Wybierz idealny krem do twarzy na stok! Poradnik dla narciarzy

Krem do twarzy na zimę możesz tanio i łatwo wykonać sama w domu! Cera będzie gładziutka i miękka. Sprawdź receptury

Krem do twarzy na zimę to niezbędny element w kosmetyczce o tej porze roku! Zmienne temperatury, mróz, wiatr i śnieg odbijają się nie tylko na naszym samopoczuciu, ale i na wyglądzie. Cierpi również skóra twarzy, która jest wyjątkowo delikatna, a dodatkowo bezpośrednio wystawiona na działanie czynników atmosferycznych. Można ją skutecznie chronić i regenerować właśnie dzięki kremom. Dobry jakościowo kosmetyk sporo kosztuje, dlatego też podpowiadamy, jak taki krem zrobić samej w domu.

Dzięki przygotowaniu kremu w domu możemy dobrać poszczególne składniki do własnych potrzeb, a co więcej zapłacimy za niego zdecydowanie mniej, niż za krem podobnej jakości w drogerii. Taki kosmetyk świetnie posłuży również jako bożonarodzeniowy prezent.

Jaki SPF do twarzy na zimę?

Optymalny będzie krem z filtrem SPF 50+, który zapewni bardzo wysoką ochronę przed promieniami słonecznymi UVA i UVB. Najlepszym wyborem jest jednak zimowy krem do zadań specjalnych, który ochroni skórę przed promieniami słonecznymi i równocześnie przed wiatrem i mrozem (nawet do -20°C).

Często zadajemy sobie pytanie: jaki krem na narty będzie najlepszy dla naszej skóry oraz czy trzeba używać SPF w zimę? Czy wybrać krem ochronnym na narty, który będzie typowym kremem na mróz czy jednak krem z SPF do twarzy na zimę, który ochroni skórę przed słońcem? Najlepiej wybrać ten, który spełni nasze oczekiwania pod kątem kompleksowej ochrony skóry w ekstremalnych warunkach górskich przed wiatrem, mrozem i słońcem a równocześnie wygładzi i zmniejszy szorstkość skóry. Często zimowy wyjazd na narty to wyjazd rodzinny. Dobry krem ochronny na narty może być też stosowany u dzieci powyżej 3. roku życia. Zabezpiecza on skórę przed zimnem i wiatrem już od pierwszego użycia!

Krem na zimę do twarzy. Sprawdzone przepisy od ekspertek

Samodzielne stworzenie kremu odpowiedniego na zimę może nie być łatwym zadaniem dla osoby początkującej, dlatego poniżej podajemy dokładne składniki i proporcje. Dwie pierwsze receptury pochodzą z kanału youtubowego Czarszka. Blogerka występuje również jako ekspertka w popularnym programie śniadaniowym „Pytanie na Śniadanie”. Trzeci przepis, który szczególnie polecam osobom początkującym, pochodzi z bloga Klaudyny Hebdy.

Tłusty krem z filtrem
Składniki:

  • 20 gramów masła shea,
  • 3 gramy wosku pszczelego,
  • 24 gramy oleju awokado,
  • olej z pestek malin 16 gramów,
  • 38 gramów tlenku cynku,
  • 0,5 grama witaminy E,
  • kilka kropel oleju z marchwi.

Masło shea, wosk pszczeli i olej z awokado rozpuścić w kąpieli wodnej w wysokim naczyniu. Po przestygnięciu dodać olej z pestek malin i witaminę E. Do mieszanki dodawać stopniowo tlenek cynku, ciągle mieszając. Tlenek cynku chroni przed promieniami UV, a co więcej matuje skórę. Do kremu można dodać kilka kropel olejku z marchwi. Po wstawieniu do lodówki krem zmieni konsystencję na gęstszą. Warto wiedzieć, że ten krem może bielić skórę, stąd dodatek oleju z marchwi, który zabarwi całość.

Krem nawilżający
Składniki:

  • 1,5 grama masła shea,
  • 5 gramów olejku arganowego,
  • 2 gramy oleju jojoba,
  • 4 gramy emulgatora z oliwy,
  • 30 gramów hydrolatu różanego,
  • 2 gramy sorbitolu,
  • 0,5 grama witaminy E,
  • 10 kropli konserwantu,
  • 1 gram oleju z pestek malin,
  • 1 gram oleju marula,
  • 3 gramy żelu hialuronowego,
  • 0,5 grama alantoiny.

Masło shea łączymy z olejem arganowym i jojoba, dodajemy emulgator i fazę tłuszczową, rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Do hydrolatu w osobnym naczyniu dodajemy alantoinę, mieszamy, dodajemy sorbitol. Gdy faza tłuszczowa się rozpuściła i przestygła, należy przelać składniki do fazy wodnej i miksować kilka minut. Kolejno dodać olej z pestek malin i olej marula, witaminę E, żel hialuronowy i 10 kropli konserwantu. Krem przelać do słoiczka i przełożyć do lodówki, używać po zastygnięciu.

Krem do twarzy z filtrem 50 do cery naczynkowej

Cera z widocznymi naczynkami i trądzikiem różowatym wymaga specjalnego traktowania, a w szczególności bardzo skutecznej ochrony przed szkodliwym promieniowaniem. Jeśli problem ten was dotyczy, warto przetestować krem ochronny dla skóry naczynkowej Pharmaceris S. W jego składzie oprócz filtrów obecne są też substancje kojące, łagodzące, zmniejszające skłonność do rumienia, m.in. alantoina i hesperydyna.

Do tej pory swoimi wrażeniami ze stosowania kosmetyku podzieliło się 13 Wizażanek, a ocena, jaką od nich uzyskał, to 4,2 na 5 gwiazdek. Ponowny zakup deklaruje 69% recenzentek. Do plusów zaliczają wysoką wydajność, higieniczne opakowanie z pompką, bardzo delikatny zapach. Łagodzi podrażnienia i nie zapycha. Pojawiają się jednak głosy, że ma tendencję do bielenia.

Naprawdę świetny krem SPF, sprawdza się nawet latem, gdy skóra częściej się poci. Nie zauważyłam, żeby się wyświecał. Krem jest dedykowany osobom z problemami trądzikowymi lub ze skórą naczynkową. Ja natomiast mam skórę atopową, a krem sprawdza się rewelacyjnie. Zużyłam już kilka opakowań i na pewno wakacje w ciepłym kraju ten produkt spędzi ze mną

Oprócz filtru, którego absolutnie nie należy pomijać może być wtedy nieco mniejszy, przykładowo SPF 30 , taki kosmetyk musi zawierać również substancje zabezpieczające skórę maluszka przed nadmiernym przesuszeniem.

Czytaj dalej...

Wiele osób zastanawia się nie tylko nad tym, czy depilacja laserowa jasnych włosów przynosi upragnione efekty, ale też poszukuje odpowiedzi na pytanie, czy depilacja laserowa dla blondynek przynosi skuteczne efekty.

Czytaj dalej...

Tylko w taki sposób składniki aktywne pomogą zwalczyć największe problemy twojej cery, takie nadwrażliwość podczas golenia, świecąca się i tłusta skóra, albo wręcz przeciwnie - skóra sucha i ściągnięta.

Czytaj dalej...

Skóra pod oczami jest wyjątkowo delikatna i wymagająca nawet niewielkie odwodnienie powoduje suchość i zmarszczki mimiczne w tych okolicach, a kiepska noc jest natychmiast widoczna w postaci sińców, opuchlizny i cieni.

Czytaj dalej...