. W przeciwnym razie narazisz skórę na podrażnienia wywołane mrozem i wiatrem, a ponadto możesz nabawić się poparzeń. A te wiążą się nie tylko z czerwonym, piekącym rumieńcem na twarzy, ale także przyspieszeniem procesów starzenia. Jedno i drugie to największa krzywda, którą możesz wyrządzić swojej skórze, dlatego najlepiej jeszcze przed wyjazdem zainwestuj w dobry kosmetyk.
U nas zapłacisz kartą