Przedłużanie Rzęs w Londynie - Piękne Spojrzenie Bez Wychodzenia z Domu
Czas trwania zabiegu i uzupełnianie
Przedłużanie rzęs to kilka godzin pracy stylistki i konieczność precyzyjnego doklejania poszczególnych rzęs sztucznych do naturalnych. Nic dziwnego, że taki zabieg kosztuje kilkaset złotych. Weronika zrobi Wam rzęsy bardzo ładnie, solidnie i w miłej atmosferze, dlatego polecam wszystkim z Kiełczowa pod Wrocławiem oraz okolic :). Po kilku tygodniach rzęsy będzie trzeba uzupełnić. Naturalne włoski stopniowo wypadają, więc „zgubią się” razem z doklejonymi do nich kępkami.
Przedłużanie zrobiłyśmy z Weroniką na tydzień przed moim wylotem do Bangkoku. Do Azji poleciałam na 5 tygodni. W Bangkoku i Indonezji zniosły zarówno wysokie temperatury w mieście oraz na plaży, kąpiel w oceanie, jak i wspinaczki na wulkany. Były poddane dużej wilgotności powietrza. Po raz pierwszy doświadczyłam też uczucia rozwiewania rzęs przez wiatr ,). Codziennie rano, na poduszce, znajdowałam 1-2 kępki, które stopniowo wypadały. Na początku, kiedy były jeszcze bardzo gęste, czułam ich ciężar. Kiedy odrastały, moja nerwica podpowiadała, żeby bawić się palcami tymi zgrubieniami, w których jest klej… Nie muszę chyba dodawać, że łatwiej o wyrywanie rzęs, gdy grzebie się w nich palcami? 😉 To było dla mnie duże wyzwanie, powstrzymać się przed tym. Nie było łatwo! Jednak pomimo tego rzęsy utrzymywały się przez cały wyjazd i ostatnie odpadły dopiero tydzień po powrocie do Polski.
Jakie rzęsy i którą metodę wybrałam
Ponieważ nie uznaję rzęs czy pędzli z naturalnych futer (niech sobie noszą je norki i wiewiórki, tam ich miejsce), a jedwab byłby mało odporny w azjatyckich warunkach, Weronika doradziła mi rzęsy syntetyczne. Choć bliższa była mi metoda 1:1 lub 2:1, zdecydowałyśmy, że na 30-dniowy wyjazd i trudniejsze warunki pogodowe, przedłużymy i mocno zagęścimy rzęsy metodą 3:1. Uważam, że wyszły nienaturalnie, ale do kamery, niefilmowane z tak bliska jak tu na zdjęciu, wyglądały dobrze. Wiedziałam, że stopniowo będą wypadać, dlatego uznałam, że dobrze będzie mieć ich na początku więcej, na zapas ,).
I tutaj dobra rada na podstawie spostrzeżeń własnych i obserwacji rzęs u innych osób. Mając duże oczy, spory nos i jeszcze do tego duże usta, naprawdę nietrudno o przesadzony efekt. Uważam, że u mnie, w początkowej fazie, też było ich za dużo, ale miałam w tym swój cel :). Pamiętajcie, że rzęsy obciążają powiekę, to bardzo ważna kwestia. U niektórych Pań, które fotografował Mariusz podczas ślubu, na wielu ujęciach widać przymknięte, zmęczone oko. A przecież każda z nas chce wyglądać pięknie, promiennie i na radosną, wypoczętą. Zwłaszcza na ślubnych zdjęciach. Dlatego przed ślubem dobrze rozpocząć testy z rzęsami przynajmniej z 3-miesięcznym wyprzedzeniem.
Jaka powinna być długość i grubość rzęs?
Wykonując zabieg zagęszczania rzęs metodą 1:1 w profesjonalnym gabinecie, nie musimy martwić się doborem odpowiednich materiałów, ponieważ kosmetyczka sama doradzi nam, jakie rzęsy będą prezentowały się najlepiej przy naszych naturalnych włoskach.
Najczęściej wybiera się w tym celu rzęsy syntetyczne o długości 8 – 12 mm. Jeśli jednak prawdziwe rzęsy są pod tym kątem bardzo zróżnicowane, prawdopodobnie konieczne będzie użycie różnej długości rzęs z przedziału od 5 do 18 milimetrów, aby efekt był jak najbardziej naturalny.
Z kolei grubość włosków wykorzystywanych w tej metodzie zagęszczania to najczęściej około 0,15 mm, dzięki czemu naturalne rzęsy nie są mocno obciążone, a rezultat jest dobrze widoczny.
Rzęsy metoda 1 do 1, a rzęsy prawdziwe
Wiele pań ma wątpliwości, czy przedłużanie rzęs 1 do 1 jest zabiegiem bezpiecznym dla prawdziwych włosków. Jednak doklejanie rzęs syntetycznych lub naturalnych w odpowiedniej ilości przez doświadczoną osobę, pracująca w renomowanym gabinecie nie powinno mieć większego wpływu na kondycję rzęs prawdziwych.
Jeśli nie są one nadmiernie obciążone lub potraktowane wątpliwej jakości klejem, to wypadną w swoim czasie, tak samo, jakby nigdy nie były przedłużane. Bardzo istotne jest jednak prawidłowe pielęgnowanie zagęszczonych rzęs, według zaleceń, jakich udziela przeprowadzająca zabieg kosmetyczka.
Doklejanie rzęs 1:1 krok po kroku (instrukcja)
Ogólnie rzecz biorąc rzęsy 1:1, to zabieg dość prosty. Pierwszym krokiem, jaki podejmuje kosmetyczka, jest zabezpieczenie górnych rzęs od dolnych, aby nie sklejały się, do tego celu kosmetyczka używa specjalnych taśm lub płatków kosmetycznych.
- Nakładając ochronne plastry w okolicy oka, trzeba zadbać o to, aby odległość plastra od dolnej linii rzęs wynosiła co najmniej 3-4 milimetry.
- Aby doczepiane rzęsy wyglądały naturalnie, używaj sztucznych rzęs o różnych długościach, najczęściej są to rzęsy o długości od 7 do 14 milimetrów.
- Aby umożliwić sobie poręczny dostęp do sztucznych rzęs, które wybierać będziesz pęsetom, ułóż je na wygodnej podkładce. Natomiast same rzęsy chwytaj pęsetom pod kątem 90 stopni.
- Po chwyceniu za rzęsę zanurz jej koniec w kleju, a przed przyklejeniem rzęsy, usuń jego nadmiar, ponieważ zgrubienia wynikające z nadmiaru kleju są mało estetyczne.
- Nie zapomnij o izolacji naturalnych rzęs i smaruj je klejem od 0,5 do 1 mm do powieki.
- Jeśli potrzebujesz zrobić jakąś korektę, np. rozdzielenie rzęs, to zrób to za pomocą pęsety, nim klej nie został jeszcze całkowicie utwardzony. Ponadto pod żadnym pozorem nie ciągnij za rzęsy pionowo, w razie potrzeby rozdzielają rzęsy w płaszczyźnie poziomej, czyli ciągnąc je na boki, a nie góra dół.
- Ostatni krok zagęszczania rzęs metodą 1:1, to ich suszenie. Jeśli każda naturalna rzęsa ma swoją sztuczną syntetyczną rzęsę, poświęć kilka minut na ich suszenie. Możesz użyć nano rozpylacza lub wody destylowanej i dokonać ostatnich poprawek, a końcowym etapem będzie kilkuminutowe suszenie rzęs.
U nas zapłacisz kartą