Pryszcz, który nie daje się wycisnąć - Przewodnik po niezwykłych metodach leczenia

Pryszcze podskórne: leczenie

Po pierwsze, pryszczy podskórnych nie można wyciskać! Zmiany te są osadzone na tyle głęboko, że pryszcz może rozlać się pod skórą. Wyjątkowo łatwo też o rozdrapanie pryszcza do krwi podczas naciskania go z każdej strony. Najprostszym sposobem na pryszcze podskórne jest maść ichtiolowa, czyli niedroga maść apteczna dostępna bez recepty, która wyciąga ropę z głęboko osadzonego pryszcza na zewnątrz. Należy ją stosować ostrożnie, ponieważ bardzo brudzi. Maść nakłada się na cystę i wokół niej i zmywa po około trzydziestu minutach. Dermatolodzy przepisują ją w połączeniu z antybiotykiem, jeśli pojawi się taka potrzeba.

Innym sprawdzonym sposobem na trądzik grudkowo-cystowy jest domowa kuracja retinoidami lub seria zabiegów kwasami w salonie kosmetycznym. Niektórym osobom pomaga również zmiana diety, ograniczenie słodkich napojów, słodyczy oraz tłustych potraw i mięsa. Niestety, na pryszcze powstałe ze stresu ciężko zaradzić inaczej jak zwiększoną dawką relaksu.

Niektóre pryszcze w newralgicznych miejscach łatwo pomylić z innymi zmianami skórnymi. Mogą to być:

  • tłuszczaki, czyli łagodne nowotwory w postaci twardych guzków, które w przeciwieństwie do pryszczy nie mają zabarwienia i występują przede wszystkim na plecach oraz na barkach,
  • włókniaki, czyli niegroźne twarde guzki lub zwisające zmiany skórne przypominające brodawki,
  • kaszaki, czyli torbiele zastoinowe to zaczopowane ujścia gruczołów łojowych, które zwykle są mniejsze niż pryszcze podskórne, mają żółte zabarwienie i niewielką ciemną kropkę we wnętrzu.

Jak prawidłowo pozbyć się pryszczy metodą wyciskania?

Czasami, gdy pryszcz jest mocno „dojrzały”, nie ma wyjścia – trzeba go wydusić. Najlepiej, aby zrobiła to profesjonalistka, np. kosmetyczka. Jeśli to niemożliwe, warto wiedzieć, jak to prawidłowo wykonać. Przede wszystkim pamiętaj, że do manualnego usunięcia nadaje się jedynie wykwit, którego jasnożółty czubek widoczny jest na powierzchni (niemal przebił się przez skórę). Taką ropną krostkę można ostrożnie wycisnąć czystymi i zdezynfekowanymi dłońmi, najlepiej przez chusteczkę higieniczną (tak aby paznokciami nie uszkodzić naskórka i nie spowodować w ten sposób blizn). Po wykonanym zabiegu niezwłocznie należy zdezynfekować podrażnioną skórę, a na koniec umyć twarz antybakteryjnym żelem głęboko oczyszczającym, takim jak np. Vichy Normaderm.

Wcale nie potrzebujesz aplikować dużej ilości korektora czy podkładu, aby skutecznie zamaskować pryszcza. Wystarczy podkład o silnym działaniu maskującym, taki jak Vichy Dermablend – nakładany zawsze na krem pod makijaż. Zapewnia on pełne krycie niedoskonałości przy nałożeniu cienkiej warstwy. Możesz go zaaplikować na całą twarz (najlepiej) bądź zastosować do punktowego zamaskowania krosty (gdy wymaga dodatkowego krycia). Nabierz odrobinę na czysty palec bądź gąbeczkę i lekko wklep w pryszcza i skórę wokół, a następnie przypudruj utrwalającym pudrem Dermablend. Pamiętaj, że podkład musi mieć odcień zbliżony do karnacji – zbyt jasny dodatkowo uwypukli zmiany.

Bibliografia:
1 Braun‐Falco O, Plewig G, Wolff H.H, Burdgdorf W.H.C. Dermatologia. Wyd. Czelej, Lublin 2004, 993–1002.

Pryszcze – Guzki i guzy

Jak wyglądają guzy?

Są podobne do grudek, ale o ile grudki są umiejscowione dość płytko, to guzy rozwijają się w głębszych warstwach skóry. Po naciśnięciu takiego guza (jest na wierzchu czerwony) czuć wyraźnie ból i twardość umiejscowioną dość głęboko.

Jak powstają guzy?

Guzy powstają w sposób podobny do grudek tzn. najpierw dochodzi do powstania luki w ścianie pora skóry, a następnie luka ta wypełnia się zanieczyszczeniami, dołączają się bakterie i rodzi się problem.

Problem jest tym większy, że głęboko w skórze może dojść do kolejnych pęknięć i tworzenia się kolejnych luk i w ten sposób guz rośnie i wypełnia głęboko położone warstwy skóry.

Jak postępować z guzami?

Nawet jeśli mocno się postarasz, to guza i tak nie wyciśniesz. Jest to oczywiście niewskazane, a powiedziałabym wręcz, że absolutnie zabronione. Próbując wycisnąć guza możesz jedynie doprowadzić do rozlania się jego zawartości wewnątrz skóry i rozprzestrzenić problem na większe powierzchnie.

Pojedyncze guzki mogą (i powinny) zanikać tak, jak grudki. Możesz je smarować po wierzchu środkami przeciwbakteryjnymi i też powinny zadziałać, choć nie tak dobrze, jak przy grudkach (muszą głębiej penetrować skórę).

Jeśli masz skłonności do tworzenia się guzów i masz ich sporo na ciele – konieczne będzie leczenie dermatologiczne, prawdopodobnie ogólnoustrojowe (tabletki). Samodzielnie niewiele zdziałasz.

Uwaga na tzw. trójkąt śmierci na twarzy

Wyciskanie pryszczy może być niebezpieczne, gdy robimy to w obszarze tzw. trójkąta śmierci. Obejmuje on miejsce w linii prostej od jednego do drugiego kącika ust oraz od kąciów do szczytowej części nosa między oczami. Obszar ten charakteryzuje się bardzo mocnym unaczynieniem żylnym i poprzez naczynia krwionośne jest połączony z obszarami czaszki. W jego obrębie znajdują się odpływy żylne docierające do zatoki jamistej. Co to oznacza? Że jeśli dojdzie do stanu zapalnego w tym obszarze (np. wskutek rozdrapania krosty i jej nadkażenia bakteriami), infekcja może rozprzestrzenić się błyskawicznie dalej, prowadząc do zapalenia zatoki jamistej czy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Szczególnym zagrożeniem są czyraki (zwłaszcza te powstałe nad górną wargą i pod nosem) – czyli ostre stany zapalne wywołane zakażeniem bakteryjnym mieszka włosowego i otaczających tkanek, najczęściej przez gronkowca złocistego. W takiej sytuacji nie należy samodzielnie wyciskać zmian, tylko udać się do dermatologa.

Jeśli pryszcz jeszcze nie prosi się o wyciśnięcie, możesz go „uspokoić” stosując specjalne preparaty na krosty na bazie siarki, kwasu glikolowego, niacynamidu, z dodatkiem kwasu salicylowego. Preparaty tego typu nie tylko łagodzą stan zapalny, ale też lekko złuszczają naskórek (odtykając zatkane ujścia gruczołów), zmniejszają zaczerwienienie, redukują wielkość zmian, mają też działanie kojące. Efekty są szybko widoczne – pierwsze już po kilku godzinach! Można je stosować, jeszcze zanim pryszcz wyjdzie na powierzchnię skóry, a jest już wyczuwalny pod jej powierzchnią. Pastę z gamy Najlepiej stosować na noc nakładając ją punktowo na niedoskonałości, w razie potrzeby można ponawiać aplikację 2-3 razy na dobę.

Wyciskanie pryszczy – krok po kroku

Pamiętaj, że wyciskanie pryszczy powinno zawsze być wyjściem awaryjnym, a nie codziennym „nawykiem” pielęgnacyjnym skóry z problemami. Na dłuższą metę metoda ta przynosi więcej szkód niż korzyści, bowiem gwałtownie opróżnione gruczoły łojowe zaczynają w pewnym momencie nadrabiać straty i dochodzi do wzmożonej produkcji łoju.

Trądzik neuropatyczny

Są osoby wręcz obsesyjnie uzależnione do wyciskania pryszczy – mówimy wtedy o tzw. trądziku neuropatycznym, który jest rodzajem zaburzenia psychicznego. Problem ten dotyka zwykle młodych kobiet z niską samooceną, lękami, nierzeczywistą oceną własnego wyglądu, które za wszelką cenę chcą wyglądać perfekcyjnie! Dlatego każdą, nawet najmniejszą i wręcz niewidoczną gołym okiem zmianę na skórze próbują usunąć, a po wyciśnięciu krosty czują chwilowe zadowolenie, które następnie przeradza się w żal i złość.

Jeśli zmiany dotyczą jedynie brodawki nie ma guza w tkance gruczołowej , można zastosować leczenie oszczędzające, czyli wycięcie w całości lub częściowo otoczki brodawki sutkowej ze zmianą w granicach zdrowych tkanek.

Czytaj dalej...

Opryszczka w nosie to infekcja wywołana przez wirus Herpes Simplex Virus HSV , który jest również odpowiedzialny za powstawanie zmian opryszczkowych na wargach opryszczka wargowa, inaczej popularne zimno najbardziej rozpowszechnioną formę tej choroby.

Czytaj dalej...

Ja polecam jesień zimę - po pierwsze nie ma wtedy u nas silnego słońca i nie musimy chronić rany przed promieniowaniem UV, a po drugie mniej czasu spędzamy na zewnątrz i łatwiej przetrwać okres gojenia się rany.

Czytaj dalej...

pasta do zębów, więc kiedy pryszcze wokół ust się pojawią, należy zastanowić się, czy nie zmieniliśmy niedawno pasty, albo czy nie uczuliliśmy się na tą, której używamy od dawna informuje dermatolożka.

Czytaj dalej...