Największy pryszcz na świecie - Tajemnice, leczenie i historie sukcesu

Kongo (4700 km)

7. najdłuższa rzeka świata jest zlokalizowana w Afryce. Kongo, bo o tym gigancie mowa, jest 2. największą rzeką Czarnego Lądu i częściowo granicą między Demokratyczną Republiką Konga i Republiką Konga.

Rzeka Kongo jest zasilana przez wody Lualaby. Bieg zaczyna w górach Kundelungu (w DKR). Przepływa przez tereny Afryki równikowej, zasilając w wodę centralną część kraju. Bez tego wsparcia, obszary te zamieniłyby się w pustynię i nie byłyby zdatne do zamieszkania przez człowieka. Ujście rzeki znajduje się na pograniczu DKR i Angoli. Jej wody wpadają do Atlantyku.

W tym miejscu należy podkreślić, że o ile Kongo nie zbliża się do pierwszego miejsca w zestawieniu, to pod względem głębokości góruje nad pozostałymi. W najgłębszych miejscach osiąga 220–250 m.

"Szymon Marciniak to gladiator. Jego można wysłać na wojnę"

Czy mam zrozumieć, że za Szymonem Marciniakiem też stoi układ i polityka? Bo przecież dostaje najważniejsze mecze.

Nie, Marciniak to prawdziwy Rzymianin.

Zgubiłem się.

Jak widzę Marciniaka, to przychodzi mi do głowy Imperium Rzymskie i wychodzący na środek Koloseum gladiator. Gladiatorzy walczyli o życie, ale ci najlepsi wkraczali na arenę wyprostowani, pewni siebie, z naprężonymi mięśniami i uśmiechem. Taki musi być człowiek, który sędziuje najważniejsze mecze świata. Taki jest Marciniak. Jego można wysłać na wojnę.

I to wystarcza?

W finale nie ma już miejsca na eksperymenty. Tu FIFA i UEFA chcą naprawdę najlepszych. Jak patrzę technicznym okiem na sędziów, to najważniejsze są: osobowość, liderowanie i odporność. Wszyscy znają przepisy, siedzą godzinami na szkoleniach i warsztatach. Sęk w tym, jak zastosują je w nerwach, pod naciskiem wielkich piłkarzy, w ciągu krótkiej chwili. Najlepsi to potrafią.

Jak powiedziałem, na Euro 2024 takich sędziów było dwóch. Marciniak i Orsato. Widziałem, jak byli prowadzeni przez turniej. Marciniak nie dostał niczego w pierwszej rundzie fazy grupowej, bo tam się sprawdza te słabsze zespoły. Na rozruch miał mecz Belgia – Rumunia, potem trudność wzrosła, bo była faza pucharowa i spotkanie Szwajcaria – Włochy. Nie popełnił żadnego błędu. Idealna droga.

"Na mistrzostwa Europy zaproszono 19 zespołów sędziowskich, ale połowa nie powinna tu być"

Poza kibicami mam wrażenie, bo Euro 2024 sędziowsko nie stoi na wysokim poziomie.

Nie stoi. A ja nie umiem zrozumieć pewnych decyzji. Ale jak czegoś nie rozumiemy, to przypomnijmy sobie to jedno słowo: polityka. Na mistrzostwa Europy zaproszono 19 zespołów sędziowskich, ale połowa w ogóle nie powinna tu być. Hiszpan Manzano, Rumun Kovacs, kilku innych. Nie dorośli do poziomu tego turnieju. Tylko trzeba było spełnić jakieś tam obietnice.

To groteskowe, że sędziowie mają do dyspozycji VAR, a poziom arbitrażu spotkań spada. Niemcy do dziś dyskutują o ręce w meczu z Hiszpanami.

I mają rację, bo to był najbardziej książkowy przykład ręki w polu karnym, jaki można sobie wyobrazić. Zostali skrzywdzeni. Ale to wcale nie jest groteskowe. To logiczne.

Skrót meczu Hiszpania – Niemcy i wielka kontrowersja (od 2:07)

Sędziowie z Rumunii, Szwecji, Słowacji. Wiesz, co ich łączy? Nie pracują na co dzień z VAR-em. Nie mają go w lidze. Nie umieją. Uczą się w najważniejszym turnieju na kontynencie. VAR to w ogóle największa pułapka czekająca na głównych arbitrów na Euro. Bo jeśli ktoś niekompetentny podejmie przed komputerem złą decyzję, to i tak spadnie na ciebie. Na Euro pojechało około 20 sędziów VAR. Moim zdaniem nadaje się ośmiu-dziewięciu.

Ponadto, powodem tej choroby może zapewnić przedostawanie się rany ropotwórczymi bakterii gronkowce i paciorkowce , zmęczenie, cukrzyca, choroby wątroby i innych narządów układu pokarmowego, niedobór witamin, i tak dalej.

Czytaj dalej...

osób - ceny biletów wahają się od 1723 do 2639 dolarów za osobę - ma 2800 kabin, na jego pokładzie znajduje się 40 restauracji, 7 basenów, 6 zjeżdżalni, kluby nocne, lodowisko, teatry i porośnięty drzewami park.

Czytaj dalej...

Z pojedynczymi pryszczami można sobie jeszcze jakoś poradzić ale jak ktoś ma więcej to już naprawdę trudna sprawa, ja zawsze miałam sporo i to już tak od trzech czterech lat, zaskórniki były jeszcze do opanowania ale grudki i krosty coś okropnego pomogły mi dopiero tabletki z laktoferyna a potem nonacne.

Czytaj dalej...

Wskutek zwiększania się ilości sebum dochodzi do pęknięcia ścianek mieszka włosowego łój nie może wydostać się na powierzchnię normalną drogą, czyli poprzez ujście mieszka , treść łojowa rozlewa się w ten sposób powstaje bolesny stan zapalny i szpecącą krosta.

Czytaj dalej...