"Bez litości - Jak zniwelować pryszcze raz na zawsze"
Recepturowe maści na pryszcze
Oprócz gotowych preparatów na pryszcze w aptece możemy dostać również inne preparaty na trądzik, które skutecznie zwalczą pryszcze. Istotna jest tu receptura apteczna maści na pryszcze. Najczęściej w ich składzie znajdziemy kwas salicylowy, siarkę strąconą, cynk, rezorcynę, ichtamol czy inne składniki zwalczające trądzik.
Ogromną zaletą recepturowych maści aptecznych na pryszcze jest fakt, że są one przygotowywane zgodnie z indywidualnie dobraną do pacjenta recepturą. Oznacza to, że taka maść będzie miała idealnie dopasowany skład do potrzeb danej skóry, a często będzie zawierać składniki, których nie znajdziemy w produktach gotowych. Jednocześnie zmniejszamy ryzyko alergii, a także działań niepożądanych, ponieważ maść recepturowa na pryszcze nie będzie zawierać zbędnych składników i konserwantów.
Maść na pryszcze z kwasem azelainowym
Maść na pryszcze z kwasem azelainowym ma właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i komedolityczne, a więc bardzo zbliżone do właściwości maści na pryszcze z nadtlenkiem benzoilu. Jednak kwas azelainowy ma jedną cechę, która go odróżnia od wspomnianego związku, a mianowicie — stosowany na skórę przez długi czas będzie miał działanie wybielające.
Ponadto substancja ta nie działa na skórę tak jak nadtlenek benzoilu i nie wysusza skóry aż tak mocno. Z tego względu jest to produkt odpowiedni dla osób z cerą delikatną, skłonną do podrażnień. Maść na pryszcze z kwasem azelainowym należy nakładać na skórę dwa razy dziennie, a więc rano i wieczorem. W aptekach maści te są dostępne w formie żelu na pryszcze o stężeniu 15 proc. kwasu azelainowego lub w formie kremu na pryszcze o stężeniu 20 proc. Jeżeli zależy nam na efekcie wybielającym i chcemy pozbyć się ze skóry np. przebarwień, należy zdecydowanie wybrać produkt o wyższym stężeniu, dzięki czemu szybciej zobaczymy efekty stosowaniea preparatu.
Jak nie traktować pryszczy
Najczęstszym błędem, jaki nastolatki popełniają, jest nieodpowiednie obchodzenie się z cerą. Cera? Co to w ogóle za temat! Do tej pory przecież nie istniał. Rzeczywiście, jeszcze jedenasto-, a nawet dwunastoletnie dziecko, jeśli nie umyje rano buzi, i tak wygląda świeżo i ładnie. Dlatego to nasza – rodziców – rola, by uchwycić ten moment, w którym nastolatek nie powinien już sobie pozwolić na to, by rano nie myć twarzy. Najlepiej chłodną wodą i odpowiednim płynem pielęgnacyjnym.
Po drugie, jeśli chodzi o dziewczynki, powinny one unikać stosowania fluidów i pudrów , gdyż nie potrafią jeszcze precyzyjnie zmywać makijażu, a pozostałości tych kosmetyków dodatkowo zatykają pory.
No i po trzecie – wyciskanie pryszczy. Prawdziwa zmora. Czasem rzeczywiście trzeba ułatwić sebum wydostanie się na zewnątrz, ale należy to zrobić umiejętnie. Lepiej zostawić to kosmetyczce lub doświadczonemu w bojach rodzicowi. Pod żadnym pozorem nie wolno ugniatać „niedojrzałych” jeszcze krostek. Powodujemy w ten sposób powstawanie ran. A gdy zrobimy to brudnymi rękami. Bakterie na pewno będą się cieszyć i doprowadzą do powstania nowych pryszczy.
U nas zapłacisz kartą