Pochodne retinoidów - Skuteczne leczenie poretinoidalnego zapalenia skóry

Locacid na twarz, Zorac na szyję – pielęgnacja w czasie kuracji

Muszę powiedzieć, że znacznie łatwiej, lepiej i skuteczniej ogarnęłam pielęgnacje okołokuracyjną. Co na pewno wynika z ubiegłorocznych doświadczeń i dobrego rozpoznania tego, czego moja skóra potrzebuje w okresie podrażnienia i co naprawdę je łagodzi. Po prostu mogłam uniknąć eksperymentów i poszukiwań, tylko w ciemno zaopatrzyłam się we wszystkie skuteczne dla mojej cery kosmetyki.

Przede wszystkim zakupiłam Cetaphil MD, który ostatnio sprawdził się lepiej niż regenerujący Cicaplast La Roche Posay czy Cicalfate Avene. Jest lekki a mimo to działa i radzi sobie z odstającymi skórkami. Często też mieszam go z podkładem lub kremem CC – niweluje skórki i rolowanie się podkładu na nawet lekko łuszczącej się skórze, sprawia też, że kosmetyki do makijażu lepiej się rozprowadzają.

Do pielęgnacji na noc i na dzień – na zmianę z Cetaphilem MD włączyłam kosmetyki z Biochemii Urody. Tym razem mój wybór padł na:

Używałam ich na zmianę, dowolnie – w zależności od ochoty i nastroju 😉 Napiszę niebawem recenzję każdego z nich, póki co generalnie mogę stwierdzić, że ten wybór był dobry i dzięki temu całkiem bezboleśnie i łagodnie przeszłam całą kurację.

Oczywiście nie rozstawałam się także z kremem z filtrem – moim ulubionym ultra lekkim fluidem Anthelios XL La Roche Posay.

Choroby bakteryjne skóry

Są to schorzenia skóry wywołane przez bakterie. Zaliczamy do nich piodermie wywołane przez paciorkowce, gronkowce lub inne Gram-ujemne bakterie oraz pozostałe bakteryjne choroby skóry, takie jak różyca, łupież rumieniowy, promienica czy borelioza. Do tej grupy chorób należy również gruźlica skóry, kiła, rzeżączka (zostały one opisane w osobnych rozdziałach).

Skóra ludzka jest największym narządem organizmu człowieka. Jej powierzchnia nie jest sterylna, lecz skolonizowana przez liczne drobnoustroje, które w prawidłowych warunkach nie powodują jej zakażeń. Ściśle przylegające do siebie komórki nabłonka skóry, kwaśne pH (5,4-5,9), względnie suche środowisko i naturalne substancje przeciwbakteryjne znajdujące się w skórze zapobiegają namnażaniu się patogennych bakterii odpowiedzialnych za zakażenia. Dlatego też stosunkowo rzadko dochodzi do chorób bakteryjnych w skórze. Jednak pewne warunki związane z utratą ciągłości naskórka (urazy), zaburzeniem jego funkcji ochronnej (stany zapalne skóry) lub związane z ogólnym spadkiem odporności (nowotwory, cukrzyca, AIDS) ułatwiają zajęcie skóry przez bakterie. Inaczej sprawa przedstawia się w przypadku boreliozy, ponieważ tu patogen wnika do organizmu człowieka w momencie ukąszenia przez kleszcza.

Częstość występowania łojotokowego zapalenia skóry (ŁZS)

Łojotokowe zapalenie skóry jest jedną z najczęstszych chorób skóry. W populacji ogólnej wynosi częstość występowania wynosi 1–3%, a u chorych z upośledzeniem odporności 34–83%. Istnieją dwa szczyty zachorowań w 2.–12. miesiącu życia oraz w okresie dojrzewania i u młodych dorosłych. Nieco częściej obserwuje się je u mężczyzn.

  • skórze głowy,
  • w fałdach nosowo-wargowych,
  • uszach,
  • brwiach,
  • klatce piersiowej lub
  • w górnej okolicy pleców.

Wykwity rumieniowo-złuszczające pojawiają się też na skórze brwi oraz za małżowiną uszną, dodatkowe zmiany skórne mogą wystąpić także w okolicy fałdów pachowych i w zgięciach stawowych.

Pacjenci z łojotokowym zapaleniem skóry mogą odczuwać niewielki świąd skóry. Przewlekły stan zapalny na skórze głowy czy w obrębie brwi może spowodować przerzedzenie włosów. Szczególnie u pacjentów w podeszłym wieku łojotokowe zapalenie skóry może prowadzić do erytrodermii, czyli uogólnionego stanu zapalnego skóry.

Retinoidy – pielęgnacja cery podczas kuracji

Retinoidy na receptę stosuję siódmy miesiąc, najpierw Zorac 0,05%, następnie – jako ofiara poretinoidowego podrażnienia skóry – przerzuciłam się na Locacid 500. Przerobiłam przez te siedem miesięcy wszystko, a przynajmniej bardzo dużo. Wysyp pryszczy, łuszczenie, zaczerwienienie, podrażnienie, efekt staruszki aż po wspomniane poretinoidowe zapalenie skóry. Czy coś jeszcze mnie jeszcze może zaskoczyć? Nie wiem. Za to póki co wiem jak poradzić sobie z problemami, których doświadczyłam i jak na co dzień pielęgnować wymagającą, ba – mega wymagającą – cerę w trakcie kuracji retinoidami. Każda cera jest inna i każda zareaguje na retinoidy inaczej, podobnie jest z pielęgnacją w trakcie kuracji – zapewne moje sposoby dla kogoś innego mogą być chybione albo zbyt słabe / zbyt mocne. Mimo to chcę się nimi podzielić, bo dochodziłam do właściwej pielęgnacji przez dłuższy czas i testowanie różnych nietrafionych preparatów kosztowało mnie i moją twarz trochę stresów 😉 Dlatego jeśli moje doświadczenia pomogą komuś przejść tę drogę na skróty – to super, po to je spisuję 🙂

Zarówno Zorac jak i Locacid stosuję 3 razy w tygodniu. Oczywiście dochodziłam do takiej częstotliwości przez pewien czas, ale jak już ją ustaliłam na tym poziomie uznałam, że jest on optymalny i tego się trzymam. Używam retinoidów w poniedziałki, środy i w piątki na noc, w pozostałe dni – nawilżanie i regeneracja. Zdarza mi się jednak, że zamieniam piątek z sobotą 😉 – jeśli w piątek łuszczę się zbyt mocno.

Generalnie moja cera przywykła do takiej kuracji, ale mimo to, wciąż bywa kapryśna. Oznacza to, że po dłuższych okresach kompletnego braku reakcji na retinoidy, przy zerowym łuszczeniu się czy przesuszeniu, nagle – ni stąd ni zowąd, nie mogę zrobić makijażu, bo po prostu się łuszczę. Innego dnia wstaję rano, a moja cera wygląda jak ziemia – jest szara, ziemista i widać na niej każdy por. Albo pojawiają się na niej pojedyncze niespodzianki. Nie pojmuję dlaczego tak się dzieje, bo sądziłam, że po okresie przyzwyczajania następuje… przyzwyczajenie 😉 Czyli jak już ustępują objawy podrażnienia, to efekt powinien być trwały, przynajmniej póki nic nie zmieniam w zasadach pielęgnacji. A tu jak zawsze – niespodzianki. Na przykład nagle podrażnia mnie tonik z aloesu albo żel hialuronowy, który jeszcze tydzień wcześniej był panaceum na moje podrażnienia 😉

Jeśli ujście mieszka zostanie uszkodzone przez nieodpowiednie kosmetyki lub tarcie, ochrona w postaci płaszczu lipidowego zostaje zachwiana i szkodliwe substancje przedostają się miedzy innymi do mieszków włosowych powodując stan zapalny oraz infekcję.

Czytaj dalej...

Mechanizmy reklamowe są wykorzystywane przez nas oraz naszych partnerów do budowania kontentu reklamowego w naszym serwisie lista partnerów może ulegać zmianie, jej aktualną wersję zawsze znajdziesz w tym miejscu.

Czytaj dalej...

Do wystąpienia tego rodzaju zapalanie potrzebne są określone czynniki indywidualne takie jak higiena osobista, skłonność do nadmiernego pocenia się czy diagnoza cukrzycy, która również może dawać o sobie znać poprzez zmiany skórne.

Czytaj dalej...

Obniżona odporność Osoby z osłabionym układem immunologicznym, na przykład z powodu chorób przewlekłych lub leków immunosupresyjnych, są bardziej podatne na infekcje bakteryjne i grzybicze, co może prowadzić do zapalenia mieszków włosowych.

Czytaj dalej...