Krem brązujący do twarzy - Tajemnice Naturalnego Blasku i Piękna
Składniki kremu potencjalnie komedogenne – dla jakiej cery są korzystne?
Komedogenność, w terminologii substancji kosmetycznych, oznacza te związki aktywne lub pomocnicze, z którymi wiąże się wyższe prawdopodobieństwo zalegania w porach skóry. Substancje komedogenne blokują ujścia gruczołów łojowych, przez co w skórze może (ale nie musi!) gromadzić się łój wraz z zanieczyszczeniami. U osób ze skórą tłustą i trądzikową, zwiększa to ryzyko tworzenia się zaskórników, wyprysków czy stanów zapalnych.
Jednak w przypadku cery suchej, zwłaszcza atopowej, związki komedogenne zwykle są niezbędne. Skóra bardzo wysuszona, poza nawilżeniem powinna być odpowiednio natłuszczona. Krem pozostawiający na niej barierę ochronną hamuje przeznaskórkową utratę wody i dodatkowo zabezpiecza przed działaniem czynników zewnętrznych.
Do najczęściej stosowanych w kosmetykach substancji komedogennych zalicza się m.in.:
- oleje, np. z awokado, arganowy, migdałowy, kokosowy,
- masło kakaowe, masło shea,
- kwasy tłuszczowe i ich pochodne,
- silikony,
- lanolina, wazelina, parafina.
Podsumowując, substancje, które potencjalnie zapychają pory, teoretycznie powinny być tymi, których unikają posiadacze cery tłustej i trądzikowej, ale zwykle okazują się pomocnicze przy skórze suchej czy atopowej. Niemniej jednak, ważna jest także użyta ilość i indywidualna reakcja skóry po zastosowaniu kremu. Z tego względu, krem niekomedogenny może okazać się pomocny także u osób z suchą cerą, natomiast krem komedogenny może wspierać kondycję cery tłustej i mieszanej.
Najlepszy krem brązujący do twarzy, który daje efekt wakacyjnej opalenizny bez smug. TOP 5 naszej Redakcji
Krem brązujący do twarzy nie tylko nadaje skórze efektu naturalnej opalenizny jak po wakacjach. Ma również działanie pielęgnacyjne, nawilża, odżywia cerę i dodaje jej blasku. Sprawdź najlepsze produkty, które są bezsprzecznymi hitami naszej redakcji. Pierwsze efekty są widoczne już po kilku godzinach od aplikacji!
Kremy brązujące do twarzy, które znajdziesz w zestawieniu, to drogeryjne hity z różnych półek cenowych przetestowane przez naszą redakcję. Nie są to typowe samoopalacze, a pielęgnujące kosmetyki, które stopniowo opalają skórę. Mają dużo lżejszą konsystencję, niż klasyczne balsamy brązujące do ciała, dzięki czemu nie zapychają cery, ale fenomenalnie ją nawilżają.
Krem brązujący do twarzy dla mężczyzn - jaki wybrać?
Lekka opalenizna to we współczesnym świecie nie tylko cecha modna, ale też oznaka zdrowia. W przeciwieństwie do czasów arystokracji, kiedy to uznaniem cieszyły się przede wszystkim białe lica, dzisiaj synonimem witalności jest właśnie lekkie przyciemnienie cery. Niestety, nie wszyscy mają czas na bezpieczne, rozłożone w czasie opalanie, a jednorazowe wystawianie się na intensywne promieniowanie słoneczne niesie za sobą więcej wad, niż zalet. Na szczęście są jeszcze kosmetyki brązujące! Właściwie dobrane pozwalają uzyskać naturalną opaleniznę bez narażania skóry na przebarwienia, przedwczesne zmarszczki czy choroby skóry. Na który krem brązujący jednak warto się zdecydować? I jak go stosować, żeby uzyskać miły dla oka, równomierny efekt?
- Lekka opalenizna jest postrzegana jako dopełnienie modnego wizerunku i oznaka zdrowia.
- Kosmetyki brązujące pozwalają uzyskać naturalną opaleniznę bez narażania skóry na szkodliwe działanie promieni słonecznych.
- Składniki takie jak masło shea, olej z orzechów makadamia czy witamina E powinny być obecne w składzie bezpiecznego i skutecznego kremu brązującego.
- Kremy brązujące powinny być stosowane codziennie, a ich wybór zależy od typu skóry (mieszanej, tłustej, suchej) lub potrzeby (przeciwzmarszczkowe).
U nas zapłacisz kartą