Pojedyncze pryszcze po izoteku - Przyczyny, leczenie i porady
Izotek efekty leczenia, skutki uboczne. Zdjęcia przed i po kuracji Izotekiem.
Zaczęłam przyjmować Izotek mając 16 lat. Zażywałam Izotek w dawce 20 mg przez 7 miesięcy, potem 40 mg przez 3 miesiące. Zanim zdecydowałam się na ten lek używałam maści: Duac, Normaclin, Skinoren, Aknemycin i kilka innych. Efekty były słabe i krótkotrwałe, a z trądzikiem zmagałam się od 11 roku życia. Przyjmowałam też Tetralysal. Z domowych sposobów próbowałam nakładać maseczkę z drożdży, pić herbatę z bratka. Po wizycie u ginekologa (mając 16 lat) gdzie wykonałam badania i usg wykluczające zespół policystycznych jajników oraz po wizycie u endokrynologa i wykonaniu szeregu badań poszłam do dermatologa. Wtedy zaproponował mi Izotek.
Zdecydowałam się z powodu pogorszenia się stanu mojej twarzy, co bardzo utrudniało mi funkcjonowanie w społeczeństwie. Czułam się brudna, pomimo dbania o twarz bardziej niż inni. Trądzik był mocno zaogniony, często pojawiały się podskórne gule, oraz ropne pryszcze ale dominowały takie zwykle. Początki trądziku były na czole, a w momencie podjęcia leczenia cała twarz była usiana czerwonymi kropeczkami.
Dlaczego nie wolno wyciskać pryszczy?
Choć w sieci bez problemu znajdziemy wiele artykułów czy nawet tutoriali, które pokazują, jak pozbyć się pryszczy samodzielnie, dermatolodzy zdecydowanie odradzają przeprowadzanie tej czynności. Dlaczego nie można wyciskać pryszczy?
Znaczna część osób z pewnością znalazła się w podobnej sytuacji: zauważyliśmy na swojej twarzy pryszcz, uznając, że jego wyciśnięcie to najlepszy sposób na jego pozbycie się. Niewiele się zastanawiając, dotknęliśmy zmiany skórnej palcami, ścisnęliśmy opuszkami skórę i w przekonaniu, że skutecznie pozbyliśmy się pryszcza, wróciliśmy do swoich obowiązków. Niestety, postępując w ten sposób, jedynie narażamy swoją skórę na pogorszenie jej wyglądu.
Trądzik i wyciskanie pryszczy są ze sobą mocno powiązane. Czy kiedykolwiek jakiś czas po wyciśnięciu pryszcza zauważyłaś, że na Twojej skórze zaczęło pojawiać się więcej niedoskonałości? To właśnie jeden z efektów wyciskania pryszczy. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim jest to spowodowane tym, że dotykamy palcami swojej skóry, które nie zawsze są sterylnie czyste. Nawet jeśli wydaje się nam, że nasze dłonie nie są brudne, w kontakcie z innymi przedmiotami przenoszą się na nie ogromne ilości bakterii i drobnoustrojów, które w zetknięciu ze skórą mogą wpływać na jej stan.
Izotek skutki uboczne.
Przyjmując małą dawkę początkowo długo nie mogłam doczekać się efektów. Zaczął się wysyp, a z nim ‘bunt’ mojej skóry na twarzy, była wysuszona i reagowała bardzo źle na kosmetyki i kremy. Puchła mi skora wokół oczu, w miejscach gdzie skora jest narażona na tarcie (np. Pachy) była skorupka i piekący ból. Była wtedy zima, więc wystarczyło ze wyszłam na dwór bez rękawiczek a na dłoniach też pojawiała się taka skorupka. Wysyp trwał do momentu zwiększenia dawki, wcześniej nie mogłam tego zrobić ze względu na złą reakcję skóry. Podczas całej kuracji towarzyszyły mi piekące wysuszone oczy, złe samopoczucie (pod koniec mniej kiedy widziałam efekty) z powodu wyglądu, na początku kuracji Izotekiem miałam kilka nieprzyjemnych sytuacji. Będąc w nowej szkole (1 liceum) było to dla mnie trudne. Nie radziłam sobie z tym.
Pielęgnacja podczas brania Izoteku opierała się na kremie Mediderm oraz Nivea care, włosy olejowałam oliwką Babydream fur mama, odżywka Garnier awokado. Do przesuszonych ust używałam neutrogeny z maliną i pomadki z alterry. Kiedyś zupełnie bezmyślnie postanowiłam użyć wosku do depilacji na twarzy, co skończyło się czerwonym plackiem po zerwanej z plastrem skórze. Od tamtej pory depilowałam się kremem. Malowałam tylko brwi i rzęsy, ponieważ wiedziałam, że w podkładzie wyglądam o wiele gorzej. Podczas kuracji ‘urodził’ się u mnie nawyk skubania ust, czasem aż do krwi. Stany lękowe i pesymistyczne podejście do wszystkiego były codziennością.
Efekt przyjmowania izoteku pokazał się po zwiększeniu dawki, mniej więcej w sierpniu tego roku.
Terapia trwała mniej więcej 11 miesięcy, zakończyłam ją miesiąc temu. Trądziku nie ma już nigdzie (był tez na plecach), twarz jest gładziutka, nie mogę przestać jej dotykać. Problemem teraz są bardzo, ale to bardzo mocno wypadające włosy, martwi mnie to.
U nas zapłacisz kartą